Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 277 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 20  
Autor Wiadomość
Karo
 Tytuł:
PostNapisane: 12 paź 2008, o 22:54 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 20183

 więcej niż 1 szt.
Nie raczej nie musisz go przycinać, wskazane będzie to wiosną w celu rozkrzewienia a także z przyciętych końcówek pędów możesz zrobić sadzonki . :D
Czy wiesz Dorotko ,że ja marzę o kwitnącym rozmarynie i nie mogę się doczekać? :(

_________________
KaRo - Administrator Forum
☆☆☆ Pytania do Ekipy...

❤ KaRolinki

Góra   
  Zobacz profil      
 
korzo_m
 Tytuł:
PostNapisane: 13 paź 2008, o 14:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9750
Skąd: Kraków

 0 szt.
Krysiu ja go kupiłam przez przypadek ,stała bidula przeceniona w markecie, a jak posadziłam do gruntu tak ładnie zaczął odżywać, nie chcę aby się zmarnował.

_________________
Pozdrawiam Dorota
Zapraszam do mojego ogrodu
Spis wątków | Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
ania k
 Tytuł:
PostNapisane: 15 sty 2009, o 22:10 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 207
Skąd: Gdańsk
Właśnie robię wątróbki drobiowe marynowane w rozmarynie z cebulką i jabłkiem :P
Ja też mam rozmaryn od lata. Kupiłam już sporą sadzonkę w ogrodniczym. Zakwitł w doniczce i jeszcze w listopadzie puszczał kwiatki w domu. Na zimę ustawiłam go na ganku, dzięki czemu zaciekawiał gości :)
Spał sobie szaro, a że przez święta nie było gdzie trzymać garów rozmaryn wszedł na 3 dni do domu, a gary na ganek. Zdążył się obudzić. Teraz to dopiero się srebrzy młodymi przyrostami :)
Mój plan na nadchodzący sezon jest taki. Zrobię wiosną młode sadzonki, które kilka lat będę zimowała na ganku, a matkę pozostawię w gruncie i osłonię na zimę. Podobno jest pewna szansa, że dorosła roślinka przezimuje na dworze.


Góra   
  Zobacz profil      
 
broniu
 Tytuł:
PostNapisane: 16 sty 2009, o 16:13 
Offline
50p
50p
Postów: 51
Skąd: Jasło
Witam.
Ja gałązki rozmarynu przywiozłem sobie z Włoch w marcu zeszłego roku.Posadziłem w doniczki i jak sie ukorzeniły końcem maja wsadziłem koło tarasu (zaciszne miejsce przy ścianie) wszystko się przyjeło i ładnie rośnie.Na zimę podsypałem dookoła dużo ziemi i owinołem specjalnym papierem.Dodatkowo po opadach śniegu przysypałem grubo białym puchem czy przezimował okaże się na wiosne :lol:


Góra   
  Zobacz profil      
 
glisssta
 Tytuł: Zimujący rozmaryn.
PostNapisane: 1 lut 2009, o 12:06 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 41
Skąd: śląskie
Witam,
mam problem (?) z rozmarynem, który rośnie na działce. Na zimę przykryłam go chochołem z trawy i tak sobie zimuje od listopada. Mrozów strasznych nie było wprawdzie, ale ostatnio zajrzałam do niego i był cały... brązowy. Brunatny w sumie. Już płakałam, że zmarniał, ale kiedy go dotknęłam, okazało się, że listki są jedrne, nie widać zgniłych czy uschniętych, a po przełamaniu gałązki w środku jest jasna - żywa. Czy to więc normalne, ten kolor? I on zazielenieje na wiosnę?
Pozdrawiam,
atashi

_________________
"Jeśli słyszysz tętent, rozglądaj się za koniem, bo zebry są rzadkie":)
Serdecznie pozdrawiam,
Zu.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Grandiflora
 Tytuł:
PostNapisane: 1 lut 2009, o 18:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 828
Skąd: Śląsk

 1 szt.
Ztego co wiem,rozmaryn wytrzymuje do -10st.C

_________________
pozdrawiam , Lucyna
w ogrodzie , w domu
moje róże


Góra   
  Zobacz profil      
 
kryska
 Tytuł:
PostNapisane: 1 lut 2009, o 18:27 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 2361
Skąd: Ziemia Lubuska

 1 szt.
Raczej marne szanse by coś było z tego rozmarynu jak ma brązowe listki. Ja też pierwszy raz zostawiłam swój już kilkuletni rozmaryn w gruncie. Trochę się o niego boje. Kiedyś przechowywałam kilka doniczek w tunelu foliowym. Były zadołowane i dodatkowo okryte włóknina. Ciekawa rzecz, w jednej donicy były dwie sadzonki - jedna przetrwała a druga padła.

_________________
Życie jak krajobraz, ciągle się zmienia.
Zapraszam do odwiedzania moich wątków - kryska


Góra   
  Zobacz profil      
 
glisssta
 Tytuł:
PostNapisane: 1 lut 2009, o 19:24 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 41
Skąd: śląskie
Ojoj... :cry: tylko nie to, w doniczce go miałam z pięć lat, tak się ładnie w tym gruncie przyjął... Mam nadzieję ciągle, dziękuje za odpowiedzi.

_________________
"Jeśli słyszysz tętent, rozglądaj się za koniem, bo zebry są rzadkie":)
Serdecznie pozdrawiam,
Zu.


Góra   
  Zobacz profil      
 
halszka31
 Tytuł:
PostNapisane: 5 lut 2009, o 20:53 
Offline
100p
100p
Postów: 106
Skąd: dolnośląskie
Ta śródziemnomorska roślina jest bardzo kapryśna zimą.Ma szanse jeśli dodatkowo otuli ją śnieg, a śniegu coraz mniej...Zimowanie w domu jest też ryzykowne - lubi chłód i skąpe podlewanie. Tyle teoria , w praktyce bywa różnie . Całe szczęście, że bez trudności można kupić młode rośliny- tyle tylko, że trzeba czekać dłużej na kwitnienie.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
cynia
 Tytuł:
PostNapisane: 6 lut 2009, o 00:25 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 312
Skąd: kieleckie/łódzkie

 1 szt.
Jeszcze nigdy nie zakwitł mi rozmaryn , kupuje co roku nowa sadzonkę może dlatego.
Może musi być dojrzały by zakwitł.


Góra   
  Zobacz profil      
 
ewab123
 Tytuł:
PostNapisane: 6 lut 2009, o 09:39 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 948
Skąd: Warmia
Mój też został w gruncie. Jest opatulony, ale ciekawe czy uda mu się przetrwać.

_________________
Pozdrawiam Ewa
Moje zielone królestwo
Moi przyjaciele w doniczkach


Góra   
  Zobacz profil      
 
kubanki
 Tytuł:
PostNapisane: 6 lut 2009, o 19:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1992
Skąd: okolice Torunia

 1 szt.
Mój stoi na tarasie na płycie styropianu przytulony do dwóch lawend francuskich i z boków osłonięty też płytami styropianu. Nie zbrązowiał, ale trochę jest ciemniejszy niż w okresie wegetacji. Też się o niego martwię, bo kupiłam szczepiony z przeceny za 5zł, taki rachityczny, a jak go wykopywałam w początkach grudnia, był okazem zdrowia i urody. Szkoda byłoby stracić taką roślinę... Wiosną koniecznie musimy podsumować nasze metody zabezpieczania, które okazały się skuteczne, żeby na przyszły rok mieć wskazówki.

_________________
Ania
Mój ogród cz. 1, cz. 2


Góra   
  Zobacz profil      
 
Reposit-09
 Tytuł:
PostNapisane: 7 lut 2009, o 02:14 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 1962

 0 szt.
cynia napisał(a):
Jeszcze nigdy nie zakwitł mi rozmaryn , kupuje co roku nowa sadzonkę może dlatego.
Może musi być dojrzały by zakwitł.

Mój zakwitł dopiero w zimnie, gdy go wyniosłam do piwnicy.


Góra   
  Zobacz profil      
 
MagdaMisia
 Tytuł:
PostNapisane: 22 mar 2009, o 23:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2836
Skąd: Wrocław

 0 szt.
Posiałam całą paczkę raz - wyszedł jeden - drugi raz na ligninie zwilżonej rozłożyłam nasionka - i czekam - ponoć trzeba je przez dwie doby wybudzać w temp. 40 stopni :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 277 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 20  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 62 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *