Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 221 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 12, 13, 14, 15, 16  
Autor Wiadomość
jandom1
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 25 sie 2017, o 17:00 
Offline
500p
500p
Postów: 821

 więcej niż 1
Myślę że możnaby też sprawdzić to za pomocą palca - lekko próbując przesunąć roślinkę, jeśli się ukorzeniła albo chociaż lekko wbił korzeń w podłoże to można to łatwo wyczuć. I wtedy myślę że można już wyciągnąć aby zminimalizować ryzyko gnicia przy dużej wilgotności, za jakiś czas lekko podlewając. Twoja metoda też jest dobra, ja jednak robię tak jak opisałem wyżej :)

_________________
Moje kaktusy - jadnom1
All we need is ;:3 !
pozdrawiam, Filip.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tom_ek
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 25 sie 2017, o 23:15 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 667
Skąd: Krosno

 1 szt.
A ja Filipie myślę tak: po 2-3 miesiącach korzenie, jeśli w ogóle się pojawią, mają ledwie kilka mm długości, dlatego pchanie rośliny palcem powoduje delikatne przesunięcia rośliny, a co za tym idzie - zaburzenia w ukorzenianiu. Dopiero kilkakrotne podlanie rośliny sprawia, że podłoże się "układa", "cementuje", a roślina się stabilizuje i mocniej "siedzi". Ale czy się ukorzeniła, nie trzeba jej tykać, wystarczy ją obserwować po podlaniu.

_________________
Moje balkonowce
Oddam, sprzedam, wymienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
cactus habitat
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 1 wrz 2017, o 09:34 
Offline
100p
100p
Postów: 174
Skąd: Rzeszów

 więcej niż 1
tom_ek napisał(a):
Obrazek

Jeżeli dobrze rozumuję to ten słoik postawiłeś na wystawie północnej albo wschodniej. W całej tej procedurze wciąż mam wątpliwości gdzie umiejscowić słoik z sadzonkami. Czy na parapecie południowym (w miejscu gdzie bezpośrednie Słońce operuje krótko - rano lub wieczorem) czy na parapecie północnym gdzie jest cień czy w głębi mieszkania ?

Musiałem jednego dość dużego kaktusa ciąć (Mammilaria) bo mógłby zgnić do października. Pozostało 12 cm zdrowego kaktusa. A mamy wrzesień i teraz mam problem, bo jeśli wypuści korzenie małe przez miesiąc to potem w październiku przesadzać go do podłoża i zakończyć podlewanie jednocześnie ? Może nie doczekać wiosny. Co myślicie.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tom_ek
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 1 wrz 2017, o 11:25 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 667
Skąd: Krosno

 1 szt.
Sławku, ukorzeniana roślina musi mieć światło, ale nie w nadmiarze. Wystawa wschodnia będzie ok, bo słońce nie grzeje rano bardzo mocno. Strona północna lub miejsce w głębi mieszkania to zły pomysł. Ja swoje ukorzeniam zazwyczaj na parapecie południowym (słońce od południa do wieczora), jednak w pełni lata okrywam słoik kawałkiem firanki, dzięki czemu światło jest rozproszone a i temperatura w słoiku jest niższa.
Co do Mammillarii - po miesiącu, może nawet po dwóch korzenie mogą jeszcze nie być zdatne do pobierania wody (nie wytworzą włośników lub wytworzą ich zbyt mało). Skoro roślina jest duża to do wiosny powinna sobie poradzić (zwłaszcza jeśli była napita przed cięciem). Ja bym jej do tego czasu nie ruszał, tylko podlał po 2-3 miesiącach, oczywiście w stosunkowo ciepłym pomieszczeniu, i obserwował, czy już pije.

_________________
Moje balkonowce
Oddam, sprzedam, wymienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
blabla
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 1 wrz 2017, o 11:28 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6999
Skąd: Gdańsk

 więcej niż 1
Utnij chorą roślinę, zasypiam ranę ukorzeniaczem i osadź ją na pustej doniczce. Na wiosnę powinny być już korzenie. Wtedy posadzisz roślinę do podłoża i zaczniesz ją podlewać.
Ja bym teraz w ukorzenianie w słoju już się nie bawił.

_________________
Pozdrowienia, Tomek
Mój wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
cactus habitat
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 1 wrz 2017, o 12:29 
Offline
100p
100p
Postów: 174
Skąd: Rzeszów

 więcej niż 1
blabla napisał(a):
Utnij chorą roślinę, zasypiam ranę ukorzeniaczem i osadź ją na pustej doniczce. Na wiosnę powinny być już korzenie. Wtedy posadzisz roślinę do podłoża i zaczniesz ją podlewać.

Ale trzymać ją w temperaturze pokojowej czy zimować ?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tom_ek
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 1 wrz 2017, o 12:29 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 667
Skąd: Krosno

 1 szt.
Zapomniałem dodać, że tak wielka roślina do słoika pewnie nie wejdzie. Możesz zrobić jak radził Tomek, ale ja bym ją posadził w doniczce docelowej, z podłożem jak dla zwykłej rośliny, tylko na wierzchu ok. 1 cm czystego żwirku. W ten sposób w ubiegłym roku ukorzeniły mi się dwa kaktusy podczas zimowania.
Co do ukorzeniacza - twój wybór, ja nie używam (i nie polecam - przeczytaj dyskusję o nim na s. 8 tego wątku) i z ukorzenianiem problemów nie mam (a miejsce cięcia posypuję sproszkowanym węglem drzewnym).

_________________
Moje balkonowce
Oddam, sprzedam, wymienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
blabla
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 1 wrz 2017, o 13:23 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6999
Skąd: Gdańsk

 więcej niż 1
cactus habitat napisał(a):
Ale trzymać ją w temperaturze pokojowej czy zimować ?
Oczywiście zimować.

_________________
Pozdrowienia, Tomek
Mój wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
onectica
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 1 wrz 2017, o 14:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7335
Skąd: Wrocław/skraj zachodni

 1 szt.
tom_ek napisał(a):
Możesz zrobić jak radził Tomek, ale ja bym ją posadził w doniczce docelowej, z podłożem jak dla zwykłej rośliny, tylko na wierzchu ok. 1 cm czystego żwirku.
A ja proponuję sam żwirek. Tylko tak ukorzeniam.

_________________
Pozdrawiam - jak zawsze. Lucy
Blues w kaktusach - część 1, część 2, cz.3-aktualna Różne zielone - Zielona bonanza


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tom_ek
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 1 wrz 2017, o 20:38 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 667
Skąd: Krosno

 1 szt.
Lucy, to, co proponuję, stosuję od jakiegoś czasu dla kaktusów, które się łatwo ukorzeniają (np. chilijczyki i Copiapoa). Plus jest taki, że unika się przesadzania, przerwy na adaptację i ryzyka uszkodzenia młodych korzeni.

_________________
Moje balkonowce
Oddam, sprzedam, wymienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
cactus habitat
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 3 wrz 2017, o 12:13 
Offline
100p
100p
Postów: 174
Skąd: Rzeszów

 więcej niż 1
Dziękuję za wszystkie porady. Dowiedziałem się wielu ciekawych informacji. Jestem zdziwiony, że kaktus może podczas spoczynku tworzyć korzenie. Może faktycznie uda się żeby od maja już kaktus był gotowy do wegetacji. Do słoika ze żwirkiem wsadziłem jakiś czas temu dwa małe odrosty mamilarii, a tego dużego to chyba wsadzę do suchego żwirku albo mineralnego podłoża żeby się prosto trzymał, bo tak to nie wiedziałbym ja go umocować.

Tutaj pokazuję powód cięcia:

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
cactus habitat
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 10 wrz 2017, o 20:23 
Offline
100p
100p
Postów: 174
Skąd: Rzeszów

 więcej niż 1
Tak to teraz wygląda: duży kaktus w doniczce (żeby się prosto trzymał) wypełnionej warstwą drenażu, warstwą bardzo mineralnego podłoża oraz warstwą żwirku. Nie będzie podlewany aż do wiosny. Mam nadzieję, że się przyjmie. W słoiku dwa małe odrosty bez korzeni z tego samego kaktusa (Mammilaria bombycina).
ObrazekObrazekObrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tom_ek
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 22 wrz 2017, o 05:35 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 667
Skąd: Krosno

 1 szt.
Wie ktoś może, czy łatwo, czy trudno ukorzeniają się odrosty [[nazwa-zakazana]] williamsii var. caespitosa?

_________________
Moje balkonowce
Oddam, sprzedam, wymienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
onectica
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 22 wrz 2017, o 09:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7335
Skąd: Wrocław/skraj zachodni

 1 szt.
A Ty chcesz urwać taki zupełnie bez korzonka?

_________________
Pozdrawiam - jak zawsze. Lucy
Blues w kaktusach - część 1, część 2, cz.3-aktualna Różne zielone - Zielona bonanza


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 221 ]  Idź do strony nr...        1 ... 12, 13, 14, 15, 16  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: raflezja i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *