Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 143 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 7, 8, 9, 10, 11  
Autor Wiadomość
norbert76
 Tytuł: Re: Lithops - żywe kamienie cz.2
PostNapisane: 21 wrz 2017, o 20:16 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 5754
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
U mnie zakwitł, jak go przesadziłem. Dawno go przesadzałaś? Dajesz od czasu do czasu trochę nawozu?

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Luisa
 Tytuł: Re: Lithops - żywe kamienie cz.2
PostNapisane: 6 paź 2017, o 20:06 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 49

 ---
Czy litopsy można przezimować bez dostępu światła, podobnie jak kaktusy?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
emrem
 Tytuł: Re: Lithops - żywe kamienie cz.2
PostNapisane: 7 paź 2017, o 17:46 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 18

 ---
Witam. Ostatnio zakupiłam swoje pierwsze lithopsy - w 2 małych doniczkach po 5 sztuk. Zastanawiam się czy konieczne będzie ich rozdzielenie, a jeśli tak to kiedy należałoby to zrobić i w jaki sposób, żeby niczego nie uszkodzić?


---- 9 paź 2017, o 13:30 ---

I jeszcze jedna sprawa - jeden z kamieni zrzuca skórę i wyraźnie widać, że wyrasta z niego nowy osobnik. Taka sytuacja powinna mieć miejsce na wiosne, a nie jesienią. Reszta narazie jest bez zmian, ale jak podejść teraz do tego tematu i czy to normalne?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
_Luna_
 Tytuł: Re: Lithops - żywe kamienie cz.2
PostNapisane: 12 paź 2017, o 09:03 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 81
Skąd: Lubelskie

 ---
Luisa ja bym nie zaryzykowała. Lepiej żeby miały chociaż odrobinę światła.

emrem- jak będą miały bardzo ciasno to możesz rozsadzić, chociaż podobno lithopsy mogą rosnąć tak "w kupie", ale nie jestem pewna. Ja swoje zawsze trzymam pojedynczo, 1-2 kamyki na doniczkę. Zabieg najlepiej wykonać wiosną. Delikatnie wyjąć i rozdzielić starając się nie uszkodzić korzeni.
Co do wylinki, nie wiem czy to całkiem normalne, ale jeden z moich też dopiero teraz zrzuca skórkę. Już drugi rok tak mu odwala :D
Procesu nie zatrzymasz, więc pozostaje jedynie obserwować. Najwyraźniej są takie wyjątki.

Chyba że to jakiś młody okaz. Takim wylinka zdarza się kilka razy w roku.


--- 12 paź 2017, o 10:29 ---

Hej, potrzebuję rady. Ostatnio w Obi widziałam bardzo ładne kamyczki i pomyślałam że fajnie by trochę powiększyć kolekcję, ale mam kilka wątpliwości. Podłoże sklepowe, wiadomo jakie jest. Zawsze po zakupie staram się jak najszybciej przesadzić rośliny. Niestety pogoda teraz paskudna, cały czas pada. Zastanawiam się czy nie za późno. Z drugiej strony, bałabym się je zimować w takim podłożu. Czy to by im nie zaszkodziło? Kupilibyście na moim miejscu te kamyki?

_________________
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
emrem
 Tytuł: Re: Lithops - żywe kamienie cz.2
PostNapisane: 12 paź 2017, o 15:25 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 18

 ---
Zajrzałam do nich i korzeni jest tyle, że chyba boję się w nie ingerować. Nie mam pojęcia ile moje mają, każdy jest innej wielkości i zastanawiam się jak w takim przypadku postąpić. Idzie zima, więc należałoby zaprzestać podlewania, ale jeśli jeden z gromadki przechodzi wylinkę to jak należałoby go pielęgnować w tym okresie?
Ja osobiście posiadam jednego dość dorodnego z obi (zakupionego miesiąc temu) i wsadziłam go do innego podłoża, lecz nie usuwałam ziemi w której go kupiłam, ponieważ nie chciałam niczego uszkodzić, gdyż w tej małej doniczce korzenie bardzo mocno oplotły ziemię, ale swoją przygodę z lithopsami dopiero zaczynam, więc nie jestem specjalistką :)


--- 16 paź 2017, o 23:50 ---

Jakie mogą być przyczyny marszczenia się lithopsów? Nie podlewałam ich 2 tygodnie, więc lekko skropiłam wodą, ale ponieważ są to moje pierwsze okazy przywiezione z daleka, to zaczęło mnie to niepokoić. Jeden z nich dodatkowo trochę sflaczał


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Lithops - żywe kamienie cz.2
PostNapisane: 17 paź 2017, o 00:13 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 5754
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Skropienie wodą nic nie da, w ten sposób sukulenty nie napiją się wody. .
O ile litopsy mają zdrowe korzenie, pozostaje kwestia podlania. Dobrze by było je przesadzić po zakupie do właściwego podłoża - mieszanki ziemi do sukulentów i żwirku w proporcji ok 1:1 - 1:2. Po przesadzeniu nie podlewasz przez około tydzień.
Oczywiście w okresie jesienno-zimowym trzeba ograniczyć podlewanie i przez ten czas mogą się trochę pomarszczyć, ale to normalne zjawisko.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
onectica
 Tytuł: Re: Lithops - żywe kamienie cz.2
PostNapisane: 17 paź 2017, o 09:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7338
Skąd: Wrocław/skraj zachodni

 1 szt.
emrem napisał(a):
(...)wsadziłam go do innego podłoża, lecz nie usuwałam ziemi w której go kupiłam,

Jeżeli wyjęłaś całość z doniczki i tak wsadziłaś do nowego podłoża, to błąd. Bo nawet, jeśli uzupełnisz właściwym podłożem, to ta część będzie zupełnie inaczej gospodarować wodą i korzenie i tak będą narażone na gnicie.
Przy przesadzaniu część korzeni na pewno zostanie uszkodzona, ale lepsze to, niż trzymanie roślin w torfie. Wyczuj taki moment, żeby bryła nie była już mokra/wilgotna, ale jeszcze nie skamieniała od suchości, będzie łatwiej wypreparować korzenie.

_________________
Pozdrawiam - jak zawsze. Lucy
Blues w kaktusach - część 1, część 2, cz.3-aktualna Różne zielone - Zielona bonanza


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
emrem
 Tytuł: Re: Lithops - żywe kamienie cz.2
PostNapisane: 17 paź 2017, o 11:59 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 18

 ---
Chciałam im wymienić całą ziemię, ale korzenie tak oplotły tę bryłę w której je zakupiłam, że bałam się uszkodzenia tych korzeni, bo te widoczne były cieniutkie. W takim razie zaryzykować? Jak coś uszkodzę, to nie odbije się to na ich stanie drastycznie? Dlatego się obawiam, gdyż jeden z nich przechodzi wylinkę (i tu kolejne pytanie: jak takiego osobnika zimować - normalnie jak pozostałe przenieść np. na strych w oświetlone miejsce?), a dwa z nich lekko się zmarszczyły.
Obrazek
Myślałam też o tym, bo zimować je na parapecie i odgrodzić je od pokoju czymś w strone okna, ale moje okno często w wyniku różnicy temperatur jest wilgotne i nie wiem czy to nie podniesie im za bardzo wilgoci i jaką temperaturę uda mi się uzyskać, gdy w środku będą jakieś 22 stopnie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Lithops - żywe kamienie cz.2
PostNapisane: 17 paź 2017, o 12:07 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 5754
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Czy ta miska ma odpływ?
Jeśli stare podłoże w tych świeżo kupionych to torf, to trzeba przesadzić.
Mojego litopsa zimuję w temperaturze poniżej +10, (ale tak do ok. +12 może być) w całkowicie suchym podłożu aż do wiosny.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
emrem
 Tytuł: Re: Lithops - żywe kamienie cz.2
PostNapisane: 17 paź 2017, o 14:12 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 18

 ---
Odpływ oczywiście ma, a ziemia to na pewno torf z jakimiś dodatkami perlitu i żwiru


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Lithops - żywe kamienie cz.2
PostNapisane: 17 paź 2017, o 15:34 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 5754
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Torf nie może być, nie nadaje się do uprawy sukulentów. Posadź w mieszankę ziemi do sukulentów i żwirku.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
_Luna_
 Tytuł: Re: Lithops - żywe kamienie cz.2
PostNapisane: 27 paź 2017, o 11:04 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 81
Skąd: Lubelskie

 ---
Nie wiem czy zimować lithopsy wysiane z nasion. Wprawdzie mają już te 3 lata, ale wciąż są bardzo małe (zastanawiam się czy to na pewno normalne, że tak powoli rosną) i w dodatku znowu zaczęły przechodzić wylinkę.

_________________
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
onectica
 Tytuł: Re: Lithops - żywe kamienie cz.2
PostNapisane: 29 paź 2017, o 17:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7338
Skąd: Wrocław/skraj zachodni

 1 szt.
A na zimowisku masz bardzo harkorowo?

Mój tegoroczny - tylko jeden

Obrazek Obrazek

_________________
Pozdrawiam - jak zawsze. Lucy
Blues w kaktusach - część 1, część 2, cz.3-aktualna Różne zielone - Zielona bonanza


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
milek_87
 Tytuł: Re: Lithops - żywe kamienie cz.2
PostNapisane: 14 lis 2017, o 16:00 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4

 ---
Moje kamyczki mam w dwóch doniczkach i o ile w jednej są dość leniwe tak drugie zaczęły rosnąć w górę mniej więcej od połowy września i jak to teraz będzie z ich zimowaniem?? Od dwóch tygodni stoją już w chłodniejszym i ciemniejszym miejscu i jednak widzę że dalej pną się w górę i wydaje mi się że te "leniwsze" jakby też przybrały na wzroście... Czy może za późno ich schowałem co z nimi teraz począć?? :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 143 ]  Idź do strony nr...        1 ... 7, 8, 9, 10, 11  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *