Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 471 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21 ... 28  
Autor Wiadomość
polanka
 Tytuł: Re: Moja "palma Madagaskaru" (Pachypodium lamerei)
PostNapisane: 15 lis 2013, o 12:47 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 159
Skąd: pomorskie

 więcej niż 1 szt.
Rośnie mi na parapecie i zajmuje miejsce.

Obrazek

_________________
Kiedy człowiek zabije ostatnie zwierzę i spali ostatnie drzewo - przekona się, że pieniędzy nie można zjeść.

Wątek wymienny viewtopic.php?f=11&t=67891


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Milenaa
 Tytuł: Re: Moja "palma Madagaskaru" (Pachypodium lamerei)
PostNapisane: 20 lis 2013, o 16:21 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 222
Skąd: Dolnysląsk

 1 szt.
Śliczne są te palmy madagaskaru strasznie mi się one podobają ale u mnie w mieście nie moge jej nigdzie dostać...chyba poszukam ofert jakiś tutaj na forum i tutaj wiem że mogę ją dostać ;:oj ;:167

_________________
" Możesz być dziś nikim dla całego świata, pamiętaj dla niewielu jesteś całym światem "
Moje wątki :Rośliny doniczkowe
Winorośla-sadzonki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
czmielu
 Tytuł: Re: Moja "palma Madagaskaru" (Pachypodium lamerei)
PostNapisane: 23 cze 2014, o 16:30 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
Witam, dzisiaj dokonałem zakupu swojej "Palmy Madagaskaru" i ma wiele "odrostów".
Będę ją przesadzał w najbliższym czasie i w związku z tym mam pytanie.
Jak można je odciąć żeby nie zaszkodzić roślince?
Obrazek
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
piasek pustyni
 Tytuł: Re: Moja "palma Madagaskaru" (Pachypodium lamerei)
PostNapisane: 23 cze 2014, o 17:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6530
Skąd: Kołobrzeg

 1 szt.
A możesz powiedzieć, po co w ogóle chcesz je odcinać? :D
Jak podrosną, będą łatwiejsze odrosty do ukorzenienia, ale póki co, roślinka z nimi wygląda bardzo fajnie. Tylko jakoś dziwnie jest posadzona, one nie powinny być w podłożu, tylko trochę nad nim :shock:

_________________
Pozdrawiam - Żaneta. Madagaskar i reszta świata - aktualny cz. 5

Spis moich wątków

Góra   
  Zobacz profil      
 
czmielu
 Tytuł: Re: Moja "palma Madagaskaru" (Pachypodium lamerei)
PostNapisane: 23 cze 2014, o 17:22 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
Ja taką dzisiaj kupiłem i jeszcze jej nie przesadzałem, a że w Lidlu kupowałem to tam pewnie hurtowo sadzą i byle jak ;) .
Czyli lepiej jeszcze poczekać i jak będą większe to łatwiej będzie to odciąć i posadzić osobno?
A jak tak będę odcinał to nic roślinie się nie stanie?
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
piasek pustyni
 Tytuł: Re: Moja "palma Madagaskaru" (Pachypodium lamerei)
PostNapisane: 23 cze 2014, o 17:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6530
Skąd: Kołobrzeg

 1 szt.
Oczywiście, że nic się nie stanie (jeśli obetniesz tak, by nie uszkodzić rośliny), tak się rozmnaża wiele roślin, ja swoje pachypodia również czasem ucinam, czasami czubek, by właśnie się rozkrzewiły. Pozostaną ślady po obcięciach, dlatego ja nie jestem zwolennikiem obcinania tych odrostów, ale to już moje zdanie wyłącznie w kwestii estetycznej. Natomiast przesadź ją i nie podlewaj po przesadzeniu, tylko minimum po tygodniu :wit

_________________
Pozdrawiam - Żaneta. Madagaskar i reszta świata - aktualny cz. 5

Spis moich wątków

Góra   
  Zobacz profil      
 
karolng
 Tytuł: Re: Moja "palma Madagaskaru" (Pachypodium lamerei)
PostNapisane: 8 lip 2014, o 19:09 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 1 szt.
Moja juz prawie ma 2 metry tez sie zastanawiam czy jej nie przycinać

http://images64.fotosik.pl/1152/e9c967d27b3cbfef.jpg
Zdjęcie jest zbyt duże, zamieniłem je na link.
Tomek/blabla


-- 8 lip 2014, o 19:11 --

Obrazek

-- 8 lip 2014, o 19:13 --

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
piasek pustyni
 Tytuł: Re: Moja "palma Madagaskaru" (Pachypodium lamerei)
PostNapisane: 8 lip 2014, o 19:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6530
Skąd: Kołobrzeg

 1 szt.
Wielkie i piękne ;:oj
Prędzej czy później staniesz przed wyborem - oddać lub przyciąć. Ja bym czubek ciachnęła - tak subtelnie na tyle, by się zaczęło rozkrzewiać. I będzie jeszcze piękniejsze :D

_________________
Pozdrawiam - Żaneta. Madagaskar i reszta świata - aktualny cz. 5

Spis moich wątków

Góra   
  Zobacz profil      
 
Joaquin
 Tytuł: Re: Moja "palma Madagaskaru" (Pachypodium lamerei)
PostNapisane: 24 sie 2014, o 22:05 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 260
Skąd: Kraków

 więcej niż 1 szt.
W Egipcie "Palma Madagaskaru" zakwitła w lipcu. Szkoda, że nie zdążyłem...
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

_________________
Joaquin


Góra   
  Zobacz profil      
 
Aisyrk
 Tytuł: Re: Moja "palma Madagaskaru" (Pachypodium lamerei)
PostNapisane: 13 wrz 2014, o 21:10 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1206
Skąd: Mazowsze

 1 szt.
Mojej palmie zaczęły dziwnie ciemnieć i skręcać się wierzchołkowe liście. Zaraz potem opadają. Za dużo wody? Za mało? A może coś innego?

_________________
"....na betonie kwiaty nie rosną ..."


Góra   
  Zobacz profil      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Moja "palma Madagaskaru" (Pachypodium lamerei)
PostNapisane: 13 wrz 2014, o 23:41 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 13238
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Za dużo podlewana/i, lub nawożona.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
karina-32
 Tytuł: Re: Moja "palma Madagaskaru" (Pachypodium lamerei)
PostNapisane: 26 paź 2014, o 17:08 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 11

 0 szt.
Moja od 2 lat nie ma lisci. Od wiosny do teraz stoi na wschodnim balkonie a potem przy drzwiach balkonowych na podlodze od poludnia. Warunki ma dobre tylko dlaczego nie ma lisci?? :(


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
raflezja
 Tytuł: Re: Moja "palma Madagaskaru" (Pachypodium lamerei)
PostNapisane: 26 paź 2014, o 18:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6900
Skąd: Kraków i okolice

 więcej niż 1 szt.
A żyje? :D

_________________
Iwona
Moje wątki - spis


Góra   
  Zobacz profil      
 
piasek pustyni
 Tytuł: Re: Moja "palma Madagaskaru" (Pachypodium lamerei)
PostNapisane: 26 paź 2014, o 21:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6530
Skąd: Kołobrzeg

 1 szt.
Ja również poddaję w wątpliwość żywotnoość tej rośliny. Może wrzuć zdjęcia. Najprościej to sprawdzisz, jeśli ma odrosty - uciąć jeden - choć to nie najlepsza pora roku, ale warto wiedzieć, czy roślina żyje.

_________________
Pozdrawiam - Żaneta. Madagaskar i reszta świata - aktualny cz. 5

Spis moich wątków

Góra   
  Zobacz profil      
 
karina-32
 Tytuł: Re: Moja "palma Madagaskaru" (Pachypodium lamerei)
PostNapisane: 26 paź 2014, o 23:40 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 11

 0 szt.
Zaraz zrobiłam mu zdjęcia. Żyje, ale jakoś biednie. Coś mu dolega. Odrostów nie miała nigdy. A mam ją ok 4 lat i ma 51 cm wysokości. :)
Jak się nauczę wrzucać zdjęcia to zaraz je tu zaprezentuję.

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
piasek pustyni
 Tytuł: Re: Moja "palma Madagaskaru" (Pachypodium lamerei)
PostNapisane: 27 paź 2014, o 08:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6530
Skąd: Kołobrzeg

 1 szt.
Ja od razu jeszcze poproszę o informacje nt. podłoża. Wydaje mi się bardzo nieodpowiednie. Teraz nie czas na zmiany, ale szczęśliwie to jedna z bardziej wytrzymałych pachypodiów, więc może być jeszcze szansa. Powiedz dokładnie, gdzie ją trzymasz, jakie ma podłoże, jak często podlewasz i sprawdź, czy jest miękka czy taka "twardawa" (interesuje mnie "środek" - nei wiem, czy jasno się wyraziłam :D )

_________________
Pozdrawiam - Żaneta. Madagaskar i reszta świata - aktualny cz. 5

Spis moich wątków

Góra   
  Zobacz profil      
 
karina-32
 Tytuł: Re: Moja "palma Madagaskaru" (Pachypodium lamerei)
PostNapisane: 27 paź 2014, o 21:58 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 11

 0 szt.
Wiem o co chodzi z tym "dotykaniem" . :D Obmacałam ją całą miedzy kolcami. Jest twarda jak kamień. Nic " miętkiego". Prędzej bym siebie podejrzewała o to że ją ususzyłam niż przelałam. Czubek ma taki trochę inny niż całą resztę i kolce się na czubku połamały. Może za mało ja mimo wszystko jak stała na balkonie podlewałam? Ziemia kaktusowa z domieszką ziemi lekkiej z torfem i perlitem.
Jeszcze stoi na balkonie wschodnim. Ale wyląduje na podłodze przy drzwiach balkonowych od strony południowej.
Nie pamiętam kiedy ja ostatnio podlewałam. Moje kaktusy przechodzą szkołę życia albo przeżycia. :?
Mam kaktusy dlatego, że z wszystkich innych kwiatów potrafię zrobić "suszki" albo rośliny wodne.
Obrazek
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 471 ]  Idź do strony nr...        1 ... 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21 ... 28  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: kringloopek i 34 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *