Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 53 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4  
Autor Wiadomość
szczytnica38
 Tytuł: Piwonie ITOH
PostNapisane: 18 paź 2014, o 19:21 
Offline
200p
200p
Postów: 477
Skąd: Dolny Śląsk ,między Bolesławcem a Chojnowem

 więcej niż 1 szt.
Bardzo ciekawa grupa piwonii, a przy tym mało znana. Łączy cechy piwonii drzewiastych i zielnych. Jaka jest naprawdę?
To wszystko na tym wątku. Zdobyte doświadczenia w uprawie i oczywiście zdjęcia kwitnących.
W tym roku kilka do mnie dotarło, zakwitły:

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
halina522
 Tytuł: Re: Piwonie ITOH
PostNapisane: 21 paź 2014, o 07:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1036
Skąd: podkarpackie

 1 szt.
Mariusz,czy Twoje Itoh zakwitły w pierwszym roku po posadzeniu? Dzisiaj 21 października,moje zielne,nie mówiąc o drzewiastej,szykują się do zimy,liście obcięte, bo były podsuszone i brzydkie,a Barzella ma zielone, jakby jeszcze nie myślała o śnie zimowym.Obciąć je mimo to? Tej pierwszej zimy podsypałam ją wysoko ziemią,czy teraz też tak zabezpieczyć?.U mnie bywają srogie zimy.Piszcie, proszę, o swoich doświadczeniach.Jesienią kupiłam jeszcze Old Dandy Rose i Cora Louise-miały piękne kiełki na pędy,ale drżę czy przezimują,bo kiedyś sadzona na jesień Yellow Crown nie przezyla.A to kosztowny zakup.

_________________
Halina


Góra   
  Zobacz profil      
 
Azalia
 Tytuł: Re: Piwonie ITOH
PostNapisane: 21 paź 2014, o 09:06 
Offline
50p
50p
Postów: 93

 0 szt.
Ja swoich niczym nie zabezpieczałam na zimę. Posadzone jesienią zakwitły w następnym roku, każda po jednym kwiatku. Ostatnia zima była jednak nietypowa, bardzo łagodna. Na wszelki wypadek jednak w pierwszym roku można im zrobić niewielki kopczyk z ziemi, żeby zabezpieczyć pąki kwiatowe, podobnie jak u bylinowych.
Moja Bartzella też ma piękne liście, ale przebarwione na czerwono-rudy kolor, pozostałe tj. Julia Rose ,Cora
Louise i Yellow Crown są zielone, jakby jeszcze nie chciały zakończyć sezonu.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
szczytnica38
 Tytuł: Re: Piwonie ITOH
PostNapisane: 22 paź 2014, o 18:54 
Offline
200p
200p
Postów: 477
Skąd: Dolny Śląsk ,między Bolesławcem a Chojnowem

 więcej niż 1 szt.
halina522 napisał(a):
Mariusz,czy Twoje Itoh zakwitły w pierwszym roku po posadzeniu? Dzisiaj 21 października,moje zielne,nie mówiąc o drzewiastej,szykują się do zimy,liście obcięte, bo były podsuszone i brzydkie,a Barzella ma zielone, jakby jeszcze nie myślała o śnie zimowym.Obciąć je mimo to? Tej pierwszej zimy podsypałam ją wysoko ziemią,czy teraz też tak zabezpieczyć?.U mnie bywają srogie zimy.Piszcie, proszę, o swoich doświadczeniach.Jesienią kupiłam jeszcze Old Dandy Rose i Cora Louise-miały piękne kiełki na pędy,ale drżę czy przezimują,bo kiedyś sadzona na jesień Yellow Crown nie przezyla.A to kosztowny zakup.

Piwonie ITOH sprowadziłem dopiero w tym roku, zawsze kupuję największy materiał jakim dysponują dostawcy, więc moje zakwitły tej samej wiosny po posadzeniu, wszystkie po jednym, JULIA ROSE nawet kilka kwiatów. Nie mam jeszcze dużej wiedzy i doświadczenia - mam nadzieję, że wymiana doświadczeń nam wszystkim pomoże w uprawie tych pięknych bylin, bo tak jak piszesz są drogie w zakupie. U mnie także jeszcze nie myślą o zimie zachowując zieleń liści, ale wiosenne pąki pędowe są ładnie widoczne. Też planuję ich okrywanie przed spodziewanym mrozem.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
miwia
 Tytuł: Re: Piwonie ITOH
PostNapisane: 22 paź 2014, o 20:00 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 681
Skąd: okolice Jeleniej Góry

 1 szt.
Moja 5-letnia Bartzella tak kwitła w tym roku:
Obrazek

Nigdy nie była okrywana, nigdy na jesieni nie ścinałam jej liści (była kupiona jako "drzewiasta - żółta") ;)
Zawsze odbijała jak bylinowa i myślałam, że tak ma być ;:14
Dopiero tej wiosny, po tej zimie-"niezimie" po raz pierwszy zobaczyłam u niej pąki na zeszłorocznych pędach. Oczywiście nic z nimi nie zrobiłam i majowe przymrozki załatwiły wszystko to, co przetrwało zimę.
Nauczona tym doświadczeniem, w tym roku porządnie ją okryję przed mrozami.

W pierwszym roku po posadzeniu zakwitła jednym kwiatem, choć krzaczek był spory. Z roku na rok miała więcej kwiatów. W roku 2013 miała ich naprawdę mnóstwo. A w tym roku - wiele mniej ale za to dużo większe.
Obrazek

Moja opinia o niej jest taka: bezproblemowa, piękna, nieobsługiwana cieszy kwiatami. Do tego stopnia ją lubię, że w tym roku zakupiłam kilka innych odmian piwonii ITOH.
Chyba istotną będzie też informacja, że przy zimie w moim ogródku, to niech się nawet Karpacz chowa - mroźno, wietrznie (blisko Śnieżka i rzeka).

_________________
Pozdrawiam serdecznie
Mirka
Zapraszam do mojego ogródka


Góra   
  Zobacz profil      
 
Karo
 Tytuł: Re: Piwonie ITOH
PostNapisane: 23 paź 2014, o 16:50 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 20514

 więcej niż 1 szt.
szczytnica38 napisał(a):
Bardzo ciekawa grupa piwonii, a przy tym mało znana. Łączy cechy piwonii drzewiastych i zielnych. Jaka jest naprawdę?



A co to znaczy w realu? O takie informacje bym poprosila jeśli można ;:180
O te teoretyczne i te wynikające z praktyki w ich uprawie

miwia napisał(a):

Dopiero tej wiosny, po tej zimie-"niezimie" po raz pierwszy zobaczyłam u niej pąki na zeszłorocznych pędach.


Czy to cecha tego gatunku piwoni?

_________________
KaRo - Administrator Forum
☆☆☆ Pytania do Ekipy...

❤ KaRolinki

Góra   
  Zobacz profil      
 
miwia
 Tytuł: Re: Piwonie ITOH
PostNapisane: 23 paź 2014, o 17:53 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 681
Skąd: okolice Jeleniej Góry

 1 szt.
Z tego, co gdzieś tam przeczytałam na temat ITOH, zapamiętałam tyle, że:
1/ jest to mieszaniec piwonii chińskiej i krzewiastej, a skrzyżowania dokonał Pan Itoh (stąd nazwa)
2/ posiada cechy piwonii drzewiastej, tj. kształt i trwałość liści, wielkość, trwałość, ilość i kolory kwiatów, długość kwitnienia
3/ posiada cechy piwonii bylinowej, tj. odporność na choroby, wytrzymałość i brak drewnienia pędów (pędy zanikają a wiosną roślina wypuszcza pędy od korzenia).
W zasadzie wszystko się zgadza. Dodałabym do tego, że krzak jest bardziej zwarty niż u bylinowych, pędy sztywniejsze, więc te wielkie kwiaty nie zwisały brzydko nad ziemią, jak u bylinowych. No i mamy 23 październik, a krzaczek Bartzelli zielony, zdrowy - wygląda ślicznie. Jeszcze jedno, być może ważne dla kogoś - zachowuje mniej więcej tę samą wysokość, ok. 80 cm, jednak rozrasta się na szerokość.
U mnie rośnie w glebie gliniastej (przy sadzeniu domieszałam zwykłej, uniwersalnej ziemi), pH wysokie ok. 7, słońce od godziny 12 do 18.
Sadzona była płytko, jak piwonie bylinowe. I pomimo, że takie sadzenie było wynikiem mojej niewiedzy :oops: , to okazuje się, że jest to prawidłowy sposób.

Zagadką pozostają tylko pąki na pędach ubiegłorocznych, jakie zaobserwowałam tej wiosny (nie tylko ja, bo u kolegi zachowała się ona w tym roku identycznie). Zgodnie z teorią nie powinno ich być. Żałuję, że nie zrobiłam zdjęcia.

Pozdrawiam
Mirka

_________________
Pozdrawiam serdecznie
Mirka
Zapraszam do mojego ogródka


Góra   
  Zobacz profil      
 
badusia
 Tytuł: Re: Piwonie ITOH
PostNapisane: 30 paź 2014, o 14:57 
Offline
100p
100p
Postów: 106
Skąd: Płock

 0 szt.
Witam :)
Mam na działce piwonie drzewiaste, chińskie i jedną jedyną ITOH- Yellow Crown (posadzoną jesienią ub. roku, jeszcze nie kwitnącą). Niedawno, podczas obcinania pędów piwoniom chińskim, zauważyłam na Y.Crown pąk taki jak na drzewiastych ;:oj . Co z tym fantem zrobić? Zostawić chyba i okryć?
Piwonii drzewiastych (kilkuletnich) już nie okrywam na zimę- w tym roku pięknie kwitły ;:108 , ale zdarza się, że pąki kwiatowe i pędy przemarzają.
Bardzo proszę o odpowiedż ;:180

_________________
Pozdrawiam, Mila.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
miwia
 Tytuł: Re: Piwonie ITOH
PostNapisane: 30 paź 2014, o 20:08 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 681
Skąd: okolice Jeleniej Góry

 1 szt.
Moja Bartzella też ma pąki:

Obrazek
Okryłam ją słomą i zobaczymy wiosną co to będzie :)

_________________
Pozdrawiam serdecznie
Mirka
Zapraszam do mojego ogródka


Góra   
  Zobacz profil      
 
zielone
 Tytuł: Re: Piwonie ITOH
PostNapisane: 23 gru 2014, o 18:44 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 63
Skąd: Skubianka nad Zalewem Zegrzyńskim

 1 szt.
Dodam jeszcze, że bardzo ładnie się wybarwia.

Paeonia itoh 'Bartzella'
Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Przemek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jolek
 Tytuł: Re: Piwonie ITOH
PostNapisane: 4 lut 2015, o 10:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2516
Skąd: śląskie

 1 szt.
Interesuje mnie jak u Was zachowują się one jesienią. Kupowałam przez parę lat malusie sadzonki i mam dylemat czy one są z ITOH. Część na zimę zachowuje się jak piwonie bylinowe a 1 ma ,,gałązkę" na zimę tak jak u krzewiastych.

_________________
Zasady AWN 2020/2021


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
halina522
 Tytuł: Re: Piwonie ITOH
PostNapisane: 4 lut 2015, o 14:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1036
Skąd: podkarpackie

 1 szt.
Jeżeli kupowałaś Itoh to po pierwsze miały nazwę i sporo kosztowały. Druga ważna kwestia to gdzie je kupowałaś, bo na znanym portalu sprzedażowym nie wszyscy sprzedający są rzetelni.O zachowaniu się naszych Itoh pisaliśmy w tym dziale.Teraz pozostaje Ci czekać na kwiaty.

_________________
Halina


Góra   
  Zobacz profil      
 
magda2
 Tytuł: Re: Piwonie ITOH
PostNapisane: 8 lut 2015, o 19:30 
Offline
50p
50p
Postów: 76

 więcej niż 1 szt.
No i proszę- nie wiedziałam, że takie cuda istnieją zanim nie przeczytałam tego wątku. Mam sporo piwonii bylinowych, nad drzewiastą rozmyślam i boję się ciągle, że za delikatna jak na moją strefę klimatyczną. Itoh nie spotkałam. Przez internet można kupić każdą roślinę, tylko... Czasem dostaje się nie to. A czasem trafia się rachityk bez szans na przeżycie, już to przerabiałam. Pozdrawiam, Magda

_________________
Gdy ci coś wpada do oka pamiętaj ze to odrobina kosmosu /Tuwim/


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
szczytnica38
 Tytuł: Re: Piwonie ITOH
PostNapisane: 8 lut 2015, o 19:44 
Offline
200p
200p
Postów: 477
Skąd: Dolny Śląsk ,między Bolesławcem a Chojnowem

 więcej niż 1 szt.
ITOH puszczają pąki. Do wiosny niedaleko :idea: Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
miwia
 Tytuł: Re: Piwonie ITOH
PostNapisane: 30 maja 2015, o 12:38 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 681
Skąd: okolice Jeleniej Góry

 1 szt.
Tak wyglądała moja Bartzella w kwietniu. Nie wiem, czy dobrze widać, ale otwierały się pąki zawiązane na zeszłorocznych pędach (liściowe).

Obrazek

A tak wyglądała wczoraj.

Obrazek

_________________
Pozdrawiam serdecznie
Mirka
Zapraszam do mojego ogródka


Góra   
  Zobacz profil      
 
halina522
 Tytuł: Re: Piwonie ITOH
PostNapisane: 30 maja 2015, o 15:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1036
Skąd: podkarpackie

 1 szt.
Mirka,ja tu widzę na zdjęciu,że piwonia wychodzi z ziemi.Moja Bartzella też długo miała zielone pędy z jakby pączkami-w jesieni,ale potem badyle przyschły,tak jak Twoje i na wiosnę wypuściła nowe.Teraz rosną pąki kwiatowe i niebawem z dumą zamieszczę pierwsze kwiaty-żółte,takie mają być.Natomiast z jesiennego zakupu Cora Luise i Old Rose Dandy rozrastają się ,ale paków nie ma.

_________________
Halina


Góra   
  Zobacz profil      
 
miwia
 Tytuł: Re: Piwonie ITOH
PostNapisane: 30 maja 2015, o 20:56 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 681
Skąd: okolice Jeleniej Góry

 1 szt.
Halinko, piwonia ITOH zachowuje się tak, jak bylinowa. Czyli zasadą jest, że wiosną wybijają nowe pędy, na których zawiązują się pąki kwiatowe.
Jednak na jesieni 2014r. pojawiły się pąki, które przetrwały na pędach do wiosny. Oto zdjęcie z marca tego roku:

Obrazek

I z kwietnia tego roku (jak się dobrze przyjrzysz, to zobaczysz pączki na gałązkach)

Obrazek

Podkreślam jednak, że nie jest to typowe dla piwonii ITOH. Przez wcześniejsze zimy przemarzała do gruntu i wiosną wybijała jak bylinowa. Sądzę, że te nietypowe reakcja spowodowały 2 z rzędy, łagodne zimy i roślina "zgłupiała". A ja te pączki chroniłam przed przymrozkami, z czystej ciekawości, czy gałązki zdrewnieją tak jak u drzewiastych, czy z czasem też zaginą.

Gratuluję pąków na Bartzelli ;:215 Faktycznie jej kwitnienie to prawdziwy spektakl. Ja też dokupiłam w ubiegłym roku kilka piwonii, w tym inne ITOH. Na razie nie widzę na nich pąków, niestety.

_________________
Pozdrawiam serdecznie
Mirka
Zapraszam do mojego ogródka


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 53 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 41 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *