Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 338 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22 ... 25  
Autor Wiadomość
nitka55
 Tytuł: Re: Krzew Mojżesza Dyptam Dictamnus fraxinella
PostNapisane: 8 sie 2012, o 20:48 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 856
Skąd: szczecinek zachodniopomorskie

 więcej niż 1
Ja również miałam oparzenia i leczyłam rany ponad 2 miesiące, a wyglądało to okropnie. Lato, a ja chodziłam z długim rękawem.

_________________
Ogródeczek Ewy
sprzedam,wymienię,kupię,oddam nitka55


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Raczek
 Tytuł: Re: Krzew Mojżesza Dyptam Dictamnus fraxinella
PostNapisane: 8 sie 2012, o 21:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3531
Skąd: Elbląg

 1 szt.
Moja sąsiadka po spacerze po moim ogrodzie i zawadzeniu dosłownie o leżący jeden pęd też miała na drugi dzień poparzoną nogę. :roll:
Bardzo brzydko to wyglądało, ona o razu stwierdziła, że to po moim dyptamie, ja miałam wątpliwości ale jak przeczytałam, że to parzą kwiatostany po przekwitnięciu przyznałam jej rację.
Ja, na drugi dzień na szczęście podwiązywałam dyptam w rękawicach.

_________________
Pozdrawiam Ania
Ogródek Raczka 7

Sprzedaż bylin,nasion i datur


Góra   
  Zobacz profil      
 
Spacja
 Tytuł: Re: Krzew Mojżesza Dyptam Dictamnus fraxinella
PostNapisane: 9 sie 2012, o 16:42 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 502
Skąd: Z południa..., z południa Warszawy
Z tych opowieści wynika, że po dotykaniu dyptama wystarczy umyć ręce czy czym tam się go dotykało.
I nie łazić nieumytym po słońcu :roll:

To tak jak z piciem niektórych ziół - też uwrażliwiają na słońce i można dostać plam, nawet bez dotykania ziela.
Ja w każdym razie dyptamów się nie boję - jak pisałam - dotykałam zarówno dojrzałych jak i niedojrzałych torebek w upał. Przy okazji liści i pędów. Dłońmi i przedramionami, bo mam już całkiem spory krzaczek.
Umyłam, bo ręce były lekko żółte.
I nic mi nie było :)

Może mam jakiegoś dzikiego farta ? :wink:

A może mój dyptam mnie lubi i nie jest jadowity :tan


Góra   
  Zobacz profil      
 
Lorrie
 Tytuł: Re: Krzew Mojżesza Dyptam Dictamnus fraxinella
PostNapisane: 10 sie 2012, o 17:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3823
Skąd: dolnośląskie

 1 szt.
Bardzo lubię zapach Dyptamów, kojarzy mi się z zapachem Limonki :-)

_________________
Mój pomysł na balkon
Moje ogrodowe marzenia
Zapraszam - Alina


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wiolamanka
 Tytuł: Re: Krzew Mojżesza
PostNapisane: 12 sie 2012, o 08:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4149
Skąd: kujawsko-pomorskie

 1 szt.
Niebezpieczny, ale piękny ;:333

_________________
Pozdrawiam Wiola
Spis moich wątków Mój ogród Cz.5 - aktualna
Zachwycające storczyki Mój wątek sprzedażowy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
hania5
 Tytuł: Re: Dyptam jesionolistny (Dictamnus albus L. ) - opis
PostNapisane: 4 lis 2012, o 23:32 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 233
Skąd: Warszawa

 ---
U mnie rośnie już parę ładnych lat,ale nigdy sam się nie wysiał,kiedyś sama wysiałam i też nie wyszedł-może coś źle robiłam.

_________________
Pozdrawiam Hania
Mój ogródek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pomidormen
 Tytuł: Re: Dyptam jesionolistny (Dictamnus albus L. ) - opis
PostNapisane: 5 lis 2012, o 08:16 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1804
Skąd: lubelskie

 ---
Proponuję nie sadzić przy ścieżkach komunikacyjnych bo w upalne dni powoduje oparzenia skóry, o czym sam się przekonałem. Roślina naprawdę bardzo ładna i godna polecenia.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
KaRo
 Tytuł: Re: Dyptam jesionolistny (Dictamnus albus L. ) - opis
PostNapisane: 5 lis 2012, o 09:25 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 20155

 więcej niż 1
Dużo informacji o dyptamie jesionolistnym znajdziemy również w innym wątku forum. TUTAJ.
Ja np nie znam jego właściwości oparzeniowych.
Nie znaczy to,że sprawdzałam ich działanie celowo ale nigdy,przez lata uprawy nie zdarzyło mi się nic podobnego.
Z uwagi na ekscytujący jego zapach,zarówno liści jak i kwiatów często dotykam go,
"duźdam ' w palcach by wyzwolić ten zapach,by był intensywniejszy, dotykam ale nigdy nie miałam nieprzyjemnych śladów na rękach.

Uwaga na przesadzanie,odchorowuje ten fakt lub nawet może całkowicie zniknąć po przesadzeniu w inne miejsce.
U mnie też się nie rozsiewa ,a szkoda...

_________________
KaRo - Administrator Forum
☆☆☆ Pytania do Ekipy...

❤ KaRolinki

Góra   
  Zobacz profil      
 
selli7
 Tytuł: Re: Dyptam jesionolistny (Dictamnus albus L. ) - opis
PostNapisane: 5 lis 2012, o 09:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6561
Skąd: opolskie
Jeżeli przytnie się po kwitnieniu nasienniki zostawiając liście to nie poparzy :wink: To zielone, owocostany, dopóki nasiona nie dojrzeją i zaschną wydzielają lotne olejki.Niebezpieczne jest przypadkowe otarcie się o nie np.pielęgnując sąsiednie rośliny.Ja nieostrożnie podwiązywałam różę po deszczach w sąsiedztwie dyptamu i niestety dorobiłam się bąbli.
Ja wielokrotnie dotykałam owocostanów opuszkami palców i rozcierałam, nic nie złego nie stało.Skóra na opuszkach jest grubsza nie tak wrażliwa, natomiast na zewnętrznej części ręki czy na przedramionach, udach poparzenie zdarzyło mi się dwukrotnie.
U mnie się rozsiewa, ale nie chce rosnąć po przesadzeniu (marnieje i zamiera) tylko tam gdzie sam wyrósł.
Jednak mój ponad 10 letni egzemplarz nie wiedzieć czemu zginął nagle, wyrastające pędy z pąkami kwiatowymi zwiędły nagle i następnej wiosny wyrosły rachityczne, które też zginęły.Posadziłam młody w innym miejscu, a siewki tamtego rosną baaardzo wolno :roll:


Góra   
  Zobacz profil      
 
_fox_
 Tytuł: Re: Dyptam jesionolistny (Dictamnus albus L. ) - opis
PostNapisane: 5 lis 2012, o 20:59 
U mnie jest nie dłużej niż 5 lat, tej wiosny znalazłem 15 siewek, natomiast kwiatostany po przekwitnięciu zabezpieczyłem gęstą podszewką /typu szeremeza/ po powrocie z wakacji ściąłem pędy razem z dojrzałymi już nasionkami. Wsiane i zobaczymy co z tego wykiełkuje, ze sklepowymi miałem kilka niepowodzeń. Co do poparzeń to mi się nie zdarzyło jeszcze ;:215 pewnie zależne to od odporności człowieka.


Góra   
       
 
majka2103
 Tytuł: Re: Dyptam jesionolistny (Dictamnus albus L. ) - opis
PostNapisane: 5 lis 2012, o 21:28 
Offline
100p
100p
Postów: 137
Skąd: Tarnów Małopolska- Polski Biegun Ciepła

 1 szt.
Kupione nasionka wysiewałam przez dwa kolejne lata, nie wykiełkowało ani jedno ziarenko. Jacku pomogłeś mi rozwikłać przyczynę. Muszę poszukać sadzonki. :roll:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Zatorzanin
 Tytuł: Re: Krzew Mojżesza Dyptam Dictamnus fraxinella
PostNapisane: 1 lut 2013, o 10:16 
Offline
100p
100p
Postów: 179
Skąd: Zator, Małopolska

 ---
Cześć, czy ktoś zamierza siać dyptam w tym roku ? Niedawno dostałem nasiona od Legutki a czas już jest po temu - przy najmniej tak piszą w instrukcji siewu. Pozdrawiam

_________________
Sed fugit interea fugit irreparabile tempus ...


Góra   
  Zobacz profil      
 
halina522
 Tytuł: Re: Krzew Mojżesza Dyptam Dictamnus fraxinella
PostNapisane: 1 lut 2013, o 10:57 
Offline
500p
500p
Postów: 940
Skąd: podkarpackie

 1 szt.
Pani, od której kupiłam nasiona, poinformowała mnie,żeby wsypać je do torebki-filtru expresu do kawy,uprzednio zmoczonego i włożyć do torebeczki strunowej.Trzymać w lodówce/stały na bocznej ścianie lodówki/z uchyloną torebką.Po ok2ch tygodniach zaczęły pękać nasiona i wtedy wysiałam do skrzyneczki.Należy kontrolować wilgotność torebki papierowej.

_________________
Halina


Góra   
  Zobacz profil      
 
potfoor
 Tytuł: Re: Dyptam jesionolistny
PostNapisane: 7 cze 2013, o 21:48 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 349
Skąd: Poznań
Witam,
mam pytanie, posadziłam dyptam jakieś 3 lata temu, z sadzonki z donicy kupionej w szkółce bylin, i jak do tej pory ani razy nie zakwitł, jest mały, jakieś 20-30 cm góra, choć każdego roku jest nieco większy, ale szczerze powiem, ze się niecierpliwie, kiedy wreszcie zakwitnie... czy to normalne że muszę na niego tak długo czekać czy może coś mu nie służy?
pozdrawiam!
monika

_________________
muszę się tyyyle nauczyć jeszcze...
moje zmagania: http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?t=26564


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 338 ]  Idź do strony nr...        1 ... 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22 ... 25  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *