Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 219 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 12, 13, 14, 15, 16  
Autor Wiadomość
Agneska
 Tytuł: Re: Barwinek (Vinca)
PostNapisane: 2 sty 2017, o 13:31 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1853
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Jabu, chyba żartujesz. Jakie chwasty go pokonały?

_________________
Pozdrawiam
Agneska
Uaktualniona wizytówka, nowe zdjęcia – mój ogród


Góra   
  Zobacz profil      
 
jabu
 Tytuł: Re: Barwinek (Vinca)
PostNapisane: 2 sty 2017, o 13:39 
Offline
500p
500p
Postów: 622
Skąd: Radom

 1 szt.
Oj wszystkie. Ja ich nie znam. To się zaczęło, od tego że miałem w doniczkach P9 ukorzenione sadzonki barwinka. Ze 300 szt. Między podmórówką a drogą gminną (pas szerokości około 1m.) przeleciałem to na wiosnę glebogryzarką i wsadziłem barwinki. Efekt jest taki, że po sadzonkach barwinka nie został ślad nawet. Wszystko poszło się rypać. Nie miałem możliwości pielenia 150 m2 tego poletka co tydzień i zarosły mi biedne barwinki :(

_________________
:)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Agneska
 Tytuł: Re: Barwinek (Vinca)
PostNapisane: 2 sty 2017, o 13:45 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1853
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Szkoda. Nie zdążyły się rozrosnąć by pokonać chwasty.

_________________
Pozdrawiam
Agneska
Uaktualniona wizytówka, nowe zdjęcia – mój ogród


Góra   
  Zobacz profil      
 
jabu
 Tytuł: Re: Barwinek (Vinca)
PostNapisane: 2 sty 2017, o 14:35 
Offline
500p
500p
Postów: 622
Skąd: Radom

 1 szt.
Na wiosnę posadzę je w mniejsze kępy a gęściej. Wtedy łatwiej będzie nad tym zapanować i przypilnować chwastów. Wierzę, że na następną wiosnę sobie sam poradzi i zarośnie wszystko ;_)

_________________
:)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
selli7
 Tytuł: Re: Barwinek (Vinca)
PostNapisane: 3 sty 2017, o 09:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6577
Skąd: opolskie
Jabu, twoje rok temu robione sadzonki za słabe były jeszcze, by pokonać chwasty, które na świeżo przekopanym terenie będą w pierwszym i drugim sezonie licznie jeszcze kiełkowały.Najlepiej sadzić barwinek większymi kępami, łatwiej w pierwszym i drugim sezonie to odchwaszczać.Później gdy puszczą 'wąsy' szybko zarośnie odstęp miedzy kępami. Mała i słaba sadzonka dłużej trwa zanim puści odrosty, bo najpierw sama musi się rozrosnąć.
Najlepszy efekt daje sadzenie kęp z podziału starszych (jeśli ktoś odstąpi), albo odrośniętych i dobrze ukorzenionych kęp z większych doniczek. Prawie każdej wiosny spotykam w szkółkach takie spore kępy, nie są jednak niestety zbyt tanie, bo odpowiednio dużo czasu wymagają widocznie w produkcji.Jeżeli sam robisz sadzonki to najlepiej je ok 3 sezony uprawiać w doniczkach przed sadzeniem do gruntu, bo inaczej chwasty je zaduszą. Ty zbyt się pośpieszyłeś.Można jednak kupić kilka egzemplarzy mocniej rozrośniętych, posadzić je tymczasowo na mniejszym poletku, odpowiednio dbać i za ok.2 sezony je podzielić z gruntu i rozsadzić.To szybsze i pewniejsze niż robienie małych sadzonek, gdyż część często uschnie później w lecie, albo załatwi je choroba grzybowa ostatnio nam panująca objawiająca się więdnięciem i zasychaniem młodych przyrostów.Starsza kępa sobie poradzi młoda niestety nie.


Góra   
  Zobacz profil      
 
jabu
 Tytuł: Re: Barwinek (Vinca)
PostNapisane: 3 sty 2017, o 10:35 
Offline
500p
500p
Postów: 622
Skąd: Radom

 1 szt.
Bo bolesnych doświadczeniach doszedłem do podobnych wniosków. Ja sadziłem po 4-6 roślinek w doniczkach 15x15 i to też wsadzałem, ale nie wytrzymały. Teraz zrobię też takie kępki jak piszesz i zostawię to w doniczkach na dłużej. Kępki też wezmę od sąsiadki. Nie będzie problemu, bo ma tego kilkadziesiąt m2 więc pewnie się podzieli.
Dzięki za info.

_________________
:)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Locutus
 Tytuł: Re: Barwinek (Vinca)
PostNapisane: 7 sty 2017, o 10:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7843
Skąd: Romilly-sur-Seine

 ---
Ja posadziłem w sumie dwie sadzonki, jedną większego, jedną mniejszego. Początkowo wymagały trochę opieki i odchwaszczania, ale obecnie pokryły przestrzeń, gdzie je posadziłem, dosyć zwartą darnią przez którą większość chwastów nie jest już w stanie się przebić... Mam od chwastów święty spokój...

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Mój ogródek
Moja domowa "dżungla"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jabu
 Tytuł: Re: Barwinek (Vinca)
PostNapisane: 7 sty 2017, o 15:05 
Offline
500p
500p
Postów: 622
Skąd: Radom

 1 szt.
MOżesz napisz w jaki czasie i jaka powierzchnię zarosły Ci tę kępki ?

_________________
:)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Locutus
 Tytuł: Re: Barwinek (Vinca)
PostNapisane: 8 sty 2017, o 12:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7843
Skąd: Romilly-sur-Seine

 ---
Ogród mam od czerwca 2012. Można powiedzieć, że w 2015. było już ładnie zarośnięte. Powierzchnia nieduża, pod albicją i złotokapem, okolonymi ścieżkami z płyt chodnikowych... Na oko – tak ze trzy metry kwadratowe? Przy czym barwinek większy oczywiście przekroczył chodnik i rozrasta się i gdzie indziej.

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Mój ogródek
Moja domowa "dżungla"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jabu
 Tytuł: Re: Barwinek (Vinca)
PostNapisane: 8 sty 2017, o 16:27 
Offline
500p
500p
Postów: 622
Skąd: Radom

 1 szt.
A czy przez te 3 lata pieliłeś mu drogę do dalszego rozwoju,czy z tej kępki sam się tak rozrósł i wszystko inne stłumił ?

_________________
:)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Parrocja
 Tytuł: Re: Barwinek (Vinca)
PostNapisane: 10 sty 2017, o 05:43 
Offline
200p
200p
Postów: 200
Skąd: lubelskie

 więcej niż 1
Mam kilka,a może kilkanaście odmian barwinka. Z moich obserwacji wynika, że najbardziej ekspansywny jest barwinek większy w gatunku, barwinek większy Maculata, barwinek mniejszy gatunek i barwinek mniejszy Atropurpurea. Inne są śliczne, ale muszę się nimi trochę opiekować.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Locutus
 Tytuł: Re: Barwinek (Vinca)
PostNapisane: 14 sty 2017, o 08:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7843
Skąd: Romilly-sur-Seine

 ---
Początkowo pieliłem oczywiście... Obecnie nic się już nie jest w stanie przez barwinka przebić.

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Mój ogródek
Moja domowa "dżungla"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Locutus
 Tytuł: Re: Barwinek (Vinca)
PostNapisane: 11 mar 2017, o 11:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7843
Skąd: Romilly-sur-Seine

 ---
Zakwitły oba barwinki.

Mniejszy...
Obrazek

...i większy.
Obrazek

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Mój ogródek
Moja domowa "dżungla"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Locutus
 Tytuł: Re: Barwinek (Vinca)
PostNapisane: 6 maja 2017, o 10:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7843
Skąd: Romilly-sur-Seine

 ---
Kwitną na potęgę... A żebyście wiedzieli, jaką połać obrosły... A zaczęło się od jednej sadzonki...

Obrazek

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Mój ogródek
Moja domowa "dżungla"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 219 ]  Idź do strony nr...        1 ... 12, 13, 14, 15, 16  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *