Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 67 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5  
Autor Wiadomość
chwaścik
 Tytuł: Sadziec purpurowy Eupatorium purpureum
PostNapisane: 4 maja 2008, o 11:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 647
Skąd: podkarpackie
Wiem, że to roślina niespecjalnie popularna, no ale jeśli ktoś ma to prosiłbym o poradę.

Jak uważacie, lepiej jest przycinać czy nie?
Baldachy kwiatowe są ładniejsze przy przycinaniu czy bez?
Wysokość jest podobno mniejsza ale czy pokrój jest ładniejszy?

No i pytanie najistotniejsze. . . jeżeli przycinać to KIEDY??? jest optymalny moment?

Czy ktoś z Was przycina?

W tamtym roku dwie łodygi u mojego sadźca zostały nadłamane zakwitły później ale niespecjalnie to wyglądało, jakieś te baldachy były takie rozlazłe. Z drugiej strony ponieważ zostały nadłamane niechcący to być może było to w nieodpowiednim momencie więc niekoniecznie musi to być reprezentatywne.

Jestem w kropce. :?

Żeby temat okrasić jakimś obrazkiem, fragment baldachu mojego giganta... :)
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Nalewka
 Tytuł:
PostNapisane: 5 maja 2008, o 18:38 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 6684
Skąd: Działka na Warmii

 więcej niż 1
U nas nad jeziorem rośnie to-to dziko i co roku wczesną wiosną właściciel ziemi wycina wszystko do samej niemal ziemi. Potem rośnie to-to samo, aż do zaschnięcia późną jesienią, zimą sterczy na sucho i wiosną znowu jest koszone równo z trawą.

Nie wiem, czy ci to w czymkolwiek pomoże, ale t tyle, co wiem na temat sadźca :D

_________________
"Wyrzuciłem telewizor na śmietnik, a w radiu urwałem gałkę, tak aby nikt z rodziny nie mógł zmienić stacji i teraz jest tylko wasze radio u mnie w domu. I jestem naprawdę wolnym człowiekiem."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
chwaścik
 Tytuł:
PostNapisane: 25 cze 2008, o 08:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 647
Skąd: podkarpackie
Jak to możliwe, że nie zauważyłem Twojej odpowiedzi Nalewko? :roll: Ślepota ludzka nie zna granic! :(

To jedno a druga sprawa to czytam swój poprzedni tekst i uwierzyć nie mogę, że nie napisałem iż chodzi mi o przycinanie w trakcie sezonu wegetacyjnego bo jeśli chodzi o przycinanie na wiosnę tuż przy ziemi to sprawa jest jasna, ja to zresztą czynię już na jesieni. Natomiast nie wiem kiedy jest optymalny moment na uszczyknięcie końcówek w trakcie sezonu tak jak to się czyni na przykład w przypadku floksów.

Ponieważ nie mogłem nigdzie znaleźć precyzyjnej porady (a że mój sadziec nie ma wystarczającego słońca stąd się straszliwie wyciąga, osiągając prawie dokładnie 2,5 metra wysokośći i pokładając się niemożebnie i mój mały ogródek przydomowy nie jest w stanie zdzierżyć takiej bestii rozłożonej na 5 metrów wokół) dlatego musiałem poeksperymentować, zaryzykowałem i uszczyknąłem wszystkie końcówki 16 czerwca. Zobaczę co z tego wyjdzie. :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
KaRo
 Tytuł:
PostNapisane: 25 cze 2008, o 08:34 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 20358

 więcej niż 1
Jestem straaaaaaasznie ciekawa co z tego będzie ,
ale także tego jak w domowym ogródku można uprawiać sadziec?
Pamiętam z dzieciństwa takie obrazki ...porośnięta kępa żwirowiska po budowie domu ..
dla mnie to był las ,knieje ,miejsce do zabawy ale nie je specjalnie ciekawy widok dla osoby już dorosłej.
Chwaściku pliss pokaż choćby tak z niedalekiej perspektywy jak to wygląda?
Czy to możliwe :D :D :D

_________________
KaRo - Administrator Forum
☆☆☆ Pytania do Ekipy...

❤ KaRolinki

Góra   
  Zobacz profil      
 
chwaścik
 Tytuł:
PostNapisane: 25 cze 2008, o 08:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 647
Skąd: podkarpackie
Można uprawiać sadźca w małym ogródku bo widziałem go u paru osób i były one o wiele mniejsze od mojego maksymalnie do 1,6-1,8m bardzo zwarte i piękne kępy być może właśnie dlatego, że rosły na pełnym słońcu, u mnie ma słońce od rana do godziny 13 a potem totalny cień, skutkiem czego straszliwie się wyciąga a po deszczu pokłada dlatego pod wzgledem pokroju nie jest zbyt ładny dlatego chwytam się sposobów żeby go zmniejszyć. Sądzę jednak że mimo wszystko za późno przeprowadziłem to uszczykiwanie końcówek, w przyszłym roku postaram się zrobić to ze 2 tygodnie wcześniej. Wciąż jest za duży. :(

Mimo tego niechlujengo pokroju bardzo lubię sadźca za zapach i owady. Ilość owadów, pszczół i podobnych na kwitnącym sadźcu jest naprawdę ogromna, niesamowity harmider, przepiękny szum bzyczenia. Taka mówiąca bylina :D

Tak wygląda na razie (na chwilę obecną około 1,7 ale już po przycięciu):
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Nalewka
 Tytuł:
PostNapisane: 25 cze 2008, o 09:38 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 6684
Skąd: Działka na Warmii

 więcej niż 1
Wspominasz o uszczykiwaniu floksów, możesz rozwinąć temat?

Czytałam gdzieś o uszczykiwaniu rudbekii nagiej na przełomie maja i czerwca, co skraca kępę i ją poszerza, ale opóźnia kwitnienie o jakieś dwa tygodnie. To samo chyba robi się z wysokimi daliami, słoneczniczkiem szorstkim itd. Dla mnie to nie jest dobre rozwiązanie, bo jeśli rośliny mają kwitnąć wtedy, kiedy już stąd wyjadę, to na co mi takie kwiatki :roll: U nas wegetacja jest opóźniona względem centralnej czy zachodniej Polski o dwa do czterech tygodni, więc i tak wszystko rozwija się i kwitnie później, krócej, czyli bliżej jesieni, kiedy się już wynoszę z działki :roll:

_________________
"Wyrzuciłem telewizor na śmietnik, a w radiu urwałem gałkę, tak aby nikt z rodziny nie mógł zmienić stacji i teraz jest tylko wasze radio u mnie w domu. I jestem naprawdę wolnym człowiekiem."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
chwaścik
 Tytuł:
PostNapisane: 25 cze 2008, o 09:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 647
Skąd: podkarpackie
No i właśnie dokładnie tak samo czyni się z floksami wiechowatymi, robiłem to parę razy ale niespecjalnie byłem zachwycony, ponieważ wiechy kwiatowe były mniejsze, a pokrój nieco rozlazły niezbyt mi się to podobało więc na razie zaprzestałem.


Góra   
  Zobacz profil      
 
KaRo
 Tytuł:
PostNapisane: 25 cze 2008, o 09:56 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 20358

 więcej niż 1
Bardzo ładna kępa ,ukształtowana , nie rozlazła .śliczna wręcz.
MÓwiąca bylina - to super określenie,chwaściku przeczytamy je niebawem na allegrooo u sprzedawców sadźca :;230 lub innych roślin przyciągających owady.
Ja poprzestaję na uszczykiwaniu złocieni ,już i to wymaga mojej koncentracji :roll: :lol: ,
reszta niech rośnie jak chce a ja czasem bez specjalnej kontroli czasu wpadnę z sekatorem i zrobię porządek na rabacie tam gdzie jest za ciasno... :D
Sadźca pewnie sprowadzę do siebie ...tylko gdzie ja go posadzę.... :roll: :wink:

_________________
KaRo - Administrator Forum
☆☆☆ Pytania do Ekipy...

❤ KaRolinki

Góra   
  Zobacz profil      
 
selli7
 Tytuł:
PostNapisane: 3 maja 2009, o 23:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6987
Skąd: opolskie
Mam sadziec purpurowy drugi rok, ale niepokoi mnie, że on ledwo 'gramoli' się z ziemi :? Nie wiem czy one tak mają, w zeszłym roku też tak było, pokazał się dopiero w maju, ale kładłam to na karb przesadzania (dostałam go w kwietniu).Latem, mimo, ze rósł w wilgotnym miejscu w gorące dni więdły mu liście, nie wiem czy tak ma? Mam inny, jego dziki krewniak, jasnoróżowy, wykopany w rowie, rośnie u mnie wysoki, bo mam wilgotną glebę i ten ma teraz ok.30cm wysokości i latem nie więdnie.Jak jest u Was :?: :roll:


Góra   
  Zobacz profil      
 
MartaG
 Tytuł:
PostNapisane: 5 maja 2009, o 11:04 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 599
Skąd: Wadowice

 1 szt.
Moje sadźce rosną za niewielkimi krzewami i zawsze ich szukam na wiosnę:) Wyłażą późno, ja od jakiegoś czasu zostawiam zaschnięte pędy aż do momentu jak roślina nie pokaże pąków.

_________________
Pozdrawiam, Marta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Lorrie
 Tytuł:
PostNapisane: 27 sie 2009, o 01:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3820
Skąd: dolnośląskie

 1 szt.
W tym roku posadziłam Sadźca - na stanowisku słonecznym. Poradzi sobie?

_________________
Mój pomysł na balkon
Moje ogrodowe marzenia
Zapraszam - Alina


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
selli7
 Tytuł:
PostNapisane: 27 sie 2009, o 21:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6987
Skąd: opolskie
Poradzi sobie jak masz gliniastą ziemię.U mnie jest w miejscu dość wilgotnym, 'nogi' ma schowane przed słońcem dodatkowo w cieniu płożącego jałowca.Jednak w słoneczne dni liście są trochę klapnięte, wiec pod wieczór robię mu prysznic i wlewam co kilka dni ze dwa wiadra wody.W tym wilgotnym roku osiągnął prawie 2,5 metra wysokości, choć nic na wiosnę tego nie zapowiadało :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Lorrie
 Tytuł:
PostNapisane: 27 sie 2009, o 22:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3820
Skąd: dolnośląskie

 1 szt.
Ziemia jest piaszczysto-gliniasta. Moj Sadziec też ma nóżki schowane w cieniu derenia. Kupiłam go, ma około 2 cm. Jakie wymiary ma szanse osiągnąć w pezyszłym sezonie? Oj będę dbać o Sadzusia :)

_________________
Mój pomysł na balkon
Moje ogrodowe marzenia
Zapraszam - Alina


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Viga
 Tytuł:
PostNapisane: 28 sie 2009, o 00:10 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 9
Witaj!
Czy nie pomyliłaś się co do wysokości Twojego sadźca? 2 cm? Wiosną przygotowałam dla koleżanki sadzonkę sadźca w doniczce. Odabrała tę roślinę dopiero pod koniec lipca. Sadziec miał wówczas około 140 cm, choć rósł w doniczce.
A oto mój sadziec. Rośnie w tym samym miejscu, w pełnym słońcu od kilku lat. W czasie suszy podlewam go, bo lubi wilgoć. Pozdrawiam. Viga.
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 67 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: adawi i 21 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *