Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 65 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4  
Autor Wiadomość
pomidormen
 Tytuł: Re: Kentrantus, Ostrogowiec ?
PostNapisane: 3 mar 2014, o 12:54 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1801
Skąd: lubelskie

 0 szt.
Czy kentrantus kwitnie w pierwszym roku?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
WAnia
 Tytuł: Re: Kentrantus, Ostrogowiec ?
PostNapisane: 4 mar 2014, o 14:32 
Offline
100p
100p
Postów: 159
Skąd: Wrocław

 0 szt.
Jak to bylina - kilka kwiatków późnym latem może mieć. U mnie zakwitł.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pomidormen
 Tytuł: Re: Kentrantus, Ostrogowiec ?
PostNapisane: 6 mar 2014, o 11:38 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1801
Skąd: lubelskie

 0 szt.
Zawsze to coś, przynajmniej będzie widać co kupiłem.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
asta6265
 Tytuł: Re: Kentrantus, Ostrogowiec ?
PostNapisane: 6 mar 2014, o 12:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2420
Skąd: kujawsko-pomorskie

 1 szt.
U mnie po wsadzeniu sadzonek (z własnego siewu) jeden egzemplarz zakwitł:

Obrazek

Zobaczymy co w tym roku pokaże, bo powinien już kwitnąć regularnie.

_________________
Mój kawałek świata
Pozdrawiam Anka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kropka2
 Tytuł: Re: Kentrantus, Ostrogowiec ?
PostNapisane: 14 maja 2014, o 18:40 
Offline
500p
500p
Postów: 869
Skąd: Lublin

 1 szt.
Posiałam ostrogowca ,właśnie zaczyna wschodzić.
Ma ktoś doświadczenia związane z pielęgnacją ostrogowca.

_________________
Pozdrawiam.
Zielone kropki
Ładne kwiatki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anym
 Tytuł: Re: Kentrantus, Ostrogowiec ?
PostNapisane: 16 maja 2014, o 07:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5348
Skąd: okolice Grudziadza

 1 szt.
Doświadczenia zbyt wielkiego nie mam bo mój siałam w zeszłym roku.
Przezimował bez problemu i niebawem zakwitnie ;:138
Obrazek

_________________
Wierzę, że są kwiaty, które się rodzą z spojrzeń ludzkich oczu. Anka
Moje wątki, Aktualny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anym
 Tytuł: Re: Kentrantus, Ostrogowiec ?
PostNapisane: 5 cze 2014, o 15:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5348
Skąd: okolice Grudziadza

 1 szt.
I zakwitł
Obrazek

Obrazek

_________________
Wierzę, że są kwiaty, które się rodzą z spojrzeń ludzkich oczu. Anka
Moje wątki, Aktualny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
asta6265
 Tytuł: Re: Kentrantus, Ostrogowiec ?
PostNapisane: 17 cze 2014, o 09:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2420
Skąd: kujawsko-pomorskie

 1 szt.
Aniu pieknie ;:138 ;:138 ;:138
U mnie też, ale słabiej i widać, że tam gdzie gleba lepsza rośnie zdecydowanie lepiej, a gdzie bardziej piaszczysta słabo:
Moje hodowlańce:


Obrazek

_________________
Mój kawałek świata
Pozdrawiam Anka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
millie
 Tytuł: Re: Kentrantus, Ostrogowiec ?
PostNapisane: 23 lip 2014, o 20:03 
Offline
100p
100p
Postów: 101

 0 szt.
Anym, przecudny ten Twój ostrogowiec!
Wysiałam jakiś czas temu nasiona i dla zainteresowanych powiem, że wykiełkowały błyskawiczne, dosłownie w ciągu kilku dni i bardzo równomiernie. Dodam tylko, że wysiewałam w domu, gdzieś na przełomie czerwca i lipca.

Wybaczcie monotematyczność pytania (o to samo przy każdej roślinie;)), ale nie wiem jak rozsadzić sadzonki - pojedynczo czy po kilka? Czytałam, że ostrogowiec szybko się rozrasta, ale nie chciałabym zbyt długo czekac na efekt bujnej kępy, najchętnie widziałabym taką już za rok, a za 2 najwyżej rozsadzę. Niemniej jednak chciałabym się dowiedzieć w jakies rozstawie i po ile sztuk sadzicie tę roślinę?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
selli7
 Tytuł: Re: Kentrantus, Ostrogowiec ?
PostNapisane: 23 lip 2014, o 21:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7611
Skąd: opolskie
Sadzonki można sadzić pojedynczo, ale można i po kilka blisko siebie.Sadzić młode na docelowe, zdrenowane miejsce. Ostrogowców poza młodymi roślinkami nie da się rozsadzać, ani dzielić.Tworzą system korzeniowy nie znoszący przesadzania w starszym wieku.Nawet gdy uda się wykopać i przesadzić, to taka roślina zaczyna potem słabnąć i często ginie w krótkim czasie.Ogólnie ostrogowce są stosunkowo krótkowiecznymi bylinami.Najpiękniej kwitną młode egzemplarze w 2-3 letnie.Na suchych glebach są trwalsze i lepiej kwitną niż na cięższych.U Anym jest akurat w 'kwiecie wieku', no i zima łaskawa była.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Emilia
 Tytuł: Re: Kentrantus, Ostrogowiec ?
PostNapisane: 12 sie 2014, o 16:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1813
Skąd: Mazowsze

 1 szt.
millie, zazdroszczę Ci sadzonek! Ja też posiałam jakoś tak VI/VII całą paczkę nasionek, ale wzeszła tylko jedna roślina. Ma już 2 liście, wysokości ok, 25 cm i zamierzam przesadzić ją na stałe miejsce. Jestem zawiedziona, że tylko jedno nasionko skiełkowało ;:145

_________________
I tu i tam. Ni tu, ni tam... cz.2
Przyroda nie śpieszy się, a jednak ze wszystkim nadąża. Lao Tsy
Pozdrawiam....... Emilia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Emilia
 Tytuł: Re: Kentrantus, Ostrogowiec ?
PostNapisane: 19 sie 2014, o 19:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1813
Skąd: Mazowsze

 1 szt.
Ta moja jedna siewka jest ładna, ale zaczynam mieć wątpliwości, czy to ostrogowiec. Te na Waszych zdjęciach mają liście osadzone parami, a ten mój jak tulipan: jeden wychodzi jakby z drugiego.

_________________
I tu i tam. Ni tu, ni tam... cz.2
Przyroda nie śpieszy się, a jednak ze wszystkim nadąża. Lao Tsy
Pozdrawiam....... Emilia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Emilia
 Tytuł: Re: Kentrantus, Ostrogowiec ?
PostNapisane: 19 sie 2014, o 20:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1813
Skąd: Mazowsze

 1 szt.
Tak wygląda moja siewka
Obrazek

_________________
I tu i tam. Ni tu, ni tam... cz.2
Przyroda nie śpieszy się, a jednak ze wszystkim nadąża. Lao Tsy
Pozdrawiam....... Emilia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
millie
 Tytuł: Re: Kentrantus, Ostrogowiec ?
PostNapisane: 20 sie 2014, o 07:56 
Offline
100p
100p
Postów: 101

 0 szt.
Emilko, musiałabym się przyjrzeć moim siewkom, ale niestety mam duże wątpliwości czy to ostogowiec:( Ja tak samo pielęgnowałam siewkę "odętki"...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
selli7
 Tytuł: Re: Kentrantus, Ostrogowiec ?
PostNapisane: 20 sie 2014, o 22:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7611
Skąd: opolskie
Nie wiem co to jest, ale na 100% nie jest to siewka ostrogowca.Wygląda na cannę.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Emilia
 Tytuł: Re: Kentrantus, Ostrogowiec ?
PostNapisane: 20 sie 2014, o 22:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1813
Skąd: Mazowsze

 1 szt.
Też miałam taką myśl, ze to kanna! Ale dlaczego renomowana firma sprzedaje taką lipę??!! Żadne inne nasionko z paczki nie wykiełkowało! Dodam, ze wcale nie tanie były te nasiona. ;:222

_________________
I tu i tam. Ni tu, ni tam... cz.2
Przyroda nie śpieszy się, a jednak ze wszystkim nadąża. Lao Tsy
Pozdrawiam....... Emilia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
orlik z lasu
 Tytuł: Re: Kentrantus, Ostrogowiec ?
PostNapisane: 15 lut 2015, o 18:58 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 167
Skąd: wielkopolskie

 0 szt.
Ja nasiona ostrogowca zakupiłam rok temu. Wysiałam wprost do gruntu (ziemia przeciętna) już pod koniec kwietnia, bo pogoda na to już pozwalała. Przykryłam agrowłókniną. Też od sprzedawcy miałam informację, że wzrost nieregularny i trzeba czekać minimum miesiąc. Więc się nastawiłam na to, że sobie poczekam. Siew podlewałam, a raczej zraszałam, tak aby ziemi była wilgotna, a nie mokra. I ku mojemu zaskoczeniu wykiełkowały mi już po tygodniu. Z wysiewu miałam 9 sadzonek. Rozsadę na miejsce stałe zrobiłam już lipiec/ sierpień. I nawet mi zakwitła tego samego roku. Niestety miała być czerwona, a zakwitła na biało. A zapach kwiatów jest ohydny, przypomina raczej zużyte skarpetki. Ale najważniejsze, że owady wszelkiej maści uwielbiają te kwiaty. Na dziś ostrogowiec daje sobie radę, ale powiedzmy sobie szczerze, że tegoroczna zima nie jest zbyt wielkim wyzwaniem dla ogrodu. Ja ostrogowca zakupiłam ze względu przede wszystkim na korzeń, który ma być duży i mięsisty. Ma to być dodatkowym zabezpieczeniem skarpy, ciekawa jestem czy to zda egzamin.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 65 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: emma1966 i 31 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *