Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 471 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26 ... 28  
Autor Wiadomość
grzesiekd
 Tytuł: Re: Pachypodium lamerei (palma madagaskarska)
PostNapisane: 21 cze 2016, o 09:24 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 8

 0 szt.
Dzięki za odpowiedź. Może źle się wyraziłem. Pisząc, że roślinka przerosła doniczkę miałem na myśli to, że nie udało mi się jej wyjąć z doniczkę bez rozcinania, tak się do niej przyczepiła korzeniami.

W każdym razie, po Twojej odpowiedzi próbuję przesadzić pachpodium w mniejszą doniczkę. Na razie zdjąłem ziemię z wierzchu i odkryłem system korzeniowy. Przez te 2 miesiące trochę się rozbudował, czego z resztą mogłem się spodziewać. Wygląda to tak:
https://www.dropbox.com/s/htyley9izrn68yd/IMG_4805.JPG?dl=0
https://www.dropbox.com/s/kwxrqtafbxjnnt7/IMG_4808.JPG?dl=0
A więc, wypełnia doniczkę. Nie da się wsadzić tego w mniejszą doniczkę bez "ściśnięcia" bryły korzeniowej choć trochę (wykruszyć trochę ziemi i delikatnie "wcisnąć" w mniejszą doniczkę). Czy takie rzeczy można robić, czy należy odpuścić, aby nie zaszkodzić roślince?


Góra   
  Zobacz profil      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Pachypodium lamerei (palma madagaskarska)
PostNapisane: 21 cze 2016, o 12:03 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 13502
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
A to rzecz zupełnie inaczej wygląda. Nie do mniejszej, ale do większej doniczki trzeba przesadzić. Tylko, znajdź taką, co nie zwęża się mocno w dół, ale o bardziej równomiernym kształcie. Wielkość max ok. 2 cm od średnicy.
Korzeni nie musisz wszystkich rozplątywać, wystarczy tylko część i trochę otrząsnąć ze starej ziemi.
W każdym razie, Twoje Pachypodium było przesuszane, bo w doniczce nie zostało praktycznie ziemi, gdzie mogła się zatrzymywać woda. To stąd żółknięcie liści.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Joaquin
 Tytuł: Re: Pachypodium lamerei (palma madagaskarska)
PostNapisane: 21 cze 2016, o 19:08 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 260
Skąd: Kraków

 więcej niż 1 szt.
Mam 3 pachypodium lamerei i zrobiłbym tak samo jak @norbert76.
Pozdrawiam i życzę zadowolenia z roślinek. :wit

_________________
Joaquin


Góra   
  Zobacz profil      
 
grzesiekd
 Tytuł: Re: Pachypodium lamerei (palma madagaskarska)
PostNapisane: 21 cze 2016, o 20:58 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 8

 0 szt.
Do jeszcze większej? Ja rozumiem, że bryła korzeni wypełniła doniczkę, ale przecież ze 2 miesiące temu przesadzałem już do większej i był luz (z doniczki około 15cm do 18cm). Jak przesadzę do jeszcze większej to pewnie za kolejne 2 miesiące znowu korzenie wypełnią doniczkę. Mam dwa pytania:

1) Co się stanie, jak jednak nie przesadzę? Czy bardzo skrzywdzę roślinkę?

2) Jak Wy to robicie, że macie pachypodium w takich małych doniczkach? Norbert, piszesz, że masz pachypodium w doniczce 13cm i masz nadzieję zmieścić się po przesadzaniu w tę samą doniczkę albo o 1cm większą. To znaczy, że u Ciebie bryła korzeni nie wypełnia doniczki w 2 miesiące po przesadzeniu?

Aby nie zwiększać tak często doniczek, najchętniej bym teraz zasypał te korzenie, podlał i nawiózł, jeżeli to nie będzie straszna krzywda dla roślinki. Czy takie odkrycie korzeni jak pokazałem na zdjęciach też się liczy jako przesadzanie i też trzeba odczekać przed podlewaniem i nawożeniem?

---21 cze 2016, o 22:11 ---

Ad. przesuszanie to tak, od ponad 2 tygodni nie podlewałem. Jeżeli chodzi o ilość ziemi, to jak wyciągnąłem bryłę korzeni do góry (wyszła ładnie, bez "rozpadania się", bez problemu włożyłem z powrotem do doniczki), to widać było, że pod tymi korzeniami jest ziemia. A nawet jeżeli jest jej mało i przez to szybko wysycha, to chyba dobrz


Góra   
  Zobacz profil      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Pachypodium lamerei (palma madagaskarska)
PostNapisane: 21 cze 2016, o 21:50 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 13502
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Grzesiek, trzeba przesadzić do większej, tak jak Tobie napisałem. Korzenie muszą mieć miejsce na rozwój. Resztę argumentów napisałem wcześniej.
Nie, obecny stan nie jest dobrze. Bryła korzeniowa jest ewidentnie przerośnięta i roślina wymaga przesadzania. Jeśli tego nie zrobisz roślina będzie się męczyć. Niestety, rośliny mają to do siebie, że trzeba je przesadzać do coraz większych doniczek. W naturze część Pachypodium - to są drzewa, więc mają silny system korzeniowy.
Zrobisz, jak zechcesz - ale skoro zadałeś pytanie na forum, to chyba warto skorzystać z udzielonych porad...

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
grzesiekd
 Tytuł: Re: Pachypodium lamerei (palma madagaskarska)
PostNapisane: 21 cze 2016, o 22:39 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 8

 0 szt.
Owszem, myślę, że warto. Ale boję się, że jak nadal będzie się tak rozrastać, to sytuacja się powtórzy jeszcze w tym sezonie. Ciekaw jestem co zrobić, aby tego (powtarzania się sytuacji) uniknąć. Zapytałem o to, bo jak zrozumiałem, np. w Twoim przypadku rozwój bryły korzeniowej przebiega dużo wolniej (w każdym razie nie wymaga przesadzania 2 razy w sezonie).


Góra   
  Zobacz profil      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Pachypodium lamerei (palma madagaskarska)
PostNapisane: 21 cze 2016, o 23:02 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 13502
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Grzesiek, przesadza się wtedy , gdy jest konieczność. Pisałem wcześniej, że niektóre Pachypodium to są drzewa, mają silny system korzeniowy i nie unikniesz przesadzenia co jakiś czas. Teoretycznie u części roślin można podcinać nieco korzenie, ale nie wiem i nie praktykowałem tego na swoim Pachypodium.
Niektóre młode rośliny przesadza się co roku, z czasem gdy roślina ma już określony wiek oraz wielkość i będzie posadzona w docelowej doniczce wtedy praktycznie tylko wymienia się wierzchnią warstwę ziemi.
Powinieneś być zadowolony, bo zdrowy i rozrośnięty system korzeniowy oznacza, że roślina jest w bardzo dobrej kondycji.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
grzesiekd
 Tytuł: Re: Pachypodium lamerei (palma madagaskarska)
PostNapisane: 23 cze 2016, o 08:34 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 8

 0 szt.
Czyli taka uroda mojego pachypodium, że właśnie zachciało mu się szybciej rosnąć i niewiele na to poradzę.

Zgodnie z radą, przesadziłem wczoraj do większej doniczki. U góry jest niecały 1cm większa w średnicy od poprzedniej, ale nie zwęża się do dołu, więc jej objętość jest znacząco większa. Jest też wyższa o kilka cm, więc dałem na dno warstwę glinki drenażowej. Za tydzień zacznę podlewanie wg nowego schematu i zobaczymy, czy żółknięcie ustąpi. Dzięki za wszystkie wyjaśnienia, dowiedziałem się czegoś.


Góra   
  Zobacz profil      
 
marcin_zak2
 Tytuł: Re: Moja "palma Madagaskaru" (Pachypodium lamerei)
PostNapisane: 19 lip 2016, o 18:46 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 22

 1 szt.
Witam
Moja"palma" została uszkodzona, a dokładnie stożek najwyższego pędu został urwany
1. rozumiem że z tego pędu już nie urośnie do góry
2. ma dwa dodatkowe pędy - rozumiem, że one normalnie będą rosły
3. czy jest szansa, że się rozgałęzi z tego najwyższego złamanego pędu, a jeśli nie to czy przynajmniej będzie on puszczał liście wokół ułamanego końca, bo bez tego trzebaby rozważyć usuniecie całej odnogi jak sądze, bo będzie straszyć


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jandom1
 Tytuł: Re: Moja "palma Madagaskaru" (Pachypodium lamerei)
PostNapisane: 29 lip 2016, o 22:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1025

 więcej niż 1 szt.
Witaj,
1.Dokładnie, niestety z tego już nie urośnie.
2.Nie powinno być żadnych problemów z ich wzrostem.
3.Jest taka szansa, ale musisz dać jej nieco czasu. Za to na pewno nie wyrosną z tego już liście, chyba że właśnie z nowego pędu.
Pozdrawiam :)

_________________
Moje kaktusy - jadnom1
Lista nadwyżek
pozdrawiam, Filip.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marcin_zak2
 Tytuł: Re: Moja "palma Madagaskaru" (Pachypodium lamerei)
PostNapisane: 30 lip 2016, o 20:54 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 22

 1 szt.
dzieki, widzę ze te boczne od razu nabrały energii, więc poczekamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Joaquin
 Tytuł: Re: Moja "palma Madagaskaru" (Pachypodium lamerei)
PostNapisane: 21 wrz 2016, o 18:45 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 260
Skąd: Kraków

 więcej niż 1 szt.
Moim kłolcokom w tym roku chyba było dobrze, przez lato urosły:
Duży 117cm. urósł 12cm.
Średni 77cm. urósł 14cm.
Malutki 27cm. urósł 17cm.

Obrazek


Obrazek


Obrazek


Obrazek

_________________
Joaquin


Góra   
  Zobacz profil      
 
piasek pustyni
 Tytuł: Re: Moja "palma Madagaskaru" (Pachypodium lamerei)
PostNapisane: 24 wrz 2016, o 16:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6530
Skąd: Kołobrzeg

 1 szt.
Piękne roślinki. Tej ostatniej nie pozbawiałabym odrostów... ;:215

_________________
Pozdrawiam - Żaneta. Madagaskar i reszta świata - aktualny cz. 5

Spis moich wątków

Góra   
  Zobacz profil      
 
Joaquin
 Tytuł: Re: Moja "palma Madagaskaru" (Pachypodium lamerei)
PostNapisane: 24 wrz 2016, o 17:59 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 260
Skąd: Kraków

 więcej niż 1 szt.
Nigdy bym tego nie zrobił, cały urok maluszka w odrostach. ;:215

_________________
Joaquin


Góra   
  Zobacz profil      
 
cokolwiek
 Tytuł: Re: Moja "palma Madagaskaru" (Pachypodium lamerei)
PostNapisane: 15 paź 2016, o 17:16 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 744
Skąd: Małopolska

 1 szt.
O tak ta najmniejsza najbardziej urodziwa

_________________
Pozdrawiam! Basia w krainie kaktusów


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
klaudip
 Tytuł: Re: Pachypodium lamerei (palma madagaskarska)
PostNapisane: 23 maja 2017, o 15:33 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 0 szt.
Witam, znalazłam tą roślinkę wyrzucona przy śmietniku, najgorzej nie wyglada wiec stwierdziłam ze dam jej druga szanse. Ktoś obciął wszystkie kolce, liście od dołu usychają i ziemia wyglada trochę gliniasto. Wystawiłam do ogrodu od południa. Proszę o wszelkie wskazówki jak się nią zająć i odratować. Czy jest szansa ze kolce odrosną?
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
raflezja
 Tytuł: Re: Pachypodium lamerei (palma madagaskarska)
PostNapisane: 23 maja 2017, o 20:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6900
Skąd: Kraków i okolice

 więcej niż 1 szt.
Ojojoj klaudip !
Nikt nie obciął, bo ich nigdy nie było. :)
To Kleinia nerifolia. Z pachypodium ma niewiele wspólnego. Ale ratuj ją, bo to piękna roślina, w dodatku fajnie rozkrzewiona.

To, ze liście obsychaja - normalna rzecz.
Wstaw na razie do półcienia, bo nie wiesz, gdzie wcześniej roślina stała, żeby jej nie poparzyło. Docelowo - jak najbardziej pełne słońce.

_________________
Iwona
Moje wątki - spis


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 471 ]  Idź do strony nr...        1 ... 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26 ... 28  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 24 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *