Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 304 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 14, 15, 16, 17, 18
Autor Wiadomość
blabla
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 12 wrz 2019, o 20:12 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 7384
Skąd: Gdańsk

 więcej niż 1 szt.
aga_zgaga napisał(a):
Raczej suche, spryskuję kaktusa z góry i dookoła. Myślisz Tomku, żeby podlać?

Po tak długim czasie rana na pewno jest zabliźniona. Wytrzyma identyczne traktowanie jak zdrowy kaktus. Korzenie nie rozwijają się, bo w podłożu nie ma wilgoci. Zacznij tę roślinę traktować jak zdrową, zacznij normalnie podlewać to korzenie zaczną się rozwijać. Korzenie nie urosną jeśli nie mają dostępu do wody.

_________________
Pozdrowienia, Tomek
Mój wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dodo77
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 14 wrz 2019, o 12:08 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 31

 1 szt.
Witam.
Posiadam parę odrostów, już z korzonkami (po wyrwaniu ich z głównego kaktusa włożyłem do wody i od tamtego czasu korzonki rosną). Zbliża się zima i stąd moje pytanie czy wsadzać je do doniczki czy jednak niech przeleżą gdzieś (no właśnie, gdzie i jak) zimę i dopiero na wiosne je wsadzić?

Obrazek


---14 wrz 2019, o 12:16 ---


Oraz jeszcze jedno pytanie. Jest sens teraz kupować kakusy/sukulenty np. z Biedronki i je przesadzać? Lub, bo brat ma dużo sadzonek, wyrwać parę z nich i włożyć do wody na jakiś czas a potem do ziemi przesadzić? Pytam ze względu na zbliżającą się zimę i "odpoczynek" dla kaktusów.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 14 wrz 2019, o 16:10 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 12742
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Kaktusów i większości innych sukulentów nie ukorzeniamy w wodzie! Ukorzeniamy w lekko wilgotnym podłożu, mieszance ziemi i dużą zawartością żwirku. W/w odrosty wsadzasz więc do podłoża.
Co do przesadzania, osobiście robię to od razu po zakupie, nie tylko ze względu na nieprawidłowe podłoże produkcyjne, ale przede wszystkim żeby sprawdzić stan korzeni. Myślę, że spokojnie możesz to jeszcze zrobić. Przesadzać można też nawet podczas spoczynku zimowego.

Na marginesie, drugi z lewej to nie kaktus.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dodo77
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 14 wrz 2019, o 17:09 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 31

 1 szt.
Dlaczego nie? Napewno mam mniejszą wiedzę od ciebie, ale wsadziłem te odrosty do wody (płytkiej bardzo) no i jak widać wypuszczają małe korzonki, nawet grubsze zielone korzenie. Myślę że wszystko z nimi dobrze.

A mogę je wsadzić w najbliższym czasie (jutro/pojutrze)? Czy ze względu na zbliżającą się zimę niech odpoczną bez ziemi?

Z tym przesadzaniem podczas spoczynku zimowego to mnie zdziwiłeś :o Nic im to nie przeszkadza skoro "śpią"?

Co do drugiego Pana od lewej to racja :D Napisałem ogółem kaktusy a to odrost Eszewerii (która mi umiera :( ).
Obrazek

i nieszczęsna Eszeweria (pomocy!)

Obrazek

Przepraszam że tyle pisze i wysyłam wiele odpowiedzi, ale mam dużo pytań i ciągle się uczę. ;:218
Ten mały listek najprawdopodobniej nie pochodzi od eszewerii a od Aloe Veriegata - rósł z nią w jednej doniczce w sklepie choć mieli osobne systemy korzeniowe.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dodo77
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 14 wrz 2019, o 18:14 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 31

 1 szt.
Przepraszam że tyle pisze i wysyłam wiele odpowiedzi, ale mam dużo pytań i ciągle się uczę. ;:218
Ten mały listek najprawdopodobniej nie pochodzi od eszewerii a od Aloe Veriegata - rósł z nią w jednej doniczce w sklepie choć mieli osobne systemy korzeniowe.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aga_zgaga
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 14 wrz 2019, o 18:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1431
Skąd: Okolice Warszawy

 0 szt.
A to nie jest raczej ukorzeniony listek Adromischus festivus?
.
Tak czy siak, odrosty wsadziłabym w dobre podłoże, piszę dobre bo eszeweria jest w zbyt żyznym. Zrób mieszankę ziemi ze żwirkiem, posadź odrosty w suche podłoże a po kilku dniach lekko podlej. Usypiać je możesz zacząć w październiku, do tego czasu jeszcze wiele zdziałają pod ziemią.

_________________
Pozdrawiam Aga

Korpusy i ciernie - aga_zgaga


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 14 wrz 2019, o 19:19 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 12742
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
dodo77 napisał(a):
Dlaczego nie? Napewno mam mniejszą wiedzę od ciebie, ale wsadziłem te odrosty do wody (płytkiej bardzo) no i jak widać wypuszczają małe korzonki, nawet grubsze zielone korzenie. Myślę że wszystko z nimi dobrze.

A mogę je wsadzić w najbliższym czasie (jutro/pojutrze)? Czy ze względu na zbliżającą się zimę niech odpoczną bez ziemi?


Bo sukulenty, a zwłaszcza kaktusy nie rosną na terenach bagiennych albo podmokłych, tylko na terenach suchych czyli pustynnych i półpustynnych.
W wodzie po prostu zgniją. Cud, że te nie zgniły chociaż to mógłby być czysty przypadek, miałeś szczęście.
Sukulenty traktujemy inaczej niż rośliny zielone. Warto wpierw poczytać żeby nie narobić szkód.


O podłożu poczytaj tutaj, chociaż w amatorskiej uprawie sprawdza się prosta mieszanka ziemi do sukulentów i żwirku kwarcowego w proporcji minimum 1:1, zalecane 1:2, 1:3.


Ps. Korzystaj z funkcji edytuj, a nie piszesz post pod postem.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dodo77
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 14 wrz 2019, o 19:42 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 31

 1 szt.
aga_zgaga napisał(a):
A to nie jest raczej ukorzeniony listek Adromischus festivus?
.
Tak czy siak, odrosty wsadziłabym w dobre podłoże, piszę dobre bo eszeweria jest w zbyt żyznym. Zrób mieszankę ziemi ze żwirkiem, posadź odrosty w suche podłoże a po kilku dniach lekko podlej. Usypiać je możesz zacząć w październiku, do tego czasu jeszcze wiele zdziałają pod ziemią.


Hmm, możliwe. Tak jak pisałem, ten odrostem miał osobny system korzeniowy no i niezbyt przypomina ten Aloes... Kupowałem w Auchan więc mógł się zdarzyć błąd.

Ziemia tzn. ziemia do kaktusów tak? Żwirek muszę zakupić. Typowy do roślin da radę?
Dobrze, zacznę rzadziej podlewać od października i wtedy zapytam co dalej z nimi robić :D Dzięki za pomoc


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 14 wrz 2019, o 19:56 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 12742
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Przecież wyraźnie napisałem, ziemia do sukulentów...
Nie ma żwirku typowego dla roślin. Po prostu kupujesz żwirek kwarcowy, możesz dostać też pod nazwą rzeczny.

Jeszcze jedno, sukulenty zimujemy w niższej temperaturze od pokojowej.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dodo77
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 14 wrz 2019, o 19:57 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 31

 1 szt.
Oczywiście, z tą wodą trudno się nie zgodzić. Sam nie wiem skąd wziąłem pomysł na danie ich do wody.
Ziemię mam kupioną do kaktusów i w niej wszystkie trzymam, ale zakupię też żwirek by była jeszcze bardziej przepuszczalna.
Czyli odłożyć te odrosty, żeby się wysuszyły i mogę je za ~2 dni dać do ziemi tak? Doniczka z perforacją, na dno drenaż z kamyczków, ziemia do kaktusów (+żwirek) ;)

I przepraszam jeszcze raz za ten nieporządek. Po jednym edit'cie nie mogę drugi raz edytować lub usunąć posta.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aga_zgaga
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 14 wrz 2019, o 20:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1431
Skąd: Okolice Warszawy

 0 szt.
Ja żwirek kupuję w sklepie zoologicznym, tam mają z przeznaczeniem dla akwarystów. I to jest żwirek kwarcowy, bo jeśli pisząc żwirek dla roślin masz na myśli taką posypkę, którą czasem sprzedają w ogrodniczych, to może nie być dobra, bo może być to żwirek wapienny. A ten czyni odczyn podłoża zasadowym i większość kaktusów takiego nie lubi.

_________________
Pozdrawiam Aga

Korpusy i ciernie - aga_zgaga


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ulpen11
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 2 paź 2019, o 19:23 
Offline
200p
200p
Postów: 235
Skąd: k/Bielska-Białej

 1 szt.
Chciałam podziękować Tomkowi za cenną radę odnośnie ukorzeniania Tephr. geometricus. Kaktus wypuścił z boku korzonek i prawdopodobnie od spodu też, bo nie da się go unieść. Mam więc kolejne pytanie: czy on ma tak rosnąć - poziomo, czy postawić go do pionu i kiedy to zrobić. Mam zamiar trzymać go w pokoju na parapecie przez zimę, by w razie czego zwilżyć podłoże bo system korzeniowy na pewno nie jest duży.
Obrazek

_________________
Pozdrawia Urszula.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tom_ek
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 14 paź 2019, o 08:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1387
Skąd: Krosno

 1 szt.
Ulu, zostaw go jak jest (może tylko trochę obsyp podłożem, żeby ten boczny korzeń nieco osłonić), kolejne człony będą wyrastać ku górze, nie po skosie.

_________________
Moje ogrodowce


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ulpen11
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 17 paź 2019, o 16:17 
Offline
200p
200p
Postów: 235
Skąd: k/Bielska-Białej

 1 szt.
Tak zrobię jak napisałeś. Wielkie dzięki Tomku. Tephrocactus geom. uratowany!

_________________
Pozdrawia Urszula.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-y-19
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 2 sty 2020, o 15:27 
Offline
---
Postów: 571

 0 szt.
Mam pytanie do znawców. Często ukorzeniałam crassule (takie najbardziej popularne, bezobsługowe) takim sposobem nad wodą
Obrazek Obrazek
Pewnie nieprofesjonalnie, ale zawsze skutecznie. teraz mam okazję dostać kawałki odmiany crassula pyramidalis X ausensis titanopsis, barklyi i 'Hottentot'. Próbować takim sposobem?
Tylko ten termin wchodzi otzymania kawałków w grę - w jakich warunkach ukorzeniać? ciepło w nogi? 'krótki' czy 'długi' dzień?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 304 ]  Idź do strony nr...        1 ... 14, 15, 16, 17, 18

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *