Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 72 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5
Autor Wiadomość
upeer
 Tytuł: Re: Liście na kaktusie
PostNapisane: 11 maja 2019, o 12:02 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
Dzięki za odpowiedź. Tyle lat go miałem i nawet nie znalem jego nazwy. :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Moni2020
 Tytuł: Wilczomlecz choroby
PostNapisane: 6 maja 2020, o 12:21 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 0 szt.
Witam serdecznie. Posiadam wilczomlecza, który ma już około 6 lat. Był przesadzany w tym czasie 2 razy, ostatni raz w kwietniu- do podłoża dla kaktusów i z drenażem. Rósł na zachodnim parapecie i miał się dobrze. Wystawiłam go jednak parę tygodni temu na balkon i chyba źle mu to zrobiło,gdyż pogoda była zmienna i mimo zadaszenia balkonu mógł dostać więcej wody niż potrzebował,temperatura też parę razy spadła. Dołączam zdjęcia z niepokojącymi zmianami jakie się na nim pojawiły. Wyczyściłam go wacikiem i spryskalam wczoraj preparatem biochron (na bazie czosnku i octu).
Czy da się go jeszcze uratować? Od dziś jest w mieszkaniu. Czy mogę go jeszcze rozsadzać, ma około 110 cm
Obrazek

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dorotaamelia
 Tytuł: Wilczomlecz trójżebrowy choroba
PostNapisane: 31 maja 2020, o 15:36 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 3
Skąd: warszawa

 0 szt.
Też poproszę o poradę z wilczomleczem trójżebrowym. Wzięłam go od sąsiadki, gdzie przeleżał w kącie garażu kilka dobrych lat skazany na straty. U mnie od 2 lat, nie miałam z nim problemów, bardzo odżył i dobrze się prezentował, nawet po zimie. A teraz nagle żółknie, łodygi zrobiły się miękkie i zaczęły opadać. Większość tych wiszących odcięłam, ale właściwie cały zrobił się zółty i podejrzewam że w kolejnych dniach dalej będą opadać pozostałe łodygi.
Na pierwszym zdjęciu pomarszczona i miękka część, taka jak ta które odcięłam, a na drugim mocno zżółknięta ale twarda, którą nie wiem czy się przejmować.
Podejrzewam że go przelałam. Pytanie czy mogę go jakoś uratować teraz?
Ziemia jest zupełnie zwyczajna, nic nie zmieniałam odkąd go mam.
Na dodatek pies go ostatnio zrzucił i zobaczyłam, że korzenie ma wielkości pięści. A ma około metr i dużo rozgałęzień.
Stoi około 3 metry od okna balkonowego południowego. Teraz przestawiłam pod samo okno.

Obrazek
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Wilczomlecz trójżebrowy (Euphorbia trigona ) - wymagania,problemy, choroby
PostNapisane: 31 maja 2020, o 16:48 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 12165
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
No cóż, czego oczekujesz jak zagwarantowałaś roślinie nieprawdłowe warunki uprawy i pielęgnacji? Cudem jest, że w takich warunkach przeżyło 2 lata... Szkoda, że od razu nie poczytałaś o właściwej pielęgnacji.

Przede wszystkim stanowisko, w takiej odległości to możesz postawić sztuczne kwiatki, a nie żywe rośliny. Większość sukulentów potrzebuje słońca, słońca i jeszcze raz słońca.
Ten wilczomlecz powinien stać tuż przy oknie.

Druga istotna sprawa, to podłoże. Sukulenty nie mogą rosnąć w jakiejś tam zwykłej ziemi, a w specjalnie przygotowanej mieszance. Prawidłowa to mieszanka ziemi do sukulentów i żwirku w proporcji ok. 1:1.

Sukulenty podlewasz wtedy kiedy całkowicie przeschnie podłoże, a w okresie jesienno-zimowym ograniczasz je do minimum.

Przelanego sukulenta, a zwłaszcza takiego do którego wdała się infekcja dość ciężko uratować.

Wszystko co jest miękkie wywalasz. To co jest żółte już jest zainfekowane, więc prędzej czy później również najprawdopodobniej stanie się miękkie, więc to także bym odciął.
Zostawiasz tylko to co jest zielone i twarde.

Oczywiście musisz przesadzić i na koniec zrobić oprysk preparatem grzybobójczym. Po przesadzeniu odczekujesz tydzień z podlaniem.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 72 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 25 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *