Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 471 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22 ... 28  
Autor Wiadomość
piasek pustyni
 Tytuł: Re: Moja "palma Madagaskaru" (Pachypodium lamerei)
PostNapisane: 27 paź 2014, o 22:52 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6530
Skąd: Kołobrzeg

 1 szt.
Pachypodium to nie kaktus :D ale rozumiem, że miałaś na myśli po prostu ogólnie.
Trudno mi to określić. Wygląda na żywego, ale z tymi listkami to rzeczywiście problem. Jeśli jest tak, jak mówisz, to może być po prostu nieco przesuszony, co może się wydać dziwne, ale możliwe.

Mam bardzo dużo gatunków pachypodium i większość ma tę cechę, że wraz z nadejściem okresu spoczynku tracą te liście. W tym P.lamerei również. Wiosną odbijają z pełną parą - a nawet tego roku zostałam obdarzona kwieciem.
Wygląda więc na to, że Twój zbyt długo przechodzi okres spoczynku, czyli ma zbyt mało regularnego podlewania w okresie wegetacji.
Teraz jedyne co mi przychodzi na myśl to jedno: niech przezimuje. W marcu wymień mu podłoże tak czy owak, sprawdź korzenie, daj bardzo przepuszczalne podłoże i podlewaj regularnie, tak raz na dwa tygodnie. To jednak wiosną, teraz nich zimuje dalej, najwyżej się chłop wyśpi po wsze czasy ;:306

_________________
Pozdrawiam - Żaneta. Madagaskar i reszta świata - aktualny cz. 5

Spis moich wątków

Góra   
  Zobacz profil      
 
karina-32
 Tytuł: Re: Moja "palma Madagaskaru" (Pachypodium lamerei)
PostNapisane: 27 paź 2014, o 23:42 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 11

 0 szt.
Dzięki. Tak zrobię.
Niech się " śpiąca królewna" albo "śpiący królewicz" wyśpi po wsze czasy. :heja
Bo od przyszłego roku nie będzie miał tak dobrze jak ją lub go wezmę w obroty. :tan


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Pati2
 Tytuł: Re: Liście palmy madagaskarskiej
PostNapisane: 18 gru 2014, o 22:09 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 16
Skąd: Kołobrzeg

 0 szt.
A czy ucinając czubek jest pewne ze sie rosrosnie na boki?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
maciejg
 Tytuł: Re: Liście palmy madagaskarskiej
PostNapisane: 18 gru 2014, o 22:48 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
Z mojego doświadczenia wynika, że to dość twarda roślina i kilka razy już mi odrastała.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Pati2
 Tytuł: Re: Pachypodium lamerei (palma madagaskarska)
PostNapisane: 19 gru 2014, o 08:35 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 16
Skąd: Kołobrzeg

 0 szt.
Moja obecnie wygląda tak:
Obrazek
Dostałam ją w lipcu baaaardzo zmarnowaną.Puszczała u mnie młode listki ,które zaraz usychały.Teraz listków nie wypuszcza ale ma sie całkiem dobrze.I nie wiem czy bym jej krzywdy nie zrobiła ścinając czubek.Z drugiej strony kusi spróbować jak się patrzy na Wasze okazy :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Paciunia
 Tytuł: Kaktusik bez liści
PostNapisane: 7 sty 2015, o 15:00 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 7
Skąd: Grąbków / Malanów

 0 szt.
Witam. Od kilku lat mam kaktusa ( nie wiem jaka ma nazwe). Problem jest taki że jak był mały miał piękne długie liście na czubku. W tej chwili jest wysoki i nie ma liści. Wiosną jak wypuścił liście to od razu zrobiły sie czarne i odpadły. Co się może dziać? Podlewam rzadko tzn jak zobacze że ma sucho. Nigdy nie był przelany czy coś w tym stylu.
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/082 ... 64bbd.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/176 ... 617ec.html


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Fraszka_1
 Tytuł: Re: Kaktusik bez liści
PostNapisane: 7 sty 2015, o 16:03 
Offline
1000p
1000p
Postów: 3966
Skąd: Małopolska

 1 szt.
To chyba jest jakieś pachypodium :roll: od takich sukulentów specjalistką jest Piasek pustyni, czyli Żaneta :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Paciunia
 Tytuł: Re: Moja "palma Madagaskaru" (Pachypodium lamerei)
PostNapisane: 7 sty 2015, o 22:29 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 7
Skąd: Grąbków / Malanów

 0 szt.
Mój ma 71cm ale gdzie te liście?? Ktoś coś podpowie??
Przepraszam za słowo :kaktus:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
blabla
 Tytuł: Re: Moja "palma Madagaskaru" (Pachypodium lamerei)
PostNapisane: 7 sty 2015, o 22:36 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 7386
Skąd: Gdańsk

 więcej niż 1 szt.
To nie jest kaktus tylko Pachypodium. Ta roślina gubi liście na zimę, to normalny objaw jej spoczynku.

_________________
Pozdrowienia, Tomek
Mój wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Paciunia
 Tytuł: Re: Moja "palma Madagaskaru" (Pachypodium lamerei)
PostNapisane: 8 sty 2015, o 09:12 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 7
Skąd: Grąbków / Malanów

 0 szt.
latem też nie ma liści. czasami jakieś próbują sie pojawić lecz w bardzo wczesnym stadium ich wzrostu robą się czarne i odpadają. Obiawy można porównać do "karina-32" . Pachypodium stoi na parapecie na wschodnim oknie, podlewany średnio do dwa tygodnie.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
blabla
 Tytuł: Re: Moja "palma Madagaskaru" (Pachypodium lamerei)
PostNapisane: 9 sty 2015, o 00:40 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 7386
Skąd: Gdańsk

 więcej niż 1 szt.
Roślina ma niewłaściwe warunki uprawy i stąd problemy. Wygląda na to, że wschodni parapet jest dla niej zbyt ciemny, potrzebuje więcej słonka. Kiedyś miałem Pachypodium na wschodnim parapecie i też rosło niezbyt rewelacyjnie choć jakieś liście wiosną zawsze się pojawiały.
Zatem sugeruję zapewnić jaśniejsze stanowisko. Moim zdaniem należy wymienić podłoże na bardziej przepuszczalne - co najmniej 50% podłoża powinno stanowić nieorganiczne kruszywo i wypada nieco ograniczyć podlewanie, zwłaszcza jesienią i zimą, gdy roślina przechodzi okres spoczynku. Generalną zasadą powinno być podlewanie rośliny gdy cała bryła korzeniowa przeschnie.

_________________
Pozdrowienia, Tomek
Mój wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
raflezja
 Tytuł: Re: Moja "palma Madagaskaru" (Pachypodium lamerei)
PostNapisane: 9 sty 2015, o 09:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6900
Skąd: Kraków i okolice

 więcej niż 1 szt.
Przyznam,że od lat mam ciągle jakieś pachypodium w swojej kolekcji, niekoniecznie to samo. :D
W zimie w ogóle nie podlewam, ma całkowicie sucho. W lecie pachypodium stoi na bardzo słonecznym balkonie lub w ogrodzie również w pełnym słońcu. Podłoże jest całkowicie przepuszczalne. Po podlaniu woda przepływa przez nie i za chwilę jest sucho.

_________________
Iwona
Moje wątki - spis


Góra   
  Zobacz profil      
 
bod333
 Tytuł: Re: Moja "palma Madagaskaru" (Pachypodium lamerei)
PostNapisane: 9 sty 2015, o 13:19 
Offline
200p
200p
Postów: 360
Skąd: Kraków

 0 szt.
Odpadanie młodych czerniejących liści u pachypodium wiąże się ze zbyt małą ilością światła słonecznego. U siebie w kolekcji obserwuję to samo zjawisko wczesną wiosną zanim wyniosę rośliny na przeszklony balkon. Zimuję je w mieszkaniu i podlewam sporadycznie raz w miesiącu. Większość liści opada, z niektórych pni nawet wszystkie. Natomiast wczesną wiosną tak gdzieś w marcu, gdy zaczynają wegetację wypuszczają pierwsze liście. Liście te jeszcze nie w pełni wykształcone czernieją i odpadają. Dopiero po nastaniu wyższych temperatur w drugiej połowie kwietnia, a czasami na początku maja wynoszę rośliny na przeszklony balkon i wtedy wszystko ustaje. Młode, zdrowe liście odrastają tworząc na cały sezon zieloną koronę na wszystkich czubkach rośliny.
Wniosek nie przejmować się, zimą mało lub wcale nie podlewać, a wiosną i latem postarać się o więcej naturalnego światła i będzie dobrze.

_________________
Bogdan.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
piasek pustyni
 Tytuł: Re: Moja "palma Madagaskaru" (Pachypodium lamerei)
PostNapisane: 9 sty 2015, o 17:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6530
Skąd: Kołobrzeg

 1 szt.
Witajcie - w pełni zgadzam się z przedmówcami. Pachypodium nie stwarza problemów, gdy powietrze ma suche i maksymalnie słoneczne. Wszystkie moje, zarówno maluchy z wysiewów jak i dorosłe sztuki stoją w najjaśniejszym miejscu, jakie mogę im zapewnić, dodatkowo staram się zapewnić im jeszcze "gorączkę" - w szklarence raz pobiły rekord mając ponad 50 stopni. Nie dość, że pięknie rozwijały liście, to jeszcze jedno zakwitło, czego się w ogóle nie spodziewałam. I oczywiście jak wspomina Iwona, maksymalnie przepuszczalne podłoże.
I zgadzam się też z Bogdanem, że gdy zaczyna się problem ze słońcem, mają go zbyt mało, to i czarniejące liście się pojawiają, odpadają - mam wrażenie, że w ten sposób roślina informuje nas, że słońca ma zbyt mało ;:108

_________________
Pozdrawiam - Żaneta. Madagaskar i reszta świata - aktualny cz. 5

Spis moich wątków

Góra   
  Zobacz profil      
 
Joaquin
 Tytuł: Re: Moja "palma Madagaskaru" (Pachypodium lamerei)
PostNapisane: 9 sty 2015, o 23:09 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 260
Skąd: Kraków

 więcej niż 1 szt.
@piasek pustyni@

Zgadzam się w 100%, ja mam tak samo. Pozdrawiam. :D

_________________
Joaquin


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ania76
 Tytuł: Re: Moja "palma Madagaskaru" (Pachypodium lamerei)
PostNapisane: 10 sty 2015, o 11:48 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 419
Skąd: Zachodniopomorskie

 1 szt.
Mam dwa Pachypodium, jeden 110cm drugi 100. Mają 10 lat, hodowane od małej sadzonki. Moje stoją całe lato w ogrodzie na pełnym słońcu. Jesienią zabieram je do pomieszczenia chłodnego, gubią wtedy liście, nie podlewam ich. Na wiosnę powoli zaczynam podlewać i w maju wystawiam do ogrodu. Roślina bezproblemowa :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ananas26
 Tytuł: Re: Pachypodium
PostNapisane: 3 lut 2015, o 16:54 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 212
Skąd: Rybnik

 0 szt.
Nie podlewaj za często.

_________________
Pozdrawiam, Filip :)
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 471 ]  Idź do strony nr...        1 ... 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22 ... 28  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 26 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *