Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 147 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 5, 6, 7, 8, 9
Autor Wiadomość
Szanka
 Tytuł: Re: Robaczki na mięcie
PostNapisane: 16 cze 2019, o 18:30 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 22

 0 szt.
Na ziemiórki dobry jest substral polysect, ale osobiście nic bym po takim specyfiku nie jadła. Ja swoje wszystkie uprawy tez wyrzuciłam z powodu ziemiórki. W kuchni było czarno od muszek.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kasia812
 Tytuł: Re: Robaczki na mięcie
PostNapisane: 16 cze 2019, o 18:33 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 19

 0 szt.
Ale czy to na pewno ziemiórki? I skąd ten srebrny nalot na liściach?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Kaleson
 Tytuł: Rośliny jadalne - robaki
PostNapisane: 21 maja 2022, o 16:21 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
Dzień dobry.
Jakiś czas temu kupiłem w supermarkecie bazylię. Chciałem, żeby pożyła trochę dłużej niż zwykle. Dokupiłem worek ziemii, kilka doniczek. Tym sposobem doszedłem do hodowli mięty, rozmarynu, pietruszki, kolendry, koperku. Wszystko to w mieszkaniu.
Od 2-9 maja nie byłem obecny, a rośliny podlewał znajomy. Po powrocie wszystkie sadzonki kolendry (4 doniczki) były w kiepskim stanie. Myślałem, że to kwestia podlewania, ale na roślinach obecne były jakieś robale. Kolendrę wywaliłem. Robaki były obecne także na innych roślinach, które były w lepszym stanie. Od tamtego czasu do dziś rośliny były jedynie podlewane.
Robaków trochę przybyło, szczególnie na koperku (4 sadzonki) i mniej na pietruszce (4 sadzonki). Najmniej dotknięte cały czas pozostają sadzonki bazylii, mięty. Mam też mała palmę z IKEI (nie ruszają jej). Co to może być? Wiem, że powinienem się tym zająć od razu. Jednak z powodów osobistych musiało to poczekać. Mam parę pytań:
1. Co to za robale?
2. Jak się tego pozbyć i zapobiegać na przyszłość?
3. Skąd to się wzięło w moim mieszkaniu?
4. Czy będzie można jeszcze te rzeczy jeść? Myślę głównie o pietruszce, bazylii, mięcie. Kolendra do wywalenia
5. Czy ziemie po zwiędłych roślinach można użyć ponownie?
Załączam zdjęcia robaków. Zaraz doślę aktualne zdjęcia ,,plantacji”.
https://imagizer.imageshack.com/img924/3496/BSRn3O.jpg
https://imagizer.imageshack.com/img924/2917/kn3qKJ.jpg
https://imagizer.imageshack.com/img922/7647/5OAse9.jpg
https://imagizer.imageshack.com/img922/5243/5FsA9M.jpg
https://imagizer.imageshack.com/img922/9527/MyscJs.jpg
https://imagizer.imageshack.com/img922/1190/rwkCoR.jpg


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Karo
 Tytuł: Re: Zioła w skrzynkach,donicach...
PostNapisane: 21 maja 2022, o 20:59 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 21090
Skąd: Centrum Polski

 więcej niż 1 szt.
To mszyce.
Ponieważ obsiadły zioła a więc rośliny jadalne, stosowanie chemii by się ich pozbyć jest nie wskazane.
Proponuję spróbować ekologicznych metod walki z nimi.
W pierwszej kolejności jeśli jest ich mało , wyłapać je ręcznie a rośliny opłukać pod strumieniem bieżącej wody.
Opryskiwac rosliny wywarami z innych roslin.
Np wywarem z cebuli - tutaj znajdziesz szereg ekologicznych przepisów lub możesz poszukać gotowych w handlu np. Agricolle lub Emulpar 940 EC.

Stosowanie ekologicznych oprysków na mszyce nie tylko pomogą usunąć mszyce, ale także poprawią kondycję i odporność roślin.
Warto stosować różnego rodzaju wyciągi, wywary czy gnojówki ziołowe.
Pozostałe doświadczenia związane z uprawą ziół znajdziesz tutaj pod literką Z

_________________
KaRo - Administrator Forum
??? Pytania do Ekipy...

? KaRolinki

Góra   
  Zobacz profil      
 
Kaleson
 Tytuł: Re: Zioła w skrzynkach,donicach...
PostNapisane: 13 cze 2022, o 13:42 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
Dziękuje bardzo za udzieloną pomoc. Niestety rośliny na których mszyc było najwiecej zwiędły zanim cokolwiek zrobiłem. Dzięki temu mszyce, które występowały mniej licznie na innych roślinach też znikły. Została mi bazylia, mięta, rozmaryn i oregano po kilka sztuk. Mam w związku z tym pytania:
1. Czy mogę te rośliny normalnie jeść, jak wcześniej występowały tam mszyce?
2. Czy mogę użyć ziemii po zwiędłych roślinach do sadzenia kolejnych?
3. Co zrobić, żeby to świństwo nie wróciło?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
szcz1w
 Tytuł: zimowanie ziół na balkonie - da się?
PostNapisane: 28 cze 2022, o 15:36 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 7

 0 szt.
Dzień dobry, przeczytałam dużo blogów na temat ziół w okresie jesienno-zimowym i mam sprzeczne informacje. Jedne źródła mówią, że zioła na czas przymrozków i mrozów należy zabrać do pomieszczenia typu garaż (ok 10-15st., nieogrzewane), inne zaś mówią, że można doniczkę okryć styropianem a roślinę agrowłókniną i tak zostawić na balkonie i nic im nie będzie.
Moje pytanie więc brzmi - czy zioła faktycznie da się w jakiś sposób przechować zimą na balkonie bez obumierania/usychania? Nie mam miejsca, żeby w domu postawić wielką donicę na te kilka miesięcy niskich temperatur.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kuneg
 Tytuł: Re: zimowanie ziół na balkonie - da się?
PostNapisane: 28 cze 2022, o 17:55 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 477
Skąd: Wrocław / okolice Trzebnicy

 1 szt.
Po pierwsze - jakie zioła? Bazlia nie przeżyje, a pietruszka tak.
Po drugie - jaka lokalizacja? We Wrocławiu ostatniej zimy przeżyła mi nawet figa na balkonie, ale w Suwałkach by padła.

_________________
Mów mi Małgorzato :)

Gdzieś, między Trzebnicą, a Sułowem rozpoczyna się budowa siedliska...


Góra   
  Zobacz profil      
 
szcz1w
 Tytuł: Re: zimowanie ziół na balkonie - da się?
PostNapisane: 28 cze 2022, o 20:38 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 7

 0 szt.
Zioła takie jak np. bazylia, koperek, mięta, szczypiorek, majeranek, lubczyk, szałwia, rozmaryn
Lokalizacja taka, że temperatura poniżej -15st na pewno nie schodzi, nawet poniżej -10st ciężko zejść

Skoro np. bazylia nie przeżyje na zewnątrz zimą, to jedynym sposobem utrzymania jej jest położenie w pomieszczeniu? Albo wysiać nową w wiosnę?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kuneg
 Tytuł: Re: zimowanie ziół na balkonie - da się?
PostNapisane: 29 cze 2022, o 00:11 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 477
Skąd: Wrocław / okolice Trzebnicy

 1 szt.
Bazylia - jest krótkowieczna i lepiej na wiosnę nową wysiać. Nie przeżyje nawet małych mrozów na zewnątrz.
Koperek - j.w.,
Mięta, szczypiorek, lubczyk, szałwia - to są byliny i powinny bez problemu przezimować, chociaż szałwia lekarska jest ciut delikatniejsza i dużych mrozów nie przeżyje.
Majeranek - nie wiem, u mnie nie przetrwał ostatniej zimy na balkonie, a mrozy były -12 st. C.
Rozmaryn - to krzew z rejonu Morza Śródziemnego i lepiej przestawić go do chłodnego, jasnego pomieszczenie, bo nie przeżyje większych mrozów. Niewielkie mrozy powinien przeżyć.

_________________
Mów mi Małgorzato :)

Gdzieś, między Trzebnicą, a Sułowem rozpoczyna się budowa siedliska...


Góra   
  Zobacz profil      
 
szcz1w
 Tytuł: Re: zimowanie ziół na balkonie - da się?
PostNapisane: 29 cze 2022, o 10:14 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 7

 0 szt.
Dziękuję.
A co ze sposobem styropian + agrowłóknina? Dałoby to coś?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kuneg
 Tytuł: Re: Zioła w skrzynkach,donicach...
PostNapisane: 29 cze 2022, o 17:01 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 477
Skąd: Wrocław / okolice Trzebnicy

 1 szt.
Styropian + agrowłóknina to słaba ochrona przed mrozem. Prędzej, czy później temperatura wewnątrz takiego pakunku dorówna tej na balkonie. Będzie to ochrona tylko przed wiatrem, a dodatkowo brak przepływu powierza wokół rośliny może spowodować inne problemy.

_________________
Mów mi Małgorzato :)

Gdzieś, między Trzebnicą, a Sułowem rozpoczyna się budowa siedliska...


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 147 ]  Idź do strony nr...        1 ... 5, 6, 7, 8, 9

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 30 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *