Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 199 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 8, 9, 10, 11, 12
Autor Wiadomość
dziad_Jag
 Tytuł: Re: Paprocie ogrodowe Cz. 2
PostNapisane: 28 lis 2018, o 12:10 
Offline
500p
500p
Postów: 805
Skąd: Warszawa/północne Mazowsze

 więcej niż 1 szt.
Dziękuję pięknie KaRo. ;:180


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kompia
 Tytuł: Re: Paprocie ogrodowe Cz. 2
PostNapisane: 4 kwi 2019, o 12:59 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 0 szt.
Mam pytanie odnośnie moich dwóch paproci rosnących w donicach na tarasie. Tak oto wyglądają po zimie... i tu moje pytanie czy trzeba przyciąć uschniete liście na wiosnę? Pierwsza jasna paproć nazwy nie znam... druga paprotnik japoński "Jade"
Obrazek


Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Agapa
 Tytuł: Re: Paprocie ogrodowe Cz. 2
PostNapisane: 1 maja 2019, o 10:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1615
Skąd: Wielkopolska

 więcej niż 1 szt.
Kompia
Ja bym obcięła. Zaraz wypuszczą nowe, zielone :wink:
Pokaż jak wyglądają po miesiącu

_________________
Pozdrawiam serdecznie - Agnieszka


Góra   
  Zobacz profil      
 
mieciak49
 Tytuł: Re: Paprocie ogrodowe Cz. 2
PostNapisane: 1 maja 2019, o 12:59 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1092
Skąd: Szczecin

 0 szt.
Zdecydowanie trzeba obciąć,już są widoczne pastorałki i muszą mieć energię na wzrost :)
Jeśli ta druga paproć będzie zgodna co do nazwy to będzie piękna,mocna paproć o błyszczących liściach :)

_________________
Działka Mieci cz.1
Działka Mieci cz.2
Skarpa z widokiem


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pull
 Tytuł: Re: Paprocie ogrodowe Cz. 2
PostNapisane: 14 maja 2019, o 23:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2191
Skąd: Łódź

 1 szt.
Moje wietlice japońskie zmieniają ubarwienie jak kameleony.

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Koloman
 Tytuł: Re: Paprocie ogrodowe Cz. 2
PostNapisane: 3 maja 2020, o 19:16 
Offline
200p
200p
Postów: 209

 0 szt.
Nasze paprocie ruszyły, szczególnie po ostatnich deszczach.

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Andrzej997
 Tytuł: Sadzenie paproci w ogrodzie
PostNapisane: 13 cze 2020, o 20:24 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 22

 0 szt.
Kupiłem po raz pierwszy w życiu paprocie: Pióropusznik Strusi, Nerecznicę Samczą i Wietlicę Japońską.
Okazało się, że jednak słońce po południu zagląda w miejsce zasadzenia. Wietlica jako jedyna przyszła z liśćmi i zaczęła zasychać mimo iż była podlewana.
Wszystkie zostały posadzone w ziemi do paproci, ale podlewałem wodą z kranu odstaną. Ponieważ ziemię kupiłem dobrą, to pomyślałem, że to wina twardej kranówki. Zacząłem więc dodawać do podlewania siarczan amonu. W internecie czytałem, że paprocie te wolą glebę lekko kwaśną, ale na wapiennej też sobie poradzą. Teraz już używam siarczanu jedynie do borówek,
W każdym razie wietlicę przesadziłem pod drzewka gdzie jest niemal cień przez cały dzień. Nadal kiepsko przędzie ale postanowiłem poczekać na przesadzenie do wiosny, jeśli nic się nie poprawi do tej pory.

Pióropusznik wypuścił jakieś 2-3 tygodnie temu liście, a nerecznica jakoś ponad tydzień temu. Ciągle pada więc nie muszę podlewać, ale martwię się co będzie jak przyjdzie upał i susza. Póki co paprocie te rosną same, więc po 16-tej są bezpośrednio nasłonecznione (niemal północna strona budynku).

Pytania:
1. Czy to słońce im nie zaszkodzi? Nawet jak je zasadzę w rzędzie, żeby jedna drugą zacieniała, to i tak od góry słońce będzie świecić - na chwilę obecną od 16-tej do 21-szej nawet.

2. jaki szeroki musi być pas zostawiony dla paproci? Taki pióropusznik dorasta do 1,5m chyba, a jak ze średnicą?. Czyli ile od chodnika, żeby nie przeszkadzały w chodzeniu? Przy samym chodniku planuję kocimiętkę i nad nią zwieszały by się liście paproci.
Czyli kocimiętka zajmie 50cm, to jak posadzę pióropusznik w odległości 50cm od chodnika, to zwiesi się nad kocimiętka, ale nie sięgnie chodnika? Może ktoś ma i mógłby zmierzyć? metr od chodnika brzmi rozsądniej, ale jeśli się pomylę, to czeka mnie przesadzanie i przenoszenie ziemi do paproci. A pewnie paprocie osiągną maksymalne rozmiary dopiero po kilku latach.

3. Czy wietlica japońska może mieć niemal mocny cień? mam odmianę pewter lace, która ma srebrzysto wybarwione liście - a ponoć te wybarwione lubią słońce

4. To chyba najważniejsze pytanie. Jak głęboko się sadzi paprocie, bo szukałem długo nigdzie nie znalazłem informacji jak głęboki dołek trzeba wykopać. Może u mnie słabo rosną, bo za płytki zrobiłem? Wykopałem dołek 20cm i średnicy ok. 30cm i wypełniłem go ziemią do paproci. Sama ziemia z doniczki ze sklepu miała powiedzmy 10cm. Pytanie brzmi czy nie trzeba spulchnić ziemi głębiej i głębiej dać ziemię dla paproci? Podobno przy powierzchni jest kłącze z którego wyrastają liście, ale kłącze wypuszcza korzenie. Ja mam zbitą gliniastą ziemię, więc proszę o radę.
Planuję na wiosnę wykopać kłącza i je rozdzielić i wsadzić w nowe miejsca. Specjalnie robię te dołki, zamiast pasa ziemi, żeby ograniczyć paprociom samodzielne rozmnażanie - może je ta glina spowolni :)

5. Jak się dzieli kłącze do celów rozmnażania? Nie mam pojęcia jak wygląda kłącze i czy je się rozrywa czy tnie? Czy wykopuje się je z korzeniami?

Wcześniej wsadzałem zakupione rośliny w doniczkach, po po prostu w dołek i nie zajmowałem się korzeniami. Ostatnio jak kupiłem jagodę kamczacką, to wcześniej znalazłem w internecie taki artykuł https://kurowski.pl/pl/dla-milosnikow-o ... -i-krzewow
i zgodnie z nim jak mniemam, z 4 stron szpadlem naciąłem korzenie (od góry przez całą wysokość doniczki na głębokość 1-2 cm. Póki co jagody żyją. Nie wyobrażam sobie rozplątywania korzeni, bo one są zwykle albo delikatne albo sprężyste i nie da się po prostu.
P.S.
Swoją drogą wszystkie wcześniej posadzone rośliny też żyją, więc najwyraźniej radzą sobie bez rozplątywania.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Andrzej997
 Tytuł: Re: Paprocie ogrodowe Cz. 2
PostNapisane: 3 lip 2020, o 15:36 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 22

 0 szt.
Aktualnie wietlica japońska żyje, wypuściła nowe liście, ale są super jasno zielone i bez wzorków.
Nerecznica ma 10 cm wysokości, a pióropusznik 15 cm. W tym tempie raczej do 1,5 m nie urośnie.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Shalina
 Tytuł: Re: Paprocie ogrodowe Cz. 2
PostNapisane: 15 lis 2020, o 21:57 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 271
Skąd: Roztocze

 1 szt.
:wit Piękne są Wasze paprocie,też mam kilka NN :)
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Obrazek

_________________
Pozdrawiam Halina
Przydomowy ogród emerytki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
corazonbianco
 Tytuł: Re: Paprocie ogrodowe Cz. 2
PostNapisane: 17 lis 2020, o 18:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1429
Skąd: wschodnie Mazowsze

 1 szt.
Andrzej997 napisał(a):
Aktualnie wietlica japońska żyje, wypuściła nowe liście, ale są super jasno zielone i bez wzorków.
Nerecznica ma 10 cm wysokości, a pióropusznik 15 cm. W tym tempie raczej do 1,5 m nie urośnie.

Hej, odnośnie twoich pytań dotyczących uprawy paproci, ja jakieś trzy, cztery lata temu przyniosłam kilka sadzonek paproci ocalałych po kaeczowaniu lasu. Rosną od północnej strony ogrodu. Mają tam słońce rano i wieczorem, latem całkiem dużo. Z moich obserwacji największym problemem w przypadku uprawy tych roślin jest zbyt sucha i zbyt mało próchniczna gleba. Tak było u mnie w pierwszych latach po posadzeniu. Sucho i gliniasta gleba, a paprocie ledwo wegetowały. Zaczęłam systematycznie ściółkować rabatę opadłymi liśćmi, na grubo, okazjonalnie także skoszoną trawą i słomą, zadbałam o regularne podlewanie i w końcu widzę efekty swojej pracy. Paprocie rozrosły się, tej jesieni podzieliłam je i przesadziłam na inną robotę. Paprocie nie rosną głęboko, system korzeniowy jest bardzo płytki, odnośnie dzielenia kłączy, ja po prostu czekałam aż sama się podzieli i wyrośnie nowa roślina.

_________________
Cóż za smutna epoka, w której łatwiej jest rozbić atom niż zniszczyć przesąd ~ Albert Einstein


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Mazowszanka09
 Tytuł: Re: Paprocie ogrodowe Cz. 2
PostNapisane: 20 lis 2020, o 21:48 
Offline
100p
100p
Postów: 164
Skąd: Warszawa, pd. - wsch. Mazowsze

 0 szt.
Andrzej 997 - z mojego doświadczenia wynika, że zarówno pióropusznik, jak i różne narecznice w pierwszym roku po posadzeniu nie osiągają dużych rozmiarów. Wymagają trochę czasu, aby się zadomowiły. Ja nie kupowałam specjalnego podłoża pod paprocie. Po prostu przy sadzeniu dałam trochę podłoża kompostowego.
Narecznice u mnie rosną w zwykłej glebie (gliniasto-piaszczystej II klasy), pod katalpą, więc wiosną mają dużo słońca, ale dają sobie radę. Po kilku latach tworzą ładne kępy, najbardziej rozrasta się odmiana "koronkowa", czyli filis mas. Pióropusznik jest bardzo ekspansywny, gdy ma dosyć wody, rzeczywiście osiąga około 1,5 m, a poza tym mocno rozrasta się rozłogami i zagłusza inne rośliny. Niełatwo się go pozbyć. Latem, podczas upałów, jeśli ma na dzień parę godzin słońca, lub gdy jest susza, wymaga intensywnego podlewania, gdyż liście zasychają na brązowy kolor. Według mnie nie nadaje się na eksponowane miejsca, raczej gdzieś na uboczu, gdzie może się swobodnie rozrastać. Wietlica japońska w moim ogrodzie po 2 czy 3 latach zanikła.
Pozdrawiam
Basia B.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Andrzej997
 Tytuł: Re: Paprocie ogrodowe Cz. 2
PostNapisane: 13 sty 2021, o 14:06 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 22

 0 szt.
Hej, trochę tu nie zaglądałem, ale muszę podziękować Wam za podpowiedzi.
Jednym słowem póki co zaczekam co się stanie. Aktualnie pióropusznik ma liście zwiędnięte i czeka na wiosnę. Wietlica nie wiem bo przysypały ją liście wierzby.
Nerecznica co ciekawe wciąż zielona - jedynie mocno pogryziona przez ślimaki. A miałem nadzieję, że chociaż tych trujących się nie czepią,


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 199 ]  Idź do strony nr...        1 ... 8, 9, 10, 11, 12

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *