Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 709 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 42  
Autor Wiadomość
Katarzynka
 Tytuł:
PostNapisane: 25 wrz 2009, o 13:01 
Offline
500p
500p
Postów: 728
Skąd: Kujawsko pomorskie

 więcej niż 1 szt.
Waleria wystarczą, już tak dokładnie nie pamietam ale ok. miesiąca od posadzenia zakwitły.
Jak chcesz na wielkanoc to spoko pochłodza się.
Ja w tym roku też to zrobię i będziemy porównywać wyniki.

_________________
Moja działka - Katarzynka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Milosz-s
 Tytuł: Re: Hiacynt
PostNapisane: 8 sty 2010, o 14:23 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 256
Skąd: Poznań strefa 7a

 więcej niż 1 szt.
Witajcie w Nowym Roku
Dzisiaj przy pracach porządkowych natknąłem się na worek foliowy z garścią cebul hiacyntów. Pozostały one przez karygodne zapomnienie :oops: na powietrzu przez cały dotychczasowy okres (temperatury nocne minus ... naście stopni).
Czy sądzicie że są całkowicie stracone ?
Czy można jeszcze coś z nimi zrobić ?

_________________
Cieplutkie, słoneczne, już wiosenne, pozdrowionka z Jelonka - MIŁOSZ
R.O.D. Jelonek k. Poznania


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
fibius
 Tytuł: Re: Hiacynt
PostNapisane: 8 sty 2010, o 16:51 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 192
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Jeśli cebule są miękkie to oznacza ich śmierc. Cebula, nawet najodporniejsza pozostawiona na pastwę losu poza ochronną warstwą gleby padnie.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kalifornia26
 Tytuł: Re: Hiacynt
PostNapisane: 19 lut 2010, o 03:17 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 11

 1 szt.
sliczne te hiacynty :) mam takie pytanko,moje zasadzilam w listopadzie do doniczek i staly na oknie,bo niestety moge sobie pozwolic tylko na chodowle domowa.mialy zakwitnac na swieta,zakwitly w polowie stycznia,sliczne byly.przekwitly tydzien temu,obcielam kwiaty,i powiedzcie mi prosze co mam teraz zrobic z tym co zostalo ,i czy z tych cebul beda jeszcze jakies kwiaty nastepnym razem?? :?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Smellycat
 Tytuł: Re: Hiacynty na balkonie
PostNapisane: 25 lut 2010, o 16:57 
Offline
100p
100p
Postów: 153
Skąd: małopolska

 0 szt.
No i jak Wasze doświadczenia z cebulami hiacyntów w lodówce? Miałam 3 cebule różnych kolorów hiacyntów w lodówce. Zakwitły wszystkie, ale... z różnym skutkiem. Tzn. pierwsza nie zdążyła rozwinąć pąków do końca, a już te rozwinięte uschły. Druga - podobnie. A trzecia - wprawdzie krzywa była okropnie, ale pięknie się rozwinęła w całości. Zresztą dam zdjęcie - jakość okropna, ale nie spodziewalam się, że kiedyś go zamieszczę na forum.
Obrazek
A te cebulki na balkonie? Okryte były bardzo starannie, teraz też jeszcze są otulone zimową agrowłóknina - oczywiście tylko donice, ale na razie cisza. Myślę jednak, że mają jeszcze czas na ruszenie z miejsca.

_________________
Ania


Góra   
  Zobacz profil      
 
Aquarius
 Tytuł: Re: Hiacynty na balkonie
PostNapisane: 25 lut 2010, o 21:13 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 8

 0 szt.
Witam serdecznie wielbicieli hiacyntów. Moje były w lodówce znacznie krócej, może z 5-6 tygodni z takim efektem: Obrazek Obrazek Obrazek
Teraz czekam na kolejną turę. Pozdrawiam. Małgosia.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Tulipan998
 Tytuł: Re: Hiacynty na balkonie
PostNapisane: 25 lut 2010, o 21:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4633
Skąd: Podkarpackie - Sokołów Małopolski ok. 25 km. od Rzeszowa , Strefa klimatyczna 6a

 1 szt.
Piękną macie wiosnę z hiacyntami w domu :) . Ja tez chciałem tak eksperymentować , ale R. niechcieli zebym pakował cebule do lodówki :lol: . Wcześniejszymi latami robiłem tak , ze na jesień sadziłem cebule hiacyntów czy narcyzów do doniczek i gdzieś w ogrodzie w osłonietym miejscu zimowały a np w styczniu przynosiłem do domu , odmarzły to przesadzałem..

_________________
|| Mój spis linków || Zagłosuj na nasze forum || Pozdrawiam , Artur ||
|| Prawdziwe piękno jest odblaskiem duszy. ~ Michel Quoist ||


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Smellycat
 Tytuł: Re: Hiacynty na balkonie
PostNapisane: 26 lut 2010, o 18:09 
Offline
100p
100p
Postów: 153
Skąd: małopolska

 0 szt.
a może mój błąd polegał na zbyt głębokim zasadzeniu cebul? Bo jednak czuję niedosyt, że ten jedyny hiacynt, który tak ładnie się rozwinął był krzywy... A reszta.... szkoda mówić. Miałam dylemat, czy sadzić tak, żeby cebule były w połowie na wierzchu, czy też je całkiem przykryć. Ma ktoś pomysł? Czy to mogło być przyczyną?

_________________
Ania


Góra   
  Zobacz profil      
 
Waleria
 Tytuł: Re: Hiacynty na balkonie
PostNapisane: 26 lut 2010, o 18:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3650
Skąd: Opole

 1 szt.
Chyba jednak te pędzone to muszą mieć cebulę najwyżej do połowy w ziemi, tak jak Amarylkowate.

_________________
Waleria


Góra   
  Zobacz profil      
 
gosia07
 Tytuł: Re: Hiacynty na balkonie
PostNapisane: 26 lut 2010, o 22:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6013
Skąd: Lublin

 0 szt.
Smellycat napisał(a):
a może mój błąd polegał na zbyt głębokim zasadzeniu cebul? Bo jednak czuję niedosyt, że ten jedyny hiacynt, który tak ładnie się rozwinął był krzywy... A reszta.... szkoda mówić. Miałam dylemat, czy sadzić tak, żeby cebule były w połowie na wierzchu, czy też je całkiem przykryć. Ma ktoś pomysł? Czy to mogło być przyczyną?

Ja kupiłam w sklepie hiacynty które miały dopiero zawiązki pączków cebulki wystają sporo ponad ziemię zakwitły cudnie ale były tak krzywe że ten twój to jak żołnierz koło moich :D

_________________
Na pstrokato 2013
Róże Gosi 2012


Góra   
  Zobacz profil      
 
veegas5
 Tytuł: Re: Hiacynty na balkonie
PostNapisane: 1 mar 2010, o 21:12 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 37
Skąd: Trawniki ( woj. lubelskie)

 0 szt.
Witam
Kupiłem hiacynta który po nie długim czasie zakwitl i po kilku dniach przekwitł. Teraz jest kilka listków i łodyga z zaschniętym kwiatostanem, tu pojawia się moje pytanie, czy należy ją obciąć czy zostawic tak jak jest. Dodam tylko że chcę chodować hiacynta w domu.

_________________
POZDRAWIAM ŁUKASZ


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Tulipan998
 Tytuł: Re: Hiacynty na balkonie
PostNapisane: 1 mar 2010, o 21:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4633
Skąd: Podkarpackie - Sokołów Małopolski ok. 25 km. od Rzeszowa , Strefa klimatyczna 6a

 1 szt.
Jak uschla to obetnij , później liście też :wink: .

_________________
|| Mój spis linków || Zagłosuj na nasze forum || Pozdrawiam , Artur ||
|| Prawdziwe piękno jest odblaskiem duszy. ~ Michel Quoist ||


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
veegas5
 Tytuł: Re: Hiacynty na balkonie
PostNapisane: 1 mar 2010, o 21:30 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 37
Skąd: Trawniki ( woj. lubelskie)

 0 szt.
Łodyga jest jeszcze zielona ( żywa ), więc chyba nie będę jej obcinał.
Dzięki za poradę.

_________________
POZDRAWIAM ŁUKASZ


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Tulipan998
 Tytuł: Re: Hiacynty na balkonie
PostNapisane: 1 mar 2010, o 21:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4633
Skąd: Podkarpackie - Sokołów Małopolski ok. 25 km. od Rzeszowa , Strefa klimatyczna 6a

 1 szt.
Jak zielona to jeszcze zostaw , roslina pobiera z niej substancje odżywcze potrzebne do przyszłego kwitnienia , dopiero jak uschnie i opadnie .

_________________
|| Mój spis linków || Zagłosuj na nasze forum || Pozdrawiam , Artur ||
|| Prawdziwe piękno jest odblaskiem duszy. ~ Michel Quoist ||


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Smellycat
 Tytuł: Re: Hiacynty na balkonie
PostNapisane: 2 mar 2010, o 09:20 
Offline
100p
100p
Postów: 153
Skąd: małopolska

 0 szt.
Hiacynt ma jeszcze zielone liście i ciągle go trzymam w doniczce - czy trzeba go podlewać? Nie przesadzam z wodą, ale przyznam, że od czasu do czasu go trochę podleję. Ale... czy on w takim razie ma szansę uschnąć? Może trzeba przestać :?:

_________________
Ania


Góra   
  Zobacz profil      
 
Katarzynka
 Tytuł: Re: Hiacynty na balkonie
PostNapisane: 2 mar 2010, o 09:42 
Offline
500p
500p
Postów: 728
Skąd: Kujawsko pomorskie

 więcej niż 1 szt.
Podlewaj umiarkowanie, tak aby nie wysechł jak zaczną żółknąć liście ogranicz podlewanie do minimum.

_________________
Moja działka - Katarzynka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
shanti
 Tytuł: Re: Hiacynt
PostNapisane: 25 mar 2010, o 14:18 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 126
Skąd: opolskie/Stare Olesno

 więcej niż 1 szt.
Czy kwitną wam już hiacynty? Bo moje już mają pączki

_________________
Nasiona, cebulki, kłącza
Kwiaty z ogrodu


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 709 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 42  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 39 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *