Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 272 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 16  
Autor Wiadomość
Noe
 Tytuł: Naparstnica purpurowa (Digitalis purpurea)
PostNapisane: 15 lip 2007, o 07:04 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 25
Mam pytanie na wiosne kupiłem sadzonki naparstnicy i gdy kwitła uschły wszystkie liście i mam pytanie czy wypuści nowe na samym dole rośliny (liście są tylko na łodydze kwiaty)


Góra   
  Zobacz profil      
 
flowers
 Tytuł:
PostNapisane: 15 lip 2007, o 09:51 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 3854
Skąd: śląskie

 0 szt.
Jaka to jest naparstnica grandiflora czy purpurea?
Pierwsza jest byliną, druga rośliną dwuletnią.

Pozdrawiam :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Noe
 Tytuł:
PostNapisane: 15 lip 2007, o 11:24 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 25
Nie pamietam nazwy mam tylko zdjęcie
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
flowers
 Tytuł:
PostNapisane: 15 lip 2007, o 21:08 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 3854
Skąd: śląskie

 0 szt.
To jest raczej purpurea, grandiflora ma kwiaty bladożółte. Można przedłużyć trwanie Twojej naparstnicy na przyszły rok ścinając pęd pod koniec kwitnienia, ale nie będzie kwitła tak efektownie jak roślina dwuletnia. Lepiej jest pozwolić żeby sama się wysiała. Na drugi rok siewek będzie w nadmiarze.

Pozdrawiam :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
maakita
 Tytuł:
PostNapisane: 18 lip 2007, o 09:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2441
Skąd: wieś pod Krakowem

 1 szt.
Ja mam wszystkie kolory naparstnic (kremowe, białe i różne odcienie różu) i wszstkie są dwuletnie(a właściwie 3) - same się nasiewają. Niestety mam z nimi pewien problem jak się nasieją to nie kwitną w drugim roku tylko trzecim (a później przepadają) - wydaje mi się, że dzieje się tak przez to, że za późno kiełkują co powoduje, że zamiast kwitnąć na drugi rok kwitną na trzeci. W tym roku zbiorę nasiona i wysieje w czerwce - zobaczymy co z tego będzie.

_________________
pozdrawiam Magda

Na wsi u maakity


Góra   
  Zobacz profil      
 
abeille
 Tytuł:
PostNapisane: 20 sie 2009, o 08:11 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 5045
Skąd: spod Paryża

 0 szt.
Część naparstnic purpurea sianych na wiosnę w zeszłym roku pięknie kwitła w tym roku ale część nie zakwitła. Czy mam
pozostawić rozety by kwitły w przyszłym roku czy już nie zakwitną i lepeij wyrwać?

_________________
Cieplutko pozdrawiam Wiesia
Wątki Pszczółki
Wątek Wisienki i nasze klimaty "Francja znana i nieznana"


Góra   
  Zobacz profil      
 
Nalewka
 Tytuł:
PostNapisane: 21 sie 2009, o 11:13 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 6552
Skąd: Działka na Warmii

 więcej niż 1 szt.
Jak wynika z poprzedniego postu - naparstnice kwitną albo w drugim, albo dopiero w trzecim roku od wysiania.
Ja nie miałam tyle cierpliwości, kupiłam jesienią gotowe sadzonki i kwitły od razu następnego roku :)
A teraz wysiałam z nich nasiona i będę się ćwiczyć w czekaniu na kwiaty :wink:

_________________
"Wyrzuciłem telewizor na śmietnik, a w radiu urwałem gałkę, tak aby nikt z rodziny nie mógł zmienić stacji i teraz jest tylko wasze radio u mnie w domu. I jestem naprawdę wolnym człowiekiem."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Tomek-Warszawa
 Tytuł:
PostNapisane: 21 sie 2009, o 11:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3043
Skąd: Warszawa

 1 szt.
A jak kupiłem wiosną nasiona naparstnicy i ani jedno nie wykiełkowało

_________________
Szanujmy życie innych i swoje.
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
takasobie
 Tytuł:
PostNapisane: 21 sie 2009, o 15:38 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9769
Skąd: Poznań

 więcej niż 1 szt.
Ja nie narzekam! Naparstnice mi się pieknie rozsiewają i mam co roku kilka sztuk. Trzeba pozwolić im rosąć. Jak mi się rozsieją gdzie nie planowałam - przesadzam je w dogodne miejsce.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Nela
 Tytuł:
PostNapisane: 21 sie 2009, o 15:48 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 2643
Skąd: Rzeszów

 1 szt.
:D Mam sadzonki z tegorocznego siewu- za rok pewnie będą mnie cieszyć. Naparstnice są tak piekne, że warto czekać na kwitnięcie :D

_________________
Biedny, kto gwiazd nie widzi bez uderzenia w zęby... St.J.Lec


Góra   
  Zobacz profil      
 
100krotka
 Tytuł:
PostNapisane: 24 sie 2009, o 08:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5661
Skąd: Podkarpacie - strefa 6A ;-)))

 0 szt.
Nalewka napisał(a):
Jak wynika z poprzedniego postu - naparstnice kwitną albo w drugim, albo dopiero w trzecim roku od wysiania.
:


Wygląda na to, że niektóre dwuletnie zachowują się podobnie - np. firletka, która sama wysiała się w zeszłym roku, jeszcze w tym roku nie zakwitła, mam same liście.

Tomku, ja wysiałam naparstnicę około czerwca i strasznie na nią chuchałam i dmuchałam, bo nasiona i siewki były dribniutkie, pikowałam dwa razy, a teraz sadzonki już podrosły i są dosc okazałe - wysadziłam je do ziemi. Chyba na początku wymagają dość dużo troski (oprócz oczywiście samosiejek, te sobie poradzą ;-) )

_________________
"Dużo ludzi nie wie, co robić z czasem. Czas nie ma z ludźmi tego kłopotu. " (Magdalena Samozwaniec)
Moje linki - i aktualny
Wizytówka


Góra   
  Zobacz profil      
 
Nela
 Tytuł:
PostNapisane: 24 sie 2009, o 12:05 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 2643
Skąd: Rzeszów

 1 szt.
:D Naprawdę warto czekać na kwitnięce- u mnie tak kwitły nastepnego roku po siewie /w 2006 roku/

Obrazek

Po przekwitnięciu obcięłam- zakwitły jeszcze raz tego samego roku

Obrazek

Tu inne miejsce- kwitnienie w drugim roku

Obrazek

_________________
Biedny, kto gwiazd nie widzi bez uderzenia w zęby... St.J.Lec


Góra   
  Zobacz profil      
 
Nalewka
 Tytuł:
PostNapisane: 24 sie 2009, o 12:32 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 6552
Skąd: Działka na Warmii

 więcej niż 1 szt.
Nelu, obcięłaś, bo nie chciałaś zbierać nasion, a chciałaś przedłużyć / powtórzyć ich kwitnienie, tak?
Ja zostawiłam wszystko na nasionka, rozsiałam, i dopiero teraz obcięłam nad rozetką młodych liści. Obym miała siewki, bardzo bym chciała :)

_________________
"Wyrzuciłem telewizor na śmietnik, a w radiu urwałem gałkę, tak aby nikt z rodziny nie mógł zmienić stacji i teraz jest tylko wasze radio u mnie w domu. I jestem naprawdę wolnym człowiekiem."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
abeille
 Tytuł:
PostNapisane: 24 sie 2009, o 12:44 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 5045
Skąd: spod Paryża

 0 szt.
Nelu, pięknie Ci zakwitły i raz po przycięciu. U mnie też powtórzyły kwitnienie ale dużo słabiej z kilkoma bocznymi
kwiatami. Moje mają jakieś inne trochę liście bardziej szerokie, wełniste i srebrzyste. Może to nie ta sama odmiana?
Jeśli jest szansa że będą kwitły na i rok to zostawiam te co jeszcze nie kwitły.

_________________
Cieplutko pozdrawiam Wiesia
Wątki Pszczółki
Wątek Wisienki i nasze klimaty "Francja znana i nieznana"


Góra   
  Zobacz profil      
 
Nela
 Tytuł:
PostNapisane: 24 sie 2009, o 12:55 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 2643
Skąd: Rzeszów

 1 szt.
Nie sadzę co roku tych samych roslin- zrobiłam dwuletnia przerwę- tego roku wysiałam inną odmianę- siewki juz wsadzone na właściwe miejsce- w przyszłym roku zakwitną.

_________________
Biedny, kto gwiazd nie widzi bez uderzenia w zęby... St.J.Lec


Góra   
  Zobacz profil      
 
Tomek-Warszawa
 Tytuł:
PostNapisane: 13 lut 2010, o 14:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3043
Skąd: Warszawa

 1 szt.
W zeszłym sezonie kopiłem nasiona naparstnicy purpurowej wysiałem je w kwietniu do skrzynek i ani jedno nasionko nie wykiełkowało nie wiem czemu. W tym roku znowu mam zamiar kupić nasiona bo to piękny kwiat tylko obawiam się ze znowu mi nie wzejdą. Ile czasu ona kiełkuje?

_________________
Szanujmy życie innych i swoje.
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
asiula
 Tytuł: Re: Naparstnica purpurowa
PostNapisane: 13 lut 2010, o 14:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1766
Skąd: mazury
w tym roku też mam zamiar kupić nasiona tej naparstnicy, ale po przeczytaniu twojego postu zmartwiłam się :( może ktoś jeszcze miał jakieś doświadczenia z tą rośliną i się z nami nimi podzieli :)

_________________
mój ogródek
Dalie
Rękodzieło


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 272 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 16  

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: DominikaT i 37 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *