Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 618 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 32, 33, 34, 35, 36, 37  
Autor Wiadomość
Foxowa
 Tytuł: Re: Koleus Blumego cz.2
PostNapisane: 30 sie 2019, o 07:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3422
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
To z lewej się by mi zgadzało
On jest dosć popularny, tylko zauważyłam, że ma skłonność do badylenia i łysienia i wygląda dość szpetnie.

A z prawej Eleanor chyba. Tak mi też coś swita, że zgadzałoby się też z etykietą.
Ale on się tyle razy zmienił że zgłupiałam, jeszcze niedawno był tęczowy, teraz jest ciemny bordo.

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
cyma2704
 Tytuł: Re: Koleus Blumego cz.2
PostNapisane: 8 wrz 2019, o 14:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9682
Skąd: podkarpackie

 więcej niż 1 szt.
W ubiegłym roku kolorowo, w tym wyłącznie limonkowo.

Obrazek

_________________
Sonia
aktualny 2019, 2020
Spis wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Luisa
 Tytuł: Re: Koleus Blumego cz.2
PostNapisane: 11 wrz 2019, o 21:59 
Offline
200p
200p
Postów: 208
Skąd: UK

 0 szt.
Jakoś mi nie idzie zbieranie nasion, już pomijając fakt, że rzeczywiście pszczoły się tymi kwiatuszkami nie interesują i wątpię w jakieś zapylenia krzyżowe. Znaczy nie potrafię wyczuć dobrego momentu. Jak są, to są biało-zielone (a nasiona w sprzedaży są przecież czarne, więc zakładam, że później zbierane), a potem już ich nie ma :(


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: Koleus Blumego cz.2
PostNapisane: 12 wrz 2019, o 08:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3422
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Bo to wcale nie jest łatwe. Nasiona dojrzewają w różnym tempie, ja miałam parę pręcików zakwitniętych do połowy a niektóre kieszonki już były suche. Trochę zebrałam, niektóre śladowe ilości , bo zerwałam pręcik za wcześnie.
Wzięłam to na sposób i przekwitnięty pręcik obciągam z torebek i podsuszam. Potem wrzucam na sitko metalowe z większą dziurką. Pomierzwię chwilę ręką i nasiona mi spadają na kartkę przelatując przez oczko.
Obrazek

Mam kilka odmian zebranych, reszta kwitnie. Zbieram osobno każdą roślinę, choć nie wiem czy jest sens. Mam kilka praktycznie identycznych, sama nie wiem po co to zrobiłam, bo potem się dezorientuję co jest co.
Dla lepszej orientacji podpisałam roślinki nazwami, tak strzelając do czego jest podobne, bo nasiona podpisane " bordowy z zieloną obwódką' kiedy mam ich 100 niewiele mi mówi.
Na komputerze mam zdjęcia więc jak dosiądę to pokażę, może to mi pomoże w lepszym rozeznaniu.

Spròbowałam też pomieszać pyłki. Nie chcialabym snuć złudnych nadziei ale chyba zapyliłam jednego drugim, dokładnie Combatem Watermelona ( jak źle nazywam to poprawiajcie, bo dla dobra zbiorów musiałam jakoś towarzystwo ochrzcić).
Ciekawe czy ma szanse tu coś wyjść. Dla lepszej intymnosci w mnożeniu wystawiam je na zewnątrz i liczę że pszczoły też coś namieszają.


Obrazek

Obrazek

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Luisa
 Tytuł: Re: Koleus Blumego cz.2
PostNapisane: 14 wrz 2019, o 00:25 
Offline
200p
200p
Postów: 208
Skąd: UK

 0 szt.
Foxowa, o rany, ile masz tych nasion ;:oj
Jak byś miała poglądową fotkę pręcika, którego bierzesz do suszenia, to bardzo poproszę :D
Ciekawe co wyjdzie z Twojego zapylania, też się zastanawiałam nad ręcznym zapyleniem, ale darowałam sobie, bo przecież nawet nasion nie potrafię zebrać ;:306


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: Koleus Blumego cz.2
PostNapisane: 14 wrz 2019, o 07:08 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3422
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Uwierz, że to nie jest dużo.
Zerwałam trochę za wcześnie,więc niektóre były niedojrzałe. Te w większej ilości to są pierwsze zbierane z kieszonkami, jakby je przesiać to wyjdzie znacznie mniej. Tak naprawę nie ma tego strasznie dużo jak się obtrzepie same nasiona. Inna rzecz, że one są mikroskopijne i ta ciutka na dnie to pewnie jakieś kilkaset nasion .
Zebrałam póki co z tych :

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Obrazek

Nie mam foty pręcików, z których zbierałam, ale może taka będzie w miarę. Torebki zaczynają brązowieć.
Obrazek
To jest akurat taki "odpadowy",więc nie przywiązuję do niego wagi. Zapodział się gdzieś przy wynoszeniu na działkę i został.

Jeszcze trochę nasion będę zbierać. Zastanawiam się też nad działkowymi, bo mi wyszły całkiem niezłe kolory, choć nie zapowiadały się.
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Tu jeszcze z działki, zobaczcie co mi wyrosło w tle z tych marnych sztuk zwanych odpadami. Takie koleusisko, że nawet pieska przerosło ;)
Obrazek

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Luisa
 Tytuł: Re: Koleus Blumego cz.2
PostNapisane: 14 wrz 2019, o 17:43 
Offline
200p
200p
Postów: 208
Skąd: UK

 0 szt.
No ale o to chodzi, w tym roku posiałam sto nasion, wszystkie wzeszły i potem nie miałam gdzie roślinek upchnąć.
Wielkie dzięki za instrukcje, będę próbować zbierać nasiona dalej. Ale może też spróbuję ukorzenić i przezimować, jednak.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Luisa
 Tytuł: Re: Koleus Blumego cz.2
PostNapisane: 27 wrz 2019, o 14:02 
Offline
200p
200p
Postów: 208
Skąd: UK

 0 szt.
Ukorzeniłam sadzonki z tych ładnych koleusów, stoją w dzbanku z wodą. Gdzieś przeczytałam, że ktoś zimuje koleusy taj je właśnie trzymając, w samej wodzie, od czasu do czasu tylko przycinając korzenie i gorę.
Robił ktoś tak? Tak by najbardziej pasowało, bo w doniczki z ziemią w domu wolałabym się nie bawić.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: Koleus Blumego cz.2
PostNapisane: 27 wrz 2019, o 15:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3422
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Można. Taka forma hydro trochę.
Może zimę nie przetrzymywałam w wodzie ale nieraz u mnie koleusy stały w wodzie dłuuugo ( nawet i po kilka mcy). Tylko trzeba zwrócic uwagę żeby nie zaczęły gnić bo wtedy to po ptokach.
Ale szczerze mówiąc bym się nie bawiła w to jeśli okazy są cenniejsze.

Btw- oglądałam kiedyś poczynania jednego hodowcy bojowników i podpatrzyłam u niego hodowlę roślin w akwariach (rosnące w pierscieniach nad powierzchnią wody tak że pod wodą jest tylko korzeń) i były m.in koleusy.Strasznie mnie to zafascynowało ale chyba się nie odważę spròbować. Zastanawiam siè też nad jego szkodliwością. Skoro szkodzą kotom ( znaczy nooo... może nie szkodzą, bo kot się nie zatruwa ale jest jakby na haju) to czy nie szkodziłyby rybom?

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Luisa
 Tytuł: Re: Koleus Blumego cz.2
PostNapisane: 3 paź 2019, o 16:08 
Offline
200p
200p
Postów: 208
Skąd: UK

 0 szt.
Dzięki Foxowa, jednak spróbuję zimowania w wodzie, zwłaszcza że piszesz, że u Ciebie stały po kilka miesięcy w wodzie- za 4 miesiące to już rozsady wiosenne będzie można zaczynać :) Zrobiłam sobie 2 zestawy wodne moich najładniejszych.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
christinkrysia
 Tytuł: Re: Koleus Blumego cz.2
PostNapisane: 3 paź 2019, o 21:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8149
Skąd: Ostróda

 więcej niż 1 szt.
Luisa Witaj :wit
Kilka lat temu opisywałam taki sposób przetrzymywania sadzonek koleusów.
Lubię ciąć pędy koleusów do wazonu jako kompozycja na stole. Pod koniec sezonu nacięłam mnóstwo pędów i miałam kilka kompozycji. Stały do świąt, na jakiś czas poszły " w kąt bo weszły świąteczne dekoracje i potem po przycięciu wróciły na stół. Okazało się, że mają piękne zdrowe korzenie i powolutku rosną - trzeba było uszczknąć więc się rozkrzewiały. Przycięłam korzenie i kawałki łodyg od dołu. Robiłam to kilka razy.
Tak stały do lutego i dały ładne sadzonki na nowy sezon.
Od tamtej pory zawsze część koleusów tak przechowuję i jest ok.

Moje z mijającego sezonu - zapowiadają przymrozki więc to ich ostatnie chwile ... szkoda ;:145
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Pozdrawiam

_________________
ZAPRASZAM :Apteka na działce i w domu cz. II .... działka aktualny
wymienię>sprzedam>oddam<< blog>moja apteka
a tu>>>ogólny spis wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Luisa
 Tytuł: Re: Koleus Blumego cz.2
PostNapisane: 4 paź 2019, o 19:48 
Offline
200p
200p
Postów: 208
Skąd: UK

 0 szt.
Christinkrysia bardzo dziękuję za opis, dokładnie tak zrobię :)
Pięknie Ci urosły koleusy, najładniejsza henna na ostatnim zdjęciu, w przyszłym roku koniecznie muszę ją kupić.

U mnie przymrozki to nieprędko, jeszcze się trochę koleusami nacieszę :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
christinkrysia
 Tytuł: Re: Koleus Blumego cz.2
PostNapisane: 8 paź 2019, o 22:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8149
Skąd: Ostróda

 więcej niż 1 szt.
Luisa życzę powodzenia i mam nadzieję,że ten sposób spodoba Ci się.
Żal ,że teraz będzie mało światła i dość szybko stracą kolory .
"HENNA" faktycznie ładnie się wybarwiła ale jej stanowisko to pełne słońce a one to uwielbiają :D
Pozdrawiam

_________________
ZAPRASZAM :Apteka na działce i w domu cz. II .... działka aktualny
wymienię>sprzedam>oddam<< blog>moja apteka
a tu>>>ogólny spis wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Luisa
 Tytuł: Re: Koleus Blumego cz.2
PostNapisane: 14 paź 2019, o 10:46 
Offline
200p
200p
Postów: 208
Skąd: UK

 0 szt.
christinkrysia napisał(a):
Żal ,że teraz będzie mało światła i dość szybko stracą kolory .


To prawda, że bledną, u mnie też ślimaki żrą je teraz na potęgę, nie jestem w stanie ich upilnować, ale nadal cieszą oko :)
A taki np Pineapplette wygląda teraz wręcz najfajniej, jak żółty neon :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
christinkrysia
 Tytuł: Re: Koleus Blumego cz.2
PostNapisane: 22 paź 2019, o 19:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8149
Skąd: Ostróda

 więcej niż 1 szt.
Lusiu faktycznie pięknie wybarwiona Pineapplette.
Miałam ze 3 odmiany, które w sezonie docelowo osiągały podobny kolor ale przypalało je słońce i cała kompozycja traciła na urodzie. Podsuszały im się brzegi liści az na brąz i kruszyły .
Po 2 sezonach zrezygnowałam choć warto mieć przy ciemniejszych liściach odmiany o bardzo kontrastowym kolorze

_________________
ZAPRASZAM :Apteka na działce i w domu cz. II .... działka aktualny
wymienię>sprzedam>oddam<< blog>moja apteka
a tu>>>ogólny spis wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: Koleus Blumego cz.2
PostNapisane: 27 paź 2019, o 22:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3422
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Chyba już ostatnie kwitnienie. Tym razem na biało dla odmiany.

Obrazek
Obrazek

Pokwitło pokwitło, nasiona zebrane i zostały szpetne badyle. Zero ozdobności. Jakoś trzeba to przeżyć i dokaraskać je do wiosny.

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
christinkrysia
 Tytuł: Re: Koleus Blumego cz.2
PostNapisane: 14 lis 2019, o 22:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8149
Skąd: Ostróda

 więcej niż 1 szt.
Foxowa napisał(a):
Szkoda, że nas tak mało, bo byśmy mogli sobie zrobić jakąś galerię/katalog odmian które posiadamy tak jak się to robi w innych roślinach.
Widzę, że zaczynają się pojawiać coraz to nowsze odmiany w sprzedaży, czasem sprzedawcy sami nie wiedzą jakie złotko posiadają.
Ja swoją przygodę z koleusami zaczęłam w 2010 roku, w następnym miałam ok 40 odmian, a w kolejnym ok 70 odmian. W sumie przez moje ręce przeszło ponad 100 odmian bo niektóre gościły tylko przez sezon. Zainteresowanie w tym czasie na forum było takie sobie.
Sąsiadek blokowych i działkowych podejście podobne jak u Was ... owszem gotowe sadzonki wiosną brały ale do zimowania nie garnęły się .. :;230
Z czasem kolekcja zmniejszała się i teraz kilkanaście odmian w każdym sezonie mam.

Marysiu pomysł o stworzeniu katalogu faktycznie wart przemyślenia. Zdjęcia swej kolekcji na dysku mam więc będzie z czym zacząć.
Zima przed nami to i czasu więcej ale ... z jakiego hostingu skorzystać aby za jakiś czas nie zginęły bo bazy czy katalogi bez zdjęć nie mają sensu...

Pozdrawiam i zostawiam kilka fotek bo zaczęłam robić porządki :)
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Pozdrawiam

_________________
ZAPRASZAM :Apteka na działce i w domu cz. II .... działka aktualny
wymienię>sprzedam>oddam<< blog>moja apteka
a tu>>>ogólny spis wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 618 ]  Idź do strony nr...        1 ... 32, 33, 34, 35, 36, 37  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: emma1966 i 36 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *