Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 78 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5  
Autor Wiadomość
judyta
 Tytuł:
PostNapisane: 19 mar 2009, o 21:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4070
Skąd: lubelskie

 1 szt.
Do pikowania nadają się kubeczki jednorazowe-ja kupowałam nowiutkie opakowanie-przynajmniej były jednakowego rozmiaru. Dziurki w dnie trzeba zrobić koniecznie, by nadmiar wody po podlewaniu mógł odpłynąć. Najłatwiej zrobić je niepotrzebnym rozgrzanym nad płomieniem nożem-ja robiłam na krzyż przez kilka warstw -sztuk dna kubeczków na raz.
W sklepach ogrodniczych są tanie ok. 2 zł tace pod palety pikowe, świetnie się sprawdzają jako podstawki pod kilkanaście kubeczków lub małych doniczek.

_________________
serdecznie pozdrawiam, judyta.
U judyty na prowincji ; jud-linki
nadwyżki ogrodowe i parapetowe;


Góra   
  Zobacz profil      
 
gienia1230
 Tytuł:
PostNapisane: 19 mar 2009, o 21:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6005
Skąd: Carteret N.J. USA / Powiat dębicki, Podkarpacie,

 więcej niż 1 szt.
te tace są OK, jeśli ktoś ma szeroooki parapet albo coś w rodzaju blatu przy oknie, mój parapet ma tylko 20 cm.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Reposit-10
 Tytuł:
PostNapisane: 19 mar 2009, o 21:23 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 8512

 0 szt.
Bardzo drobne siewki podważam wykałaczką i z wilgotną bryłeczką ziemi przesadzam do pojemniczków.
W tym roku skorzystam z pojemników do jajek, które przed wysadzeniem do gruntu, porozcinam :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ogrodnik04
 Tytuł:
PostNapisane: 19 mar 2009, o 21:30 
Offline
200p
200p
Postów: 427
Skąd: Małopolska - Kraków

 1 szt.
Ja też w tamtym roku pikowałem siewki papryki do pojemników po jajkach ,ale siewki ciągle więdły,bo te pojemniki chłoną wodę :twisted:

_________________
Pozdrowienia


Góra   
  Zobacz profil      
 
judyta
 Tytuł:
PostNapisane: 19 mar 2009, o 21:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4070
Skąd: lubelskie

 1 szt.
Podobnie jest z doniczkami torfowymi, z zewnątrz szybko wysychają a z drugiej strony z ziemi wyciągają wodę jak szalone. Też zaprzestałam używania torfówek :evil:

_________________
serdecznie pozdrawiam, judyta.
U judyty na prowincji ; jud-linki
nadwyżki ogrodowe i parapetowe;


Góra   
  Zobacz profil      
 
gienia1230
 Tytuł:
PostNapisane: 19 mar 2009, o 21:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6005
Skąd: Carteret N.J. USA / Powiat dębicki, Podkarpacie,

 więcej niż 1 szt.
a nie za malutkie te jajczane dołkownice ???? Ja używam pojemników półlitrowych, korzenie powinny się dobrze rozrosnąć.


Góra   
  Zobacz profil      
 
LeNka
 Tytuł:
PostNapisane: 20 mar 2009, o 09:31 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 4677
Skąd: Warszawa

 1 szt.
judyta napisał(a):
Podobnie jest z doniczkami torfowymi, z zewnątrz szybko wysychają a z drugiej strony z ziemi wyciągają wodę jak szalone. Też zaprzestałam używania torfówek :evil:


No to ładnie a ja swoje nasionka właśnie w nie posadziłam :evil:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
judyta
 Tytuł:
PostNapisane: 20 mar 2009, o 11:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4070
Skąd: lubelskie

 1 szt.
LeNka- być może to tylko moje spostrzeżenia. Nie chciałabym nikomu odradzać używania doniczek torfowych przy produkcji rozsad.
Pewnym rozwiązaniem jest ustawienie ich na jakichś tackach, na które można wlewać wodę, aby podciągały ją jak papier. Ale ja również tego próbowałam i po niedługim czasie doniczki stawały się mokre tylko do połowy swej wysokości pomimo, że stały w wodzie. Wyżej jakoś nie podciągały wody. Natomiast spodnia część była totalnym błotem.
Być może trafiłam na doniczki zrobione złą metodą, lub coś w procesie ich produkcji było spartolone i okazały się bublem.
Miałam także zastrzeżenia do ich rozkładu po przeniesieniu ich z roślina do gleby na miejsce stałe. Rozmiękanie ich i rozkład, aby korzenie sadzonki zostały "uwolnione" następowały dość długo-tym dłużej im częściej w porę nie podlałam sadzonek. Musiałam bardzo pilnować aby ziemia była stale mokra, bo w przeciwnym wypadku skorupka doniczki twardniała i więziła korzenie.
Ale być może kupiłam jakiś bubel..w każdym bądź razie nie kupię ich więcej. :D
Ciekawa jestem opinii i obserwacji innych użytkowników co do doniczek torfowych.

_________________
serdecznie pozdrawiam, judyta.
U judyty na prowincji ; jud-linki
nadwyżki ogrodowe i parapetowe;


Góra   
  Zobacz profil      
 
cecylia
 Tytuł:
PostNapisane: 20 mar 2009, o 21:15 
Offline
50p
50p
Postów: 90
Skąd: kraków
Ja w ubiegłym roku taka zachwycona byłam tymi torfowymi, nakupiłam dużo,(nawet mam jeszcze), ale jak piszą koleżanki to klapa, miałam z nimi dużo kłopotów, bo tak mi wysychały i dużo zniszczyłam rozsadek przez nie, więc w tym roku nie będę używać. Cieszę się,że Judytka napisała o tackach, bo nie wiedziałam,że takie coś jest i miałam z tym kłopot, a tak to jutro lecę do sklepu i może coś zaczęłabym pikować.Boję się tego.Ja mam posiane w mini szklarenkach tych z allegro i nawet sobie chwalę.


Góra   
  Zobacz profil      
 
LeNka
 Tytuł:
PostNapisane: 27 mar 2009, o 17:52 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 4677
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Popikowałam niektóre roślinki, ale chyba robię coś nie tak bo mi powoli wszystkie padają, co ja mam teraz zrobić, może za wcześnie je wyciągnełam. Mają wilgotno i stoją przy oknie zachodnim. :oops:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
judyta
 Tytuł:
PostNapisane: 27 mar 2009, o 23:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4070
Skąd: lubelskie

 1 szt.
Lenko- powodem padania siewek może być kilka przyczyn, w sumie wszystkie sprowadzają się do ..naszych błędów uprawowych :roll:
-może być złe podłoże, w którym sadzimy-nieodkażone, lub o niewłaściwym pH, lub zbyt zimne.
Aby rozpoznać, który z czynników zadziałał potrzebne są pewne obserwacje. Ja borykam się z grzybem-bo takiej ilości ziemi, którą zużywam pod rozsady nie jestem w stanie odkazić przed pikowaniem, więc wspomagam się Previcurem podlewając pikowane rośliny. Czasem siewki padają po przesadzeniu do zbyt zimnego podłoża.
Ja w tym roku wszystkie siewki po przesadzeniu podlewam Previcurem Energy i notuję mniejsze straty niż w ubiegłym roku...jak dotychczas :roll: z powodu powschodowej zgorzeli siewek.
Muszę dodać, że używam własnej ziemi do pikowania i wysiewów.

_________________
serdecznie pozdrawiam, judyta.
U judyty na prowincji ; jud-linki
nadwyżki ogrodowe i parapetowe;


Góra   
  Zobacz profil      
 
selli7
 Tytuł:
PostNapisane: 28 mar 2009, o 11:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7875
Skąd: opolskie
Siewki mogą po pikowaniu zamierać z różnych powodów.Mogła zostać uszkodzona łodyżka( nie chwytać za nią w trakcie pikowania), podwinięty korzonek, albo słabo przepuszczalna i za mokra ziemia (zbyt mokrej ziemi trzeba się wystrzegać jak ognia).Ja dodaje do ziemi do pikowania włókna kokosowego (można kupić w postaci suchej kostki do namoczenia), znacznie poprawia to przepuszczalność i korzonki maja powietrze.Po pikowaniu, podlewam letnia wodą, niewiele, aby tylko ziemia oblepiła korzonki i przykrywam roślinki na kilka dni folią, to ułatwia ukorzenienie się w nowym miejscu.Nie mogą stać wtedy na ostrym słońcu.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ann_85
 Tytuł: Re:
PostNapisane: 9 kwi 2010, o 11:01 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1216
Skąd: pomorskie

 1 szt.
Nalewka napisał(a):
Pikowanie służy też wzmocnieniu korzonków. Ale UWAGA, nie wszystkie rośliny tolerują pikowanie, tak jak nie wszystkie rośliny lubią przesadzanie (pikowanie = siewki, przesadzanie = dorosłe rośliny).



Wykopaliska ;) Odkopuję stary temat, bo właśnie niedawno zastanawiałam się jakim kwiatom pikowanie może bardziej zaszkodzić niż pomóc... ;:132

_________________
Pozdrawiam Ania

Mało miejsc, dużo chciejstw - kwintesencja mojego ogrodu ;)


Góra   
  Zobacz profil      
 
scarpi
 Tytuł: Pikowanie siewek
PostNapisane: 9 kwi 2010, o 15:40 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 28
Skąd: Gliwice

 0 szt.
Dzisiaj znowu spędziłam trochę czasu pikując moje siewki.
Przesyłam kilka zdjęć, zerknijcie proszę. czy mniej więcej powinno to tak wyglądać.
Wg informacji na opakowaniu z nasion nie wszystkie kwiaty wymagają pikowanie, ale np.astry pomponowe wyrosły bardzo bujnie, więc chyba nie mogą tak pozostać, prawda?

to mieszanka letnia, głupotę zrobiłam że posiałam do skrzynek, też musiałam pikowac i wiele miniaturkowych kwiatków się zmarnowało.
Obrazek

Śniedek baldaszkowaty- z 8 cebulek wyszły tylko dwie, więc wyciągnęłam je z wielkiej skrzynki i przesadziłam do doniczek, okazało się, że jeszcze kolejne 2 cebulki puściły korzonki, zobaczymy czy wyjdą z nich kwiatuszki :)
Obrazek

Lewkonia- część już popikowana, ale na raz nie dam rady- plecy bolą :) Pikuję po kilka kwiatów, potem jak podrosną przepikuję raz jeszcze. Za dużo tego i za kruche są jeszcze.
Obrazek

A to właśnie astry
Obrazek

Dalia i gazania- dalą to chyba obdzielę wszystkich dookoła, bo tyle wylazło tego. Chyba że można je wsadzać w ziemię w miejsce dolcelowo bardzo gęsto?
Nasiona gazanii też mi zostały, i chyba je wysieję do gruntu.
Obrazek

Mam jeszcze nasiona innych kwiatów, ale chce je wysiać troszkę później, żeby nie kwitły mi wszystkie na raz.
I jak, może być? :)

To wszytsko stoi na strychu, a w domu na parapecie mam jeszcze dwie odmany słonecznika i jakiś groszek (zgubiłam opakowanie).
Tylko, że zimno, pochmurno i pada, więc nie wiem czy ten słonecznik nie chce przez to wykiełkować, i spisać go już na straty, czy po prostu musze dac mu trochę czasu.
Wysiałam go 29marca.


Góra   
  Zobacz profil      
 
McMArchewka
 Tytuł:
PostNapisane: 2 sty 2014, o 15:17 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1180
Skąd: Meszna

 0 szt.
Witam! Mam 5 doniczek, do których wysiałem na jesień bratki. Roślinki ładnie rosną i na razie, odpukać, trzymają się dobrze. Moje pytanie brzmi: kiedy i w jaki sposób pikować bratki :?: Mam ich dość dużo i nie chciałbym ich zmarnować.

_________________
Pozdrawiam, Michał! :wit

Warzywny ogródek McMArchewki cz. 2 - zapraszam! :!:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
damek1718
 Tytuł: Re: Pikowanie bratków
PostNapisane: 2 sty 2014, o 16:35 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1231
Skąd: Dęblin-lubelskie

 więcej niż 1 szt.
Najpierw trzeba ustalic jak duże sa rosliny, albo inaczej czy wytworzyły jest liście właściwe. Pikujemy tylko rosliny z wykształconymi liśćmi właściwymi, czyli nie siewki.
W tym momencie jeśli są to spore rosliny, to ja proponuje pikowanie na rozsadnik (pod szkłem), który wczesniej został odpowiednio przygotowany. Rosliny dobrze sie zakorzenia, nie zmarzną i znacznie wczesniej ruszą w wegetację.
Jesli nie masz rozsadnika, to proponuje zadołowac te doniczki (oczywiście do poziomu gruntu) w zacisznym miejscu gdzie nie utrzymuje sie wilgoć. Warto tez przykryc bratki jakimś stroiszem, np. po choince światecznej ;:215.
Teraz nie proponuje pikowac do gruntu bo ziemia jest zamarźnięta i dośc niskie temperatury nocą.
Bratki powinny przetrwać do wiosny, a nastepnie przystąp do pikowania i wysadzania na stałe miejsce.

_________________
Radość z kwiatów - to resztki raju w nas. Ogród z "historią"; Sprzedam rośliny pojemnikowe, na taras


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
McMArchewka
 Tytuł: Re: Pikowanie bratków
PostNapisane: 2 sty 2014, o 17:07 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1180
Skąd: Meszna

 0 szt.
Dziękuję! Roślinki mają już po dwa liście właściwe. Zgadza się, nie mam rozsadnika, trzymam je w piwnicy na okienku :D Jeśli dobrze zrozumiałem, to wychodzi na to, że bratków nie pikować pojedynczo do osobnych doniczek tylko bezpośrednio do gruntu :?:

_________________
Pozdrawiam, Michał! :wit

Warzywny ogródek McMArchewki cz. 2 - zapraszam! :!:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 78 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5  

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: karolamba, Szpileczka i 21 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *