Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 467 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26 ... 28  
Autor Wiadomość
norbert76
 Tytuł: Re: Pachypodium lamerei (palma madagaskarska)
PostNapisane: 21 cze 2016, o 22:50 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 12511
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Grzesiek, trzeba przesadzić do większej, tak jak Tobie napisałem. Korzenie muszą mieć miejsce na rozwój. Resztę argumentów napisałem wcześniej.
Nie, obecny stan nie jest dobrze. Bryła korzeniowa jest ewidentnie przerośnięta i roślina wymaga przesadzania. Jeśli tego nie zrobisz roślina będzie się męczyć. Niestety, rośliny mają to do siebie, że trzeba je przesadzać do coraz większych doniczek. W naturze część Pachypodium - to są drzewa, więc mają silny system korzeniowy.
Zrobisz, jak zechcesz - ale skoro zadałeś pytanie na forum, to chyba warto skorzystać z udzielonych porad...

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
grzesiekd
 Tytuł: Re: Pachypodium lamerei (palma madagaskarska)
PostNapisane: 21 cze 2016, o 23:39 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 8

 0 szt.
Owszem, myślę, że warto. Ale boję się, że jak nadal będzie się tak rozrastać, to sytuacja się powtórzy jeszcze w tym sezonie. Ciekaw jestem co zrobić, aby tego (powtarzania się sytuacji) uniknąć. Zapytałem o to, bo jak zrozumiałem, np. w Twoim przypadku rozwój bryły korzeniowej przebiega dużo wolniej (w każdym razie nie wymaga przesadzania 2 razy w sezonie).


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Pachypodium lamerei (palma madagaskarska)
PostNapisane: 22 cze 2016, o 00:02 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 12511
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Grzesiek, przesadza się wtedy , gdy jest konieczność. Pisałem wcześniej, że niektóre Pachypodium to są drzewa, mają silny system korzeniowy i nie unikniesz przesadzenia co jakiś czas. Teoretycznie u części roślin można podcinać nieco korzenie, ale nie wiem i nie praktykowałem tego na swoim Pachypodium.
Niektóre młode rośliny przesadza się co roku, z czasem gdy roślina ma już określony wiek oraz wielkość i będzie posadzona w docelowej doniczce wtedy praktycznie tylko wymienia się wierzchnią warstwę ziemi.
Powinieneś być zadowolony, bo zdrowy i rozrośnięty system korzeniowy oznacza, że roślina jest w bardzo dobrej kondycji.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
grzesiekd
 Tytuł: Re: Pachypodium lamerei (palma madagaskarska)
PostNapisane: 23 cze 2016, o 09:34 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 8

 0 szt.
Czyli taka uroda mojego pachypodium, że właśnie zachciało mu się szybciej rosnąć i niewiele na to poradzę.

Zgodnie z radą, przesadziłem wczoraj do większej doniczki. U góry jest niecały 1cm większa w średnicy od poprzedniej, ale nie zwęża się do dołu, więc jej objętość jest znacząco większa. Jest też wyższa o kilka cm, więc dałem na dno warstwę glinki drenażowej. Za tydzień zacznę podlewanie wg nowego schematu i zobaczymy, czy żółknięcie ustąpi. Dzięki za wszystkie wyjaśnienia, dowiedziałem się czegoś.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marcin_zak2
 Tytuł: Re: Moja "palma Madagaskaru" (Pachypodium lamerei)
PostNapisane: 19 lip 2016, o 19:46 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 22

 1 szt.
Witam
Moja"palma" została uszkodzona, a dokładnie stożek najwyższego pędu został urwany
1. rozumiem że z tego pędu już nie urośnie do góry
2. ma dwa dodatkowe pędy - rozumiem, że one normalnie będą rosły
3. czy jest szansa, że się rozgałęzi z tego najwyższego złamanego pędu, a jeśli nie to czy przynajmniej będzie on puszczał liście wokół ułamanego końca, bo bez tego trzebaby rozważyć usuniecie całej odnogi jak sądze, bo będzie straszyć


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jandom1
 Tytuł: Re: Moja "palma Madagaskaru" (Pachypodium lamerei)
PostNapisane: 29 lip 2016, o 23:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1022

 więcej niż 1 szt.
Witaj,
1.Dokładnie, niestety z tego już nie urośnie.
2.Nie powinno być żadnych problemów z ich wzrostem.
3.Jest taka szansa, ale musisz dać jej nieco czasu. Za to na pewno nie wyrosną z tego już liście, chyba że właśnie z nowego pędu.
Pozdrawiam :)

_________________
Moje kaktusy - jadnom1
Lista nadwyżek
pozdrawiam, Filip.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marcin_zak2
 Tytuł: Re: Moja "palma Madagaskaru" (Pachypodium lamerei)
PostNapisane: 30 lip 2016, o 21:54 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 22

 1 szt.
dzieki, widzę ze te boczne od razu nabrały energii, więc poczekamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Joaquin
 Tytuł: Re: Moja "palma Madagaskaru" (Pachypodium lamerei)
PostNapisane: 21 wrz 2016, o 19:45 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 260
Skąd: Kraków

 więcej niż 1 szt.
Moim kłolcokom w tym roku chyba było dobrze, przez lato urosły:
Duży 117cm. urósł 12cm.
Średni 77cm. urósł 14cm.
Malutki 27cm. urósł 17cm.

Obrazek


Obrazek


Obrazek


Obrazek

_________________
Joaquin


Góra   
  Zobacz profil      
 
piasek pustyni
 Tytuł: Re: Moja "palma Madagaskaru" (Pachypodium lamerei)
PostNapisane: 24 wrz 2016, o 17:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6530
Skąd: Kołobrzeg

 1 szt.
Piękne roślinki. Tej ostatniej nie pozbawiałabym odrostów... ;:215

_________________
Pozdrawiam - Żaneta. Madagaskar i reszta świata - aktualny cz. 5

Spis moich wątków

Góra   
  Zobacz profil      
 
Joaquin
 Tytuł: Re: Moja "palma Madagaskaru" (Pachypodium lamerei)
PostNapisane: 24 wrz 2016, o 18:59 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 260
Skąd: Kraków

 więcej niż 1 szt.
Nigdy bym tego nie zrobił, cały urok maluszka w odrostach. ;:215

_________________
Joaquin


Góra   
  Zobacz profil      
 
cokolwiek
 Tytuł: Re: Moja "palma Madagaskaru" (Pachypodium lamerei)
PostNapisane: 15 paź 2016, o 18:16 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 744
Skąd: Małopolska

 1 szt.
O tak ta najmniejsza najbardziej urodziwa

_________________
Pozdrawiam! Basia w krainie kaktusów


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
klaudip
 Tytuł: Re: Pachypodium lamerei (palma madagaskarska)
PostNapisane: 23 maja 2017, o 16:33 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 0 szt.
Witam, znalazłam tą roślinkę wyrzucona przy śmietniku, najgorzej nie wyglada wiec stwierdziłam ze dam jej druga szanse. Ktoś obciął wszystkie kolce, liście od dołu usychają i ziemia wyglada trochę gliniasto. Wystawiłam do ogrodu od południa. Proszę o wszelkie wskazówki jak się nią zająć i odratować. Czy jest szansa ze kolce odrosną?
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
raflezja
 Tytuł: Re: Pachypodium lamerei (palma madagaskarska)
PostNapisane: 23 maja 2017, o 21:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6901
Skąd: Kraków i okolice

 więcej niż 1 szt.
Ojojoj klaudip !
Nikt nie obciął, bo ich nigdy nie było. :)
To Kleinia nerifolia. Z pachypodium ma niewiele wspólnego. Ale ratuj ją, bo to piękna roślina, w dodatku fajnie rozkrzewiona.

To, ze liście obsychaja - normalna rzecz.
Wstaw na razie do półcienia, bo nie wiesz, gdzie wcześniej roślina stała, żeby jej nie poparzyło. Docelowo - jak najbardziej pełne słońce.

_________________
Iwona
Moje wątki - spis


Góra   
  Zobacz profil      
 
kochampalmy
 Tytuł: Re: Pachypodium lamerei (palma madagaskarska)
PostNapisane: 1 paź 2017, o 12:12 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 12

 0 szt.
Witam. Pozwolę sobie odświeżyć wątek. 16 września br. zakupiłam w markecie 2 pachypodium. Były tak zalane, że nawet jak przesadziłam je do nowej ziemi z mieszanką piasku to i ona przemokła i zaczęła pleśnieć. Przez ponad 2 tygodnie ich nie podlewałam, tylko dałam na okno południowe gdzie mają pełne słoneczko. Na początku wyglądały tak:

Obrazek

Obrazek

U mnie w mieszkaniu natywnie wilgotność powietrza wynosi 70-80%.

Obrazek

Temperatura ok. 20 C. Ja dopiero dzisiaj je podlałam, jak zobaczyłam, że ziemia jest wreszcie sucha. Przyznam, że zdrowo je podlałam, no może trochę dużo, ale nie chciałam, żeby znów za sucho miały. Teraz przeczytałam, że leje się troszkę. Nie mam jeszcze takiego wyczucia, bowiem ostatnio pachypodium miałam z 10 lat temu i mi padła, bo wtedy pamiętam, że źle się nią opiekowałam i nie znałam na niej. Moje pytanie brzmi, czy to normalne, że zaczynają jej już żółknąć liście, bo w sumie to jeszcze jesień porządnie nie przyszła? Nadmieniam jeszcze raz, że przez te 2 tygodnie je suszyłam, bo naprawdę były tak zalane, niczym bagna w Everglades.

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Pachypodium lamerei (palma madagaskarska)
PostNapisane: 1 paź 2017, o 14:28 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 12511
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
To podłoże wg mnie nie jest najlepsze. Zamiast piasku, powinnaś dać żwirek. Ale ogólnie źle nie wyglądają. Pachypodium gubią liście w okresie jesienno-zimowym. W sezonie nie podlewasz skąpo, a bo do całej bryły korzeniowej musi dotrzeć woda. Jedynie od jesieni stopniowo rzadziej i mniejszą ilością wody podlewasz.
Natomiast Pachypodium nie potrzebują tak wysokiej wilgotności powietrza.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kochampalmy
 Tytuł: Re: Pachypodium lamerei (palma madagaskarska)
PostNapisane: 1 paź 2017, o 20:01 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 12

 0 szt.
Wiem, to tak teraz na szybko przesadzałam,bo brakło mi nawet perlitu. Ale na wiosnę kupię ziemię do kaktusów i przesadzę do właściwego podłoża. Już teraz nie będę ich męczyć. Dobrze, to będę skąpiej podlewać, tylko nie wiem co ile - co 10-14 dni? Ja mam taką wilgotność powietrza w mieszkaniu naturalną. Nie stosuję żadnych nawilżaczy powietrza. Dlatego najlepiej u mnie trzymają się palmy.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Locutus
 Tytuł: Re: Pachypodium lamerei (palma madagaskarska)
PostNapisane: 7 paź 2017, o 10:21 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9983
Skąd: Romilly-sur-Seine

 0 szt.
Ja swoje Pachypodium w sezonie zimowym podlewam nie częściej niż co dwa tygodnie (często rzadziej), dbając o to, żeby ziemia całkowicie przeschła pomiędzy dwoma podlewaniami, a jak już podlewam, to skąpo (tak, żeby nic się nie przelało na podstawkę)... Od pięciu lat jest OK.

W sezonie letnim wystawiam przed dom na słońce i nie podlewam wcale (podlewane jest naturalnymi opadami).

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Mój ogródek
Moja domowa "dżungla"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 467 ]  Idź do strony nr...        1 ... 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26 ... 28  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: tom_ek i 27 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *