Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 20 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2  
Autor Wiadomość
Furiko
 Tytuł: Towarzystwo dla cebulowych
PostNapisane: 16 lis 2010, o 22:21 
Offline
100p
100p
Postów: 132
Skąd: Szczecin

 0 szt.
Czytam sobie (bo praktyki na razie mam niewiele, więc większość mojej wiedzy to teoria ;:132 ) o pielęgnacji i utrzymaniu tulipanków, krokusów, hiacyntów i tych innych piękności wiosennych.
Że jak to pięknie jak kwitną, jak wesoło wiosną, gdy się nam kolorowo robi w ogródkach ... ;:63 i jak to potem nieciekawie wygląda, jak już same liście zostają. A jeszcze o te liście też musimy trochę zadbać, żeby nam dobrze cebulkę odżywiły na kolejny sezon... A one (te liście) usychają i szpecą... ;:151

No i tak sobie wymyśliłam, że - jak tylko ruszą te piękne tulipanki i reszta - to może wokół posiać jakieś ładne jednoroczne kwiatuchy. Tak żeby one sobie kiełkowały powoli w tym czasie, kiedy cebulaki są jeszcze śliczne, a za to jak z cebulowych zostaną same liście - to te jednoroczne by sobie w międzyczasie urosły i wtedy one stałyby się piękne. A liście cebulowych w tle by sobie "dowegetowały" do końca sezonu.

Tylko się zastanawiam, czy nie będzie "kłótni" o pokarm. Znaczy czy dadzą radę tak i jedne, i drugie rosnąć w prawie tym samym miejscu...
Czy może je wtedy bardziej dokarmiać?

Co myślicie?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Locutus
 Tytuł: Re: Towarzystwo dla cebulaków
PostNapisane: 17 lis 2010, o 17:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9285
Skąd: Romilly-sur-Seine

 0 szt.
Chciałem zaprotestować przeciwko określaniu wszystkich wiosennych roślin cebulowych mianem brzydkich po przekwitnięciu: z wymienionego towarzystwa przynajmniej krokusy (Crocus vernus) mają bardzo dekoracyjne liście ? z charakterystycznym, białym pasem przez środek. Trochę przypominają liście zielistki (Chlorophytum comosum), popularnej rośliny doniczkowej. Liście pozostałych wymienionych roślin też nie są szpetne, choć oczywiście już nie aż tak dekoracyjne.

Zresztą szczerze w to wątpię, żebyś się doczekała kwiatów na roślinach jednorocznych na długo przed zaschnięciem części nadziemnej krokusów i tulipanów... Niewiele roślin jednorocznych kwitnie przed majem, a pod koniec maja część nadziemna tych dwóch roślin cebulkowych już zamiera... Narcyzy wegetują trochę dłużej ? u mnie, o ile pamięć mnie nie zawodzi, część nadziemna była zielona aż do drugiej połowy lipca. A hiacyntów jeszcze nie miałem...

Tyle ode mnie ? w sumie też początkującego ? może ktoś bardziej doświadczony doradzi Ci coś lepszego. Mnie się jednak nie wydaje, by Twój pomysł był dobry ? przynajmniej jeśli zamierzasz cebule wyjmować z gleby po zakończeniu okresu wegetacyjnego (bo ledwo się pierwsze kwiatki roślin jednorocznych pokażą, albo nawet i nie zdążą się pokazać ? a już będziesz musiała przekopywać glebę w poszukiwaniu cebulek). Jeśli zamierzasz zostawić je w gruncie ? to może i ma to jakiś sens? Sam nie wiem...

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Mój ogródek
Moja domowa "dżungla"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Waleria
 Tytuł: Re: Towarzystwo dla cebulaków
PostNapisane: 17 lis 2010, o 18:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3655
Skąd: Opole

 1 szt.
Ja bym radziła sadzić tulipany na obrzeżach, lub w jakimś miejscu,żeby można było wykopać,nie niszcząc jednorocznych. Hiacynty lepiej zostawić, nie wykopywać, one nie lubią być ruszane, więc między nimi wsiewam nasturcje, lub jakieś inne kwiatki i ładnie je przesłaniają.

_________________
Waleria


Góra   
  Zobacz profil      
 
Furiko
 Tytuł: Re: Towarzystwo dla cebulaków
PostNapisane: 17 lis 2010, o 21:24 
Offline
100p
100p
Postów: 132
Skąd: Szczecin

 0 szt.
No właśnie chciałam nie wykopywać. To oczywiście głównie lenistwo :oops: , ale przede wszystkim niestety choroba XXI wieku zwana "NieustającyBrakCzasu" ;:224 .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Pelasia
 Tytuł: Re: Towarzystwo dla cebulaków
PostNapisane: 17 lis 2010, o 23:31 
Offline
1000p
1000p
Postów: 3256
Skąd: dolnośląskie

 1 szt.
Ja między "cebulowcami" ;:167 (jestem ich fanką) mam posadzone byliny. Różne.Piwonie,irysy,maki, różne trawki...taki swoisty miszmasz.
Długo mi kwitnie pustelnik,czosnek ozdobny olbrzymi.... potem pikuje astry,cynie,i jakoś nie jest nudno i jest w miarę kolorowo.
W pewnym momencie roku jest bardziej zielono niż kolorowo,,,,no ale cóż ,,,,coś za coś.
"Cebulowce" są warte wszystkiego....krokusy,tulipany,żonkile, hiacynty, niem ma nic piękniejszego ....
Pozdrawiam
Joanna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gumis
 Tytuł: Re: Towarzystwo dla cebulaków
PostNapisane: 18 lis 2010, o 13:22 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 0 szt.
Ze stwierdzeniem, że w maju są już przekwitnięte nie mogę się zgodzić. Tulipany w maju kwitną, pyza tym są odmiany, jest ich cala gama od wczesnych, kwitnących na początku maja, do późnych kończących kwitnienie nawet pod koniec czerwca, tak węc można mixować odmianami. Tulipany pokarm do wytwarzania kwiatów pobierają z cebuli, po przekwitnięciu koniecznie należy wyłamać kwiat, lub to co po nim zostało aby reszta materiału zapasowego nie poszła na wytworzenie nasion. W okresie między przekwitnieniem a uschnięciem liści należy dostarczy trochę fosforu i potasu oraz wodę by cebulki urosły i na drugi rok dały piękne kwiaty.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Locutus
 Tytuł: Re: Towarzystwo dla cebulaków
PostNapisane: 19 lis 2010, o 12:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9285
Skąd: Romilly-sur-Seine

 0 szt.
No cóż ? najwyraźniej wszystko zależy po pierwsze od odmian, po drugie od klimatu. Ja opierałem się na własnych doświadczeniach, a tulipany, które miałem zaczęły kwitnąć w ostatnich dniach marca, a zakończyły kwitnienie definitywnie w drugiej połowie kwietnia.

Przepraszam za zamieszanie i pozdrawiam,
LOKI

_________________
Mój ogródek
Moja domowa "dżungla"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Furiko
 Tytuł: Re: Towarzystwo dla cebulaków
PostNapisane: 19 lis 2010, o 16:18 
Offline
100p
100p
Postów: 132
Skąd: Szczecin

 0 szt.
LOKI - nie ma za co przepraszać.
A przyznam, że "natykając" się na Twoje wpisy w różnych wątkach w ogóle nie zwróciłam uwagi, że jesteś z lekko (co najmniej lekko) egzotycznego miejsca. Dopiero teraz - przy Twojej uwadze o klimacie - spojrzałam.

A i tak przecież mamy globalne ocieplenie / oziębienie (niepotrzebne skreślić), więc wszelkie przewidywania co i kiedy będzie kwitło są mocno obciążone niepewnością. :lol:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Locutus
 Tytuł: Re: Towarzystwo dla cebulaków
PostNapisane: 20 lis 2010, o 13:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9285
Skąd: Romilly-sur-Seine

 0 szt.
Nie da się zaprzeczyć, że jak tu gdzie mieszkam spadnie śnieg i utrzyma się dłużej niż kilka godzin, zaś słupek na temometrze pokaże -5°C (co zdarza się raz na parę lat), to gazety piszą o syberyjskich mrozach, zaś ruch kołowy jak i kolejowy jest kompletnie sparaliżowany. Zaś sami Francuzi w swoich jesiennych ubrankach, trampeczkach i lekkich kurtkach (bo zimowej odzieży nawet nie mają, bo i po co?) szczękają radośnie zębami.

W związku z powyższym mój ogląd rzeczywistości kwiaciarskiej może być miejscami zafałszowany...

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Mój ogródek
Moja domowa "dżungla"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
czarownica00
 Tytuł: Re: Towarzystwo dla cebulaków
PostNapisane: 23 lis 2010, o 00:21 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 171
Skąd: śląskie,Bytków

 0 szt.
o ja też spojrzałam że to zaodrzański kraj dalleeeko na zachód stąd pewnie te piękne kwiaty u Lokiego:wink: a ja cebulaki powsadzałam w ziemię na działce i potem doradzono mi żeby jakieś jednoroczne spokojnie tam wsadzić, bo też jakoś tak wydaje mi się że tam pustawo potem będzie :arrow: -i się uparłam na trawy jakieś ozdobne ale wiosną jeszcze pomyślę...to mój debiut działkowicza pierwszorocznego-to się napaliłam i oprócz tulipanów mam jeszcze narcyze,szafirki chyba :idea: i krokusiki
chyba cebulakom nic nie zaszkodzi...
widziałam fajną fotkę tulipanów pod drzewem wśród bujnej wąskolistnej wysokiej dosyć jakiejś odmiany traw:)

_________________
Witam wszystkich Wiola :)
Ogród czarownicy-najpierw jesienny,potem cd
Grupa Śląsk


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Furiko
 Tytuł: Re: Towarzystwo dla cebulaków
PostNapisane: 24 lis 2010, o 18:40 
Offline
100p
100p
Postów: 132
Skąd: Szczecin

 0 szt.
O, i cieszę się że ktoś jeszcze chce cebulaczkom towarzystwo "dosadzić".
Przyznam, że o trawach nie pomyślałam. A przecież piękne są.

Ostatnio w którymś wątku "trawiastym" był piękny przegląd zdjęciowy (przepraszam, ale nie pamiętam czyja to była kolekcja), ale znów trawy mnie zachwyciły. Chyba dobrze, że mamy listopad, bo pewnie już bym szalała po necie i szukała sadzonek wysyłkowych albo co ...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
fiskomp
 Tytuł: Re: Towarzystwo dla cebulaków
PostNapisane: 30 gru 2010, o 18:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1460
Skąd: podkarpackie 6a

 1 szt.
Witam
Ja na swoich rabatkach cebulowych juz jesienią , przy sadzeniu cebul dosadzam bratki szwajcarskie i niezapominajki (siewki wykiełkowane w lipcu i sierpniu). Mam trzy kolory niezapominajek niebieskie (wsród żonkili) białe i różowe wsród tulipanów. Kolor bratków mozna dobrać dowolnie. Okres kwitnienia niezapominajek przypada już trakcie cebulowych ale one długo kwitną to samo tyczy sie bratków, które dotrwają przawie do końca czerwca (troche sie wyciagają). No i po kwitnieniu cebulaków ich ogławiam oraz podsypuję nawozem. :D
Jedyny problem to w pierwszym roku takiego mirsz-marszu trzeba pamietać, żeby około czerwca-lipca posiać nasiona niezapominajek i bratków (potem same sie wysiewają).

_________________
Zieloni podopieczni u Fiskomp'a
Pozdrawiam - Baśka :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Steasi
 Tytuł: Re: Towarzystwo dla cebulaków
PostNapisane: 2 sty 2011, o 12:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3290
Skąd: Soczewka/ Płock

 1 szt.
Ja widziałam gdzieś w tych naszych forumowych ogródkach tulipany między beregeniami posadzone.Gdy liście cebulowych usychały bergenia zaczynała rozpychać się liśćmi.Myślę, że to nie głupi pomysł.

_________________
Paula ;)
Soczewiański ogródek :) -aktualny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Waleria
 Tytuł: Re: Towarzystwo dla cebulaków
PostNapisane: 2 sty 2011, o 12:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3655
Skąd: Opole

 1 szt.
Jeśli się nie wykopuje tulipanów, to tak. Ja natomiast po tym, jak nie wykopywane tulipany stawały się coraz to mniejsze, staram się co roku je wykopywać. To może być dobry pomysł do hiacyntów, bo one z kolei nie lubią częstego przesadzania.

_________________
Waleria


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 20 ]  Idź do strony nr...     1, 2  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 48 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *