Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 233 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 14  
Autor Wiadomość
Karo
 Tytuł: Pałczycha kroplista(Sauromatum venosum)
PostNapisane: 16 mar 2007, o 14:12 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 20867

 więcej niż 1 szt.
Jest to ciekawa roślina.Jej kwiat wydziela zapach a raczej odór zepsutego mięsa,ja swoje posadziłam pierwszy raz w ogrodzie i ... kolby nie zdążyły rozkwitnąć- zostały zżarte przez mojego psa.
Nie dosłownie, bo nie zjedzone ale rozgryzione na strzępy i zostawione obok.Potem dopiero wyszły z ziemi liście palczaste na cętkowanej łodydze.

Dwie cebule(urosły ogromnie) wykopałam na zimę ,jedną zostawiłam w ogrodzie aby sprawdzić jak zimuje,ponieważ słyszałam również i taką opinię,że przetrzymuje u nas w gruncie. Zobaczymy za kilka tygodni jak to jest naprawdę.

Roslina wymaga miejsca słonecznego i ziemi przepuszczalnej ,wilgotnej.
Rozmnaża się z cebul przybyszowych.


Obrazek

Obrazek
http://img4.garnek.pl/a.garnek.pl/032/3 ... djecie.jpg
http://img4.garnek.pl/a.garnek.pl/032/3 ... djecie.jpg

Obrazek

Obrazek

Obrazek
To co jest na pierwszych zdjęciach - kwiat, zostało zjedzone,ale reszta jest równie dekoracyjna.


Góra   
  Zobacz profil      
 
katarzynac26
 Tytuł:
PostNapisane: 19 mar 2007, o 16:03 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5
Skąd: Tarnów
Dziekuję za odpowiedź :lol: Ja moja posadzę w doniczce zobaczymu co z tego wynikinie pozdrawiam kasia


Góra   
  Zobacz profil      
 
Priam
 Tytuł: Palczycha
PostNapisane: 18 paź 2007, o 15:21 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 5241
Skąd: Sosnowiec

 1 szt.
Dostałem cebulki Palczychy i mam więc pytania: jak ona kwitnie?? gdzie ją wsadzić żeby nie odstraszała ludzi swoim zapachem:)

_________________
Ogród Krokusy Spis wątków Chcesz posadzić drzewa?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aanula
 Tytuł: Re: Palczycha
PostNapisane: 18 paź 2007, o 15:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2749
Skąd: Białystok

 0 szt.
Priam napisał(a):
Dostałem cebulki Palczychy i mam więc pytania: jak ona kwitnie?? gdzie ją wsadzić żeby nie odstraszała ludzi swoim zapachem:)


Kwitnie bardzo ładnie i kwitnąc bardzo ładnie .... hmmm... cuchnie :wink: Nie zrób chociaż tak jak ja :) Nie wiedziałam, że to taka śmierdząca roślina, wsadziłam w lutym do donicy i postawiłam na parapet w pokoju syna 8) Zakwitła ślicznie :D Co wejdę do pokoju syna to wrzeszczę, że nie myję się ;:214 a ona biedny tłumaczy się, że mył się :D Dopiero za jakiś czas okazało się, że to taki smród od tego pięknego kwiatuszka :;230
Liście też ma bardzo dekoracyjne, rozrasta się dość mocno, Z jednej cebuli mam już w tym roku 5. Nawet przezimowała mi w ub. roku w gruncie. Nie wszystko wykopałam, bo nie wiedziałam, że tyle cebul zrobiło się z jednej :wink: W tym roku mi nie kwitła :cry: i nie wiem dlaczego ...

Obrazek

_________________
Mój ogród cz.1 r.2oo8 cz.2 r.2oo9 cz.3 r.2o1o/2011 Parapetówki i podłogówki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Priam
 Tytuł:
PostNapisane: 18 paź 2007, o 15:33 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 5241
Skąd: Sosnowiec

 1 szt.
A na jaki kolor kwitnie?? i kiedy wsadzać cebule (którym miesiącu wiosny)??

_________________
Ogród Krokusy Spis wątków Chcesz posadzić drzewa?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
xipe
 Tytuł:
PostNapisane: 18 paź 2007, o 16:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3037
Skąd: Unieście/Koszalin

 więcej niż 1 szt.
Priam napisał(a):
A na jaki kolor kwitnie?? i kiedy wsadzać cebule (którym miesiącu wiosny)??


1 spatha jest bordowobrązowa,
2 bulwę sadzi się do gruntu w drugiej połoiwe maja, lub do donicy po kwitnieniu


Góra   
  Zobacz profil      
 
Malkar
 Tytuł:
PostNapisane: 18 paź 2007, o 21:06 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 563
Skąd: Ślask, gmina Zebrzydowice

 więcej niż 1 szt.
Robiąc kiedyś porządki, wyrzuciłam do ogrodu zeschniętą ziemię ze skrzynki, w której (o czym zapomniałam) rosła wcześniej palczycha. Od tego czasu pojawia się w tym miejscu w ogrodzie, widzę, że nie wymarzła. Nie kwitła nigdy, może dlatego że jest taka "porzucona".


Góra   
  Zobacz profil      
 
xipe
 Tytuł:
PostNapisane: 16 lis 2007, o 23:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3037
Skąd: Unieście/Koszalin

 więcej niż 1 szt.
Małe bulwy zimują bardzo dobrze, strasze już gorzej.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Harryangel
 Tytuł:
PostNapisane: 30 sty 2008, o 19:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 246
Skąd: Suwałki
xipe napisał(a):
Małe bulwy zimują bardzo dobrze, strasze już gorzej.

Miałbym na ten temat nieco inne zdanie.
Wiek bulwy chyba akurat nie ma tu znaczenia, tylko etap wegetacji, na jakim "zaskoczył" je mróz. Otóż u mnie wiele lat rosła w gruncie bulwa palczychy, która rokrocznie kwitła i dorosła do rozmiaru dziecięcej piłki (ok. 20 cm średnicy) . Siedziałaby tam do dziś gdybym nie przebudowywał tego miejsca i nie wykopał jej pewnej jesieni. Gleba w tym miejscu była ciężka, mokra i tak zwięzła, że trudno w nią było wbić widły.
Moim zdaniem (podbudowanym powyższym przykładem i paroma innymi) każda bulwa palczychy jest w stanie przetrwać zimę, a nawet zadomowić się w jakimś miejscu na dłużej, pod warunkiem, że roślina przejdzie w gruncie cały cykl wegetacyjny i zapadnie w spoczynek przed mrozami. Aby mieć pewność, że tak się stanie, trzeba wysadzić kupioną bulwę wiosną albo nawet gdzieś tak w styczniu-lutym do doniczki z ziemią, ukorzenić pod dachem, a do gruntu wysadzić w połowie maja rośliny już z korzeniami i liściem. Potem tylko zdać się na Matkę Naturę, a jesienią dla świętego spokoju grubo ją zaściółkować korą.
Wymarzanie starszych bulw najprawdopodobniej spowodowane było właśnie zbyt późnym sadzeniem. W szczególności bulwy, które kwitły "bez ziemi" (a więc i bez korzeni) tracą masę czasu na ukorzenienie i do jesieni nie zdążą dojrzeć. Lepiej je wtedy posadzić do doniczki i jesienią dać im dojrzeć pod dachem.
Z kolei powszechne przeżywanie młodych bulwek spowodowane jest zapewne tym, że one od razu są w spoczynku. Dostawszy się do ziemi są od razu na swoim miejscu. A wiosną już one same decydują, kiedy mają zacząć rosnąć, a nie ogrodnik.

Uprawiałem w doniczkach młode palczychy na sprzedaż i wymianę. Otóż posadzone w szklarni w kwietniu ukorzeniały się szybko i rosły jak na drożdżach. W II połowie września SAMORZUTNIE zżółkły i zamarły im liście - bez żadnych przymrozków. Po oczyszczeniu spody bulw miały idealnie półokrągły kształt, a resztki zeszłorocznej bulwy były cienkie jak papier i odchodziły od młodej bulwy bez problemu. Świadczyło to o ich pełnej dojrzałości. Bulwy, których wegetacja została przerwana przez przymrozek czy przesuszenie, mają charakterystyczny zgrubiały rąbek dookoła. Dodam, że bulw nie zasuszałem specjalnie - liście żółkły również przy wilgotnym podłożu.
Trzeba też pamiętać o jej wymaganiach wilgotnościowych. Otóż jest to roślina BŁOTNA! Praktycznie cały czas powinna mieć wodę przy korzeniach. Doniczkę należy postawić w głębokiej misce ze stale stojącą wodą. Wtedy ukorzenia się i rośnie bardzo szybko. Ja swoje rośliny ustawiałem na tacy zawsze wypełnionej wodą. Już po tygodniu korzenie przerastały całą ziemię w doniczce, a po dwóch-trzech rośliny miały rozwinięte liście. A na paru zaprzyjaźnionych forach sporo się naczytałem, jak to palczycha długo się ukorzenia... Chyba właśnie wtedy, gdy ma za sucho.

W niedalekiej przyszłości zamierzam nad swoim stawem przygotować fragment bagienka, na którym będą rosła grupa palczych w warunkach całkowicie naturalnych. Wtedy zweryfikuję powyższe spostrzeżenia ostatecznie.

_________________
Pozdrawiam
Krzysiek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Karo
 Tytuł:
PostNapisane: 31 sty 2008, o 20:01 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 20867

 więcej niż 1 szt.
Priam napisał(a):
A na jaki kolor kwitnie?? i kiedy wsadzać cebule (którym miesiącu wiosny)??

To jest Priamie cuchnący kwiat palczychy.
Lecą do niego wszystkie obrzydliwie wielkie muchy.
Kwiat cuchnie zgniłym mięsem... ale liście owszem są dekoracyjne.

Obrazek

_________________
KaRo - Administrator Forum
☆☆☆ Pytania do Ekipy...

❤ KaRolinki

Góra   
  Zobacz profil      
 
hanka55
 Tytuł:
PostNapisane: 31 sty 2008, o 20:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10423
Skąd: z zimnych gór Małopolski

 więcej niż 1 szt.
KOleżanka wsadziła to-to w oranżerii, koło storczyków.
Pfe! nawet ryby w akwarium, odwracały nosy.
Fetor był tak straszny, że w pobliskiej bawialni, ciężko było jeść deser.
2kg zielonej i "chodzącej" wołowiny, to nic wobec tego smrodu ! :evil:

_________________
Rozkosze stare / Off u hanka55
Hoja - spis linków, opisy problemów
Nadwyżki ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil      
 
Harryangel
 Tytuł:
PostNapisane: 31 sty 2008, o 23:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 246
Skąd: Suwałki
Ale smród palczychy to jeszcze małe miki w porównaniu do smrodu kwitnącego dziwidła Riviera (Amorphophallus konjac). Ten kwiat cuchnie tak, że łeb urywa!

_________________
Pozdrawiam
Krzysiek


Góra   
  Zobacz profil      
 
kimacz1
 Tytuł: Smocza lilia
PostNapisane: 22 paź 2009, o 14:26 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3
Dostałam w prezencie smoczą lilię.Mało jest informacji na jej temat w necie.
Czy ktgoś już miał doświadczenie z tym kwiatem?
czy rzeczywiście tak smierdzi jak opisują?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mirzan
 Tytuł: Re: SMOCZA LILIA
PostNapisane: 22 paź 2009, o 14:50 
Offline
---
Postów: 4292

 0 szt.
Lilia to na pewno nie jest,bo takiej nie ma.Poszukaj na opakowaniu prawdziwej nazwy.A skoro śmierdzi,to może być arum,roślina buwiasta, która nie jest nawet
spokrewniona z liliami.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Aisyrk
 Tytuł: Re: SMOCZA LILIA
PostNapisane: 22 paź 2009, o 17:34 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1201
Skąd: Mazowsze

 1 szt.
Czy nie chodzi Ci o palczychę? To jest roślina bulwiasta [a moze cebulowa?] z rodziny obrazkowych. Widziałam ją kiedyś w zaprzyjaźnionym ogrodzie, ale ponieważ nie podobała mi się, to i nie zainteresowałam się bliżej.

_________________
"....na betonie kwiaty nie rosną ..."


Góra   
  Zobacz profil      
 
fibius
 Tytuł: Re: SMOCZA LILIA
PostNapisane: 22 paź 2009, o 20:50 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 190
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Kochani Anglicy nadają wszystkim roślinom przydomek "lilia" ... a potem wszystkim się miesza.

Pałczycha nazywana jest Lilią Voodoo
Dracunculus jest nazywany smoczą lilią.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
xipe
 Tytuł: Re: SMOCZA LILIA
PostNapisane: 22 paź 2009, o 22:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3037
Skąd: Unieście/Koszalin

 więcej niż 1 szt.
I do tego "lilia z doliny" :heja . Czyli nie ma jak łacina.

_________________
pozdrawiam Paweł
Sprzedaż roślin oferta wiosna 2013, Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 233 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 14  

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: andrzej2011 i 35 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *