Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 397 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 24  
Autor Wiadomość
Marlenka X
 Tytuł: Re: Problem z eszewerią
PostNapisane: 1 lis 2013, o 15:54 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 43

 0 szt.
Czyli panikara jestem :lol: Już ją przeniosłam na zachód, byle do wiosny ;:173

Pozdrawiam :)

_________________
Miłego dnia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
stunte
 Tytuł: Echeveria -początek przygody z rośliną.
PostNapisane: 30 lip 2014, o 11:13 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 18

 0 szt.
witam, dostałem taką oto roślinę.
Obrazek
nie wiem jak do niej podejść. Myślałem o rozsadzeniu jej, żeby nie rosła w kupie, ale nie wiem czy te rozety to pojedyncze rośliny czy jedna cała?
Może ktoś potrafi stwierdzić jej kondycję patrzą na zdjęcie? może jej czegoś brakuje.
Proszę o wyrozumiałość. Jest to mój pierwszy post na tym forum jak i pierwsza roślina ;)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Echeveria
PostNapisane: 2 sie 2014, o 16:51 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 13072
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Twoja eszeweria wygląda całkiem dobrze, nie wiem czemu miałbyś ją rozsadzać, w kupie też może rosnąć, wystarczy ją przesadzić np. do szerszej miski. Natomiast jeśli już chcesz ją rozsadzić, a nie wiesz czy to jedna roślina, możesz spróbować nieco rozgrzebać ziemię. Rozsadzenie samej rośliny, nawet gdy jest to jeden egzemplarz nie jest trudne, szczególnie gdy poszczególne odrosty mają już swoje własne korzenie. Po wyjęciu z dotychczasowej doniczki, wystarczy każdy delikatnie obłamać i odczekać przed posadzeniem z dwa dni, żeby miejsce obłamania obeschło, tj. pokryło się kalusem. Potem wystarczy posadzić do mieszanki do kaktusów zmieszanej dodatkowo z piaskiem i gotowe. Ważne, żeby po posadzeniu takich odrostów, nie podlewać przynajmniej z tydzień.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
stunte
 Tytuł: Re: Echeveria
PostNapisane: 2 sie 2014, o 23:26 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 18

 0 szt.
rozsadziłem ją i zobaczymy co to z tego wyjdzie. ;)
Dziękuję za odpowiedź.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
licja
 Tytuł: Re: Problem z eszewerią
PostNapisane: 10 wrz 2014, o 18:23 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4

 0 szt.
Witajcie!

Dodam jeszcze pytanie do tego wątku. Moja eszeweria rośnie bardzo szybko w górę (póki co straciła tylko kilka starych dolnych liści, mam ją od dwóch-trzech miesięcy). Niestety niektóre nowe liście są bardzo słabo przytwierdzone do łodygi, a nawet odpadają od niej.

Mam zamiar postąpić tak, jak piszecie, odciąć czubek i go ukorzenić. Czy to rozwiąże problem słabych liści? Czy chodzi o coś poważniejszego?

Oraz: jak dużo powinnam odciąć, czy cała różyczka z góry, z kilkoma (4-5) warstwami liści to dobrze, czy za dużo?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Problem z eszewerią
PostNapisane: 10 wrz 2014, o 20:01 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 13072
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Przydałoby się zdjęcie, żeby sprecyzować z jaką odmianą mamy do czynienia. Są odmiany, które naturalnie rosną dość szybko do góry i tworzy im się z czasem "pieniek" i mają skromną rozetkę na szczycie. Ale u dużej ilości odmian jest on niewielki, albo nie ma go wcale. Generalnie każda eszeweria potrzebuje max ilość słońca i światła. Tylko parapet i najlepiej południowy, ew. zachodni lub wschodni.
Co do przycinania, możesz odciąć nawet tuż pod rozetą, kładziesz na suchej mieszance ziemi z piaskiem, wymieszanej nawet w proporcji 1:1. W trakcie ukorzeniania tylko trzeba lekko cieniować przy południowym słońcu, ale teraz jest go niewiele więc wystarczy jak nie będzie na nią przez dłuższy czas padało słońce. Z resztą eszewerii możesz przyciąć pieniek tuż nad ziemią, to też powinno odbić, a nawet rozgałęzić. :)

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Aiivilis
 Tytuł: Re: Echeveria
PostNapisane: 16 wrz 2014, o 21:15 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 84

 0 szt.
A ja mam zapytanie..
"Niechcący" zapodziały mi się dwa listki Echeverii do torebki w biedrze.... leżą od wczoraj od 21 na półeczce w zacienionym miejscu, co teraz zrobić zeby może.... wyhodować sobie roślinkę?

_________________
" Jesteś, na zawsze, odpowiedzialny za to co oswoiłeś" -Lis.
Pozdrawiam, Sylwia.
Mój kolorowy zakątek....


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
onectica
 Tytuł: Re: Echeveria
PostNapisane: 16 wrz 2014, o 21:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7897
Skąd: Wrocław/skraj zachodni

 więcej niż 1 szt.
No w torebce Ci raczej nie wyrosną, na półce też, ale jak je położysz na glebie w dowolnej doniczce, to powinny szybko pokazac korzonki :wink:

_________________
Blues w kaktusach cz.aktualna Do części 1-2-3 trafisz tędy,
Zielona bonanza - różne zielone.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Aiivilis
 Tytuł: Re: Echeveria
PostNapisane: 17 wrz 2014, o 12:20 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 84

 0 szt.
Jak to nie wyrosną? :;230 haha
Czyli z tymi listkami to jest prosta sprawa, odczekać jeszcze chwil i je "przesuszyć''? Czy kłaść na glebę?

_________________
" Jesteś, na zawsze, odpowiedzialny za to co oswoiłeś" -Lis.
Pozdrawiam, Sylwia.
Mój kolorowy zakątek....


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
KwiAnna
 Tytuł: Re: Echeveria
PostNapisane: 24 paź 2014, o 11:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1395
Skąd: Wieliczka

 1 szt.
No normalnie nie wyrosną :wink: Muszą mieć najpierw gdzie "zapuścić korzenie"
Tak jak radzi Lucy ;:108 Położyć po prostu na suchym podłożu i czekać. Nie podlewać bo zgniją.

Moja Echeveria Laui

Obrazek

Obrazek

a to jej i "moje dziecię" wyhodowane z listeczka ;:167
Obrazek

_________________
Pozdrawiam Ania
Sucholubki oraz te, które lubią więcej wody.
Oferuję i poszukuję


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Aiivilis
 Tytuł: Re: Echeveria
PostNapisane: 18 sty 2015, o 04:18 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 84

 0 szt.
Mam pytanie. Jest miejsce w rozległych internetach gdzie znajdę listę, spis[?] wszystkich odmian echeverii?

_________________
" Jesteś, na zawsze, odpowiedzialny za to co oswoiłeś" -Lis.
Pozdrawiam, Sylwia.
Mój kolorowy zakątek....


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Fabian2
 Tytuł: Re: Echeveria
PostNapisane: 15 lut 2015, o 11:06 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 122

 0 szt.
Moje 2 Echeverie. :)

Po lewej nowa, "Black Prince" po prawej nie wiem dokładnie, Laui?

Obrazek

Na wiosnę dostaną nowe ładniejsze doniczki, płytkie.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Aiivilis
 Tytuł: Re: Echeveria
PostNapisane: 15 lut 2015, o 13:29 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 84

 0 szt.
Na Echeveria Laui jak sadzisz to raczej nie jest ta. Mam identyczną i też główkuję co to za osobnik. Laui ma bardziej pękate listki, ta się różni znacząco.

A Black Prince... choruje na tę roślinę już dobre dwa lata.
Echeveria dobrze wygląda w białych doniczkach, w otoczeniu bieli ogólnie. Może warto Fabianie poświecić chwilkę czasu i przerobić te doniczki które masz?
Wychodzę z załozenia, że nasza własna dopieszczona roślinka w zrobionej przez siebie doniczce cieszy oko jak największy skarb.
Piękny też kwietnik. Kojarzylam takie zawsze z kwiatami których pędy zwisają wokół.. tutaj jest piękna ekspozycja. Gratuluję!


KwiAnna napisał(a):
Moja Echeveria Laui



Mam pytanie, mogłabyś pokazać dokładniej te donice? wyglądają bardzo okazale.
A Laui prezentuje się w nich wyjatkowo.

Gratuluję dzieciaczka listkowego ;:303

_________________
" Jesteś, na zawsze, odpowiedzialny za to co oswoiłeś" -Lis.
Pozdrawiam, Sylwia.
Mój kolorowy zakątek....


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Fabian2
 Tytuł: Re: Echeveria
PostNapisane: 15 lut 2015, o 13:43 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 122

 0 szt.
Dziękuję za miłe słowa. W międzyczasie zanim przeczytałem odpowiedź w pepcoo znalazłem osłonkę na doniczkę białą, za 1,50. Narazie wystarczy. Jestem na etapie przeszukiwania wszystkich sklepów pod względem doniczek do wielu kwiatów. Jak na razie nie mogę znaleźć nic ciekawego dla moich, ale jeszcze z miesiąc mam do przesadzania. Co do kwietnika, to odmalowałem go z tydzień temu bo był dość stary i wyblakły od słońca i wody.

Obrazek

A co do Black prince, kupiłem go 2 dni temu na jednym z popularnych serwisów aukcyjnych od mojego zaufanego sprzedawcy. Szybka i zadbana wysyłka kurierem, rośliny zdrowe i ładne.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Aiivilis
 Tytuł: Re: Echeveria
PostNapisane: 15 lut 2015, o 15:30 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 84

 0 szt.
No i czyż nie wygląda ona zjawiskowo wręcz w tej bieli? To telepatia pewnie ; )

Kwietnik? Świetna robota. Ja u siebie bałabym się go postawić, trzech muszkieterów szybko zagospodarowałoby kolejne pół i przenosiło, z hukiem, kwiaty na ziemię....
Zazdraszczam bardzo. Odrestaurowanie niezwykle udane.

Czy ja mogłabym poprosić na PW informacje odnośnie sprzedawcy?
Widzę, ze okaz naprawdę piękny i okazały. Przy transporcie nie uległ uszkodzeniom?

_________________
" Jesteś, na zawsze, odpowiedzialny za to co oswoiłeś" -Lis.
Pozdrawiam, Sylwia.
Mój kolorowy zakątek....


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Aiivilis
 Tytuł: Re: Echeveria
PostNapisane: 17 lut 2015, o 17:21 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 84

 0 szt.
A ja dziś dostrzegłam, że listki odłamane przez moje koty wlaśnie puścily korzonki :tan :heja Natomiast sama Echeveria codziennie zwiększa rozmiar pędu i z tego co widzę będę miała chyba dwa kwiatostany bo jakby na koncu rozdwaja się.

Czy to normalne, ze pomimo niskiej temperatury, braku podlewania i słabego oswietlenia wypuścila pęd?

_________________
" Jesteś, na zawsze, odpowiedzialny za to co oswoiłeś" -Lis.
Pozdrawiam, Sylwia.
Mój kolorowy zakątek....


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Echeveria
PostNapisane: 17 lut 2015, o 19:23 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 13072
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Tak, można powiedzieć nawet, że warunkiem który trzeba spełnić, żeby eszeweria zakwitła jest zimowanie w niższej temperaturze. :) Oczywiście wtedy praktycznie się nie podlewa. Mniejsza ilość światła nie ma tutaj znaczenia, bo zimując w takich warunkach rośliny te (zresztą też, jak większość innych sukulentów), wchodzą w stan spoczynku i praktycznie nie rosną. :)

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 397 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 24  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 31 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *