Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 839 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 55, 56, 57, 58, 59, 60  
Autor Wiadomość
minimisia
 Tytuł: Re: Aksamitka - królowa jednorocznych cz.3
PostNapisane: 10 mar 2019, o 13:45 
Offline
100p
100p
Postów: 113
Skąd: POZNAŃ
Majka 86 trzymasz aksamitki na zewnątrz, do jakiej temperatury wytrzymują? Mam wysianą skrzyneczkę i najchętniej to wystawiłabym pod przykryciem na balkon, ale się boję, że jest za zimno.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Mariola54
 Tytuł: Re: Aksamitka - królowa jednorocznych cz.3
PostNapisane: 10 mar 2019, o 13:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4910
Skąd: kujawy

 więcej niż 1 szt.
Będzie przymrozek w nocy to sadzonki pójdą w siną dal. :D (zmarzną).


Góra   
  Zobacz profil      
 
minimisia
 Tytuł: Re: Aksamitka - królowa jednorocznych cz.3
PostNapisane: 10 mar 2019, o 13:57 
Offline
100p
100p
Postów: 113
Skąd: POZNAŃ
Przymrozka to wiem, że nie przetrwają, ale jak będzie w nocy 3 + to wytrzymają ?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Majka86
 Tytuł: Re: Aksamitka - królowa jednorocznych cz.3
PostNapisane: 10 mar 2019, o 14:55 
Offline
100p
100p
Postów: 184
Skąd: łódzkie

 0 szt.
Słucham na bieżąco prognozy; póki co na noc trzymam przykryte szklarenką i opatulone agrowłókniną chowam do pudła styropianowego; jakby co w każdej chwili przeniosę na noc do garażu. Póki co o przymrozkach nie słyszałam. Ale Mariola54 spokojnie mam to na uwadze :wink:
Wyniosłam je z domu bo w pokoju gdzie były jest dość ciepło i ze światłem też licho niestety.

Dziś też dosiałam jeszcze 3 pojemniczki żółtych, mieszanki i majestic bo ta odmiana nie wzeszła mi w ogóle :roll:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Kasiak109
 Tytuł: Re: Aksamitka - królowa jednorocznych cz.3
PostNapisane: 26 mar 2019, o 10:55 
Offline
200p
200p
Postów: 289
Skąd: Gorzów Wlkp.

 0 szt.
Moje aksamitki jakoś opornie rosną. Myślę żeby je wywieźć do foliaka. Denerwują mnie te mizeroty w domu. Poza tym potrzebuję miejsce na parapetach ;:224 Chyba nie zmarzną ?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
sally123
 Tytuł: Re: Aksamitka - królowa jednorocznych cz.3
PostNapisane: 31 mar 2019, o 22:12 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 9

 0 szt.
Witam wszystkich. Przeczytałam wszystkie wątki o aksamitkach od cz. 1 i jestem pod wrażeniem. Szklarenki, tunele, odpowiednia gleba...
Wysiewam kwiatki tylko na balkon, więc mało mi potrzeba, resztę sadzonek wywożę na działki do teściowej i szwagierki, ale nigdy nie zawracam sobie głowy, którą stroną wsiewać. Sypię do skrzynki, przepikuję (i ziemię kupuję w Biedronce, albo gdzie popadnie), a na balkonie wielkie krzaki. Obym nie przechwaliła w tym roku :?

_________________
Mirka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zaklinaczka
 Tytuł: Re: Aksamitka - królowa jednorocznych cz.3
PostNapisane: 7 kwi 2019, o 05:33 
Offline
200p
200p
Postów: 302
Skąd: Mazowsze

 0 szt.
Aksamitki ładnie wyrosły, 50 sztuk:

Obrazek

Czy już czas na pikowanie? Czy powinnam teraz przesadzić do małych oddzielnych doniczek a po 15 maja do gruntu? Czy jeszcze poczekać aż podrosną i pominąć pikowanie do doniczek? Nie wiem czy mam 50 takich doniczek ;:223

_________________
Milena


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
przemek1136
 Tytuł: Re: Aksamitka - królowa jednorocznych cz.3
PostNapisane: 7 kwi 2019, o 07:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4935
Skąd: Za Lublinem, za Rzeszowem.. Lubartów

 więcej niż 1 szt.
Co prawda ze zdjęcia trudno ocenić jaka jest faktyczna wielkość Twoich minidoniczek ale ja bym tych roślinek nie przesadzał. Wygląda, że rosną po 1-3 roślinki w minidoniczce. Część komórek jest pusta więc jak chcesz się troszeczkę pobawić to możesz tam przenieść jakieś roślinki rosnące najgęściej. Aksamitki to rośliny, które jak nie dostaną choroby grzybowej i nie spotkają ślimaków zniosą wiele, nawet silne przesuszenie. Uważaj tylko aby nie przelać i nie pozwolić by rośliny zmarzły. U mnie czasami bez pikowania rosną w skrzyneczce balkonowej aż do maja i choć wyglądają wtedy kiepsko, czasami są przesuszone i nie donawożone to po wysadzeniu na miejsce stałe szybko dochodzą do siebie. Oczywiście jak masz dużo miejsca na parapetach, skrzyneczki do przenoszenia i rozstawienia roślin to możesz je poprzesadzać już teraz :wit

_________________
Ogródek Przemka cz.1 cz.2 cz.3
Część 4- aktualna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zaklinaczka
 Tytuł: Re: Aksamitka - królowa jednorocznych cz.3
PostNapisane: 7 kwi 2019, o 08:33 
Offline
200p
200p
Postów: 302
Skąd: Mazowsze

 0 szt.
Dziękuję, bardzo mnie cieszy Twoja odpowiedź :)
Większość jest posadzona pojedynczo, rzeczywiście porozdzielam te które są podwójnie i potrójnie do tych pustych miejsc. Pojemniki mają ok 5 cm

_________________
Milena


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Kamil73
 Tytuł: Re: Aksamitka - królowa jednorocznych cz.3
PostNapisane: 14 maja 2019, o 11:18 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 33
Skąd: Jura Krakowsko-Częstochowska

 0 szt.
Moje już zawiązują pąki, a jak wasze? Obrazek

Obrazek

Obrazek
Jeżeli chce żeby te w doniczkach zgęstniały to czy powinienem im uszczknąć górną rozetę liści?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tombur24071
 Tytuł: Re: Aksamitka - królowa jednorocznych cz.3
PostNapisane: 2 lip 2019, o 16:44 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 8

 0 szt.
Spróbowałem po raz pierwszy posadzić kwiatki oglądałem dużo filmów i na początek wszystko szło okej rosły trochę powoli a teraz wyglądają tak. Sam nie jestem pewien czy z powodu słońca i upałów czy przelania czy braku wody, choć podlane i tak szybko wysychają a wyglądają coraz gorzej
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jarha
 Tytuł: Re: Aksamitka - królowa jednorocznych cz.3
PostNapisane: 2 lip 2019, o 18:19 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 556
Skąd: skraj Jury Krakowsko-Częstchowskiej

 więcej niż 1 szt.
Daj im szansę i przesadź do większej doniczki albo najlepiej do gruntu, bo im ciasno i głodne. Do podłoża dodaj hydrożelu, który pozwoli dłużej utrzymywac wilgoć w doniczce a po jakims czasie zasil nawozem do kwitnących. Na pewno się uda. Aksamitki to niezbyt wymagajace rośliny :)
A, i to rośliny na balkon, lub na rabatę. Nie wiem, czy będzie im dobrze na parapecie w mieszkaniu.

_________________
Pozdrawiam, Halszka

Doświadczenie to tylko nazwa, którą nadajemy naszym pomyłkom. Oscar Wilde


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tombur24071
 Tytuł: Re: Aksamitka - królowa jednorocznych cz.3
PostNapisane: 2 lip 2019, o 18:39 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 8

 0 szt.
Właśnie rozpacz bo 3 rośliny nie zachowują się jak powinny i staram się rozgryźć temat. wiem że to wina mojej nie wiedzy/głupoty ale na błędach człowiek się uczy ;:333 , tylko sprawa wygląda w tej sytuacji następująco próbowałem przesadzić wcześniej roślinke 1'ną to ją wyrwałem bez korzeni, samą łodygę teraz zrobiłbym to ale boje się jak ognia że "popsuje kolejną" ale w takim razie mam rozumieć drenaż keramzyt, podłoże sama ziemia czy z domieszką żwirku/piasku ?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jarha
 Tytuł: Re: Aksamitka - królowa jednorocznych cz.3
PostNapisane: 2 lip 2019, o 21:08 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 556
Skąd: skraj Jury Krakowsko-Częstchowskiej

 więcej niż 1 szt.
Podlej dobrze, jakimś narzędziem typu śrubokręt, wąski nożyk czy od biedy pilniczek do paznokci :;230 oddziel ziemie przerośniętą korzeniami od ścianek doniczki i delikatnie próbuj wyciągnąć tę bryłę. Jeśli korzenie wyszły dołem przez otwory w doniczce to je oberwij wtedy łatwiej będzie wyciągnąć całą roślinę a nie samą łodygę. Nie martw się jeśli uszkodzisz korzenie, aksamitka łatwo się przyjmuje.
Jesli chodzi o podłoże to aksamitki są tolerancyjne, urosną we wszystkim ale dla własnej wygody dosyp cos co pozwoli zatrzymać wilgoć, choćby do podłoża sklepowego domieszaj trochę gliny albo zastosuj wspomniany wcześniej hydrożel.

_________________
Pozdrawiam, Halszka

Doświadczenie to tylko nazwa, którą nadajemy naszym pomyłkom. Oscar Wilde


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 839 ]  Idź do strony nr...        1 ... 55, 56, 57, 58, 59, 60  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Wonka_M i 40 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *