Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 928 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 57, 58, 59, 60, 61, 62, 63 ... 67  
Autor Wiadomość
aga1771
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.4
PostNapisane: 21 sie 2017, o 13:11 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 ---
Witajcie!!!
Potrzebuję pomocy. od około 5 lat mam grubosza (tak mi się wydaje, że to on :D ). Drzewko przez ten czas nigdy nie było przycinane (nie wiedziałam, że trzeba). Prośba o podpowiedz jak mam przyciąć ponieważ nawet nie wiem jak mam się do tego zabrać.


Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
cuxia
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.4
PostNapisane: 21 sie 2017, o 17:28 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 249
Skąd: Murowana Goślina / Poznań

 ---
Moim zdaniem jest dość mocno, a nawet bardzo mocno wyciągnięty.. Nie wiem, czy teraz jest odpowiedni czas na przycinanie? Ale ja bym go skróciła i to bardzo mocno. Ale to jest tylko i wyłącznie moje zdanie na podstawie tego co czytałam tutaj :)

_________________
Pozdrawiam, Kamila :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Momus88
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.4
PostNapisane: 21 sie 2017, o 18:17 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 52

 więcej niż 1
Roślina, którą posiadasz to portucalaria afra. Oto jak ja bym przyciął. Moim zdaniem jest to ostatni moment w którym można to zrobić. Po zabiegu należy zapewnić roślinie miejsce na słonecznym parapecie okiennym. Niemniej ostrzegam przed wystawieniem od razu na tzw. patelnię bo roślina ewidentnie nie jest nawykła do takich luksusów. Roślinę trzeba teraz stopniowo przyzwyczajać do światła (cieniować) bo inaczej słońce ją spali. Po adaptacji do takich warunków roślina powinna się odwdzięczyć. Do października powinna normalnie rosnąć, potem należy stopniowo obniżać jej temperaturę (docelowo 10-12 stopni - np. przez rozszczelnione okno). Jeżeli nie będziesz zimowała znowu się wyciągnie i zapewne zrzuci większość liści. W okresie listopad-marzec wstrzymać się z podlewaniem. Gdy widać, że roślina jest odwodniona można podlać symbolicznie naparstkiem wody. Ponadto na wiosnę koniecznie (!) należy wysadzić roślinę, oczyścić korzenie z substratu i posadzić w mieszankę ziemi do kaktusów (do kupienia w jakimkolwiek markecie budowlanym) oraz trochę grubszego piasku (do kupienia w sklepie zoologicznym w dziale akwarystycznym). Mieszasz 1 część ziemi z 2 częściami piasku.
Wracając do cięcia: z uzyskanych w ten sposób gałązek możesz zrobić sadzonki i uzyskać kolejne rośliny. W tym celu obcięte gałązki odkładasz na okres siedmiu dni w miejsce nienasłonecznione. Po tygodniu przypominasz sobie o nich i wsadzasz do mieszanki o której pisałem wyżej. Co 2-3 dni symbolicznie zraszasz sadzonki i podłoże wokół nich. W ciągu miesiąca powinny wypuścić nowe korzonki.
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
1234samnie
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.4
PostNapisane: 21 sie 2017, o 18:58 
Offline
50p
50p
Postów: 77

 ---
Moje grubosze po wiosennym przesadzaniu trochę zmarniały. Chyba za bardzo uszkodziłem korzenie. Ale po kilku tygodniach znowu odżyły i ceszą oko. Liście nabrały znowu ładnego żywego zielonego koloru, a dzięki słońcu zaczęły się też wybarwiać na bordowo.

Obrazek


Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aga1771
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.4
PostNapisane: 22 sie 2017, o 07:16 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 ---
Dziękuję bardzo za odpowiedzi. Kwiatek od zawsze stoi na wschodnim oknie. Jest to odpowiednie miejsce? A jak wygląda dalsze przycinanie? Kiedy następne i jak często powinno się przycinać? I jeszcze jedno pytanie. Ile sadzonek powinno być w jednej doniczce?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
1234samnie
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.4
PostNapisane: 22 sie 2017, o 08:44 
Offline
50p
50p
Postów: 77

 ---
Ja swoje grubosze trzymam na parapetach południowych i południowo-zachodnich.
Swoich gruboszy nie przycinałem jeszcze, ale pewnie odpowiednia pora na przycinanie to wiosna - wtedy roślina ma czas na "pozbieranie się" po uszkodzeniach.
Ja swoje grubosze trzymam po jednej sadzonce w jednej doniczce. Łatwiej przy przesadzaniu i po rozroście rośliny. Ale to już zależy co kto lubi i o jak dużej doniczce mówimy. Bo jeśli duża doniczka, to pewnie można ładnie kilka gruboszy posadzić.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.4
PostNapisane: 22 sie 2017, o 12:26 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 5711
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Przycinanie na wiosnę, a dalej to zależy są dwie szkoły jedna mówi żeby pozwolić rosnąć i rzadziej ciąć, druga żeby regularnie co jakiś czas uszczykiwać nowe przyrosty.
Ze względu na to, że z czasem są to duże rośliny a korzenie kilku roślin będą się wzajemnie zaplątywać, nie sadził bym więcej do jednej doniczki niż po trzy. Najlepiej jednak pojedynczo, wtedy zauważyłem lepiej rosną.
Wschodnia wystawa nie jest najlepszą dla gruboszy, szczególnie w okresie jesienno-zimowym, gdzie jest mało słońca i przy utrzymywaniu temp. pokojowej w okolicach 20 stopni będą miały tendencję do wyciągania. Najlepiej jakbyś znalazła na ten czas chłodniejsze stanowisko, tak nie więcej niż ok. 10 -12 stopni.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
cuxia
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.4
PostNapisane: 22 sie 2017, o 12:54 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 249
Skąd: Murowana Goślina / Poznań

 ---
Szybko, szybko!!!! Potrzebna pomoc!!!!

Owad - polazłam i znalazłam i litość wzięła górę. Biedaka :( Moim zdanie 'blue bird'. Ale zobaczcie w jakim stanie :(

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Połamane listki.. Susza taka, że jak chciałam wyciągnąć z osłonki wyszła cała roślina..
Co robić?? dać pić, odczekać i przesadzać?? Czy jak???

Kurcze... a może to jest 'blue waves'???

_________________
Pozdrawiam, Kamila :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.4
PostNapisane: 22 sie 2017, o 13:32 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 5711
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Nie rozumiem paniki...
Dla sukulentów dobrze, że podłoże przed przesadzeniem jest suche. Otrzep z korzeni delikatnie starą ziemię, pozostaw na dzień poza doniczką i posadź do mieszanki ziemi do sukulentów i żwirku w proporcji 1:1 - 1:2 do ciut większej doniczki. Nie podlewaj przez tydzień. I tyle.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
cuxia
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.4
PostNapisane: 22 sie 2017, o 13:36 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 249
Skąd: Murowana Goślina / Poznań

 ---
Dzięki :) Tak też zrobię :)
Wiesz..panika hehe :) zobaczyłam biedaka i chęć ratunku była silniejsza ode mnie, ale pewnie jego stan nie jest taki zły jak sobie to wyobrażam ;:oj
Czy mógłbyś mi jeszcze pomóc w identyfikacji? Bird czy waves??

_________________
Pozdrawiam, Kamila :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.4
PostNapisane: 22 sie 2017, o 13:47 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 5711
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Blue waves, blue bird ma mniej wydłużone liście.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
seba2209
 Tytuł: Atak
PostNapisane: 31 sie 2017, o 14:45 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 16

 1 szt.
Prosze o pomoc grubosza mi cos zaatakowalo. Ma czarne kropki na lisciach ale tylko tych od czubka nowych. Dodatkowo chodza po nim malutkie robaczki. Nie wiem co z nim jest nie tak i bardzo sie martwie.
Nie wiem czy dobrze dodalem posta chcialem w chorobach jak zawsze a chyba jest jakos osobno. Jak cos to przepraszam jak zle.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Kassienka
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.4
PostNapisane: 31 sie 2017, o 19:49 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 74
Skąd: Górny Śląsk

 ---
Ja bym spryskała czymś na szkodniki żeby się ich pozbyć, kiedy będzie pewność że robaczków nie ma, konieczne jest przesadzenie do większej doniczki. Ta jest za mała dla tak dużej rośliny. Ma ta doniczka otwory na spodzie? Jest to wogule doniczka? Mi się wydaje że to osłonka... Wydaje mi się że przelałeś/aś roślinę i z powodu dużej wilgoci robaczki znalazły się na Twojej roślince.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
seba2209
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.4
PostNapisane: 31 sie 2017, o 23:52 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 16

 1 szt.
To jest doniczka ceramiczna tak pisalo na niej zeby trudniej bylo przelac na forum mi polecili taka. A grubosza podlewam tylko wtedy jak jest sucha ziemia przesuszona. W upaly co tydzien a normalnie co dwa tygodnie. Sa dziury w doniczce jak i warstwa drenazu z kamyczkow do kaktusow okolo 1,5 cm. Przesadzic chcialem na wiosne bo podobno sie wtedy przesadza. Ja mam dwa kwiatki wczesniej ni niechodowalem bo w domu rodzinnym mowili ze kwiatki to plesn i zaraza... Male doswiadczenie mam w tym temacie, staran sie czytac i szukam informacji ale z nimi tez ciezko.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 928 ]  Idź do strony nr...        1 ... 57, 58, 59, 60, 61, 62, 63 ... 67  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *