Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 267 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 12, 13, 14, 15, 16
Autor Wiadomość
marta64
 Tytuł: Re: Narcyzy (Narcissus) Nasze FOTO.
PostNapisane: 23 lis 2022, o 23:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2360
Skąd: podkarpacie

 1 szt.
Zawsze ucierpią, przesadzane w fazie wegetacji. A jak Ci poszło przesadzanie w grudniu 2020 roku?

_________________
Pozdrawiam! Marta
Ogród pod wierzbą 2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dolnoslonzok
 Tytuł: Re: Narcyzy (Narcissus) Nasze FOTO.
PostNapisane: 24 lis 2022, o 06:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1777
Skąd: Oldrzyszowice,w widłach Odry i Nysy Kł., pow. Brzeg, woj.opolskie, hist. Dolny Śląsk, Nizina Śląska.

 1 szt.
Właśnie jeszcze ich nie przesadzałem. W tym roku zamierzam pierwszy raz. Obok są hiacynty i je też chcę przesadzić, bo już główki też widać. Trzeba chyba będzie zaryzykować?

_________________
Winorośle i winogrona Dolnoslonzoka
Winorośle Dolnoślonzoka - część 2 viewtopic.php?f=34&t=123820&start=0


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marta64
 Tytuł: Re: Narcyzy (Narcissus) Nasze FOTO.
PostNapisane: 24 lis 2022, o 10:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2360
Skąd: podkarpacie

 1 szt.
Jeśli to nie mus, to zdecydowanie odradzam. Cebulki, zwłaszcza narcyzów, mogą być bardzo głęboko i łatwo je uszkodzć, no i trzeba je zakopać na taką samą głębokość.
Najlepiej poczekaj aż przekwitną i chociaż połowa liści zżółknie, wtedy wykop.
Nie wiem czy tutaj dozwolone są takie tematy, spójrz na pierwszą stronę tego wątku, tam jest kierunek do rozmów o problemach.(Przeniosłam.Iwona)
Pozdrawiam

_________________
Pozdrawiam! Marta
Ogród pod wierzbą 2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dolnoslonzok
 Tytuł: Re: Narcyzy,żonkile - problemy,porady
PostNapisane: 24 lis 2022, o 12:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1777
Skąd: Oldrzyszowice,w widłach Odry i Nysy Kł., pow. Brzeg, woj.opolskie, hist. Dolny Śląsk, Nizina Śląska.

 1 szt.
Kurcza, nie chciałbym czekać kolejny sezon, bo zaczynam tam pewne prace. Chyba jednak zaryzykuję. I dziękuję Ci za odzew i rady. Pozdrawiam.

_________________
Winorośle i winogrona Dolnoslonzoka
Winorośle Dolnoślonzoka - część 2 viewtopic.php?f=34&t=123820&start=0


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marta64
 Tytuł: Re: Narcyzy,żonkile - problemy,porady
PostNapisane: 24 lis 2022, o 14:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2360
Skąd: podkarpacie

 1 szt.
Wytrzymałeś tyle, wstrzymaj się jeszcze kilka miesięcy!
Nie rozumiem, dlaczego upierasz się przesadzać narcyzy i hiacynty zimą? Akurat te cebulki, które powinno się sadzić końcem lata, bo potrzebują dobrego ukorzenienia przed zimą?
Przesadzałam narcyzy w różnym czasie, ale jednak wiosną, wtedy miały dość czasu, żeby zadomowić się w nowym miejscu w ciepłe miesiące.
Napisz, proszę czy jednak je przesadziłeś teraz i z jakim skutkiem?

_________________
Pozdrawiam! Marta
Ogród pod wierzbą 2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dolnoslonzok
 Tytuł: Re: Narcyzy,żonkile - problemy,porady
PostNapisane: 25 lis 2022, o 07:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1777
Skąd: Oldrzyszowice,w widłach Odry i Nysy Kł., pow. Brzeg, woj.opolskie, hist. Dolny Śląsk, Nizina Śląska.

 1 szt.
O,ja! Ale na mnie nakrzyczałaś. ;) :) Wstrzymuję się jednak z tym przesadzaniem definitywnie. Przekonałaś mnie. :) Dziękuję. :)

_________________
Winorośle i winogrona Dolnoslonzoka
Winorośle Dolnoślonzoka - część 2 viewtopic.php?f=34&t=123820&start=0


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marta64
 Tytuł: Re: Narcyzy,żonkile - problemy,porady
PostNapisane: 25 lis 2022, o 07:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2360
Skąd: podkarpacie

 1 szt.
Nie, to tylko z troski o wiosenne kwitnienie moich ulubionych wiosennych w Twoim ogrodzie ;:138

_________________
Pozdrawiam! Marta
Ogród pod wierzbą 2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Szczurbobik
 Tytuł: Re: Narcyzy,żonkile - problemy,porady
PostNapisane: 26 lis 2022, o 22:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1532
Skąd: okolice Torunia

 1 szt.
Chciałabym posadzić w ziemi, tylko ta nadal zmarznięta po wierzchu :cry:

_________________
Pozdrawiam Lucyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Locutus
 Tytuł: Re: Narcyzy,żonkile - problemy,porady
PostNapisane: 27 lis 2022, o 10:08 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 11378
Skąd: Romilly-sur-Seine

 0 szt.
Po upomnieniu od moderacji kontynuuję tutaj rozmowę o zapachu Narcissus papyraceus ‘Paperwhite’ z wątku ze zdjęciami narcyzów.
marta64 napisał(a):
Loki, skąd znasz"aromat" kaczych odchodów? :;230

Akurat w okresie, w którym pierwszy raz doczekałem się na balkonie kwiatów tej odmiany, regularnie odwiedzałem pewien niewielki park, w którym mieszkała para kaczek piżmowych (które dokarmiałem)… No i skojarzenie było automatyczne.
marta64 napisał(a):
Mój aż tak nie śmierdzi, raczej jak dwudniowe fusy herbaciane i tylko z bliska. Może inaczej byłoby w słońcu?

No to pozazdrościć, pozazdrościć, zwłaszcza że z tego co widziałem, wniosłaś go do domu…

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Mój ogródek
Moja domowa "dżungla"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marta64
 Tytuł: Re: Narcyzy,żonkile - problemy,porady
PostNapisane: 28 lis 2022, o 05:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2360
Skąd: podkarpacie

 1 szt.
Loki, wiem o czym mówisz, bo jakieś 80 m od domu, mam stado domowych kaczek piżmowych :roll: , to faktycznie mam szczęście, że u mnie te narcyzy nie "pachną" ;:138 .
W moim klimacie, to trochę kłopotliwa ciekawostka, ale chciałabym, żeby ze mną zostały dłużej niż jedno kwitnienie, a z doświadczenia wiem, że narcyzy nie kochają doniczek ;:185 . Podziel się, proszę, swoim sposobem na nie w czasach balkonowych. Interesuje mnie przede wszystkim wielkość pojemnika i czas spoczynku, a może jeszcze coś ważnego powinnam wiedzieć?


Szczurbobik napisał(a):
Chciałabym posadzić w ziemi, tylko ta nadal zmarznięta po wierzchu :cry:

To nie masz wyjścia, narcyzy sadź do głębokich donic ;:108 , zasypując ziemią tylko na jedną wysokość cebul, trzymaj w niezbyt ciepłym miejscu, żeby dać im czas na ukorzenienie, a potem dosyp ziemi jeszcze na dwie wysokości cebul i trzymaj w jak najchłodniejszym miejscu, nawet z niewielkim minusem. Jeśli nie będzie strasznych mrozów i narcyzy nie pokażą liści, możesz je trzymać nawet pod chmurką, potrzebują przechłodzenia. Jeśli nie da się zatrzymać ich wyrastania do ciepłej wiosny, to najwyżej będziesz miała wiosnę na parapecie ;:138 .

_________________
Pozdrawiam! Marta
Ogród pod wierzbą 2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Locutus
 Tytuł: Re: Narcyzy,żonkile - problemy,porady
PostNapisane: 3 gru 2022, o 10:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 11378
Skąd: Romilly-sur-Seine

 0 szt.
@ Marta - Widzisz, ja mieszkam we Francji, co oznacza stosunkowo łagodne zimy. W związku z tym nie było żadnych problemów, by ten akurat narcyz przezimował w skrzynce balkonowej razem z pozostałymi, kwitnącymi na wiosnę.

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Mój ogródek
Moja domowa "dżungla"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Szczurbobik
 Tytuł: Re: Narcyzy,żonkile - problemy,porady
PostNapisane: 3 gru 2022, o 21:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1532
Skąd: okolice Torunia

 1 szt.
Wsadziłam żonkile korzystając z chwilowej odwilży ;:333 Inna rzecz, że zazwyczaj wsadzam cebule na jesieni ad hoc i wiosną znowu będzie historia pt. 1. A co mi tu wyrosło? 2. Skąd tu się wzięły te kwiaty? :;230

_________________
Pozdrawiam Lucyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 267 ]  Idź do strony nr...        1 ... 12, 13, 14, 15, 16

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *