Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 177 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5 ... 11  
Autor Wiadomość
blabla
 Tytuł: Re: nawożenie kaktusów
PostNapisane: 28 kwi 2012, o 20:41 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 7384
Skąd: Gdańsk

 więcej niż 1 szt.
Do kaktusów lepiej używać nawozów mineralnych a nie organicznych.

_________________
Pozdrowienia, Tomek
Mój wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
NINa
 Tytuł: Re: nawożenie kaktusów
PostNapisane: 28 kwi 2012, o 20:46 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 465
Skąd: Kraków

 0 szt.
Czemu? Wybijają za bardzo? Taki nawóz organiczny wspomaga raczej tworzenie korpusu niż kwitnienie?

_________________
Moje rośliny domowe i kaktusy | Największy portal tylko o filodendronach


Góra   
  Zobacz profil      
 
blabla
 Tytuł: Re: nawożenie kaktusów
PostNapisane: 28 kwi 2012, o 20:49 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 7384
Skąd: Gdańsk

 więcej niż 1 szt.
Kaktusy nie są przyzwyczajone do humusu. W naturze rosną na prawie czystych skałach i próchnicy w ich ojczystym podłożu prawie nie ma. Wszystko organiczne oprócz składników odżywczych ma jakąś florę (bakterie, grzyby itp.), na którą korzenie kaktusów nie są odporne. Zwyczajnie przy użyciu takiego nawozu jest większa szansa infekcji systemu korzeniowego.
Poza tym przypuszczam, że stosunek N/K/P też nie będzie właściwy. U kaktusów nie może przeważać azot.

_________________
Pozdrowienia, Tomek
Mój wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
NINa
 Tytuł: Re: nawożenie kaktusów
PostNapisane: 28 kwi 2012, o 20:57 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 465
Skąd: Kraków

 0 szt.
Wszystko jasne, dzięki ;)

_________________
Moje rośliny domowe i kaktusy | Największy portal tylko o filodendronach


Góra   
  Zobacz profil      
 
Majorek
 Tytuł: Re: nawożenie kaktusów
PostNapisane: 28 kwi 2012, o 22:15 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 573
Skąd: Wrocław

 1 szt.
A powiedz mi Tomku, jak to jest z nawozami mineralnymi, jeżeli np. nawozimy roślinę całe lato, rośnie bardzo pięknie (dajmy na to opuntia ficus indica), ma duże człony, piękne ciernie. Lecz tak jak to w moim przypadku służy mi ona jako rodzaj pokarmu (paszy) dla zwierząt. Po jakim czasie rośliny nawożone tracą ten zbyt duży stosunek składników mineralnych NPK, tak aby (jedzone) nie powodowały żadnych problemów zdrowotnych. Masz jakąś wiedzę w tym temacie :)

_________________
Życzę miłego dnia
Tomek.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
blabla
 Tytuł: Re: nawożenie kaktusów
PostNapisane: 28 kwi 2012, o 22:20 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 7384
Skąd: Gdańsk

 więcej niż 1 szt.
Nie rozumiem o co Ci chodzi. Jakie problemy zdrowotne? Co do tego ma skład nawozu? Jak koza zeżre człon opuncji to jakie ma znaczenie skład podłoża, na jakim rosła roślinka?

_________________
Pozdrowienia, Tomek
Mój wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Majorek
 Tytuł: Re: nawożenie kaktusów
PostNapisane: 2 maja 2012, o 21:08 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 573
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Chodziło mi o to, że rośliny pędzone (sztucznymi nawozami), mają na pewno w swoich tkankach jakiś procent tej "chemii", której im dostarczamy. I stąd moje pytanie, czy ta właśnie chemia zawarta w np. opuncji nie wpływa na zdrowie zjadającego (dajmy tu za przykład, "Twoją kozę" :D). Jednym słowem czy zjadanie rośliny nawożonej sztucznie nie jest niezdrowe i czy nie zaszkodzi osobie, która ją je.

_________________
Życzę miłego dnia
Tomek.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
blabla
 Tytuł: Re: nawożenie kaktusów
PostNapisane: 2 maja 2012, o 21:25 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 7384
Skąd: Gdańsk

 więcej niż 1 szt.
Roślina pobiera proste związki, sole mineralne z których przy pomocy światła tworzy cukry i białka. Czy te proste związki pochodzą z próchnicy czy z nawozu mineralnego nie ma najmniejszego znaczenia, i tu i tu atomy pierwiastków są te same. Metoda nawożenia nie ma wpływu na jakość rośliny pod względem jej składu chemicznego. Schody zaczynają się dopiero po rozpoczęciu stosowania środków ochrony roślin. Jeśli zaczynamy stosować chemię przeciw szkodnikom i chorobom, zwłaszcza te systemiczne to wtedy tkanki kaktusa rzeczywiście stają się toksyczne dla potencjalnego ich amatora.

_________________
Pozdrowienia, Tomek
Mój wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tomboj0
 Tytuł: Re: nawożenie kaktusów
PostNapisane: 2 maja 2012, o 22:22 
Offline
500p
500p
Postów: 660
Skąd: Wrocław, Karwiany
blabla napisał(a):
Roślina pobiera proste związki, sole mineralne z których przy pomocy światła tworzy cukry i białka.

Raczej trudno (nie wiem czy to w ogóle jest możliwe) wytworzyć z soli cukier.
pozdrawiam
tomek

_________________
Sukulenty pod chmurką


Góra   
  Zobacz profil      
 
blabla
 Tytuł: Re: nawożenie kaktusów
PostNapisane: 3 maja 2012, o 05:22 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 7384
Skąd: Gdańsk

 więcej niż 1 szt.
Musisz porozmawiać z kaktusami jak one potrafią z prostych związków wytworzyć coś słodkiego. W tym przypadku tym prostym związkiem pobieranym przez korzenie jest woda. Drugim jest dwutlenek węgla. On pochodzi z atmosfery. Która to klasa szkoły podstawowej, bo ja się zgubiłem?

_________________
Pozdrowienia, Tomek
Mój wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Majorek
 Tytuł: Re: nawożenie kaktusów
PostNapisane: 3 maja 2012, o 10:16 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 573
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Dzięki Tomek :), czyli rozumiem, że dopóki nie stosuję (na podawanym dla zwierzęcia kaktusie) środków ochrony roślin, to kaktus ten nie zawiera w sobie żadnych trujących substancji (pod warunkiem oczywiście, że sam z góry nie jest trujący), lub innych niewłaściwych, które mogłyby źle wpłynąć na funkcjonowanie układu pokarmowego.

_________________
Życzę miłego dnia
Tomek.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tomboj0
 Tytuł: Re: nawożenie kaktusów
PostNapisane: 3 maja 2012, o 16:52 
Offline
500p
500p
Postów: 660
Skąd: Wrocław, Karwiany
blabla napisał(a):
Która to klasa szkoły podstawowej, bo ja się zgubiłem?

VI chyba - podstawy chemii.
Mój poprzedni post był żartem - wytłumaczę co mnie rozśmieszyło w zdaniu (mam świadomośc, że nie wszystkich śmieszy to co mnie):
blabla napisał(a):
Roślina pobiera proste związki, sole mineralne z których przy pomocy światła tworzy cukry i białka.

1. Użyłeś przecinka, w tym kontekście odczytałem go jako operator logiczny "i" (+) a więc "proste związki+sole mineralne=cukry"
2. Podstawowe cukry (węglowodany) są złożone wyłącznie z C, H, O - żadne sole mineralne nie są ich częścią
3. Wobec tego część soli zamieniła się w cukier (transmutacja dokonana przez kaktusa)
4. Jeden prorok transmutował wodę w wino
5. Ciąg skojarzeń poszedł dalej, ale o tym już nie napiszę, byłoby to niepoprawne politycznie.
pozdrawiam
tomek

_________________
Sukulenty pod chmurką


Góra   
  Zobacz profil      
 
blabla
 Tytuł: Re: nawożenie kaktusów
PostNapisane: 3 maja 2012, o 17:15 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 7384
Skąd: Gdańsk

 więcej niż 1 szt.
Wszystko zależy jak głęboko kopać i na ile dzielić włos. O ile moja edukacja biologi skończyła się na podstawówce o tyle coś tam pamiętam o chlorofilu i ciałkach zieleni, które produkują cukry. A żeby wytworzyć cukry to najpierw roślinka musi zbudować struktury mogące je wytwarzać. A do tego potrzebne są nie tylko węgiel, tlen i wodór, ale i azot oraz magnez, będące ważnym składnikiem chlorofilu oraz białka pozwalające zbudować komórki, w których proces fotosyntezy będzie miał miejsce. Zatem o ile do wytworzenia samego cukru potrzeba tylko wody i CO2 o tyle by móc go wytwarzać te dwa proste związki już nie wystarczą. Zatem bez tych soli mineralnych pobieranych z podłoża to nawet cukru nie będzie :wink:

_________________
Pozdrowienia, Tomek
Mój wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tomboj0
 Tytuł: Re: nawożenie kaktusów
PostNapisane: 3 maja 2012, o 18:11 
Offline
500p
500p
Postów: 660
Skąd: Wrocław, Karwiany
No jasne, po prostu skróty myślowe mają to do siebie, że czytelnik odczytuje to co chce. Bez nich jednak ugrzęźlibyśmy w niepotrzebnych (czasami) drobiazgach.
pozdrawiam
tomek

_________________
Sukulenty pod chmurką


Góra   
  Zobacz profil      
 
Marcin8411
 Tytuł: Re: nawożenie kaktusów
PostNapisane: 5 maja 2012, o 17:16 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 34

 0 szt.
A od kiedy najlepiej rozpocząć naworzenie ? już można ? na razie przyzwyczajam kaktusy do słońca tak jak mi poradziłeś Tomku. Pytanie do ciebie czy ty już skończyłeś czy jeszcze masz je przykryte ?

i jak ono ma wyglądać (NAWORZENIE) tzn. nawozimy raz do czasu czy np. przy każdym podlewaniu ? przez całe lato ?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
blabla
 Tytuł: Re: nawożenie kaktusów
PostNapisane: 5 maja 2012, o 18:32 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 7384
Skąd: Gdańsk

 więcej niż 1 szt.
Rozpoczynam nawożenie od drugiego podlania, gdy mam pewność, że kaktusy już napiły się wody po zimowym spoczynku. Nawóz dodaję co drugie podlanie, czyli średnio co 1,5 miesiąca, czyli wychodzi jakieś 4x w sezonie.
Od ~10 kwietnia moje roślinki kąpią się w pełnym słonku bez żadnych cieniujących ograniczeń. Teraz jest czas tworzenia pąków. Oj będzie w tym roku kwiatów :D

_________________
Pozdrowienia, Tomek
Mój wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
sokolica
 Tytuł: Re: nawożenie kaktusów
PostNapisane: 5 maja 2012, o 19:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3243
Skąd: Śląsk

 1 szt.
Tomek, czy to znaczy, że jeszcze swoich roślin nie podlewałeś?

_________________
Pozdrawiam - Magda
Mały sucholubny zbiorek, Część II,
Część III


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 177 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5 ... 11  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *