Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 109 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 4, 5, 6, 7, 8  
Autor Wiadomość
blabla
 Tytuł: Re: Pitaja, pitaya, pitahaya czyli Hylocereus
PostNapisane: 21 cze 2016, o 23:01 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 7371
Skąd: Gdańsk

 więcej niż 1 szt.
Rośliny poparzyły się z powodu zbyt dużej dawki słońca. Nie były do tak silnego światła przyzwyczajone. Następnym razem trzeba je około 2 tygodni cieniować, by słonko ich nie przypaliło.
Możliwe, że problemem była też zbyt wysoka temperatura jeśli nie było odpowiedniej ilości świeżego powietrza. W takim przypadku roślinki zwyczajnie ugotowały się.

_________________
Pozdrowienia, Tomek
Mój wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Russski
 Tytuł: Re: Pitaja, pitaya, pitahaya czyli Hylocereus
PostNapisane: 23 cze 2016, o 14:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 884
Skąd: Lubelskie

 1 szt.
Po prawie 4 miesiącach od dostarczenia mi przez listonosza odciętego fragmentu rośliny, zaczynają rosnąć 2 odbicia.
Mam nadzieję, że będą rosły szybko, na razie tempo jest ekspresowe.

Obrazek



Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kacper07
 Tytuł: Re: Pitaja, pitaya, pitahaya czyli Hylocereus
PostNapisane: 26 cze 2016, o 17:23 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 46
Skąd: Kielce

 0 szt.
Posiadam kilka pitaje, niektórzy mają czarne plamy na zrazie. Jest to ślady poparzenia słonecznego?
Również domyślam, że nie lubią gorącego i suchego powietrza. Do ilu stopni mogą być na słońcu?


Góra   
  Zobacz profil      
 
blabla
 Tytuł: Re: Pitaja, pitaya, pitahaya czyli Hylocereus
PostNapisane: 27 cze 2016, o 06:40 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 7371
Skąd: Gdańsk

 więcej niż 1 szt.
Czarne plamy to raczej grzyb. Hylocereus lubi ciepło, to roślina tropikalna. Temperatura nie powinna być wyższa jak 40-45*C. Lubi także bardziej wilgotne powietrze.

_________________
Pozdrowienia, Tomek
Mój wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Buka85
 Tytuł: Re: Pitaja, pitaya, pitahaya czyli Hylocereus
PostNapisane: 9 sie 2016, o 11:04 
Offline
50p
50p
Postów: 73
Skąd: Maaseik, Belgia

 0 szt.
Tak wyglądały moje pitaje 20 lipca 2015

Obrazek

A tak wyglądają teraz- jedna stoi w domu:

Obrazek

Druga na południowym parapecie zewnętrznym:

Obrazek

Ta druga została wystawiona w maju, nie bawiłam się w żadne stopniowe przyzwyczajanie, wystawiłam i stoi do dziś. Przez cały czerwiec lało u mnie solidnie i mimo odpływu w doniczce było dosłownie bagno, w lipcu było z kolei non stop po 35 stopni i roślinka ani nie gniła z nadmiaru wody ani nie przypaliło jej słońce :) jak dla mnie zupełnie bezproblemowa i jak na sucholubne to bardzo szybko rośnie :)

_________________
Monika
Kocham zielone!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
majla
 Tytuł: Re: Epiphyllum i jego hybrydy cz.2
PostNapisane: 23 sie 2016, o 01:13 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
Witam. Czy ktoś z użytkowników miał okazje jeść owoce wyhodowane przez siebie czyli tzw.dragon fruit czy roślinki trzymane są raczej pod katem kwiatów?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
blabla
 Tytuł: Re: Pitaja, pitaya, pitahaya czyli Hylocereus
PostNapisane: 23 sie 2016, o 21:00 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 7371
Skąd: Gdańsk

 więcej niż 1 szt.
W naszych warunkach trzeba dysponować całoroczną ogrzewaną szklarnią by doprowadzić hylocereusa do kwitnienia. Zatem wydaje się, że jeszcze nikomu spośród forumowiczów nie udało się doprowadzić tego kaktusa do kwitnienia a tym bardziej wyhodować jego owocu.

_________________
Pozdrowienia, Tomek
Mój wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Artur89
 Tytuł: Re: Pitaja, pitaya, pitahaya czyli Hylocereus
PostNapisane: 23 sie 2016, o 22:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5151
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Miałem już kiedyś pokazać swojego H. undatus więc przyszedł czas ;)

Hylocereus undatus
Obrazek

_________________
Kaktusy: cz.1, cz.2, cz.3, cz.4
Dział Ofert
Pozdrawiam, Artur


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Buka85
 Tytuł: Re: Pitaja, pitaya, pitahaya czyli Hylocereus
PostNapisane: 24 sie 2016, o 09:06 
Offline
50p
50p
Postów: 73
Skąd: Maaseik, Belgia

 0 szt.
Artur mam pytanie, bo widzę, że jesteś doświadczonym kaktusiarzem. Czemu prowadzisz swojego Hylocereusa po drabince? Widziałam zdjęcia dorodnych okazów, kwitnących i owocujących, gdzie rośliny są w formie zwisającej, dlatego pytam. Nie wiem, jak prowadzić moje rośliny....

_________________
Monika
Kocham zielone!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Artur89
 Tytuł: Re: Pitaja, pitaya, pitahaya czyli Hylocereus
PostNapisane: 28 sie 2016, o 11:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5151
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Prowadzę go na drabince dla własnej wygody (i ze względów estetycznych :wink:) - w formie zwisającej musiałbym mu zapewnić solidną i ciężką donicę bo inaczej byłby niestabilny. Już w takiej formie jak go porwadzę, musiałem mu zapewnić ciężką, glinanią donicę i drenaż z kamieni bo przy silniejszym wietrze zdarzało mu się przewracać. Pędy wbrew pozorom są dość ciężkie.

_________________
Kaktusy: cz.1, cz.2, cz.3, cz.4
Dział Ofert
Pozdrawiam, Artur


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
blabla
 Tytuł: Re: Pitaja, pitaya, pitahaya czyli Hylocereus
PostNapisane: 28 sie 2016, o 11:43 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 7371
Skąd: Gdańsk

 więcej niż 1 szt.
Hylocereus to jest półepifit. On rośnie jak nasz bluszcz czy winorośl. Zatem system korzeniowy rozwija się w gruncie następnie pęd wspina się po pniu drzewa by w jego koronie mieć dostęp do słońca, rozgałęzić się i kwitnąć. Dlatego sposób uprawy z podporą to jedyna rozsądna metoda uprawy tej rośliny.

Jak uprawia się te rośliny fajnie widać na zdjęciach na tej stronie:
http://toptropicals.com/catalog/uid/hylocereus.htm

_________________
Pozdrowienia, Tomek
Mój wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
karolowa29
 Tytuł: Re: Pitaja, pitaya, pitahaya czyli Hylocereus
PostNapisane: 2 gru 2017, o 13:52 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 220
Skąd: Młoszowa

 1 szt.
Ja wysiałam swoją pitaję na początku tego roku. Myślałam,że z tych małych nasionek nic nie wykiełkuje i co. Wszystkie wykiełkowały. Mam je w jednej doniczce i jest ich ponad 20. Na wiosnę muszę dać im większą doniczkę. A jedną małą siewkę włoże do całkiem osobnej doniczki zobaczę czy będzie różnica we wzroście, ale na pewno.

_________________
Marzena


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Afrodyzjak
 Tytuł: Re: Pitaja, pitaya, pitahaya czyli Hylocereus
PostNapisane: 22 gru 2017, o 00:12 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 18

 0 szt.
Cześć,
dokładnie 13 grudnia wsadziłem 9 nasion Pitaji do kubeczków plastikowych. Dopiero dzisiaj zdołałem zaobserwować początki kiełkowania. Zobaczymy jak będzie wyglądała moja przygoda z tymi kaktusami. Poniżej wstawię zdjęcie mojej pierwszej Pitaji.
Pozdrawiam,
Arczi
http://imageshack.com/f/poiuM672j


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
karolowa29
 Tytuł: Re: Pitaja, Smoczy owoc(Hylocereus)
PostNapisane: 23 gru 2017, o 18:02 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 220
Skąd: Młoszowa

 1 szt.
Gratulacje kiełkowania. Na szczęście kiełkowanie pitaji jest procentowo wysokie. Ja tak bezmyślnie wysiałam ponad dwadzieścia nasion prosto z owocu i wszystkie mi wykiełkowały i teraz rosną sobie razem w doniczce.

Powodzenia w uprawie.

_________________
Marzena


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 109 ]  Idź do strony nr...        1 ... 4, 5, 6, 7, 8  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *