Nawożenie kaktusów

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Majorek
500p
500p
Posty: 571
Od: 9 lis 2009, o 21:25
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: nawożenie kaktusów

Post »

Chodziło mi o to, że rośliny pędzone (sztucznymi nawozami), mają na pewno w swoich tkankach jakiś procent tej "chemii", której im dostarczamy. I stąd moje pytanie, czy ta właśnie chemia zawarta w np. opuncji nie wpływa na zdrowie zjadającego (dajmy tu za przykład, "Twoją kozę" :D). Jednym słowem czy zjadanie rośliny nawożonej sztucznie nie jest niezdrowe i czy nie zaszkodzi osobie, która ją je.
Życzę miłego dnia
Tomek.
Awatar użytkownika
blabla
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Posty: 7369
Od: 6 sie 2007, o 06:31
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: nawożenie kaktusów

Post »

Roślina pobiera proste związki, sole mineralne z których przy pomocy światła tworzy cukry i białka. Czy te proste związki pochodzą z próchnicy czy z nawozu mineralnego nie ma najmniejszego znaczenia, i tu i tu atomy pierwiastków są te same. Metoda nawożenia nie ma wpływu na jakość rośliny pod względem jej składu chemicznego. Schody zaczynają się dopiero po rozpoczęciu stosowania środków ochrony roślin. Jeśli zaczynamy stosować chemię przeciw szkodnikom i chorobom, zwłaszcza te systemiczne to wtedy tkanki kaktusa rzeczywiście stają się toksyczne dla potencjalnego ich amatora.
Pozdrowienia, Tomek
Mój wątek
tomboj0
500p
500p
Posty: 655
Od: 10 gru 2007, o 22:15
Lokalizacja: Wrocław, Karwiany

Re: nawożenie kaktusów

Post »

blabla pisze:Roślina pobiera proste związki, sole mineralne z których przy pomocy światła tworzy cukry i białka.
Raczej trudno (nie wiem czy to w ogóle jest możliwe) wytworzyć z soli cukier.
pozdrawiam
tomek
Awatar użytkownika
blabla
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Posty: 7369
Od: 6 sie 2007, o 06:31
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: nawożenie kaktusów

Post »

Musisz porozmawiać z kaktusami jak one potrafią z prostych związków wytworzyć coś słodkiego. W tym przypadku tym prostym związkiem pobieranym przez korzenie jest woda. Drugim jest dwutlenek węgla. On pochodzi z atmosfery. Która to klasa szkoły podstawowej, bo ja się zgubiłem?
Pozdrowienia, Tomek
Mój wątek
Awatar użytkownika
Majorek
500p
500p
Posty: 571
Od: 9 lis 2009, o 21:25
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: nawożenie kaktusów

Post »

Dzięki Tomek :), czyli rozumiem, że dopóki nie stosuję (na podawanym dla zwierzęcia kaktusie) środków ochrony roślin, to kaktus ten nie zawiera w sobie żadnych trujących substancji (pod warunkiem oczywiście, że sam z góry nie jest trujący), lub innych niewłaściwych, które mogłyby źle wpłynąć na funkcjonowanie układu pokarmowego.
Życzę miłego dnia
Tomek.
tomboj0
500p
500p
Posty: 655
Od: 10 gru 2007, o 22:15
Lokalizacja: Wrocław, Karwiany

Re: nawożenie kaktusów

Post »

blabla pisze: Która to klasa szkoły podstawowej, bo ja się zgubiłem?
VI chyba - podstawy chemii.
Mój poprzedni post był żartem - wytłumaczę co mnie rozśmieszyło w zdaniu (mam świadomośc, że nie wszystkich śmieszy to co mnie):
blabla pisze:Roślina pobiera proste związki, sole mineralne z których przy pomocy światła tworzy cukry i białka.
1. Użyłeś przecinka, w tym kontekście odczytałem go jako operator logiczny "i" (+) a więc "proste związki+sole mineralne=cukry"
2. Podstawowe cukry (węglowodany) są złożone wyłącznie z C, H, O - żadne sole mineralne nie są ich częścią
3. Wobec tego część soli zamieniła się w cukier (transmutacja dokonana przez kaktusa)
4. Jeden prorok transmutował wodę w wino
5. Ciąg skojarzeń poszedł dalej, ale o tym już nie napiszę, byłoby to niepoprawne politycznie.
pozdrawiam
tomek
Awatar użytkownika
blabla
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Posty: 7369
Od: 6 sie 2007, o 06:31
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: nawożenie kaktusów

Post »

Wszystko zależy jak głęboko kopać i na ile dzielić włos. O ile moja edukacja biologi skończyła się na podstawówce o tyle coś tam pamiętam o chlorofilu i ciałkach zieleni, które produkują cukry. A żeby wytworzyć cukry to najpierw roślinka musi zbudować struktury mogące je wytwarzać. A do tego potrzebne są nie tylko węgiel, tlen i wodór, ale i azot oraz magnez, będące ważnym składnikiem chlorofilu oraz białka pozwalające zbudować komórki, w których proces fotosyntezy będzie miał miejsce. Zatem o ile do wytworzenia samego cukru potrzeba tylko wody i CO2 o tyle by móc go wytwarzać te dwa proste związki już nie wystarczą. Zatem bez tych soli mineralnych pobieranych z podłoża to nawet cukru nie będzie :wink:
Pozdrowienia, Tomek
Mój wątek
tomboj0
500p
500p
Posty: 655
Od: 10 gru 2007, o 22:15
Lokalizacja: Wrocław, Karwiany

Re: nawożenie kaktusów

Post »

No jasne, po prostu skróty myślowe mają to do siebie, że czytelnik odczytuje to co chce. Bez nich jednak ugrzęźlibyśmy w niepotrzebnych (czasami) drobiazgach.
pozdrawiam
tomek
Marcin8411
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Posty: 34
Od: 3 mar 2012, o 01:05
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: nawożenie kaktusów

Post »

A od kiedy najlepiej rozpocząć naworzenie ? już można ? na razie przyzwyczajam kaktusy do słońca tak jak mi poradziłeś Tomku. Pytanie do ciebie czy ty już skończyłeś czy jeszcze masz je przykryte ?

i jak ono ma wyglądać (NAWORZENIE) tzn. nawozimy raz do czasu czy np. przy każdym podlewaniu ? przez całe lato ?
Awatar użytkownika
blabla
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Posty: 7369
Od: 6 sie 2007, o 06:31
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: nawożenie kaktusów

Post »

Rozpoczynam nawożenie od drugiego podlania, gdy mam pewność, że kaktusy już napiły się wody po zimowym spoczynku. Nawóz dodaję co drugie podlanie, czyli średnio co 1,5 miesiąca, czyli wychodzi jakieś 4x w sezonie.
Od ~10 kwietnia moje roślinki kąpią się w pełnym słonku bez żadnych cieniujących ograniczeń. Teraz jest czas tworzenia pąków. Oj będzie w tym roku kwiatów :D
Pozdrowienia, Tomek
Mój wątek
Awatar użytkownika
sokolica
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3243
Od: 28 maja 2011, o 13:05
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Śląsk

Re: nawożenie kaktusów

Post »

Tomek, czy to znaczy, że jeszcze swoich roślin nie podlewałeś?
Awatar użytkownika
blabla
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Posty: 7369
Od: 6 sie 2007, o 06:31
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: nawożenie kaktusów

Post »

Pierwszy raz kaktusy podlałem ~1,5 tygodnia temu. Wcześniej były dwa obfite spryskania (tak na 30% podlania). Za jakiś tydzień/dwa podleję drugi raz, tym razem z nawozem, oczywiście mineralnym. To będzie dobry kopniak dla dorosłych roślin by przyspieszyć budowę kwiatów a dla siewek by przyspieszyć wzrost.
Pozdrowienia, Tomek
Mój wątek
Awatar użytkownika
sokolica
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3243
Od: 28 maja 2011, o 13:05
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Śląsk

Re: nawożenie kaktusów

Post »

Post wyżej pisałeś, że "teraz jest czas tworzenia pąków". A w innym wątku, że "generalnie kolejność powinna być taka, że najpierw następuje duża ilość słonka, które stymuluje zawiązywanie pąków a dopiero później pojawia się woda, która stymuluje wzrost. Przy odwrotnej kolejności roślinki wystartują ze wzrostem a zapomną o kwitnieniu." No to się pogubiłam... Dlatego myślałam, że jeszcze nie podlewałeś.
ODPOWIEDZ

Wróć do „KAKTUSY i inne sukulenty”