Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 443 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27  
Autor Wiadomość
lelumpolelum
 Tytuł: Re: Bodziszek Geranium
PostNapisane: 8 sie 2015, o 23:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1190
Skąd: zachodniopomorskie cudności

 1 szt.
Justus27, ja przesadzam, kiedy mi pasuje, one mało delikatne są :D Z tym, że prawie zawsze sadzę z doniczek, więc są dobrze ukorzenione. Chociaż ostatnio poprosiłam męża, żeby mi wykopał baptysję... Pokazałam palcem, powiedziałam, że chodzi o to niebieskie i akurat ktoś zadzwonił. Gdy wróciłam, na ścieżce leżał wykopany bodziszek himalajski Plenum :wink: Wsadziłam do dołka wyścielonego mokrym kompostem, uklepałam i rośnie dalej, nawet nie zauważył operacji:D

_________________
Moja wizytówka
Moje nadwyżki


Góra   
  Zobacz profil      
 
justus27
 Tytuł: Re: Bodziszek Geranium
PostNapisane: 9 sie 2015, o 09:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 16536
Skąd: Gorlice/małopolska

 1 szt.
Dziękuję za rady ;)
Poczekam, aż nieco się ochłodzi i będzie przesadzanie ;:108

_________________
parapetowce
nadwyżki-sprzedaż
Tylko marzenia serca się spełniają.


Góra   
  Zobacz profil      
 
dziad_Jag
 Tytuł: Re: Bodziszek Geranium
PostNapisane: 7 lis 2015, o 21:53 
Offline
500p
500p
Postów: 791
Skąd: Warszawa/północne Mazowsze

 więcej niż 1 szt.
Odgrzewam kotlet...U mnie bodziszek canterbury sie nie sprawdził. Faktem jest, że panowała paskudna susza i tropikalne upały, ale korzeniasty dał sobie radę. Canterbury cipiał, cipiał... i w końcu usechł. Może nie lubi braku cienia? A może potrzebuje angielskiej pogody? W końcu tam go wyhodowano! Jak to wygląda u Was?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lelumpolelum
 Tytuł: Re: Bodziszek Geranium
PostNapisane: 8 lis 2015, o 20:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1190
Skąd: zachodniopomorskie cudności

 1 szt.
dziad_Jag napisał(a):
Odgrzewam kotlet...U mnie bodziszek canterbury sie nie sprawdził. Faktem jest, że panowała paskudna susza i tropikalne upały, ale korzeniasty dał sobie radę. Canterbury cipiał, cipiał... i w końcu usechł. Może nie lubi braku cienia? A może potrzebuje angielskiej pogody? W końcu tam go wyhodowano! Jak to wygląda u Was?


Korzeniasty jest jednym z najtrwalszych bodziszków, prawie nie do zabicia :D Ja straciłam dotąd tylko jednego bodziszka, żałobnego o złotych liściach, po prostu miejsce mu nie podpasowało, innego powodu nie było. Jaki to jest Canterbury, masz może zdjęcia?

_________________
Moja wizytówka
Moje nadwyżki


Góra   
  Zobacz profil      
 
dziad_Jag
 Tytuł: Re: Bodziszek Geranium
PostNapisane: 21 lis 2015, o 22:05 
Offline
500p
500p
Postów: 791
Skąd: Warszawa/północne Mazowsze

 więcej niż 1 szt.
Pospolicie nazywany kantabryjskim. Ładny, ale jak widać kapryśny. Jaki mi radzicie z własnego doświadczenia? Korzeniasty już mam. Jaki jeszcze wytrzymały i wieloletni? No i odporny na silne wiatry.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
selli7
 Tytuł: Re: Bodziszek Geranium
PostNapisane: 21 lis 2015, o 22:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7779
Skąd: opolskie
Nie powiedziałabym, że kapryśny.U mnie wiele lat z powodzeniem rośnie odmiana o białych kwiatach 'Biokovo' i różowa 'Cambridge'.Po wielu latach musiałam go jednak odmłodzić, bo mocno wyciągnęły się pędy.Zrobiłam to w ub.roku latem po kwitnieniu, potraktowałam nawet dość brutalnie (ogólnie trudny do dzielenia i odmładzania) i znów zaczął rosnąć, ale jeszcze kępki niewielkie.Rośnie u mnie na murku, może po prostu 'nie lubi gruntu', szczególnie na cięższych glebach.
Bardzo lubię ten biały, według mnie ozdobniejszy niż różowy.


Góra   
  Zobacz profil      
 
lelumpolelum
 Tytuł: Re: Bodziszek Geranium
PostNapisane: 21 lis 2015, o 23:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1190
Skąd: zachodniopomorskie cudności

 1 szt.
Ja też bardzo lubię Biokovo :D Mam obie te odmiany w gruncie i bardzo dobrze sobie dają radę. Jaką masz glebę, dziad_Jag?

_________________
Moja wizytówka
Moje nadwyżki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Agneska
 Tytuł: Re: Bodziszek Geranium
PostNapisane: 22 lis 2015, o 10:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1652
Skąd: Warszawa

 1 szt.
U mnie świetnie i bezproblemowo rośnie himalajski Plenum. Dobrze się rozrasta. Kwitnie obficie od czerwca do sierpnia, u mnie czasami zakwita drugi raz wczesną jesienią (drugie kwitnienie o wiele słabsze). Jest piękny - małe liliowe kwiatuszki jak różyczki.

_________________
Pozdrawiam
Agneska


Góra   
  Zobacz profil      
 
dziad_Jag
 Tytuł: Re: Bodziszek Geranium
PostNapisane: 22 lis 2015, o 12:14 
Offline
500p
500p
Postów: 791
Skąd: Warszawa/północne Mazowsze

 więcej niż 1 szt.
Ziemia wg klasyfikacji IV a i b. W praktyce gliniasty piach. Oczywiście sadząc, dodawałem suto ziemię z worka. Ale i tak się nie udał. Proszę wziąć pod uwagę, że moja działka jest na takiej wypukłej "tarczy". Wokoło pusto aż po lasy odległe o jakieś kilometr-półtora. Bardzo wietrznie. Póki mi nie urosną drzewa i krzewy, muszę się pożegnać z roślinami nie lubiącymi wiatru. Musze spróbować ten himalajski. A nie zmarznie w zimie? Himalaje są jednak w tropikach.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lelumpolelum
 Tytuł: Re: Bodziszek Geranium
PostNapisane: 22 lis 2015, o 17:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1190
Skąd: zachodniopomorskie cudności

 1 szt.
W samych Himalajach mamy chyba wszystkie strefy klimatyczne, zależy tylko na jakiej wysokości :wink: Himalajski nie marznie, absolutnie nie do zdarcia jest. Moim zdaniem, wiatrów przy bodziszkach nie ma się co obawiać, u mnie na Pomorzu drzewa lubi przewracać, a im nic nie jest.
Przyszło mi do głowy, że problem może leżeć gdzie indziej: może kupiłeś sadzonkę w torfie, jak to często bywa, potem wsadziłeś do ziemi i przyszła susza? Każdą sadzonkę tego rodzaju, ja osobiście całkowicie wytrzepuję z podłoża, przycinam z góry i z dołu i dopiero sadzę.
Albo sadzonka była felerna, zdarza się.

_________________
Moja wizytówka
Moje nadwyżki


Góra   
  Zobacz profil      
 
selli7
 Tytuł: Re: Bodziszek Geranium
PostNapisane: 22 lis 2015, o 18:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7779
Skąd: opolskie
Na zimne wiatry są odporne, u mnie rosną na murku w mocno wietrznym miejscu, obok ciemiernik biały, który prawie zawsze marznie pomimo okrycia.Odmiana Plenum o kwiatach pełnych posadzona na tym samym murku jednak cherlała i słabo rosła.Ja zawsze zostawiam im kołderkę z opadłych igieł sosnowych, na nich zatrzymuje się śnieg jeśli oczywiście jest, ale i bezśnieżne, mroźne okresy zimowe jakie u nas często się zdarzają przeżyły bez szwanku.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Agneska
 Tytuł: Re: Bodziszek Geranium
PostNapisane: 22 lis 2015, o 21:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1652
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Mój Plenum rośnie bezproblemowo, ale miejsce nie jest wietrzne jak u Selli.

_________________
Pozdrawiam
Agneska


Góra   
  Zobacz profil      
 
kachat
 Tytuł: Re: Bodziszek Geranium
PostNapisane: 23 lis 2015, o 11:47 
Offline
200p
200p
Postów: 415

 1 szt.
Czy Biokovo i korzeniasty tak samo dobrze się nadają na suche, piaszczyste gleby leśne? I w zimne rejony (Suwalszczyzna) do cienia? I który jest według was ładniejszy i fajniejszy - przez cały sezon, na przestrzeni lat. Nie będę nic z nimi robiła, żadne odmładzania, przycinania itp. nie wchodzą w grę, więc wolałabym aby bodziszek którego wybiorę wyglądał za parę lat wciąż dobrze.

dziad_Jag, chyba Himalaje z Hawajami ci się pomyliły ;) :lol:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lelumpolelum
 Tytuł: Re: Bodziszek Geranium
PostNapisane: 23 lis 2015, o 12:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1190
Skąd: zachodniopomorskie cudności

 1 szt.
Kachat, mam egzemplarze jednego i drugiego także w cieniu i na suchym- dają radę :D Ale odmładzać od czasu do czasu(co kilka lat) jednak trzeba, niestety, bo łysieją od dołu, podobnie jak żurawki. Żyć będą ale co to za życie?

_________________
Moja wizytówka
Moje nadwyżki


Góra   
  Zobacz profil      
 
kachat
 Tytuł: Re: Bodziszek Geranium
PostNapisane: 23 lis 2015, o 12:39 
Offline
200p
200p
Postów: 415

 1 szt.
Lelum, a który ci się z tych dwóch bardziej podoba? :) I jak wygląda odmładzanie bodziszka? Przycięcie, podzielenie czy wywalenie i posadzenie młodszych sadzonek..?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lelumpolelum
 Tytuł: Re: Bodziszek Geranium
PostNapisane: 23 lis 2015, o 12:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1190
Skąd: zachodniopomorskie cudności

 1 szt.
Bardziej mi się podoba Biokovo ale korzeniasty jest chyba ciut bardziej odporny, bo to jednak gatunek a nie odmiana. Odmładzanie jak przy żurawkach- obcinasz ulistnione szczyty i ukorzeniasz, przynajmniej ja tak robię. Można też pociąć korzenie na odcinki i zasypać ziemią.
Te sposoby są dobre przy grupie cantabrigense, kępowe bodziszki lepiej dzielić tradycyjnie, przez podział kępy.
Mamy jeszcze korzeniasty variegata, bardziej efektowny ale on lubi się rewersować do zielonego- trzeba mu od czasu do czasu wyskubać jednorodne odnóżki.

_________________
Moja wizytówka
Moje nadwyżki


Góra   
  Zobacz profil      
 
selli7
 Tytuł: Re: Bodziszek Geranium
PostNapisane: 23 lis 2015, o 16:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7779
Skąd: opolskie
Ja odmładzając robiłam tak, że wykopywałam całość i z obrzeża odrywałam pędy najmniej wyciągnięte z częściami korzonków .Zbierałam to wszystko w pęczek i lekko skręcając miękkie łodyżki zakopywałam głębiej, aż po część ulistnioną.Nie wiem jednak czy zawsze się tak da, zależy od stanu rośliny.Ukorzeniać nie próbowałam.
Biokovo może i w cieniu ładnie by wygląda, jednak potrzebuje słońca, szczególnie w godzinach porannych/południowych.U mnie ma cień po południu tworzony przez budynek.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 443 ]  Idź do strony nr...        1 ... 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 21 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *