Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 669 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35 ... 48  
Autor Wiadomość
jarha
 Tytuł: Re: Chryzantemy, astry itp. odporne na mróz cz. 2
PostNapisane: 25 paź 2018, o 22:52 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 566
Skąd: skraj Jury Krakowsko-Częstchowskiej

 więcej niż 1 szt.
Izo, co to za fioletowa piękność? Jest cuuudnaa ;:167
Oczywiście, że sadzenie rozrośniętych kwiatów, zwłaszcza niedrogo kupionych nie jest ryzykowne, bo przecież nawet gdyby miały nie przezimować, przez jakis czas będą zdobić rabatę. Miałam na myśli raczej niewielkie sadzonki kopane z gruntu. Wydaje się, że wsadzone wiosną, mają szansę lepiej się zadomowić do następnej zimy.
Dziękuję za nazwanie mojej bezimiennej ;:215

_________________
Pozdrawiam, Halszka

Doświadczenie to tylko nazwa, którą nadajemy naszym pomyłkom. Oscar Wilde


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tu.ja
 Tytuł: Re: Chryzantemy, astry itp. odporne na mróz cz. 2
PostNapisane: 25 paź 2018, o 23:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8690
Skąd: Elbląg

 więcej niż 1 szt.
No cóż...piękna i bezimienna, ale forumowa. Od kilku lat u mnie. Trafi wiosną do Ciebie. Chociaż ona raczej bordowa niż fioletowa. Mój aparat często przekłamuje kolory szczególnie gdy jest kiepskie światło. Chryzantema rośnie u mnie przy siatce i nie pokłada się choć jest dość wysoka. Teraz dopiero zaczyna kwitnąć. Wstawię fotkę z ubiegłego roku:

Obrazek

_________________
Pozdrawiam cieplutko - Iza
Spis treści
Moje spełnione marzenie cz.9 - 2017/2018/2019


Góra   
  Zobacz profil      
 
Eliza52
 Tytuł: Re: Chryzantema ogrodowa zimująca w gruncie Cz.4
PostNapisane: 25 paź 2018, o 23:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2720
Skąd: Zachodniopomorskie

 0 szt.
Czyżby nikomu nie kwitły chryzantemy?
Ja mam pełne zagony kwiatów. Kilka jeszcze ma pąki, ale to co kwitnie jest cudne

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Obrazek

_________________
Pozdrawiam Ela


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jarha
 Tytuł: Re: Chryzantemy, astry itp. odporne na mróz cz. 2
PostNapisane: 26 paź 2018, o 00:14 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 566
Skąd: skraj Jury Krakowsko-Częstchowskiej

 więcej niż 1 szt.
No tak ... te aparaty ... też mi czasem wychodzą takie cuda, ale raczej w drugą stronę :lol: A już myślałam, że jesteś posiadaczką takiej oryginalnej "fioletki" :D
Chryzantema na tym ubiegłorocznym zdjęciu jest podobna do mojej Sofia purple (zdjęcie na 35 stronie) z tym, że moja kwitnie już od sierpnia.

_________________
Pozdrawiam, Halszka

Doświadczenie to tylko nazwa, którą nadajemy naszym pomyłkom. Oscar Wilde


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
PaulaF-Z
 Tytuł: Re: Chryzantema ogrodowa zimująca w gruncie Cz.4
PostNapisane: 26 paź 2018, o 07:59 
Offline
500p
500p
Postów: 530

 1 szt.
Oczywiście, zakwitły, nie posiadam jednak wielu zdjęć. Trzeba to nadrobić.


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Eliza, a ta biała u ciebie, trzeci zdjęcie od końca, znasz odmianę?

:wit


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jarha
 Tytuł: Re: Chryzantema ogrodowa zimująca w gruncie Cz.4
PostNapisane: 26 paź 2018, o 11:17 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 566
Skąd: skraj Jury Krakowsko-Częstchowskiej

 więcej niż 1 szt.
Ela, Paula, śliczności pokazałyście :D
Moje też kwitną już od dawna.

Solar kwitnie już od końca czerwca
Obrazek

Obrazek

Fabien
Obrazek

Pink lady
Obrazek

Corallo
Obrazek

Flawia
Obrazek

Isabella Rosa (?) Prawie 1m wys.
Obrazek

Sofia purple
Obrazek

Niektóre już troche wymęczone przez wiatr i deszcz :(
Inne dopiero zaczynają
Obrazek

Obrazek

Obrazek

I jeszcze trzy w nabrzmiałych pączkach :lol:

_________________
Pozdrawiam, Halszka

Doświadczenie to tylko nazwa, którą nadajemy naszym pomyłkom. Oscar Wilde


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Eliza52
 Tytuł: Re: Chryzantema ogrodowa zimująca w gruncie Cz.4
PostNapisane: 26 paź 2018, o 12:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2720
Skąd: Zachodniopomorskie

 0 szt.
No kochana Halszko Ty to dopiero pokazałaś cuda ;:138

Paula ta biała - Zosia -Sangwinaria przysłała mi jako Biała White Princes ;:333

_________________
Pozdrawiam Ela


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
PaulaF-Z
 Tytuł: Re: Chryzantema ogrodowa zimująca w gruncie Cz.4
PostNapisane: 27 paź 2018, o 17:48 
Offline
500p
500p
Postów: 530

 1 szt.
Czy ktoś z was wie, jaka to odmiana? Kupiłam w Tesco, na razie wsadziłam do donicy, a co zrobić, jak przyjdzie przymrozek? Schować do garażu? Czy zadołować i przykryć?


Obrazek

I jeszcze inne, dostałam od działkowiczek, ale nie znam nazwy. Może ktoś z was ma takie same i mógłby mi podpowiedzieć?


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

:wit


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jarha
 Tytuł: Re: Chryzantema ogrodowa zimująca w gruncie Cz.4
PostNapisane: 27 paź 2018, o 17:49 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 566
Skąd: skraj Jury Krakowsko-Częstchowskiej

 więcej niż 1 szt.
Dziękuję Elu, ale nie bądź taka skromna. Masz piękne odmiany ;:63
U mnie z roku na rok kolekcja stopniowo się powiększa lecz ciągle o czymś nowym myślę:D
Miałam też straty :( zwłaszcza na początku, czasami wracałam do odmian, które zniknęły i kupowałam powtórnie :wink:
Ostatnio doszłam do wniosku, że trzeba rozdzielać kępy i sadzić w pewnym oddaleniu, zawsze to większa szansa, że nawet jak coś wypadnie, to reszta przeżyje :D
Paula, ja tę z Tesko bym zimowała w garażu.
Tych odmian, ktore pokazałaś nie znam ;:185 chociaż jak sie blizej przyjrzeć to pierwsza podobna jest do arktycznej a druga ma kwiaty podobne do mojej Isabella Rosa, z tym, że moja straciła miarę i wystrzeliła na metr :lol:

_________________
Pozdrawiam, Halszka

Doświadczenie to tylko nazwa, którą nadajemy naszym pomyłkom. Oscar Wilde


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
PaulaF-Z
 Tytuł: Re: Chryzantema ogrodowa zimująca w gruncie Cz.4
PostNapisane: 27 paź 2018, o 19:31 
Offline
500p
500p
Postów: 530

 1 szt.
Halszko,

dziękuję za poradę. Myślę, że ta różowa to rzeczywiście Isabella Rosa. To jest młodziutka sadzonka, ze szczepki, wciśnieta do ziemi latem. Mam nadzieję, że przezimuje, a w następny, roku pokaże swój urok :D
A w garażu podlewać raz na jakiś czas?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jarha
 Tytuł: Re: Chryzantema ogrodowa zimująca w gruncie Cz.4
PostNapisane: 27 paź 2018, o 20:09 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 566
Skąd: skraj Jury Krakowsko-Częstchowskiej

 więcej niż 1 szt.
Ja takie kwiatki, które wymagają zimowania w pomieszczeniu trzymam w suterenie przy oknie i podlewam raz na jakis czas. Garaż mam wolnostojący i tam temperatura spada poniżej zera więc odpada. Kiedyś udało mi się przezimować chryzantemę w ganku, gdzie zimą jest kilkanaście stopni. Ale efekt był słaby, bo z niziutkiej wyrosła na 70 cm :lol:

_________________
Pozdrawiam, Halszka

Doświadczenie to tylko nazwa, którą nadajemy naszym pomyłkom. Oscar Wilde


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dorja
 Tytuł: Re: Chryzantema ogrodowa zimująca w gruncie Cz.4
PostNapisane: 28 paź 2018, o 11:08 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 674
Skąd: Okolice Ełku, Mazury,5b.

 0 szt.
Corallo zimuje? Urzekająca. ;:167

_________________
Katarzyna. Ogród po wiejsku


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jarha
 Tytuł: Re: Chryzantema ogrodowa zimująca w gruncie Cz.4
PostNapisane: 28 paź 2018, o 11:54 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 566
Skąd: skraj Jury Krakowsko-Częstchowskiej

 więcej niż 1 szt.
Kasiu, zimuje bez problemu. I na dodatek zmienia sie w zależności od fazy rozkwitu. Kolaż zawiera zdjęcia z 4.X., 8.X. i 20.X. :D

Obrazek

Wadą jej jest to, że ma dość delikatne kwiatki w fazie dojrzałego kwitnienia, nieodporne na deszcz. Ale to nie tylko ona :wink:

_________________
Pozdrawiam, Halszka

Doświadczenie to tylko nazwa, którą nadajemy naszym pomyłkom. Oscar Wilde


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
maniolek
 Tytuł: Re: Chryzantema ogrodowa zimująca w gruncie Cz.4
PostNapisane: 28 paź 2018, o 12:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2760
Skąd: Gorzów Wlkp.

 więcej niż 1 szt.
Dziewczyny powiedzcie mi czy te zimujące kopczykujecie jakoś specjalnie na zimę, żeby przetrwały, czy nic z nimi nie robicie? I kiedy ewentualnie je ścinacie :)
Tutaj kilka moich :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Mariusz
Mój wymarzony ogród - cz. 1, Mój wymarzony ogród - czyli przygody Mariusza z działką cz. 2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 669 ]  Idź do strony nr...        1 ... 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35 ... 48  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 43 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *