Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 63 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5  
Autor Wiadomość
jjdj
 Tytuł: Re: Len nowozelandzki Phormium tenax - pielęgnacja
PostNapisane: 27 lut 2016, o 16:46 
Kiełkuje łatwo w pokojowej temperaturze, ale jeśli to nasiona konkretnych odmian to nie spodziewałbym się by powtórzyły cechy. Wyrosną raczej zielone.
Stratyfikacja w chłodzie ułatwia kiełkowanie.


Góra   
       
 
Ulpen11
 Tytuł: Re: Len nowozelandzki Phormium tenax - pielęgnacja
PostNapisane: 27 lut 2016, o 17:16 
Offline
200p
200p
Postów: 230
Skąd: k/Bielska-Białej

 1 szt.
Dziekuję za odpowiedź. Moje nasiona już ponad tydzień wysiałam do doniczki, ale ich nie przechłodziłam. Jeszcze trochę poczekam. Może coś z nich będzie.

_________________
Pozdrawia Urszula.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
nerina
 Tytuł: Re: Len nowozelandzki Phormium tenax - pielęgnacja
PostNapisane: 3 mar 2016, o 19:30 
Offline
50p
50p
Postów: 68

 0 szt.
W jak dużych doniczkach je uprawiasz? Czy faktycznie rosną takie duże? Jaką ziemię do nich zastosować? Tyle pytan, ale jak masz ich tak dużo to znaczy że już masz doświadczenie.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jjdj
 Tytuł: Re: Len nowozelandzki Phormium tenax - pielęgnacja
PostNapisane: 3 mar 2016, o 19:57 
Na razie mam je w donicach od 1 litra do 3. Uprawiam je drugi rok dopiero. Przesadzania czas nadchodzi więc przesadzę w 3 i 7 l. Nie ma co szaleć bo za duża donica to więcej szkód niż pożytku.
Co do wielkości to mam odmiany raczej nieduże. Liście mają ok metra długości.
Podłoże robię sam na bazie kory. Musi być dobrze zdrenowane by przed zimą wyschło porządnie. Mokre korzenie zimą i chłód to gwarantowana śmierć roślin.

A takie odmiany mam:
Jester
Platt's Black
Rainbow Queen
Sundowner
Apricot Queen
Dusky Chief
Amazing Red
Sunrise
Wings of Gold
Yellow Wave
Golden Ray
Pink Stripe
Tricolor
Bronze Baby

Do wszelkich wymian służy tutaj inna sekcja. :wink:
bab...


Góra   
       
 
jjdj
 Tytuł: Re: Len nowozelandzki Phormium tenax - pielęgnacja
PostNapisane: 9 mar 2016, o 16:08 
Dziś do kolekcji dołączyły

Evening Glow
Obrazek

Black Rage
Obrazek

i Alison Blackman
Obrazek


Góra   
       
 
Agnieszka Gie
 Tytuł: Re: Len nowozelandzki Phormium tenax - pielęgnacja
PostNapisane: 9 mar 2016, o 19:29 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 121
Skąd: podlaskie

 więcej niż 1 szt.
Piękne. Skąd są? Allegro?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jjdj
 Tytuł: Re: Len nowozelandzki Phormium tenax - pielęgnacja
PostNapisane: 9 mar 2016, o 19:34 
Z Niemiec. Takich rzeczy w Polsce jeszcze nie kupi.


Góra   
       
 
jjdj
 Tytuł: Re: Len nowozelandzki Phormium tenax - pielęgnacja
PostNapisane: 9 mar 2016, o 19:56 
Tylko, że przyszły w wilgotnym podłożu i muszę je chować na noc przed przymrozkami. A prosiłem o suche.
Ostatnio straciłem piękną Raibow Queen bo podłoże było lekko wilgotne i po dwóch nocach przy -1°C zgniła. Dużo wrażliwsza Pink Panther trzyma się ładnie bo wyschnięta ziemia na wiór.


Góra   
       
 
jjdj
 Tytuł: Re: Len nowozelandzki Phormium tenax - pielęgnacja
PostNapisane: 14 mar 2016, o 11:35 
Piękny dzień, więc czas poprzesadzać i przewietrzyć tęgosze
Obrazek


Góra   
       
 
Larysa
 Tytuł: Re: Len nowozelandzki Phormium tenax - pielęgnacja
PostNapisane: 30 sie 2016, o 19:48 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 0 szt.
Z wypiekami czytam wszystkie wpisy bo w tym roku po raz pierwszy zaczęłam uprawiać len nowozelandzki. Mam purpurowy. Baaardzo długo szukałam sadzonki. Nie wiedziałam zupełnie jakie ma wymagania, po prostu jak już dopadłam, posadziłam i zaczęłam dbać jak o wszystkie pozostałe roślinki w doniczkach... Teraz czytam, że zrobiłam chyba wszystko po kolei zupełnie odwrotnie niż powinnam a rośnie jak szalony:) Podlewam dwa razy dziennie (żeby mu nie było za sucho bo przecież upał;)), stoi w pełnym słońcu, w dodatku nawiozłam go - jak się okazało - strasznie mocnym nawozem bo chciałam, żeby szybciej urósł. No i rośnie:)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jjdj
 Tytuł: Re: Len nowozelandzki Phormium tenax - pielęgnacja
PostNapisane: 15 paź 2016, o 20:32 
A u mnie różnie. Niektóre sporo przyrosły, niektóre prawie wcale, ale tak to jest, gdy nie ma kto o rośliny dbać.
W tym roku przetestuję i posadzę dwie sztuki w nieogrzewanym tunelu. Trochę otulę na zimę i zobaczymy.


Góra   
       
 
Ulpen11
 Tytuł: Re: Len nowozelandzki Phormium tenax - pielęgnacja
PostNapisane: 20 sie 2018, o 19:28 
Offline
200p
200p
Postów: 230
Skąd: k/Bielska-Białej

 1 szt.
Wreszcie kupiłam tęgosza czyli len. Zastanawiam się nad jego przezimowaniem w szklarence z poliweglanu, przynajmniej do momentu gdy temperatury nie spadną zbyt nisko.
jjdj minęły 2 lata. Może napiszesz jak udało Ci się przezimować len w tunelu? Czym był okryty, czy doniczka była zadołowana? Jaka była najniższa temperatura?

_________________
Pozdrawia Urszula.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jjdj
 Tytuł: Re: Len nowozelandzki Phormium tenax - pielęgnacja
PostNapisane: 20 sie 2018, o 19:40 
Posadziłem 2. obsypałem korą. Było chyba -24 najzimniej. Liście wymroziło, ale spod ziemi wychodziły na wiosne nowe. Niestety przy tym jak rodzinka podlewała moje rośliny, praktycznie wszystko uschło. Nie da rady eksperymentować gdy się mieszka ponad 1000 km od "laboratorium". Lnów mam obecnie 18 odmian i niestety musze kolekcję zmniejszyć.


Góra   
       
 
Ulpen11
 Tytuł: Re: Len nowozelandzki Phormium tenax - pielęgnacja
PostNapisane: 20 sie 2018, o 20:03 
Offline
200p
200p
Postów: 230
Skąd: k/Bielska-Białej

 1 szt.
Dziękuję za ekspresową odpowiedź. Zostawię len w szklarence, ale ponieważ mam ją przy domu, to gdy zrobi się zbyt mroźno wniosę do garażu.
Z tego co dziś czytałam, to zimą najważniejsze, by miał sucho w donicach, a wydawałoby się, że jak zielone/brązowe to trzeba podlewać.
I kolejny dylemat, czy len wytrzyma tak długi okres bez wody gdy np. są dłuższe ciepłe okresy np.10st. C, a w szklarance przy słonecznej pogodzie robi się gorąco?

_________________
Pozdrawia Urszula.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 63 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 27 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *