Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 366 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 ... 22  
Autor Wiadomość
rafalkabat
 Tytuł:
PostNapisane: 11 kwi 2008, o 18:30 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 40
Skąd: Radom

 0 szt.
Zrobię jak radzicie . To moje pierwsze canny dlatego się Was radzę. Dziękuję


Góra   
  Zobacz profil      
 
Erazm
 Tytuł:
PostNapisane: 14 kwi 2008, o 21:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6916
Skąd: centrum

 więcej niż 1 szt.
judyta napisał(a):
Jak już poznasz wyniki Erazmie to koniecznie daj znać, gdyż jestem bardzo ciekawa czy kanny przetrwały w gruncie zimową porę.

Chyba przetrwały w ziemi. Dziś sprawdzałem - bulwy są zdrowe i wypuszczają kiełki. Były jednak dobrze zabezpieczone w ziemi. Usypałem kopczyk i obłożyłem łętami. I zimy prawie nie było. :lol:

_________________
Pozdrawiam Andrzej.


Góra   
  Zobacz profil      
 
judyta
 Tytuł:
PostNapisane: 14 kwi 2008, o 22:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4070
Skąd: lubelskie

 1 szt.
Erazm...wygląda na to,że przestaniemy wykopywać na zimę niektóre kłącza i bulwy..dzięki Twoim eksperymentom..ja w tym roku też zostawię na próbę, oczywiście zabezpieczając na zimę jakimś okryciem.A swoje kanny dziś wystawiłam w doniczkach na ogród..niech się hartują.Niedługochyba wysadzę i najwyżej w razie przymrozków będę okrywać włokniną..wystarczy?

_________________
serdecznie pozdrawiam, judyta.
U judyty na prowincji ; jud-linki
nadwyżki ogrodowe i parapetowe;


Góra   
  Zobacz profil      
 
rafalkabat
 Tytuł:
PostNapisane: 15 kwi 2008, o 00:27 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 40
Skąd: Radom

 0 szt.
Ja też Judyto wystawiłem swoje canny na balkon i niestety liście na brzegach wyglądają jak zmarznięte. a przecież było +16 stopni chyba że od słońca ale podobno lubią słońce. Już sam nie wiem


Góra   
  Zobacz profil      
 
judyta
 Tytuł:
PostNapisane: 15 kwi 2008, o 08:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4070
Skąd: lubelskie

 1 szt.
Oczywiście,ze od słońca..powinno sie dozować..wydłużając stopniowo czas naświetlania-jak w solaruim..hehe.To też jest hartowanie-do promieni słonecznych rośliny też muszą przywyknąć..ja załatwiłam kilka lat temu słońcem paprykę na amen-a przecież ciepło i słońcolubna. Nie była przyzwyczajona bidulka-a ja ja mach na czerwcowe słońce przed południem :oops: Zaraz zobaczę jak tam te moje kanny skazane na banicję..bo też dostały większą dawkę słońca niż miały zaplanowaną.

_________________
serdecznie pozdrawiam, judyta.
U judyty na prowincji ; jud-linki
nadwyżki ogrodowe i parapetowe;


Góra   
  Zobacz profil      
 
leosta
 Tytuł:
PostNapisane: 15 kwi 2008, o 11:47 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1001
Skąd: Stargard

 więcej niż 1 szt.
Witam. Rafale te plamy to na pewno nie są od słońca a raczej z braku słońca. Widocznie były trzymane w zacienionym miejscu i po wystawieniu na pełne światło zauważyłeś je. Temp. 16 stopni na pewno nie mogła im zaszkodzić. Ja kany uprawiam od kilkunastu lat i bywało że wsadzałem przy 30 stopniach i nic im nie było. Kany naprawdę uwielbiają ciepełko. A może mają za sucho. Zrób zdjęcie to zobaczymy.

Pozdrawiam Leszek.

_________________
moje wątki

"Prawo jest jak płot: lwy przeskakują, płazy ślizgają się dołem, tylko bydło zostaje."


Góra   
  Zobacz profil      
 
wanda509
 Tytuł:
PostNapisane: 15 kwi 2008, o 18:31 
Offline
50p
50p
Postów: 83
Skąd: lubelskie
Witam bardzo serdecznie wszystkich miłośników canny.Jestem na tym forum po raz pierwszy. Jak do tej pory czytałam uważnie i z zaciekawieniem wszystkie Wasze posty. Postanowiłam więc i ja coś od siebie dodać w związku z tymi przecudnymi kwiatami które mnie urzekły swoją uroda. Mam około 40 odmian. Swoje canny posadziłam do doniczek już w lutym. Miałam z tym co prawda trochę zamieszania, ponieważ zajęły one wszystkie moje parapety. Od ubiegłego tygodnia w dzień hartuję je na dworze a na wieczór zabieram do domu. Bardzo to uciążliwe..ale boję się niskich temperatur w nocy.Mieszkam we wschodniej części kraju a tu jest raczej wszystko możliwe (,nawet nie zapowiedziane przymrozki). Pozdrawiam serdecznie wszystkich miłośników cann. :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Al 56
 Tytuł:
PostNapisane: 15 kwi 2008, o 19:23 
Offline
100p
100p
Postów: 164
Skąd: Knurów

 1 szt.
Ja już dziś swoje cany zasadziłam :D .Mam przygotowaną folię pęcherzykową na wypadek przymrozków

_________________
Al 56 - Ogród Alicji


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
judyta
 Tytuł:
PostNapisane: 15 kwi 2008, o 20:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4070
Skąd: lubelskie

 1 szt.
wanda509
Witaj "Ziomalko"..!!
Ja swoje kanny od wczoraj hartuję..ale nie zabrałam do domu, nocowały na dworze.Ale ponieważ pogoda niepewna..snują mi sie tu informacje o opadach śniegu i jutrzejszym -1 zabrałam do folii..hmm..muszą dać sobie jakoś radę razem z pomidorami.Jakoś muszę sobie radzić..bo musiałabym od świtu do nocy wynosić i wnosić donice.Ale jak tylko przygotuję pod kanny miejsce - wysadzam i ewentualnie nakrywam!!

_________________
serdecznie pozdrawiam, judyta.
U judyty na prowincji ; jud-linki
nadwyżki ogrodowe i parapetowe;


Góra   
  Zobacz profil      
 
wanda509
 Tytuł:
PostNapisane: 15 kwi 2008, o 20:47 
Offline
50p
50p
Postów: 83
Skąd: lubelskie
Dzięki Judyto za miłe przywitanie! :D Miło mi że odpisałaś na mój post. Napisz proszę jak Ci się przechowały i kiedy je wysadzałaś? Ja jedną (którą przywiozłam z Rzymu) przez nieuwagę pozostawiłam w kotłowni i nim się spostrzegłam o mało mi całkiem nie uschła(oczywiście bulwa). Więc aby zapobiec katastrofie wysadziłam ją już pod koniec grudnia. Teraz mam problem gdyż należałoby juz wysadzić do ziemi a tu zimno.. Ale poczekamy -zobaczymy :)
_____________________
Pozdrawiam Wanda


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
judyta
 Tytuł:
PostNapisane: 15 kwi 2008, o 21:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4070
Skąd: lubelskie

 1 szt.
Niestety nie powiem o przechowywaniu-bo nie wiem-to mój pierwszy raz :wink: .Część bulw dostałam i kilka innych kolorków kupiłam.Wysadziłam 21 lutego do doniczek-siedziały sobie dość długo, i choć sadzone w jednym terminie wyłaziły różnie-niektóre dwa tygodnie później niż te pierwsze :roll: Kiedy wykształciły po dwa liście-podsypałam nawozem granulowanym do kwiatów kwitnących i zaczęłam bardziej podlewać.No wilgoć w domu od tych wszystkich doniczek zrobiła mi sie niemiłosierna-więc powoli skazuję niektóre rośliny na banicję-nie ma rady :oops: :lol: ---znaczy wyganiam nieopodal-ale mam je na oku :wink:

_________________
serdecznie pozdrawiam, judyta.
U judyty na prowincji ; jud-linki
nadwyżki ogrodowe i parapetowe;


Góra   
  Zobacz profil      
 
rezygn0101
 Tytuł:
PostNapisane: 15 kwi 2008, o 21:24 
Offline
---
Postów: 452

 0 szt.
Zimą bulwy kanny przechowuje się w temp. około +5 st i w lekko wilgotnym pomieszczeniu można w suchym, ale trzeba częściej skrapiać wodą. W wyższych temp. przechowywane mają tendencje do wcześniejszego pobudzania do wzrostu, lub do wysychania. :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
leosta
 Tytuł:
PostNapisane: 15 kwi 2008, o 23:34 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1001
Skąd: Stargard

 więcej niż 1 szt.
witam. Ja mam taką zasadę, której trzymam się cały czas. Najpierw trzeba bulwy kany dobrze zasuszyć a potem pilnować żeby nie wyschły. Nigdy jeszcze się na tym nie zawiodłem. Lepiej jest przesuszyć niż nie dosuszyć. Oczywiście gdy ma listki to jak każda roślinka a tym bardziej tropikalna jest wrażliwa na niskie temperatury. Ja pierwszą partię wysadziłem do gruntu 2 tygodnie temu, drugą przedwczoraj i niczym nie przykrywałem. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
Jeszcze jedną część trzymałem koło rur CO i wydawało się że za bardzo wyschły. 30 marca wsadziłem do donic, trzymałem w ciemnym i ciepłym pomieszczeniu. Teraz mają już spore listki i stoją na widnym oknie. Jak się ociepli to wystawię do ganku oszklonego.

Pozdrawiam Leszek.

_________________
moje wątki

"Prawo jest jak płot: lwy przeskakują, płazy ślizgają się dołem, tylko bydło zostaje."


Góra   
  Zobacz profil      
 
angelaz1
 Tytuł: Witam wszystkich "cannowiczów"
PostNapisane: 18 kwi 2008, o 12:09 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 12
Skąd: Sopot
Witam, Ja moje canny zaczełam kolekcjonować dopiero od ubiegłego roku. Kupiłam 3 w donicach ale dosyć óźno bo w lipcu. Od razu trafiłam na tronę http://www.canna.pl i robiłam wszystko tak jak jest tam opisane. Wysadziłam karpy już w lutym bo zauważyłam że zaczeły kiełkować. Ponieważ w domu nie mam miejsca donice mam w pracy. Jakie jest zdziwienie wszystkich którzy z dnia na dzień obserwują coraz więkrze krzaczki :D Niewiem jak sobie poradzę z wysadzeniem ich do gruntu - niektóre mają po 2m. A do zimnej zośki jeszcze tak głuuuuuugo :cry: Co mam teraz z nimi robić żeby wolniej przyrastały ? Zdjęcia robione były dwa tygodnie termu i to jest tylko 1/3 tego co mam w donicach. Drugie zdjęcie to canny wysadzone tego samego dnia kupione na allegro :cry: ciekawe czy z nich coś będzie.

Obrazek Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
leosta
 Tytuł:
PostNapisane: 18 kwi 2008, o 17:19 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1001
Skąd: Stargard

 więcej niż 1 szt.
Witaj Angela.
Twoje kany są duże. Narazie trzeba trzymać w pomieszczeniu dopóki się nie ociepli. Tylko muszą mieć światło. Tegoroczna wiosna wszystkim zrobiła psikusa. Wszyscy mamy z czymś problemy.

Pozdrawiam Leszek.

_________________
moje wątki

"Prawo jest jak płot: lwy przeskakują, płazy ślizgają się dołem, tylko bydło zostaje."


Góra   
  Zobacz profil      
 
Erazm
 Tytuł:
PostNapisane: 18 kwi 2008, o 17:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6916
Skąd: centrum

 więcej niż 1 szt.
Ja swoje canny posadziłem już do gruntu. :lol:

_________________
Pozdrawiam Andrzej.


Góra   
  Zobacz profil      
 
leosta
 Tytuł:
PostNapisane: 18 kwi 2008, o 17:56 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1001
Skąd: Stargard

 więcej niż 1 szt.
Witam.
Erazmie kany już z liściami czy same bulwy?

_________________
moje wątki

"Prawo jest jak płot: lwy przeskakują, płazy ślizgają się dołem, tylko bydło zostaje."


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 366 ]  Idź do strony nr...        1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 ... 22  

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 32 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *