Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 667 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 35, 36, 37, 38, 39, 40  
Autor Wiadomość
tadeo
 Tytuł: Re: Liliowce z nasion
PostNapisane: 12 gru 2015, o 19:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1983
Skąd: Rybnik

 więcej niż 1 szt.
Kasiu siewka ta daje taki kwiat tylko czasami.Nawet nie miałem możliwości stwierdzić czy to to jest 10 czy 50 procent.

_________________
Uśmiechnij się jutro będzie lepiej. Tadeo
Mój Ogród-moje miejsce wypoczynku ! Mój Ogród-moje miejsce wypoczynku cz.2
Mój ogród- zdjęcia1 -zdjęcia 2 Zajrzyj koniecznie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
vimen
 Tytuł: Re: Liliowce z nasion
PostNapisane: 12 gru 2015, o 20:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2708
Skąd: Mazowsze

 więcej niż 1 szt.
To znaczy, ze to samo kłącze może mieć różne kwiaty? A jakie miewa jeszcze? Masz jakieś zdjecie?

_________________
Katarzyna
W ogrodzie - 2017, 2018, 2019, 2020
Moje wątki Moje nadwyżki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tadeo
 Tytuł: Re: Liliowce z nasion
PostNapisane: 13 gru 2015, o 15:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1983
Skąd: Rybnik

 więcej niż 1 szt.
Nerina no botka nr 5 urzeka nie tylko Ciebie.Jest to siewka po CONNIE BURTON X ROSE F. KENNEDY

_________________
Uśmiechnij się jutro będzie lepiej. Tadeo
Mój Ogród-moje miejsce wypoczynku ! Mój Ogród-moje miejsce wypoczynku cz.2
Mój ogród- zdjęcia1 -zdjęcia 2 Zajrzyj koniecznie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Uszaty
 Tytuł: Re: Liliowce z nasion
PostNapisane: 28 gru 2015, o 08:06 
Offline
50p
50p
Postów: 70

 1 szt.
Fantastyczne są Wasze siewki! ;:oj
Dostałam trochę nasion z USA, wschody były całkiem niezłe, mam nadzieję, że siewki przetrwają zimę, doczekać się nie mogę, co z nich wyrośnie.

_________________
Kasia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Annar13
 Tytuł: Re: Liliowce z nasion
PostNapisane: 4 sty 2016, o 20:03 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 2012
Skąd: k/Poznania

 więcej niż 1 szt.
W związku z kilkoma pytaniami o siew liliowców postanowiłam odświeżyć opis Emila :) który jest wg. mnie idealny!


em napisał(a):
U mnie to wygląda tak:
1* Nasion nie stratyfikuje (wszystkie leżą wysuszone w torebkach papierowych w biurku)
2* Moczenie 24 h w letniej wodzie.
3* Potem kąpiel w wodzie z dodatkiem środka odkażającego powierzchniowo (woda utleniona, nadmanganian potasu, może być coś z aktywnych chlorem ale wtedy trzeba bardzo uważać na stężenie!!! ) przez 10-15 minut.
4* Nasiona są potem przepłukane chłodną przegotowaną wodą i lądują w
A - torebkach strunowych (wersja Mirka)
B - kubkach z tworzywa (wersja Tadka)
5* Kiełkujące nasiona są przenoszone do doniczek z substratem torfowym ( +15 % dodatek perlitu/ styropianu ).

6* Potem zostaje tylko podlewanie, nawożenie, walka ze szkodnikami i grzybami.
Siewki wysiane wcześnie (początek lutego) i rozpieszczane ( H2O + dużo nawozu) mogą zakwitnąć już w sierpniu/wrześniu.

Na zdjęciach niżej tegoroczne siewki. Fotki zrobione 26 stycznia, po 2 tygodniach od namoczenia nasion.

Obrazek

Obrazek

_________________
Annar - mój ogród
Ogród Anny 2015
Ogród Anny 2017


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Daria_Eliza
 Tytuł: Re: Liliowce z nasion
PostNapisane: 4 sty 2016, o 20:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1736
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Aniu, a na tym etapie:
4* Nasiona są potem przepłukane chłodną przegotowaną wodą i lądują w
A - torebkach strunowych (wersja Mirka)
B - kubkach z tworzywa (wersja Tadka)

to te nasionka trzymamy na ciepłym parapecie i zwilżamy od czasu do czasu, czy gdzie/jak?

_________________
Pozdrawiam, Daria
Moja wizytówka; Ucieczka z Krakowa - początki;
Ogród na łące - aktualny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Annar13
 Tytuł: Re: Liliowce z nasion
PostNapisane: 4 sty 2016, o 23:59 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 2012
Skąd: k/Poznania

 więcej niż 1 szt.
Daria_Eliza - nasiona dobrze jest podkiełkować.
Można to zrobić w woreczkach strunowych z torfem.

Ja akurat w tym roku ten etap pominęłam i od razu posadziłam do doniczek. Tak też można :)

_________________
Annar - mój ogród
Ogród Anny 2015
Ogród Anny 2017


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wolusia
 Tytuł: Re: Liliowce z nasion
PostNapisane: 9 sty 2016, o 19:29 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 2476
Skąd: zachodniopomorskie

 1 szt.
Wielu tutaj rad ;) ale mam wątpliwości. Znalazłam wśród niewysianych w poprzednim sezonie nasion nasionka liliowca. Czy można je teraz wysiać? Który sposób jest najmniej kłopotliwy?

_________________
Nadwyżki nasion dla potrzebujących- klik
Tu odpoczywam po pracy...- zapraszam cz.2- aktualna
Bliżej Bałtyku-wirtualne i nie tylko spotkania forumowiczów


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Adrian
 Tytuł: Re: Liliowce z nasion
PostNapisane: 15 sty 2016, o 10:51 
Offline
200p
200p
Postów: 491
Skąd: Poznań
Fascynujące są te wszystkie siewki a już Tadeusza zapierają wprost dech w piersiach (jak ta czerwona z żółtym, falowanym obrzeżem)!!
Tak się zastanawiam: jak duże znaczenie (łatwość zawiązania nasienników, liczba nasion a może również nich jakość) ma wybór, która z krzyżowanych odmian będzie "matką"? I skąd czerpiecie informacje, które odmiany ew. lepiej stosować za "matki"?

Pozdrawiam
Adrian


Góra   
  Zobacz profil      
 
Biotit
 Tytuł: Re: Liliowce z nasion
PostNapisane: 12 mar 2016, o 21:19 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 2211
Skąd: W-wa

 więcej niż 1 szt.
Kilka różnych nasion roślin mam w torfie w lodówce, póki co włożone 28.01 liliowce pokazały , że żyją:



Obrazek

_________________
Moje wątki
Festina Lente


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
bartek_O
 Tytuł: Re: Liliowce - uprawa z nasion
PostNapisane: 4 maja 2016, o 21:41 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 22

 0 szt.
A próbował ktoś tego liliowca rozmnażać z nasion ?
Obrazek
Pachnie rozmnaża się też przez rozłogi, kwitnie dość wcześnie.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaja_krys
 Tytuł: Re: Liliowce - uprawa z nasion
PostNapisane: 23 maja 2016, o 07:49 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 203
Skąd: Roztocze lubelskie

 1 szt.
Myślę, że jak wytworzy torebki nasienne to można będzie rozmnożyć jak wszystkie inne liliowce (poza wyjatkami). Spróbować można tylko niech ma nasiona.

_________________
Pozdrawiam Krystyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zulix
 Tytuł: Re: Liliowce - uprawa z nasion
PostNapisane: 16 paź 2016, o 11:47 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 57
Skąd: Rzeszów

 więcej niż 1 szt.
Coś w tym roku pomór dyskusji w tym wątku ale mimo wszystko może zapytam.

Jaką żywotność mogą mieć nasiona liliowców tj. po jakim czasie od zebrania nasiona mogą być jeszcze skutecznie wykorzystane?
Zamówiłem nieco na aliexpress - jakieś miksy bo nie zależy mi na konkretnych odmianach. To nie ten etap u mnie.
Co wzejdzie (jeśli) to wzejdzie. Nie podniecam się zdjęciami na aukcjach, chociaż byłoby miłe zaskoczenie jakby część kwiatów była podobna.

Jest jakaś szansa, że wzejdą? Kupował ktoś i z sukcesem wychował od Chińczyków?

Aha. Dawał ktoś pod nasionka czy maluchy roślinki Hydrożel?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jola+
 Tytuł: Re: Liliowce - uprawa z nasion
PostNapisane: 6 sie 2017, o 00:02 
Offline
50p
50p
Postów: 76
Skąd: Pałuki

 więcej niż 1 szt.
Pochwalę się moim liliowcem z wysiewu nasion własnych :-)

Obrazek

_________________
Pozdrawiam : Jola :-)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
vimen
 Tytuł: Re: Liliowce - uprawa z nasion
PostNapisane: 8 sie 2017, o 08:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2708
Skąd: Mazowsze

 więcej niż 1 szt.
W tym roku wśród siewek miałam dwie albinoski - oczywiście obie padły. Czy ktoś ma może jakieś doświadczenie w takich przypadkach? Czy da się może takiego delikwenta na czymś zaszczepić, zeby utrzymać go przy życiu?

_________________
Katarzyna
W ogrodzie - 2017, 2018, 2019, 2020
Moje wątki Moje nadwyżki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ocia
 Tytuł: Re: Liliowce - uprawa z nasion
PostNapisane: 5 wrz 2019, o 22:16 
Offline
100p
100p
Postów: 131
Skąd: Częstochowa

 0 szt.
Witam.
Temat dawno nie odświeżany, ale może jeszcze ktoś zagląda.
Mam takie pytanko. W kilku miejscach było napisane że nie ma sensu bawić się w krzyżowanie starych odmian. Ja posiadam.
Lacy Doily
Night Embers
Baja
Scarlet Orbit
Pink Orchid
White Temptation
Rock Solid
Siloam Ury Winniford
Final Touch
Czy coś z tego się nadaje do dalszej pracy?

_________________
Pozdrawiam ;:131

Dziki ogród?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mateola
 Tytuł: Re: Liliowce - uprawa z nasion
PostNapisane: 7 wrz 2019, o 15:13 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 227
Skąd: Bąków (opolskie)

 1 szt.
Ocia napisał(a):
W kilku miejscach było napisane że nie ma sensu bawić się w krzyżowanie starych odmian

Zajrzałam :)
Odpowiem - to zależy. Jeśli chce się uzyskać coś nowego, spektakularnego, niezwykłego - to nie. Jeśli chce się przeżyć przygodę podczas obserwacji procesu -od zebrania nasion, poprzez kiełkowanie, wzrost rośliny aż do kwitnienia - zdecydowanie warto!!!

_________________
Pozdrawiam - Małgosia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 667 ]  Idź do strony nr...        1 ... 35, 36, 37, 38, 39, 40  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 28 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *