Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 124 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 9  
Autor Wiadomość
Maciek kwiatek
 Tytuł: Re: Faucaria - Faukaria
PostNapisane: 24 lis 2016, o 06:34 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 47

 ---
Ok przesadze ale nie podleje. A gdy się za bardzo zmarszczy to mogę ją delikatnie podlać pare kropelek czy lepiej nie ?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Faucaria - Faukaria
PostNapisane: 24 lis 2016, o 12:49 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 5711
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Jeśli dasz na parapet przy tym nieszczelnym oknie to nie będzie potrzeby, żeby podlewać aż do wiosny. A marszczeniem się nie przejmuj, to jest naturalna reakcja na długotrwały okres suszy.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ekspresja
 Tytuł: Re: Faucaria - Faukaria
PostNapisane: 24 lis 2016, o 13:54 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 283

 1 szt.
Moje prawie trzyletnie doświadczenie wskazuje na coś innego. Też na początku jej nie podlewałam, bo takie odpowiedzi dostawałam na forum. W rezultacie w ogóle nie rosła i prawie ją zasuszyłam na amen. Nasz klimat to nie RPA i okres wegetacji jest znacznie przedłużony.
Z powodzeniem można zacząć zimowanie w grudniu, bo jesień u nas bywa ciepła i na siłę nie obniżymy w domu temperatury. Jeżeli roślina ma odpowiednio przepuszczalne podłoże, to podlewając z głową nie ma takiej opcji, aby zaszkodziła jej woda zimą. Moja stoi w temp.14-16°C i jeżeli szczęki robią się miękkie, to podlewam ją przez nasiąkanie. Przez 15 min. napije się i szczęki za kilka godzin są sztywne jak drut. Nigdy nie dopuszczam, aby szczęki się pomarszczyły...to sukulent a nie kaktus i podlewamy tyle, aby utrzymać turgor w liściach. Tak jak pisałam wcześniej, sam musisz do wszystkiego dojść, bo porady na forum czasem mogą doprowadzić do katastrofy. Podlewanie zależy od wielu czynników:
- wielkości doniczki;
- rodzaju podłoża;
- wieku rośliny;
- temperatury otoczenia.
Decyzja należy do Ciebie. Powodzenia. :wit

_________________
Pozdrawiam:)
Sprzedaję sadzonki i listki fiołków.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Maciek kwiatek
 Tytuł: Re: Faucaria - Faukaria
PostNapisane: 24 lis 2016, o 14:02 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 47

 ---
Dziękuje za rady zaraz ją będę przesadzać.A gdy będę wyjmować faucaria z małej doniczki to czy będę mógł delikatnie spryskać korzonki ręcznym zraszaczem zamiast podlewać ? Bo boję się że gdy ją będę przesadzał i podleje wodą to mi zgnije co do radzicie ? ;:65


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ekspresja
 Tytuł: Re: Faucaria - Faukaria
PostNapisane: 24 lis 2016, o 14:37 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 283

 1 szt.
Ziemia do której przesadzisz, najprawdopodobniej będzie wilgotna, więc nie ma potrzeby podlewania przez co najmniej 2 tygodnie. Sukulenty podlewa się po całkowitym przeschnięciu podłoża. ;:108

_________________
Pozdrawiam:)
Sprzedaję sadzonki i listki fiołków.


Góra   
  Zobacz profil      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Faucaria - Faukaria
PostNapisane: 24 lis 2016, o 17:50 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 5711
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Ekspresja napisał(a):
Moje prawie trzyletnie doświadczenie wskazuje na coś innego. Też na początku jej nie podlewałam, bo takie odpowiedzi dostawałam na forum. W rezultacie w ogóle nie rosła i prawie ją zasuszyłam na amen. Nasz klimat to nie RPA i okres wegetacji jest znacznie przedłużony.
[...] Moja stoi w temp.14-16°C i jeżeli szczęki robią się miękkie, to podlewam ją przez nasiąkanie. Przez 15 min. napije się i szczęki za kilka godzin są sztywne jak drut. Nigdy nie dopuszczam, aby szczęki się pomarszczyły...to sukulent a nie kaktus i podlewamy tyle, aby utrzymać turgor w liściach. Tak jak pisałam wcześniej, sam musisz do wszystkiego dojść, bo porady na forum czasem mogą doprowadzić do katastrofy.



Hmmm, miałem stanowisko zimą mniej więcej w tej temperaturze, posadzone oczywiście do mieszanki ziemi do sukulentów i gruboziarnistego piasku. Podlewałem, jak zaczynały się marszczyć liście i dwie mi padły - stąd wniosek, że zimą nie powinno się podlewać, a przynajmniej nie w tej temperaturze.


Co do reszty, to wnioski faktycznie trzeba wyciągać samemu, na podstawie swoich czy innych błędów.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ekspresja
 Tytuł: Re: Faucaria - Faukaria
PostNapisane: 24 lis 2016, o 18:12 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 283

 1 szt.
norbert76 napisał(a):
Podlewałem, jak zaczynały się marszczyć liście i dwie mi padły - stąd wniosek, że zimą nie powinno się podlewać
Podlewanie, podlewaniu nie równe. Możliwe że za dużo podlałeś i jak roślinka była bardzo młoda i miała maleńkie korzonki mogło to przeważyć na niekorzyść. Dlatego tak trudno jest doradzać na odległość, zwłaszcza jak nie widzi się rośliny.
Maciek kwiatek napisał(a):
już o niej wszystko wiem
....wątpię. :lol: Po przesadzeniu postaw ją w ciepłe miejsce, do chwili wrośnięcia korzeni i pokaż nam jak wygląda.

_________________
Pozdrawiam:)
Sprzedaję sadzonki i listki fiołków.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Maciek kwiatek
 Tytuł: Re: Faucaria - Faukaria
PostNapisane: 24 lis 2016, o 19:09 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 47

 ---
Ok na pewno wystawie ale mogę dopiero jutro (25.11.2016)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
blabla
 Tytuł: Re: Faucaria - Faukaria
PostNapisane: 24 lis 2016, o 19:09 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6999
Skąd: Gdańsk

 więcej niż 1
Ekspresja napisał(a):
to sukulent a nie kaktus
Kaktusy to także sukulenty :idea:

_________________
Pozdrowienia, Tomek
Mój wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maciek kwiatek
 Tytuł: Re: Faucaria - Faukaria
PostNapisane: 24 lis 2016, o 19:11 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 47

 ---
Wstawicie zdjęcia swoich faucarii ? ;) Tylko wstawcie zdjęcia faucarii na chwile obecną jak wygląda.Pani na innym forum napisała mi że ona zimujemy w taki sposób: trzyma na parapecie,a gdy liście się marszczą to podlewa niewielką ilością wody.A mi nie chodzi o podlewanie tylko o spryskanie ziemi zraszaczem którym odpryskuje rośliny :)




----24 lis 2016, o 19:42 -----


Norbercie czy przez całą zimę jej nie podlewasz ani kropelki i ci nie usycha ??? :shock: :?:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Faucaria - Faukaria
PostNapisane: 24 lis 2016, o 20:36 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 5711
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Napisałem, że miałem. Nie zdecydowałem się na już na kolejną.
Być może, jak napisała Ekspresja, podlałem ciut za dużo albo korzenie były słabo wykształcone. Natomiast mam szereg innych sukulentów i w zależności od temperatury, podlewam bardzo rzadko albo w ogóle i problemów nie miałem. Nie wiem dlaczego z Faukarią mi się nie udało.
W każdym razie, każdy ma inne warunki uprawy, być może Twoja przetrwa zimę, nawet jak ją od czasu do czasu podlejesz. Musisz sam do tego dojść metodą prób i błędów. Inaczej się nie da.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
onectica
 Tytuł: Re: Faucaria - Faukaria
PostNapisane: 24 lis 2016, o 20:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7335
Skąd: Wrocław/skraj zachodni

 1 szt.
Pomijając sprawę korzeni, nadmierne podlewanie i ciepło spowoduje rośnięcie, a z braku światła rosnąca roślina się zdeformuje.
Podlewać należałoby z rzadka, co kilka tygodni, i bardzo niewiele - tylko tyle, żeby nie padła i przetrzymała do wiosny. To nie paprotka, szybko nie wyschnie 8-)

_________________
Pozdrawiam - jak zawsze. Lucy
Blues w kaktusach - część 1, część 2, cz.3-aktualna Różne zielone - Zielona bonanza


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maciek kwiatek
 Tytuł: Re: Faucaria - Faukaria
PostNapisane: 25 lis 2016, o 06:43 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 47

 ---
Oto mi chodzi chciałem podlewać ją raz na 2 tyg ;)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ekspresja
 Tytuł: Re: Faucaria - Faukaria
PostNapisane: 25 lis 2016, o 15:14 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 283

 1 szt.
blabla napisał(a):
Kaktusy to także sukulenty
Owszem, każdy kaktus jest sukulentem, jednak nie każdy sukulent jest kaktusem. :idea:
Maciek kwiatek napisał(a):
wstawcie zdjęcia faucarii na chwile obecną jak wygląda
Zdjęcie mojej Faukarii jest aktualne.

_________________
Pozdrawiam:)
Sprzedaję sadzonki i listki fiołków.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 124 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 9  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *