Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 521 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 26, 27, 28, 29, 30, 31  
Autor Wiadomość
magda1975
 Tytuł: Re: Lubczyk ogrodowy ( Levisticum officinale ) cz.2
PostNapisane: 23 cze 2018, o 07:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2895
Skąd: wola niemiecka
Podziwiam piękne i duże okazy Waszych lubczyków, mój na glinie którą mam w ogrodzie rosnąć nie chce, stoi jak zaklęty. ;:223

_________________
Ogród Magdy N Oczko Magdy.


Góra   
  Zobacz profil      
 
markis80
 Tytuł: Re: Lubczyk ogrodowy ( Levisticum officinale ) cz.2
PostNapisane: 24 lip 2018, o 14:20 
Offline
100p
100p
Postów: 178

 więcej niż 1 szt.
Mój rośnie słabo, ziemia lekko kwaśna piaskowa. Czym najlepiej zasilić żeby go ruszyło.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mamiroma4
 Tytuł: Re: Lubczyk ogrodowy ( Levisticum officinale ) cz.2
PostNapisane: 26 lip 2018, o 00:58 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 542
Skąd: opolskie K-Koźle

 1 szt.
Mój lubczyk wyszedł w tym roku (sadzony rok wcześniej) wybił wysoki jak krzak. A po czasie w kilku innych miejscach działki (nic mi nie wiadomo bo nie sadziłem ) wyrosły lubczyki to tu to tam. Ależ pyszny rosół wychodzi.

_________________
Pozdrawiam wesoły Romek
Moja oaza :D
Z prądem rzeki...płyną tylko zdechłe ryby.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
rosliny
 Tytuł: Re: Lubczyk ogrodowy ( Levisticum officinale ) cz.2
PostNapisane: 30 lip 2018, o 21:12 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 260
Skąd: woj. łódzkie

 więcej niż 1 szt.
mamiroma4 być może sam się wysiał.

_________________
Pozdrawiam Danuśka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ullak
 Tytuł: Re: Lubczyk ogrodowy ( Levisticum officinale ) cz.2
PostNapisane: 30 lip 2018, o 21:18 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1569
Skąd: Kozienice

 0 szt.
Czy wasz lubczyk o tej porze roku też wygląda żałośnie?

_________________
Słomiany zapał, czyli u leniwego ogrodnika
Tilling the soil is the equivalent of an earthquake, hurricane, tornado, and forest fire occurring simultaneously to the world of soil organisms.
USDA


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
seedkris
 Tytuł: Re: Lubczyk ogrodowy ( Levisticum officinale ) cz.2
PostNapisane: 31 lip 2018, o 12:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3175
Skąd: Podlasie 5 min > Białystok

 1 szt.
Jak 7-nieszczęść. To chyba od upałów.

_________________
Pozdrawiam z Podlasia seedkris


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dziadek22
 Tytuł: Re: Lubczyk ogrodowy ( Levisticum officinale ) cz.2
PostNapisane: 31 lip 2018, o 18:42 
Offline
ZBANOWANY
Postów: 1576

 0 szt.
markis80 napisał(a):
Mój rośnie słabo, ziemia lekko kwaśna piaskowa. Czym najlepiej zasilić żeby go ruszyło.

Lepiej wyściółkuj międzyrzędzie skoszoną trawą.


Góra   
  Zobacz profil      
 
markis80
 Tytuł: Re: Lubczyk ogrodowy ( Levisticum officinale ) cz.2
PostNapisane: 1 sie 2018, o 14:35 
Offline
100p
100p
Postów: 178

 więcej niż 1 szt.
Mogę dać kompostu zamiast skoszonej trawy?? I ile go ewentualnie dać??


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ika2008
 Tytuł: Re: Lubczyk ogrodowy ( Levisticum officinale ) cz.2
PostNapisane: 2 sie 2018, o 21:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2205
Skąd: Podkarpacie-prawie Rzeszów

 1 szt.
ullak napisał(a):
Czy wasz lubczyk o tej porze roku też wygląda żałośnie?


Owszem, jeszcze niedawno wyglądał żałośnie, liście pożółkłe i podeschnięte. Nie mogłam już na niego patrzeć i obcięłam wszystko tuż nad ziemią. Ładnie odbił i znów liście są zdrowe i soczyście zielone.
Na dowód pokażę zdjęcie ale jutro.

_________________
Pozdrawiam, Marta.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Norbitka
 Tytuł: Re: Lubczyk ogrodowy ( Levisticum officinale ) cz.2
PostNapisane: 3 sie 2018, o 00:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2084
Skąd: lubelskie

 1 szt.
ullak napisał(a):
Czy wasz lubczyk o tej porze roku też wygląda żałośnie?

Nie, ścinam go 2-3 razy w roku do samej ziemi. Mam dwie kępy i ścinam na zmianę.

_________________
Beata
Norbitki kawałek świata cz2//Grupa lubelska


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ullak
 Tytuł: Re: Lubczyk ogrodowy ( Levisticum officinale ) cz.2
PostNapisane: 3 sie 2018, o 09:23 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1569
Skąd: Kozienice

 0 szt.
Super, ja też przycinałam, ale za wysoko, ciachnę wszystko. Dzięki.

_________________
Słomiany zapał, czyli u leniwego ogrodnika
Tilling the soil is the equivalent of an earthquake, hurricane, tornado, and forest fire occurring simultaneously to the world of soil organisms.
USDA


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Norbitka
 Tytuł: Re: Lubczyk ogrodowy ( Levisticum officinale ) cz.2
PostNapisane: 3 sie 2018, o 10:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2084
Skąd: lubelskie

 1 szt.
Te najmłodsze, jeszcze nie rozwinięte możesz zostawić.
U mnie lubczyk czuje się bardzo dobrze i rozrasta się, że wyrzucam na kompost. Nie mam szans tego zużyć. U mojej kuzynki za nic nie chce rosnąć. Już tyle razy jej wykopywałam.
Nigdy nie dopuszczam do zakwitnięcia.

_________________
Beata
Norbitki kawałek świata cz2//Grupa lubelska


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Black Rose
 Tytuł: Re: Lubczyk ogrodowy ( Levisticum officinale ) cz.2
PostNapisane: 3 sie 2018, o 12:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2844
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Mój też zrobił się mało urodziwy, ale na dniach wycięłam wszystkie brzydkie liście (czyli niemal wszystkie) i zostawiłam tylko najmłodsze, które są bez skazy.

_________________
Pozdrawiam, Urszula. * Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.
Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2,
Moje nadwyżki - zapraszam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Norbitka
 Tytuł: Re: Lubczyk ogrodowy ( Levisticum officinale ) cz.2
PostNapisane: 3 sie 2018, o 16:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2084
Skąd: lubelskie

 1 szt.
Black Rose U ciebie rośliny rosną jak po sterydach, za chwilę go nie dasz rady zużyć. Chociaż z tego co pamiętam, to u Ciebie glina. On chyba nie przepada za takim podłożem.

_________________
Beata
Norbitki kawałek świata cz2//Grupa lubelska


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
selli7
 Tytuł: Re: Lubczyk ogrodowy ( Levisticum officinale ) cz.2
PostNapisane: 5 sie 2018, o 11:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7900
Skąd: opolskie
Ja ścięłam raz do zera, ale znów brzydki, po ostatnich deszczach i teraz te upały sprawiły, że grzyb zaatakował.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Niia
 Tytuł: Re: Lubczyk ogrodowy ( Levisticum officinale ) cz.2
PostNapisane: 13 lut 2019, o 23:17 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 57
Skąd: Pomorskie 7a

 1 szt.
U mojej mamy lubczyk rośnie jak szalony, zebrałam nasiona i wysiałam u siebie. Nic nie wzeszło, a wydawało mi się, że to taka bezproblemowa roślina :( Bardzo go lubię, więc w tym roku będzie podejście numer dwa ;)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
rosliny
 Tytuł: Re: Lubczyk ogrodowy ( Levisticum officinale ) cz.2
PostNapisane: 13 lut 2019, o 23:28 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 260
Skąd: woj. łódzkie

 więcej niż 1 szt.
Szybciej będzie jak sadzonkę pobierzesz od mamy. Ja zamiast wysiewć poprosiłam sąsiadkę aby mi małą kępkę wykopała. Przyjęła się od razu i mam ją po dziś dzień. Oczywiście rozrosła się pięknie.

_________________
Pozdrawiam Danuśka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 521 ]  Idź do strony nr...        1 ... 26, 27, 28, 29, 30, 31  

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 27 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *