Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 397 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 19, 20, 21, 22, 23, 24  
Autor Wiadomość
x-y-19
 Tytuł: Re: Echeveria
PostNapisane: 2 lut 2020, o 14:00 
Offline
---
Postów: 570

 0 szt.
Zaryzykowałam i ostatni zakup - trzy echeverie - następnego dnia po przesadzieniu wylądowały na zawnątrz. Po tygodniu jest ok. Mają dużo słońca, minimalna temperatura jaka dotąd incydentalnie się zdarzyła to ok 4C, generalnie 8-12C.
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Echeveria
PostNapisane: 2 lut 2020, o 14:38 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 13072
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Faktycznie to ryzyko, bo to przede wszystkim szok termiczny dla rośliny, bo do tego momentu, jak i u sprzedawcy jak i zapewne u producenta były trzymane w wyższej temperaturze. To minimalna akceptowalna temperatura nie powinna spadać na samym początku poniżej około plus 8 - 10 stopni. Zresztą o tej porze roku nie ma sensu wystawiać, bo może oczywiście zdarzyć się załamanie pogody i nagłe spadki temperatur ponizej zera. A wnoszenie do pomieszczenia bezpośrednio po zakupie na pewno nie jest korzystne dla samej rośliny.
Najlepszym okresem na wystawienie na zewnątrz to wiosna, a najlepiej wtedy kiedy temperatury w miarę się ustabilizują oraz muszą przejść okres aklimatyzacji.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-y-19
 Tytuł: Re: Echeveria
PostNapisane: 2 lut 2020, o 15:35 
Offline
---
Postów: 570

 0 szt.
U sprzedawcy chyba nie, bo nie stała godziny, a u producenta trudno powiedzieć, bo mają zawiązane pąki kwiatowe. Tak czy siak tydzień minął i widocznych uszkodzeń nie widać, więc chyba się udało. Mam je raptem trzy, to w razie czego wniosę do mieszkania na zimny parapet.
Czerwonej eszewerii 'Magic Red' takiej wyprowadzki bym nie zaserwowała, bo od razu znalazła się w ciepłym miejscu.


Góra   
  Zobacz profil      
 
kringloopek
 Tytuł: Re: Echeveria
PostNapisane: 8 lut 2020, o 11:16 
Offline
50p
50p
Postów: 59

 0 szt.
Dzień dobry wszystkim!
Potrzebuję pomocy w sprawie moich eszeweri. Na moich roślinkach jest pełno piasku. Chodzu o to że ich nie dotykam a czarny piasek jest nawet w samym środku tam gdzie wyrastają najmlodsze liście. Czy to mogą być jakieś szkodniki?
Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Echeveria
PostNapisane: 8 lut 2020, o 12:18 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 13072
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Sprawdź pod szkłem powiększającym czy ten piasek się rusza, chociaż wg mnie to po prostu pył, albo resztki ziemi. Użyj pędzelka i się tego pozbądź.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-y-19
 Tytuł: Re: Echeveria
PostNapisane: 8 lut 2020, o 14:54 
Offline
---
Postów: 570

 0 szt.
Moje też tak wyglądają, nie da się dokłnie wyczyścić, bo resztki spadają niżej albo obok, a próbując usunąć mechanicznie można uszkodzić liście. Ja zostawiłam, próbowałam wydmuchać, ale w końcu dałam spokój, przyjdzie lato, 'pył' będzie mocno wysuszony, to łatwiej wyleci.


Góra   
  Zobacz profil      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Echeveria
PostNapisane: 8 lut 2020, o 18:02 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 13072
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Tylko, że u niego może być coś innego niż u Ciebie.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-y-19
 Tytuł: Re: Echeveria
PostNapisane: 8 lut 2020, o 18:09 
Offline
---
Postów: 570

 0 szt.
Tak, zgadza się, trzeba sprawdzić.
Te czarne kropki to ew. mogłyby być mszyce, ale jeśli roślina jest trzymana w chłodnym miejscu to mszycy nie będzie, zwłaszcza w stożku wzrostu.


Góra   
  Zobacz profil      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Echeveria
PostNapisane: 8 lut 2020, o 18:11 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 13072
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Racja, dlatego napisałem żeby wpierw sprawdzić czy te paprochy się ruszają, bo mogą przypominać również mszyce.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-y-19
 Tytuł: Re: Echeveria
PostNapisane: 14 mar 2020, o 12:40 
Offline
---
Postów: 570

 0 szt.
Zdjęcie z dzisiaj, jedna poszła na 'prezent'
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Jolek
 Tytuł: Re: Echeveria
PostNapisane: 15 mar 2020, o 09:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2515
Skąd: śląskie

 1 szt.
Ja część swojej echeviery pozostawiłam w skrzynce na zewnątrz na okres zimowy.
Z moich spostrzeżeń wnioskuję że, lepiej dały by radę jak bym je nakryła szybą przed opadami.Tegoroczne mrozy zniosły dobrze. Nie służy im długa wilgoć na liściach i zimne noce z przymrozkami. To dopiero spowodowało czernienie liści. Te który rosną wyżej i woda z nich dała radę spłynąć lepiej przezimowały niż te drobne okryte większymi listkami.

_________________
FORMULARZ AWN 2019/2020


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Echeveria
PostNapisane: 15 mar 2020, o 16:49 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 13072
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Szczerze mówiąc, to nawet uwzględniając nietypową zimę, to uprawiając eszewerie od wielu lat i zimując na zabudowanym balkonie, nie zostawił bym ich na całą zimę na zewnątrz. Zbyt późno chowając w zeszłym roku na jesieni sukulenty, gdy temperatura spadła poniżej minus 6, straciłem ich część. Eszewerie przetrwały tylko dlatego, że zabrałem je do domu - mam zdejmowaną na sezon zabudowę i jeszcze nie zdążyłem ją założyć na okres zimowy.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Galareta
 Tytuł: Problem z sukulentem
PostNapisane: 9 kwi 2020, o 19:35 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
Witam, mam dwa małego sukulentów (nie znam nazwy gatunku, dostałam w prezencie jakieś pół roku temu) i zauważyłam niepokojące fioletowe nitki wyrastające spomiędzy łodygi a liści. Czy powinnam się martwić? I co w zwisały z tym powinnam zrobić?
Nie mam dużego doświadczenia, więc nie mam pojęcia co to może być
https://www.fotosik.pl/zdjecie/1d47f724b54f3500

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Arash37
 Tytuł: Re: Problem z sukulentem
PostNapisane: 9 kwi 2020, o 20:46 
Offline
200p
200p
Postów: 326
Skąd: Sułkowice (koło Krakowa)

 więcej niż 1 szt.
Te nitki to tak zwane korzenie powietrzne, sukulent "szuka" nimi wody. Możliwe że jest to Echeveria, sprawdź w Google pokrój tych roślin. Jeśli to jest to, to Twój egzemplarz jest kosmicznie wyciągnięty z powodu braku słońca. Najlepiej zapewnij mu południowy parapet i mocno przepuszczalne podłoże gdzie przynajmniej połową będzie drobny żwirek.

_________________
Pozdrawiam, Filip
Rośliny Filipa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Galareta
 Tytuł: Re: Problem z sukulentem
PostNapisane: 9 kwi 2020, o 21:11 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
Ogromnie dziękuję za odpowiedź! Dziękuję też za zrozumienie tego bełkotu który napisałam.
Bardzo się cieszę, że to nie jest nic szkodliwego i jestem ogromnie wdzięczna za dodatkowe porady!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kringloopek
 Tytuł: Re: Echeveria
PostNapisane: 19 kwi 2020, o 14:51 
Offline
50p
50p
Postów: 59

 0 szt.
Witam, mam pytanie odnośnie echeveri. Ostatnio przyglądałam się jak rośnie i zauważyłam mała cienką pajęczynkę od jednego listka do drugiego. Czy to może być przędziorek? Nie zauważyłam niepokojących objawów oprócz tego że końcówki przeschły. Czym przejawia się żerowanie przędziorka? Mam się czym martwić? Spryskać czymś?

Zdjęcie poglądowe

Obrazek



Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ori17
 Tytuł: Re: Echeveria
PostNapisane: 19 kwi 2020, o 19:57 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 80

 0 szt.
To może być po prostu pajęczyna pająka. Obserwuj roślinę czy nie ma niepokojących zmian.
PS. czy nie za duża dla niej ta doniczka?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 397 ]  Idź do strony nr...        1 ... 19, 20, 21, 22, 23, 24  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: mpoliwka i 26 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *