Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 708 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 42  
Autor Wiadomość
fanatic
 Tytuł: Chryzantemy/dąbki - uprawa, pielęgnacja,zimowanie
PostNapisane: 11 lis 2006, o 15:27 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 120
Skąd: lubelskie

 1 szt.
Mam kilka sztuk chryzantem drobnokwiatowych z cmentarza.
Jak je przezimować? W piwnicy i wiosną wsadzić do gruntu czy jak ?
Na działkę mam 50km wiec na razie nie wybieram się tam
i stąd pytanie do was eksperci, jak je przezimować.
Może być w piwnicy i co jakiś czas podlewać np ??


Góra   
  Zobacz profil      
 
Basia
 Tytuł:
PostNapisane: 11 lis 2006, o 20:01 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 660
Skąd: Kędzierzyn (opolskie)
Te z cmentarza musisz przezimować w widnym i chłodnym pomieszczeniu.
Ja nie mam takowego i zdecydowałam się na eksperyment zimowania doniczek w mieszkaniu. Czyli nie dałam im okresu spoczynku. Owszem zwolniły wzrost w sposób wyraźny, ale przezimowały nieźle. Ponieważ takich roślin nie można zbyt szybko wynieść na pole to posadziłam po przymrozkach. Z uwagi na to, że w okresie zawiązywania pąków miały krótki dzień zaczeły kwitnąć w czerwcu(skąpo ale jednak) i w październiku zakwitły po raz drugi już normalnie.
W tym roku zimują już w gruncie.
Ponieważ nie wiem co to są za odmiany więc czy przezimują zobaczymy.
Nie wszystkie odmiany nadają się do sadzenia i zimowania w gruncie.


Góra   
  Zobacz profil      
 
fanatic
 Tytuł:
PostNapisane: 11 lis 2006, o 21:04 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 120
Skąd: lubelskie

 1 szt.
Jedyny jaki wariant mogę zastosować to piwnica lub balkon
Co polecacie i co jeszcze możecie doradzić?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Mariola54
 Tytuł:
PostNapisane: 11 lis 2006, o 21:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4918
Skąd: kujawy

 więcej niż 1 szt.
Basiu ja w zeszłym roku też przydźwigałam chryzantemę z cmentarza.
Całą zimę stała na korytarzu w bloku.
W lutym wzięłam ją do mieszkania aby zapewnić więcej światła.
Niczym jej nie zasilałam a i tak odwdzięczyła mi się bujnym wzrostem.
W kwietniu wysadziłam ją do ogródka i zakwitła tak jak Twoja w czerwcu.
Po przekwitnięciu zrobiłam kilka sadzonek, które w tej chwili już kwitną.
Zostawiam ją w ogródku. Musi sobie poradzić.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Basia
 Tytuł:
PostNapisane: 11 lis 2006, o 22:15 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 660
Skąd: Kędzierzyn (opolskie)
Rzeczywiście spróbuj na klatce schodowej. Przez zimę nie bąda aż tak efektowne by się komuś spodobały.


Góra   
  Zobacz profil      
 
robert45
 Tytuł:
PostNapisane: 11 lis 2006, o 22:23 
Offline
200p
200p
Postów: 246
Skąd: małopolskie
Włączę się do dyskusji.Chryzantemy najlepiej zimują w zimnej i chłodnej piwnicy.Ważne aby było to wilgotne pomieszczenie żeby nie przesuszyć rośliny.Oczywiście można w okresie spoczynku w przypadku zbytniego wysuszenia delikatnie podlać.
Wcale nie muszą mieć dużo światła.Aby zatrzymać wzrost rośliny należy przyciąć część nadziemną .
Wczesną wiosną (tj.na początku marca) roślinę należy wynieść z ciemnego pomieszczenia(zasilić i podlać). Mają wówczas piękne odbicia jeszcze koloru białego, z których w krótkim czasie wyrosną piękne sadzonki.Z każdego odrostu(odbicia) można stworzyć nową chryzantemę .Oczywiście po uprzednim ukorzenieniu .


Góra   
  Zobacz profil      
 
Basia
 Tytuł:
PostNapisane: 11 lis 2006, o 23:08 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 660
Skąd: Kędzierzyn (opolskie)
Dzięki w przyszłym roku wypróbuję.


Góra   
  Zobacz profil      
 
fanatic
 Tytuł:
PostNapisane: 12 lis 2006, o 09:10 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 120
Skąd: lubelskie

 1 szt.
A czy da rade po prostu przezimować chryzantemę
i np już po przymrozkach wsadzić ją do gruntu nie robiąc z niej zaszczepek?
Będzie normalnie kwitła tak jak inne chryzantemy drobnokwiatowe z gruntu (oczywiście później została by już na kolejną zimę w gruncie by w następnych latach cieszyć nią oko).


Góra   
  Zobacz profil      
 
Basia
 Tytuł:
PostNapisane: 12 lis 2006, o 09:28 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 660
Skąd: Kędzierzyn (opolskie)
Wydelikacone rośliny na pewno padną. A te chryzantemy przez spory okres czasu były w szklarniach.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Karo
 Tytuł:
PostNapisane: 12 lis 2006, o 09:39 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 20465

 więcej niż 1 szt.
Kolejna propozycja przetrzymania cmentarzowych chryzantem.....
Na balkonie,w rogu przy ścianie,na podłożonych kilku warstwach tektury lub styropianu.
Donica musi być zabezpieczona przed mrozem,czyli "zapakowana",sposobów jest mnóstwo.
Jedynie z wierzchu musi być dostęp powietrza i czasem wody,deszczu lub z kranu,można zasypać ten wierzch liśćmi czy trocinami.
Jest to idealne miejsce przetrzymania ,rośliny zyskują też dużą odporność . :P

_________________
KaRo - Administrator Forum
☆☆☆ Pytania do Ekipy...

❤ KaRolinki

Góra   
  Zobacz profil      
 
pogotowie ogrodnicze
 Tytuł:
PostNapisane: 12 lis 2006, o 11:59 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 1420
Skąd: Częstochowa

 więcej niż 1 szt.
Te olbrzymich rozmiarów drobnokwiatowe wyrosną potem na wysoki krzak

W produkcji chryzantem a takie produkowałem używałem retardant Alar
stosowany kiedyś w sadownictwie.
Obecnie w handlu bywa
B-Nine 85 SP

Można też podobne wyniki uzyskać po zastosowaniu
CYTOKININ związków z grupy regulatorów wzrostu np(N-6 benzylaminopuryna)

Związki te hamują rozwój pąka wierzchołkowego a stymulują rozwój bocznych
stosowałem przy rozmnażaniu odmian wielkokwiatowych które z reguły dają mała ilość sztobrów

_________________
Pozdrawiam. Janusz Ogrodowy Lekarz
diagnostyka na facebooku
Internetowe Pogotowie Ogrodnicze ...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Basia
 Tytuł:
PostNapisane: 12 lis 2006, o 13:19 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 660
Skąd: Kędzierzyn (opolskie)
Dla tych którzy chcieliby zastosować na działce uprzedzam retardanty to nie mały wydatek. Kiedy mnie sie to przyśniło w sklepach najmniejsze opakowanie kosztowało ponad 200 zł i nie ważne, że byłoby to na kilka lat.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Nela
 Tytuł:
PostNapisane: 12 lis 2006, o 13:22 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 2663
Skąd: Rzeszów

 1 szt.
Cenna uwaga Basiu :shock: - bo już mi się zamarzyło ...


Góra   
  Zobacz profil      
 
alka
 Tytuł:
PostNapisane: 21 lis 2006, o 14:48 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 378
Skąd: Południe Gdańska

 więcej niż 1 szt.
Mam w ogrodzie kilka krzaków chryzantem. Te pochodzące z ogródków przyjaciół, kwitną bez problemu, a takie, które były kupione w kwiaciarniach /czyt. wyprodukowane w szklarniach/ i przeniesione do gruntu, wytrzymują wprawdzie zimy, ale nie rozwijają pąków przed nadejściem mrozów. Znacie jakiś sposób, aby przyspieszyć kwitnienie ?
I druga rzecz, co jest powodem, że niektóre chryzantemy maja brzydkie, żółte dolne liście?
Taka ich uroda, czy brak czegoś ?

_________________
Pozdrawiam, Ala
Mój ogród - Alka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Erazm
 Tytuł:
PostNapisane: 21 lis 2006, o 15:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6902
Skąd: centrum

 więcej niż 1 szt.
alka napisał(a):
...Znacie jakiś sposób, aby przyspieszyć kwitnienie ? ...

Ja słyszałem m.in. że przyśpiesza kwitnienie "uszczykiwanie" części pąków kwiatowych.

_________________
Pozdrawiam Andrzej.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Mariola54
 Tytuł:
PostNapisane: 21 lis 2006, o 17:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4918
Skąd: kujawy

 więcej niż 1 szt.
Alka ja swoje chryzantemy co roku przesadzam.
Kwitną pięknie i nie trzeba wcale uszczykiwać wierzchołków,
Natomiast koleżanka swoje rzadko przesadza
i właśnie ma problem z ich kwitnięciem
Spróbuj wiosną przesadzić.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Basia
 Tytuł:
PostNapisane: 21 lis 2006, o 21:56 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 660
Skąd: Kędzierzyn (opolskie)
Są odmiany chryzantem o bardzo długim okresie wzrostu i z kwitnieniem często nie wyrabiają sie na listopad.
Jedynym dobrym sposobem jest skracanie im dnia. Jestem w trakcie pisania instrukcji więc za parę dni wkleję jak to zrobić praktycznie.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 708 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 42  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 32 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *