Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 49 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3
Autor Wiadomość
sawczenko
 Tytuł: Re: Zamiast trawnika
PostNapisane: 2 maja 2017, o 21:14 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 242
Skąd: Warszawa

 0 szt.
vivien333, nie mam pojęcia, ale w szkółkach można dostać karmnik ościsty, efekt podobny.


Góra   
  Zobacz profil      
 
vivien333
 Tytuł: Re: Zamiast trawnika
PostNapisane: 4 maja 2017, o 20:06 
Offline
200p
200p
Postów: 353
Skąd: Opolszczyzna

 1 szt.
Dzięki :-) Właśnie zamówiłam, ale już kiedyś go miałam i sobie nie poradził. Mam bardzo suchą, piaszczystą glebę, nawet trawnik, niby na suche gleby, wyglądał tragicznie (każdego roku latem). :-/
Miałam nadzieję, że może ten scleranthus byłby lepszym wyborem, przynajmniej w niektórych miejscach. No i zwykła ciekawość każe mi sprawdzić nową roślinkę ;-)
Zamówiłam też macierzanki i kostrzewę "niedźwiedzie futro". Niech przynajmniej udaje, że jest trochę trawnika...

_________________
Pozdrawiam,Vivien333


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
vivien333
 Tytuł: Re: Zamiast trawnika
PostNapisane: 4 maja 2017, o 21:38 
Offline
200p
200p
Postów: 353
Skąd: Opolszczyzna

 1 szt.
Czy ktoś mógłby mnie oświecić... Czym sie różni macierzanka wczesna od piaskowej? Mam tą drugą w białym kolorze i zamówiłam jeszcze w różowym. jak patrzę w Google, to ta wczesna wygląda niemal identycznie, czy jest jakaś różnica?
Mam jeszcze jakiś niedobitek macierzanki wełnistej- też wygląda ciekawie i potrafi bardzo ładnie pokryć teren... Może uda mi się tego niedobitka wskrzesić... :roll:

_________________
Pozdrawiam,Vivien333


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Niia
 Tytuł: Re: Zamiast trawnika
PostNapisane: 15 maja 2017, o 13:40 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 55
Skąd: Pomorskie 7a

 1 szt.
Vivien333 piaskowa rosła u mnie dwa razy wyższa niż wczesna i lepiej przetrzymała zimę (wczesna zmarzła).


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
vivien333
 Tytuł: Re: Zamiast trawnika
PostNapisane: 17 maja 2017, o 21:17 
Offline
200p
200p
Postów: 353
Skąd: Opolszczyzna

 1 szt.
Nie mam pojęcia jak wygląda ta wczesna, ale zamówiłam w "Bergenii", więc wkrótce się dowiem :wink:
Mam piaskową- sama się pojawia w dziwnych miejscach i dość dobrze sobie radzi z suchością mojego ogródka (rośnie nawet na betonowej ścieżce- w szczelinach). Jednak jako namiastka trawnika nie do końca mnie przekonuje- wypiętrza się w kopułę, a to raczej go nie przypomina... :wink:
Mam nadzieję, że ta wczesna rośnie bardziej płasko...
Do tego (na próbę) zamówiłam też jedną wełnistą i jedną drobną. Zobaczę jak rosną, pewnie któraś się nada :roll:
Pan z "Bergenii" poradził jeszcze kotulę nowozelandzką i rozchodniki białe- mają kilka odmian, ja wzięłam tylko "minimum", bo mam już u siebie czerwoną odmianę- faktycznie-niski i gęsty, do tego odporny na suszę.

_________________
Pozdrawiam,Vivien333


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
netteria
 Tytuł: Rośliny zadarniające
PostNapisane: 23 maja 2018, o 14:58 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 1 szt.
Witam

W sprawach ogrodowych przyznam że jestem laikiem. Mimo to ogród posiadam i muszę z nim zrobić porządek. Niestety praca i co dzienne obowiązki nie bardzo pozostawiają mi czas na zajęcia w ogrodzie. Dlatego też pozwoliłem się zwrócić do Was o radę jako obeznanych niewątpliwe w temacie i dysponujących doświadczeniem.
Temat to trawnik. A raczej co zamiast niego. Wiadomo że aby trawnik wyglądał to trzeba go kosić i to dość często. Inaczej wygląda to masakrycznie. Z braku czasu u mnie wygląda to częściej właśnie masakrycznie a po skoszeniu też nie robi imponującego wrażenia. Pomyślałem więc o alternatywie w postaci roślin zadarniających. Kosić tego nie trzeba. Wygląda przyzwoicie. Nie radzę sobie jednak z natłokiem informacji w necie na ich temat (a też trochę i nie mam czasu tego analizować). Ideałem dla mnie byłaby roślina którą wysieję na trawę a ona już sobie poradzi tłamsząc tą trawę i rosnąc sobie dziarsko przez kolejne lata. Sorry jeśli kogoś oburzy moje lenistwo. Wiem jak reagują miłośnicy ogrodów na takich leni jak ja:) Mój Ojciec był takim zapaleńcem ogrodowym.
Miejsce na trawnik jest w pełni nasłonecznione przez cały dzień. Ziemia raczej dobra (wcześniej rosły tam różne warzywka no i było nawożone, kopane, itd. przez lata). Czy moglibyście coś polecić?

z góry dzięki i pozdrawiam
Sławek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
daro---
 Tytuł: Re: Zamiast trawnika
PostNapisane: 23 maja 2018, o 17:02 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 125

 0 szt.
Jeżeli ma pełnić funkcję dekoracyjną i nie będzie się tam deptać to np.: barwinek , dzikie wino , bluszcz .

_________________
Pozdrawiam
Daro---


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
netteria
 Tytuł: Re: Zamiast trawnika
PostNapisane: 23 maja 2018, o 17:07 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 1 szt.
Dzięki. Ale czy bluszcz przypadkiem nie musi mieć cienia? U mnie to pełne nasłonecznienie cały dzień jest
A jak to posadzić? Nie przejmować się trawą co jest. Skosić i powtykać kilka sadzonek?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
daro---
 Tytuł: Re: Zamiast trawnika
PostNapisane: 23 maja 2018, o 18:34 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 125

 0 szt.
W mojej okolicy ludzie mają bluszcz na siatce jako żywopłot od ulicy i bardzo dobrze sobie radzi w słońcu. Trochę czasu będzie trwalo zanim zarośnie trawę ( młode rośliny dość wolno rosną ). Najlepiej sadzonki posada w miejscu gdzie ziemia najdłużej trzyma wilgoć . Bluszcz wysiewa się też z nasion , chyba ptaki "roznoszą " nasiona bo mi z nikąd w tujach się pojawił .

_________________
Pozdrawiam
Daro---


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
netteria
 Tytuł: Re: Zamiast trawnika
PostNapisane: 23 maja 2018, o 20:58 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 1 szt.
Ok, dzięki. Pomyślę. Choć w sumie trochę mi zależy na szybszym efekcie. Zastanawiam się czy nie posadzić irga dammera. Podobno w razie czego to nawet kosiarką można to przyciąć. Nie wiem tylko jak szybko rośnie.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
selli7
 Tytuł: Re: Zamiast trawnika
PostNapisane: 24 maja 2018, o 08:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7767
Skąd: opolskie
Trawnik najlepiej zastąpić jałowcami płożącymi, trzeba jednak trochę pracy włożyć na początku, dobrze przygotować, odchwaścić grunt i zainwestować w sadzonki.Liściastych na słoneczne odkryte miejsce nie polecam, bo zima podmarzają, wymarzają, wiosną wyglądają brzydko zanim wypuszczą nowe liście.Częściowo obumarłe wymagają czyszczenia, przycinania, to już mniej zachodu jest przy trawniku.

U mnie jest częściowo bluszcz zamiast trawnika pod krzewami, ale również w słonecznym miejscu.Nie jest taki bezproblemowy, szaleje, trzeba go przycinać bo włazi wszędzie gdzie się da.W miejscu słonecznym coś zaatakowało liście, robiły się plamy, liście żółkły, trzeba było czyścić, wygrabiać, opryskiwać.Teraz są nowe liście, ale nie wiem czy problem się nie powtórzy.Tak więc nic co żywe bezobsługowego nie ma :wink:


Góra   
  Zobacz profil      
 
KarolinaL
 Tytuł: Krwawnik zamiast trawnika?
PostNapisane: 23 lip 2020, o 10:15 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 1294
Skąd: Poznań
Witajcie, czy ktoś z Was próbował kiedyś stosować krwawnik jako roślinę zadarniającą? Wiele się ostatnio słyszy o zastępowaniu tradycyjnych wodolubnych trawników łąkami kwiatowymi lub mieszankami trawy z innymi roślinami. Zastanawiam się co by było gdyby pomiędzy trawę wsiać nasiona krwawnika pospolitego. Gdzieniegdzie mam krwawnik w trawie i te pierzaste listeczki wyglądają moim zdaniem super :D Nie wiem tylko jak by się to zachowywało przy regularnym (nie za częstym) koszeniu - czy by nie wyginął z czasem (bo w końcu mało która roślina poza trawą lubi koszenie) i jak by wyglądał w kolejnych latach? No i czy przetrwałby gdybym nie pozwoliła mu wytworzyć kwiatostanu, tylko potraktowała jak trawnik? Czy wytrzyma deptanie i dziecięce zabawy?
W internecie nic nie mogę znaleźć na ten temat, każdy tylko tępi krwawnik na trawniku (a ja odwrotnie :wink: ). Macie jakiekolwiek podpowiedzi na ten temat?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wiridiana
 Tytuł: Re: Krwawnik zamiast trawnika?
PostNapisane: 23 lip 2020, o 10:49 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 469
Skąd: Wołomin

 1 szt.
U mnie na razie koszenie go nie rusza bo rośnie jakby niżej niż koszona trawa. I ja właśnie z chęcią bym się go pozbyła. Tyle, że raczej nie zakwitnie.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
KarolinaL
 Tytuł: Re: Krwawnik zamiast trawnika?
PostNapisane: 23 lip 2020, o 11:30 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 1294
Skąd: Poznań
No to jak dla mnie obiecujące :wink:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
KarolinaL
 Tytuł: Re: Krwawnik zamiast trawnika?
PostNapisane: 23 lip 2020, o 11:37 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 1294
Skąd: Poznań
Ja liczę na to, że taki krwawnik byłby też odporny na suszę. Mam u siebie mieszankę niby na tereny suche (guzik prawda :? ), ale wystarczy parę suchych dni i bez podlewania jest siano. A nie chcę lać tyle tej wody. Wiem też, że nigdy nie będę miała tyle czasu żeby odpowiednio pielęgnować trawnik, więc trawa z krwawnikiem lub/i koniczyną byłaby w sam raz.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 49 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 31 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *