Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 121 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 9  
Autor Wiadomość
marin
 Tytuł: Szczawik purpurowy ( Oxalis regnellii 'Atropurpurea' )- ogród czy dom
PostNapisane: 14 sie 2006, o 13:06 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4
Witam
Dostałam ozdobną fioletowo-bordową koniczynkę, nie wiem o niej nic.
Czy jest to bylina, czy jednoroczny kwiatek?
Jak się nazywa, jakie ma wymagania?
Mam nadzieję że jest to roślinka do ogrodu , a nie domowy kwiatek.
Proszę pomóżcie mi.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Jovanka
 Tytuł:
PostNapisane: 14 sie 2006, o 13:27 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 2512

 0 szt.
Witam, :D
Oxalis regenelli "Atropurpurea"= Oxalis triangularis
Jest wdzięczną rośliną,atrakcyjną tak dla liści,koloru i kwiatów.
Dla tych purpurowych kolor kwiatów= stonowny róż.
W odmianie biało kwitnącej,chyba bardziej rzadka, liście są nieco mniejsze i zielone.
Tą roślinę też posiadam :lol: .
Całą wiosnę i lato spędzają na ogrodzie,jednak traktuję :P jako doniczkowe kwiaty.
Są ozdobą rabaty"ciekawych kwiatów".Maskuję ich ustawianie,tym bardziej,że potrzebują
dużo wilgoci i umiarkowanego słońca.Stoja w dodatkowych pojemniczkach .
Są roślinami ,które swój system korzeniowy mają podobny do wszystkich bulwiastych bylin.Miejsce wyrastania liści to bulwa /jak szyszeczka/.Ale jak wszelkie bulwiaste,przechodzi okres spoczynku.I to od nas zależy ,kiedy nastąpi ich wzrost.Ale odpoczac musza,zgubią liście,trzeba zasuszyć na 2-4 m-ce.
Ponowne wsadzenie do świeżej i lekko wilgotnej ziemi,pobudza je do wzrostu.
Ja ten okres ustawiam tak aby rosły,zdobiły i kwitły właśnie latem.

pozdrawiam
Jovanka ;:3


Góra   
  Zobacz profil      
 
marin
 Tytuł:
PostNapisane: 14 sie 2006, o 21:05 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4
wielkie dzięki :D
już wiem co mam, proszę powiedz mi jeszcze w jaki sposób mam ją przezimować, bo nie bardzo zrozumiałam :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Jovanka
 Tytuł:
PostNapisane: 14 sie 2006, o 23:31 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 2512

 0 szt.
Witam,jasne,że powiem :D

W pewnym momencie roślina zaczyna marnieć tzn.liście ulegają zwiotczeniu,sa długie pokładające sie,część z nich traci kolor,łodyżki liści jakby schły,cieniały :roll: .Po próbie wyciągania tych padniętych
łatwo urywają się.Gdy jest to większe zjwisko, to dla mnie jest to sygnał kończącej się wegetacji.
Może to nastąpić nawet w końcu sierpnia.Do końca września może stać jeszcze na dworze.
W tym okresie daję roślinę w miejsce ustronne :P ,tak aby spokojnie ,bez opadów weszła w stan spoczynkowy.Nie podlewam,nie nawoże,całość usycha.
W okresie zimowym doniczkę wraz z całą zawartością przetrzymuję na sucho w temp.ok.10-15 stop.
W styczniu.można wcześniej troszkę wysypuję bulwki-szyszeczki i sadzę w nową, dobrą ziemię na gl.ok.3 cm czyli płytko.
Od czasu do czasu spryskuję.Młode listki powinny pokazać się w okresie 1 m-ca.
Szeroko opisałam,w praktyce jest to znacznie łatwiejsze.

Pozdrawiam
Jovanka ;:3


Góra   
  Zobacz profil      
 
Onak
 Tytuł:
PostNapisane: 29 wrz 2006, o 15:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 871
Skąd: Opolszczyzna

 1 szt.
No więc ja tez mam ta roślinkę, dostałam ją od mamy i pięknie mi kwitnie! Jest po prostu mniami.
Najlepsze jest to, że moja teściowa ma taki sam i właśnie zaczął jej przekwitać - mój jest bujny, ma mnóstwo kwiatów, w ogóle szaleje ze wzrostem - zaś jej leży i wygląda okropnie- i pewnego dnia przyszłam i powiedziałam: Jeju, a co to z tym kwiatkiem się dzieje?!?!?! Rany, ale musi miec sucho! Na to teściowa spłonęła cała, mówiąc, że właśnie, że go podlewa i nie wie co się z nim dzieje... He hehehe, teraz po przeczytaniu postów, wiem, że tak ma być, i że teściowej nieźle palnęłam, i że pewnie mój też tak niedługo będzie wyglądał!!! :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Ale jaja!

Dzięki Jovanka za rozjaśnienie! ;:128 a ja musze pocieszyć teściową zaraz ;:224 ;:224 ;:225

_________________
Pozdrawiam! Karina
Na moim balkonie ;:173


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jovanka
 Tytuł:
PostNapisane: 29 wrz 2006, o 16:46 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 2512

 0 szt.
Onaczku,faktycznie numer :D

ale nie ma sie co przejmować,zawsze z nowościami ,naszymi nigdy nie wiadomo
co zacz?? dopóki nie przećwiczymy.Kolezanka obdarowana takim oxaliskiem,wyrzuciłą go gdy marniał.
I nie pomogły moje wcześniejsze tłumaczenia.On po prostu wg niej wykończył się.Ot.co.

A prawda z kwitnieniem jest taka,że najbardziej istotny jest moment pierwszego podlewania po przerwie zimowej,z uśpienia ;:17 =sygnał dla rośliny,że czas popracować :P .
I stąd są różnice w kwitnieniu,żywotności?Ja mam je od 3 -4 lat.W każdym roku inaczej się zachowują,więc wiem,że ten moment przebudzenia decyduje.Jak pędzeniu cebulowatych!!!
Inna rzecz,to podłoże i ono też wprowadzi różnicę,podlewanie,stanowisko.

;:26 ojjjjjj,czasami miło ,gdy pomożemy sobie
pozdrawiam Jovanka ;:23


Góra   
  Zobacz profil      
 
Asikk
 Tytuł: Szczawik- czemu pochylają się listki
PostNapisane: 23 maja 2007, o 21:57 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 63
Witam,

Tydzień temu zakupiłam malutki szczawik. Od razu został przesadzony, ale zauważyłam, że od jakiś dwóch dni bardzo mu się pochylają listki. Proszę o pomoc w ustaleniu co może być przyczyną takiego stanu rzeczy (tzn; szczawika)

Obrazek

_________________
Pozdrawiam
Asikk :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Erazm
 Tytuł:
PostNapisane: 24 maja 2007, o 12:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6878
Skąd: centrum

 więcej niż 1 szt.
Może ma za sucho lub za mokro. Wodę wlewaj do podstawki. Ziemia musi być lekko wilgotna.

_________________
Pozdrawiam Andrzej.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Karo
 Tytuł:
PostNapisane: 24 maja 2007, o 12:57 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 20117

 więcej niż 1 szt.
Ze zdjecia wnioskuję,że ma za mokro.
Przesadziłaś być może do niewłaściwej ziemi - winna być z dużą domieszką torfu lub ma niewłąściwą ekspozycję,gdyz jest to roślina zaroślowa.
Jest rośliną kwasolubną, cieniolubną i przystosowaną do środowiska wilgotnego ale nie może być zalewana.
Moze zmień jej szybko warunki....

_________________
KaRo - Administrator Forum
☆☆☆ Pytania do Ekipy...

❤ KaRolinki

Góra   
  Zobacz profil      
 
Asikk
 Tytuł:
PostNapisane: 24 maja 2007, o 14:36 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 63
Szczawika wsadziłam do ziemi dla roślin doniczkowych. W takim razie zmieniam dziś ziemię i dodam sporo torfu, tylko czy:
- przy przesadzaniu mocno otrzepać z ziemi?
- czy podlewać tylko do podstawka?
- czy podlewać wodą przegotowaną?

_________________
Pozdrawiam
Asikk :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Karo
 Tytuł:
PostNapisane: 24 maja 2007, o 14:45 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 20117

 więcej niż 1 szt.
Nie musisz mocno otrzepywać ,myślę,że te pokładające się listki po prostu...odpadną ,a cały cykl uprawy rozpoczniesz na nowo oczekując ich nowego wzejścia. Ziemia musi całkowicie przeschnąć zanim podlejesz znowu .
Podlewanie wodą przegotowaną nie jest konieczne jeśli dołożysz kwaśnego torfu .
Piszę to z własnego doświadczenia z tym,że ja uprawiam szczawiki w donicach ale zakopanych w ogrodzie na rabacie.
Podlewam co drugi -trzeci dzień podczas polewania ogrodu - żadnych specjalnych zabiegów nie wykonuję ,nawet zasilony jest nawozem do róż tak jak i one czyli 1xm-c.
W chwili obecnej moje bulwki bordowego szczawika dopiero budzą się do życia wypuszczają pojedyncze pierwsze liście
podczas gdy zielono-bordowy jest już bujnieszy i ma nawet 1 (jeden!) kwiatek.



Obrazek
Zdjęcie z 25.05

_________________
KaRo - Administrator Forum
☆☆☆ Pytania do Ekipy...

❤ KaRolinki

Góra   
  Zobacz profil      
 
agaxkub
 Tytuł: Szczawik purpurowy,zimowanie,budzenie
PostNapisane: 22 lis 2007, o 09:38 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3826
Skąd: małopolska

 0 szt.
jak je najlepiej przechować
są wyciągnięte z ziemi i już lekko podsuszone

w chłodnym miejscu w pudełku
a może lepiej przesypać suchym piaskiem?

mam wrażenie że odrobine wiotkawe się robią niektóre - to normalne?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
xipe
 Tytuł:
PostNapisane: 22 lis 2007, o 09:45 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 3040
Skąd: Unieście/Koszalin

 więcej niż 1 szt.
Przechowaj je przesypane powietrznie suchym torfem w otwartej skrzynce lub podełku, co tydzień lub dwa rób przegląd, czy coś nie zagniwa, pleśnieje.
:wink: Paweł


Góra   
  Zobacz profil      
 
Karo
 Tytuł:
PostNapisane: 22 lis 2007, o 10:40 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 20117

 więcej niż 1 szt.
Chyba gdzieś juz pisałam ale nie jestem pewna...
Uprawiam szczawiki w ogrodzie w szerokich donicach ,takich w jakich kupujemy złocienie na Wszystkich Świętych.
Jesienią wykopuję taka donicę,usuwam listki szczawika i całość przenoszę do ciemnej chłodnej piwnicy.Stoją tam do wiosny ,kiedy to wynosze do ogrodu i zakopuję w miejscu gdzie maja rosnąć w danym roku. Wtedy tez zaczynam podlewanie tego miejsca a potem jak pojawią się liście - nawożenie.
Nie mam żadnych kłopotów z takim zimowaniem.
Bulwki lub cebulki wyjmuję z tych donic wyłącznie w tedy gdy potrzebuje rozsadzić kępę.
Innych potrzeb nie ma.Rosną wyśmienicie .

_________________
KaRo - Administrator Forum
☆☆☆ Pytania do Ekipy...

❤ KaRolinki

Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 121 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 9  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: lucyna78 i 29 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *