Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 327 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20  
Autor Wiadomość
stefka
 Tytuł: Re: Wełnowce
PostNapisane: 3 lis 2016, o 14:52 
Offline
200p
200p
Postów: 388
Skąd: blisko Wrocławia

 więcej niż 1 szt.
Wełnowce są bardzo trudne do zwalczenia. Karate moim zdaniem nie za bardzo daje im radę ale trudno, jak już kupiłaś to spróbuj tak: do roztworu dodaj kropelkę płynu do naczyń, który spowoduje ,, rozmiękczenie '' pancerza wełnowca. Spryskaj rośliny i wsadź je do worka plastikowego na kilka godzin. Zabiegi trzeba powtarzać ( po okresach karencji ) i to najlepiej różnymi środkami.
Ja z wełnowcami w storczykach walczyłam chyba ze dwa lata bo ciągle wyłaziły nowe z korzeni. Opryskać należy wszystkie rośliny przy których stały sukulenty bo to się rozłazi do sąsiadów.

_________________
Pozdrawiam Ela


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
karola0415
 Tytuł: Re: Wełnowce
PostNapisane: 3 lis 2016, o 15:27 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
basiaamatorka napisał(a):
Karate spryskaj zgodnie z instrukcją.
Ja bym wcześniej spłukała roślinki - jeśli uznasz, że się nie połamią przy tej operacji - letnią bieżąca wodą, część szkodników odejdzie. Pryskanie trzeba powtórzyć co najmniej raz.


Właśnie nie mam instrukcji przy tym środku i nie wiem jakie rozcieńczenie najlepiej zrobić.

stefka a okres karencji to tak mniej więcej ile czasu ? Jakie środki są dobre ?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
stefka
 Tytuł: Re: Wełnowce
PostNapisane: 3 lis 2016, o 15:56 
Offline
200p
200p
Postów: 388
Skąd: blisko Wrocławia

 więcej niż 1 szt.
W każdym opakowaniu jest instrukcja jak stosować środek. Karate to stężenie od 0,025% do 0,05% czyli na 1 litr wody trzeba dać ( przy wełnowcach ) 0,5 ml środka + kropla płynu do naczyń co 7-10 dni. Temperatura pomieszczenia przy pryskanych roślinach MUSI być ( bardzo ważne ) poniżej 20 st.C bo jak wyższa to środek szybko paruje i nie zadziała należycie. Inne środki to np. Mospilan 20 SP, Confidor 200 SL, Provado Plus AE, Calypso 0,015 AL, Imido 200 SL, Imidor 200 SL, Kogan 200 SL itd.

Przed pryskaniem radzę zebrać trochę tj. tyle ile się da osobników dorosłych i tej wełny. Zbierać należy szmatką umoczoną w alkoholu ( np. denaturat ) lub w rozrobionym szarym mydle ale tak aby nie roznosić. Można użyć wykałaczek z nawiniętą watą i często je wymieniać lub patyczków do czyszczenia uszu.
Po wstępnym oczyszczeniu opryskiwać rośliny całkowicie suche, ew. prysnąć trochę pod korzeń ( bo tego nie widać ale wełnowce tam siedzą i smakują korzenie ). Walka jest długa ale można ją wygrać.
UWAGA: każda nowo zakupiona roślina wymaga izolacji bo najczęściej robactwo przynosi się do domu z nowymi egzemplarzami, szczególnie te z przeceny ponieważ w sklepach stoją bardzo długo.
Powodzenia w wygraniu wojny ( bo to nie bitwa ) :wit :

_________________
Pozdrawiam Ela


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
leszek2
 Tytuł: Re: Wełnowce
PostNapisane: 3 lis 2016, o 17:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2985
Skąd: Grudziądz

 0 szt.
Na wełnowce karate ,to walka z wiatrakami,jedyny i sprawdzony to środek Bi58,śmierdzący ,ale skuteczny,
na forum już dużo pisano na ten temat,proszę poszukać ;:108

_________________
poz.Leszek
Kaktusy Leszka2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
stefka
 Tytuł: Re: Wełnowce
PostNapisane: 3 lis 2016, o 17:32 
Offline
200p
200p
Postów: 388
Skąd: blisko Wrocławia

 więcej niż 1 szt.
Ja o tym wiem, że tylko Bi58 ale skoro ma karate to max dawka na pierwszy rzut przynajmniej osłabi wełnowce. I tak trzeba pryskać naprzemiennie różnymi środkami to inne można w międzyczasie kupić. Jak pisałam wcześniej ja z tym dziadostwem na storczykach walczyłam ok. dwóch lat i przeróżnymi środkami. Ostatnio ( ale nie na wełnowce tylko na przędziorki, których w tym roku było pełno w ogrodzie ) też opryskiwałam naprzemiennie. W ubiegłym tygodniu zapobiegawczo przed wnoszeniem na zimowisko na pelargonie, kaktusy, oleandry, datury itd. szedł Ortus.
W ubiegłym roku jesienią wniosłam wszystko na strych bez oprysku bo mi się nie chciało to miałam wszystko co ssie, fruwa.
Szczególnie dorobiłam się mączlika i mszycy.

_________________
Pozdrawiam Ela


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
toldi
 Tytuł: Re: "Kaktusowe Rozmówki..." cz.2
PostNapisane: 2 gru 2016, o 18:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1313
Skąd: Łódź

 1 szt.
Mam Pytanie do zorientowanych w temacie jak radziliście sobie z wełnowcami które pojawiły się na pędach podczas zimowego spoczynku ?

_________________
Pozdrawiam. Jacek :uszy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
leszek2
 Tytuł: Re: Wełnowce
PostNapisane: 4 gru 2016, o 13:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2985
Skąd: Grudziądz

 0 szt.
Usuwam ich ręcznie i pędzlem moczonem w denaturacie,jakich czas mam jest spokój z nimi. ;:108

_________________
poz.Leszek
Kaktusy Leszka2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
toldi
 Tytuł: Re: Wełnowce
PostNapisane: 4 gru 2016, o 14:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1313
Skąd: Łódź

 1 szt.
Zauważyłem, że siedzą również w korzeniach a podczas zimowania kaktusów nie mogę podlewać

_________________
Pozdrawiam. Jacek :uszy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
leszek2
 Tytuł: Re: Wełnowce
PostNapisane: 5 gru 2016, o 15:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2985
Skąd: Grudziądz

 0 szt.
Nie wiem ile masz tych kaktusów zarażonych,ale jak masz czas i ochotę to na Twoim miejscu wszystkie zarażone wełnowcam
kaktusy ,bym wyrzucił ziemię z każdej doniczki,oczyścił i opryskał na wełnowce a po wysuszeniu wsadził w nowy substrat,
oczywiście suchy,ale to zależy od zawszawienia roślinek ;:108

_________________
poz.Leszek
Kaktusy Leszka2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
toldi
 Tytuł: Re: Wełnowce
PostNapisane: 5 gru 2016, o 19:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1313
Skąd: Łódź

 1 szt.
Trudno stwierdzić w których są w ziemi bo wyłażą tylko na niektóre ale opryski w moim przypadku często kończyły się źle dla kaktusów wolał bym ich nie moczyć. Zastanawiałem się nad metodą na sucho może precyzyjne pogrzanie do np 48* by pomogło.

_________________
Pozdrawiam. Jacek :uszy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
blabla
 Tytuł: Re: Wełnowce
PostNapisane: 5 gru 2016, o 20:11 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 7380
Skąd: Gdańsk

 więcej niż 1 szt.
Metoda zaproponowana przez Leszka jest optymalna dla rozwiązania tego problemu. Można rozważyć jej modyfikację: wybicie roślin z doniczek, pozbycie się substratu, wykąpanie roślin w chemii a następnie wstawienie ich do doniczek bez podłoża. Posadzić proponuję dopiero na wiosną. Można dodatkowo za jakiś tydzień powtórzyć operację kąpieli w chemii, by zabić ewentualne potomstwo.

_________________
Pozdrowienia, Tomek
Mój wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
toldi
 Tytuł: Re: Wełnowce
PostNapisane: 5 gru 2016, o 21:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1313
Skąd: Łódź

 1 szt.
Wobec tego będę je wyciągał ;:223

_________________
Pozdrawiam. Jacek :uszy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
peter86
 Tytuł: Re: Wełnowce
PostNapisane: 6 gru 2016, o 13:08 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 885
Skąd: PL

 więcej niż 1 szt.
Jak się ma rośliny w foliaku to jest możliwość załatwić wełnowce w następujący sposób.
Kupić kiste budowlaną taką o wysokości ścianek 20-25 cm wlać wodę do niej żeby postała pod folią przez 2-3 dni. Oczywiście pod stołem z roślinami gotować roślin nie ma co :P Dodać odpowiedni środek w odpowiednim stężeniu np. Mospilan lub Polysept. Tu Mospilan się lepiej cenowo kalkuluje. I jako drugie podlanie roślin po wybudzeniu zafundować im kąpiel w takiej wannie :) Nawet Ariocarpus takie coś spokojnie zniesie przez kilka dni może stać pod wodą. Na zdjęciach z natury widać np. A. kotschoubeyanus pod wodą rosnące pewnie w korytach okresowych rzek których w Meksyku zapewne nie brakuje. Ja tak potraktuje wszystkie rośliny z mojej kolekcji w czerwcu a to okres ich intensywnego rozwoju. Kombinuje też nad używaniem profilaktycznie POLYSEPTA 2x do roku. Co ugryzie to zdechnie. Używanie różnych preparatów kontaktowych naprzemiennie szkodzi najbardziej ludziom niż szkodnikom. Wdychamy opary i się trujemy. Trzeba brać takie coś co nie śmierdzi. Chociaż głowa nie boli :P

Też mam z tymi robalami problem i walczę już jakiś czas. Populacja spadła ale nowe pokolenia wyłażą uparcie. Szukając szczęścia :)

W warunkach domowych taka zabawa z kąpielą kilkudniową zabije kaktusa . Nie ma szans na szybkie wyparowanie wody z podłoża. Jak ma to miejsce w foliaku czy szklarni. 40C pod folią to nie problem. A tak nawet z większej doniczki woda wyparuje.

_________________
Pozdrawiam Grzesiek
Kaktusy moja kolekcja-peter86
Sprzedam Kaktusy Pterocactus Echinocereus Eriocereus


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
toldi
 Tytuł: Re: Wełnowce
PostNapisane: 6 gru 2016, o 18:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1313
Skąd: Łódź

 1 szt.
peter86 Czy Mospilan bardzo śmierdzi nie stosowałem go jeszcze mam BI 58 ale od tego to samemu można paść.

_________________
Pozdrawiam. Jacek :uszy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
peter86
 Tytuł: Re: Wełnowce
PostNapisane: 6 gru 2016, o 19:37 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 885
Skąd: PL

 więcej niż 1 szt.
Praktycznie nie śmierdzi. Szkodliwy jest więc trzeba zachować środki ostrożności. Wełnowce pływały do góry brzuchami z zadowolenia :) Przez podsiąk podałem Mospilanem w mnożarce Pereskiopsom. Póki co drugi raz ale za 2-3 tygodnie znowu podam bo wyjdzie nowe pokolenie i od nowa się zabawa zacznie. Uzywałem różnej chemii i jestem zdania że preparat jak śmierdzi to nie ważne jaki skuteczny idzie u mnie w odstawkę. Tyle jest różnych sposobów i preparatów na pozbycie się robali że nie ma co się szczypać.


Dobrze jest dobrać kilka różnych prepatatów pod kątem różnych substacji aktywnych i konsekwentnie używać aż do totalnego zniszczenia szkodnika. Inaczej używając jeden preparat można spowodować odporność szkodników na dany środek. Np Polysept i Mospilan

_________________
Pozdrawiam Grzesiek
Kaktusy moja kolekcja-peter86
Sprzedam Kaktusy Pterocactus Echinocereus Eriocereus


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Labaleszek
 Tytuł: Chore kaktusy ;(
PostNapisane: 16 maja 2017, o 19:35 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4

 0 szt.
Witam mam problem z kaktusami jestem nowy ale juz je pokochalem moj problem to welnowce ;((( mam kilkanascie kaktusow i ciagle ich przybywa kilka z nich ma wlasnie welnowce i teraz kilka pytan zmienie ziemie i przesadze je ale problem polega na tym ze nie wiem co robic i w jakiej kolejnosci kupilem preparat na welnowce substral mszyca,ochojnik,misecznik,welnowiec,tarczniki ziemiorka slyszalem tez ze woda z plynem do naczyn lub z szarym mydlem tez sie nada slyszalem o plukaniu korzeni i spryskiwaniu kaktusow wyczytalem tez ze po spryskaniu kaktusa zawija sie w worek na jeden dzien i teraz pytania co najpierw woda z plynem i mydlo i opryskiwac? Potem tym preparatem i na koncu korzenie i zmiana podloza? Nie wiem jaka kolejnosc jak czesto spryskiwac jak czesto wkladac je do worka i czy wyciagnac odrazu kaktusy z ziemi ?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jandom1
 Tytuł: Re: Wełnowce
PostNapisane: 16 maja 2017, o 20:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1021

 więcej niż 1 szt.
Witam nowego miłośnika kaktusów! Postaram się pomóc , jednak troszkę łatwiejszą metodą niż te opisywane przez Ciebie. Powiedz mi czy podlewałeś już w tym roku kaktusy ?

_________________
Moje kaktusy - jadnom1
Lista nadwyżek
pozdrawiam, Filip.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 327 ]  Idź do strony nr...        1 ... 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *