Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 304 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22  
Autor Wiadomość
norbert76
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 29 mar 2018, o 03:18 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 11468
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Oczywiście, jak wiele sukulentów. Odcinasz liść, odczekujesz dzień i wsadzasz do suchego podłoża z dużą zawartością żwirku. Końcówkę liścia możesz wcześniej zanurzyć w ukorzeniaczu. Drugą opcją jest położenie liścia poziomo i czekać aż wypuści korzonki. Wtedy sadzisz pionowo do ziemi.
W obu przypadkach sporadycznie spryskujesz delikatnie podłoże do czasu ukorzenienia.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Julaflora
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 29 mar 2018, o 08:47 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 15

 0 szt.
Dziękuję panie Norbercie, jest Pan skarbnicą wiedzy :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
venai
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 6 kwi 2018, o 15:15 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 0 szt.
Dzień dobry wszystkim. Nurtuje mnie pewien problem z ukorzenianiem liści grubosza. Odrywam od łodygi, odstawiam na 1-2 dni do zasklepienia ranki, po czym kładę lub wsadzam pionowo w suchy żwirek. Za każdym razem dostaję taki oto wynik:
Obrazek
Obrazek

po czym po kilku dniach cały liść szarzeje i zasycha. Próbowałam zraszać/nie zraszać/, zmieniałam wystawę ze wschodniej na południową, wszystko na nic. Z 15 listków nie ukorzenił się żaden. Czy ktoś ma pomysł, co takiego robię, co im się tak strasznie nie podoba, że odwdzięczają się szybką śmiercią?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Black Rose
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 21 cze 2018, o 16:08 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2666
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Tak.
Odrywasz liść za daleko od łodygi (te ze zdjęć mają właśnie za krótkie ogonki). To najprawdopodobniej przyczyna niepowodzeń.
Listek powinien być cały, razem z tą minimalnie szerszą częścią na ogonku przylegającą do łodygi.

_________________
Pozdrawiam, Urszula. * Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.
Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2,
Moje nadwyżki - zapraszam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Szuja
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 21 cze 2018, o 20:41 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 28

 0 szt.
Mam problem z moją crassulą moonglow o czym pisałem tutaj:
https://www.forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=30&t=104898&p=6050305#p6050305

Jeśli chciałbym ukorzenić jej kawałek gdyby gnicie postępowało to jeden liść czy całą łodyżkę tak jak zaznaczyłem na przykład na zdjęciu?

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 21 cze 2018, o 21:02 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 11468
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
W zasadzie Void w tamtym wątku napisała dwie najlepsze metody.
https://www.forumogrodnicze.info/viewto ... 5#p6050795

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tom_ek
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 21 cze 2018, o 22:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1307
Skąd: Krosno

 1 szt.
Moonglow z liścia aż tak łatwo się nie ukorzenia. Możesz wyciąć gnijącą część, czubek rośliny ukorzeni się bez trudu (ukorzeniacz jest zbędny), a dolna część da odrosty. Jak nie zapomnę, to jutro wstawię zdjęcia moich krasuli potraktowanych w ten sposób.

_________________
Moje ogrodowce


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Szuja
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 21 cze 2018, o 22:49 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 28

 0 szt.
Oki czekam na zdjęcia ;:138
Dam jej z tydzień i zobaczę co się będzie z nią działo, jak coś to poucinam od góry te dwie ładne jeszcze gałązki. A te liście co zaznaczyłem to też już zaczęły gnić czy to inny powód że mają brązowe końcówki?
Obrazek

I nie wiem czy dobrze zrozumiałem
tom_ek napisał(a):
czubek rośliny ukorzeni się bez trudu

czyli te dwie gałązki jak coś to uciąć, zostawić do przeschniecia i wetknąć w żwirek

tom_ek napisał(a):
Możesz wyciąć gnijącą część (...) a dolna część da odrosty

Ale jakbym uciął górę, a pozostałe liście są podgnite to nie zostanie żadna "dolna część" oprócz łodygi i jednego listka :oops: to dla tego też byłaby jeszcze szansa? :tan
Sorki dopiero się uczę haha ;:124


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 21 cze 2018, o 23:01 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 11468
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Przecież to proste, jak drut. Ucinasz, odczekujesz dzień, wsadzasz do albo suchego żwirku, albo do suchej mieszanki ziemi do sukulentów i żwirku w proporcji ok 1:2.
Z reszty, jeśli zaczyna gnić to i tak już może nic nie być. Ew. po odcięciu jeśli przeżyje to może się rozkrzewić. Nikt Ci nie da gwarancji, że coś z reszty będzie czy nie. To są żywe organizmy i różnie reagują.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tom_ek
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 22 cze 2018, o 10:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1307
Skąd: Krosno

 1 szt.
To przysychanie końcówek dolnych liści to moim zdaniem nic groźnego.
Szuja napisał(a):
czyli te dwie gałązki jak coś to uciąć, zostawić do przeschniecia i wetknąć w żwirek
- tak, miejsce cięcia możesz posypać sporoszkowanym węglem drzewnym, zostawić na dzień-dwa i do piachu.
Szuja napisał(a):
oprócz łodygi i jednego listka :oops: to dla tego też byłaby jeszcze szansa?
- tak, szansa jest i to spora.

Swoje ciachnąłem w ten sposób na początku tego sezonu, teraz wyglądają tak:

Obrazek
- te dwie wyższe, na drugim planie, to szczyty łodyg; dwie pierwsze, niższe - to dolne części, z korzeniem, które dały po trzy - cztery odrosty (a po ciachnięciu też z nich zostało niewiele, dwa - trzy szeregi liści):


Obrazek

Obrazek

_________________
Moje ogrodowce


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Szuja
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 22 cze 2018, o 16:15 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 28

 0 szt.
Ojej jakie piękne są ;:63 rozrosły się niesamowicie w takim razie.
Wyciągnąłem dziś tą moją delikatnie z doniczki i zobaczyłem że od spodu liść jest marny. Tzn był przyszarzały od gnicia poprzedniego rzędu liści ale dziś jest jakby jeszcze ciemniejszy więc zdecydowałem się od razu na cięcia ;:134 dwa pędy goją się na papierze i czekają na posadzenie.
Obrazek
Tylko nie wiem czy nie będę musiał jeszcze po rzędzie listków usunąć bo nie będzie miała na czym się trzymać w piasku... chyba że do jakiegoś patyczka spróbuję przywiązać żeby tylko dotykała ziemi a nie była w niej zanurzona 8-)
Dam znać za jakiś czas jak mi poszło, dzięki ;:215


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 22 cze 2018, o 16:17 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 11468
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Ustabilizować możesz trzema patyczkami wbitymi dookoła rośliny.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Szuja
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 22 cze 2018, o 16:22 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 28

 0 szt.
A no jo, że trzema ;:124
Ja się zawsze z jednym męczę i sznurkiem haha :;230


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pisarskie
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 23 cze 2018, o 21:48 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
Witam, rozmnażałam eszewerię z liścia, pięknie rosła, wypuściła ładne korzenie aż tu nagle te korzenie jakby nagle wyschły. Podlewam codziennie więc dziwi mnie ta nagła zmiana. Załączam zdjęcie czy da się jeszcze roślinkę odratować?
https://imageshack.us/i/pnfncObGj


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 304 ]  Idź do strony nr...        1 ... 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 38 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *