Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 229 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 10, 11, 12, 13, 14
Autor Wiadomość
sawczenko
 Tytuł: Re: Gaura
PostNapisane: 27 lip 2016, o 10:01 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 242
Skąd: Warszawa

 0 szt.
Może i padła mi zeszłoroczna sadzonka, ale za to pojawiło się sporo nowych siewek i właśnie zaczęła kwitnąć ;:138


Góra   
  Zobacz profil      
 
corazonbianco
 Tytuł: Re: Gaura Lindheimera(Gaura lindheimeri)
PostNapisane: 31 maja 2017, o 21:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1399
Skąd: wschodnie Mazowsze

 1 szt.
Kwitnąca na różowo sadzonka posadzona w lipcu przeżyła tegoroczną zimę, która do lekkich nie należała. Długo utrzymujące się temperatury poniżej - 10 C i silne wiatry. Po ścięciu pędów jesienią przykryłam roślinę plastikową butelką, obsypałam opadłymi liśćmi. Ruszyła późno, bo dopiero w drugiej połowie maja, niemniej jest i żyje.

_________________
Cóż za smutna epoka, w której łatwiej jest rozbić atom niż zniszczyć przesąd ~ Albert Einstein


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tyshka
 Tytuł: Re: Gaura Lindheimera(Gaura lindheimeri)
PostNapisane: 22 maja 2020, o 17:45 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
Witam, kupiłam po raz pierwszy sadzonki Gaury Lindheimera - niestety po odpakowaniu przesyłki okazało się, że na liściach sadzonek znajdują się brązowe/brunatne plamy. Próbowałam znaleźć coś o chorobach Gaury, ale znalazłam głównie informacje o tym, że zazwyczaj nie choruje. Nie potrafię zidentyfikować choroby i tym samym nie wiem, czy da się te sadzonki uratować, jeśli tak - to jak? To moje początki w ogrodnictwie i nie mam kompletnie doświadczenia, więc będę wdzięczna za wszelką pomoc.

zdjecia poniżej:
https://imagizer.imageshack.com/img922/2781/7xKZ6S.jpg
https://imagizer.imageshack.com/img922/2583/3MI4Y9.jpg
https://imagizer.imageshack.com/img924/6058/Fo9rTk.jpg


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
esony1
 Tytuł: Re: Gaura Lindheimera(Gaura lindheimeri)
PostNapisane: 22 maja 2020, o 19:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1259
Skąd: wawa

 1 szt.
Ona tak ma. :)

_________________
pozdrawiam
Edyta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tyshka
 Tytuł: Re: Gaura Lindheimera(Gaura lindheimeri)
PostNapisane: 22 maja 2020, o 21:42 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
Uff, dziękuję za informację:)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Budzio
 Tytuł: Re: Gaura Lindheimera(Gaura lindheimeri)
PostNapisane: 25 lip 2020, o 11:49 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 15
Skąd: Lublin

 0 szt.
witam,
może ktoś doświadczony poratuję moją gaurę, którą od maja hoduję w skrzynce balkonowej. Od jakichś 2 tyg.może zauważyłam że żółknie. Zmiana w liściach idzie od dołu. Wyższe partie liści zamiast koloru zielonego przebarwiają się na czerwono, potem pewnie też zżółkną. Liści nie gubi. Balkon mam od południowego wschodu. Gaura nie była ani przelana ani przesuszona. Czytam o chorobach i niedoborach i sama już nie wiem. Gaurę w pojemnikach też się uprawia więc to chyba nie kwestia, że nie rośnie w gruncie. Kwitnie jeszcze normalnie.
Obrazek Obrazek Obrazek
pozdrawiam :wit


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
selli7
 Tytuł: Re: Gaura Lindheimera(Gaura lindheimeri)
PostNapisane: 25 lip 2020, o 16:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7767
Skąd: opolskie
Lepiej sadzić do donicy, korzenie mniej się nagrzewają na takim stanowisku.Może też została zalana deszczem, ta roślina musi mieć bardzo dobry drenaż.W sumie niewiele tracisz, wyjmij ze skrzynki i zobacz może korzenie przerosły, wtedy przesadź do donicy.Może też być odwrotna sytuacja korzenie gniją to efekt zalania i chyba nie uratujesz.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Budzio
 Tytuł: Re: Gaura Lindheimera(Gaura lindheimeri)
PostNapisane: 27 lip 2020, o 12:54 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 15
Skąd: Lublin

 0 szt.
zajrzałam do korzeni, są w dobrym stanie, nie przelane. Ale były rozrośnięte i dotykały skrzynki. Więc pewnie przegrzanie. Żółte liście uschły i odpadły. Przesadzę gaurę i poczekam na efekty. :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 229 ]  Idź do strony nr...        1 ... 10, 11, 12, 13, 14

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 32 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *