Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 63 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5  
Autor Wiadomość
MonaeS
 Tytuł: Re: Len nowozelandzki - pielęgnacja
PostNapisane: 24 mar 2011, o 19:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 627
Skąd: rogatki Lublina

 0 szt.
Ja już drugi rok mam w ogrodzie len.Kupując go nie wiedzialam, że w mojej okolicy może przemarzać.Mam odmianę o liściach zielonych i czrwonych.W lecie wyglądają pięknie, a ponieważ nie chciałabym go stracić, co roku wykopuję go i mało podlewając zimują na strychu przy oknie. Nie mam nieogrzewanej piwnicy, a na strychu bardzo im odpowiada.Niedługo już powędrują do ogrodu.


Dzisiaj obejrzałam kępę czerwonego lnu. Jest bardzo duża i mam ochotę ją podzielić.Jak to zrobić? Czy mogę przepołowić ją na pół szpadlem, czy rozerwać rękami na mniejsze kępy.

_________________
Pozdrawiam Ania
Ogród bez furtki
Ogród z furtką


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
X-4-1
 Tytuł: Re: Len nowozelandzki - pielęgnacja
PostNapisane: 25 mar 2011, o 20:12 
Offline
---
Postów: 149

 0 szt.
Szpadel będzie niezbędny, w razie czego siekierę przygotuj. Serio.
:wink:


Góra   
  Zobacz profil      
 
iscar
 Tytuł: Re: Len nowozelandzki Phormium tenax - pielęgnacja
PostNapisane: 21 lut 2014, o 19:13 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 101
Skąd: Tarnowskie Góry górnośląskie strefa B6

 więcej niż 1 szt.
Witam kupiłem nasiona lnu czerwonego , czy mógłby ktoś podzielić się doświadczeniem jak się zabrać za siew tej roślinki ?

_________________
Pozdrawiam!!! Grzegorz


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
selli7
 Tytuł: Re: Len nowozelandzki Phormium tenax - pielęgnacja
PostNapisane: 21 lut 2014, o 20:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7485
Skąd: opolskie
Jeśli chodzi o len wielkokwiatowy to siałam bezpośrednio w kwietniu do gruntu.


Góra   
  Zobacz profil      
 
gracia1
 Tytuł: Re: Len nowozelandzki Phormium tenax - pielęgnacja
PostNapisane: 27 lis 2015, o 09:17 
Offline
50p
50p
Postów: 57
Skąd: Celbridge, Ireland

 0 szt.
Witam, 4 lata temu gdy przyjechalam do ie, na pierwszym spacerze nad morzem spodobaly mi sie ogromne trawy, kolega powiedzial mi, ze to yukki, ok nie wygladaly na yukki, na draceny tez nie. Z tego pierwszego spaceru zebralam nasiona z rosliny o zielonych lisciach z czerwonym paskiem na brzegu. Przez zime sobie lezaly te nasionka, a wiosna wsialam je w dmou do doniczki i wykielkowalo ich sporo, w sumie nie chcialam wszystkich, wiec wysadzilam do ogrodka dwie obok siebie. Moj szanowny malzonek jest malo ogrodkowy, dotyka sie do ogrodka jak musi, choc mu mowilam, ze wsadzilam mlode rosliny, potraktowal je kosiarka. Teraz maja trzy lata i maja sie dobrze, zyja sobie w gruncie, ostatnio sie przeprowadzilismy, wykopalam tegosza i przesadzilam ma sie dobrze chyba lepiej niz w poprzednim miejscu.

_________________
Joanna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Karo
 Tytuł: Re: Len nowozelandzki Phormium tenax - pielęgnacja
PostNapisane: 30 sty 2016, o 00:26 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 20129

 więcej niż 1 szt.
Możemy prosić o zdjęcia?? :D
To musi być niezwykły widok....

_________________
KaRo - Administrator Forum
☆☆☆ Pytania do Ekipy...

❤ KaRolinki

Góra   
  Zobacz profil      
 
gracia1
 Tytuł: Re: Len nowozelandzki Phormium tenax - pielęgnacja
PostNapisane: 1 lut 2016, o 15:16 
Offline
50p
50p
Postów: 57
Skąd: Celbridge, Ireland

 0 szt.
Widok jest taki sobie, jeżeli chodzi o mojego tęgosza, ale i tak jest w lepszej kondycji niż w poprzednim miejscu. Druga sprawa, że jest zima.

Obrazek

_________________
Joanna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Takil
 Tytuł: Re: Len nowozelandzki Phormium tenax - pielęgnacja
PostNapisane: 1 lut 2016, o 17:24 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 6
Skąd: Mazowsze

 0 szt.
W tym roku nie zdecydowałem się jeszcze na pozostawienie Lnu w gruncie. Pod koniec grudnia, tuż przed większymi mrozami wykopałem i przeniosłem w ciut cieplejsze miejsce... Kto wie, może w przyszłym sezonie będzie już jako cało roczny :)

Obrazek

_________________
-----
Pozdrawiam
Takil / Godfryd


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gracia1
 Tytuł: Re: Len nowozelandzki Phormium tenax - pielęgnacja
PostNapisane: 15 lut 2016, o 17:55 
Offline
50p
50p
Postów: 57
Skąd: Celbridge, Ireland

 0 szt.
Takil bardzo ładny, jak zostanie w formie całorocznej ok, bo one rosną bardzo duże.

_________________
Joanna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jjdj
 Tytuł: Re: Len nowozelandzki Phormium tenax - pielęgnacja
PostNapisane: 24 lut 2016, o 21:26 
WOW!! Ale okaz. Gdzie go zimujesz?


Góra   
       
 
Takil
 Tytuł: Re: Len nowozelandzki Phormium tenax - pielęgnacja
PostNapisane: 25 lut 2016, o 07:12 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 6
Skąd: Mazowsze

 0 szt.
Aktualnie stoi u mnie w sypialni co bardzo nie w smak jest mojej żonie ;)

_________________
-----
Pozdrawiam
Takil / Godfryd


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jjdj
 Tytuł: Re: Len nowozelandzki Phormium tenax - pielęgnacja
PostNapisane: 25 lut 2016, o 08:45 
Haha.
A to nie za ciepło? Wełnowiec tylko na to czeka


Góra   
       
 
Takil
 Tytuł: Re: Len nowozelandzki Phormium tenax - pielęgnacja
PostNapisane: 25 lut 2016, o 09:08 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 6
Skąd: Mazowsze

 0 szt.
Ciepło. Zobaczymy już wkrótce. Myślę, że w marcu rozpocznę procedurę wypychania Lnu na zewnątrz.

_________________
-----
Pozdrawiam
Takil / Godfryd


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ulpen11
 Tytuł: Re: Len nowozelandzki Phormium tenax - pielęgnacja
PostNapisane: 27 lut 2016, o 15:51 
Offline
200p
200p
Postów: 230
Skąd: k/Bielska-Białej

 1 szt.
Czy ktoś wie jak długo trzeba czekać na wzejście nasion i czy nasiona potrzebują wyższej temperatury, by skiełkowały, czy wystarczy pokojowa?

_________________
Pozdrawia Urszula.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 63 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: jagodka27 i 12 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *