Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 304 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 ... 18  
Autor Wiadomość
tom_ek
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 11 lut 2016, o 00:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1408
Skąd: Krosno

 1 szt.
A więc jak mi kaktus korzenie oczekujące wypuści, to warto wtedy ukorzeniacz zastosować? A jak go stosować, tak jak piszą na etykiecie? Pytanie może naiwne, ale ukorzeniaczy nigdy nie używałem, ani nawet na oczy nie widziałem :?.

_________________
Moje ogrodowce


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
klakier7
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 11 lut 2016, o 10:26 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 334

 1 szt.
Należy zacząć od kupna ukorzeniacza w postaci pudru,powinien w swym składzie posiadać syntetyczne fitohormony.To przykładowy skład jednego z takich ukorzeniaczy:0,1 % kwasu alfa-nafylooctowego,0,1 % chloromekwatu,0,2% benomylu.Kwas beta-indolilooctowy,kwas beta-indolilomasłowy,kwas 1-N-dwumetyloaminobursztynowy. Jeżeli nie zawiera w składzie żadnej z wymienionych substancji,mamy do czynienia z nawozem i to bardzo drogim-cena 1 kg.W tym przypadku, radzę pozostać przy węglu drzewnym. Ukorzeniacze stosujemy według dołączonej do nich instrukcji.
Pozdrawiam klakier.


Góra   
  Zobacz profil      
 
tom_ek
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 11 lut 2016, o 11:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1408
Skąd: Krosno

 1 szt.
OK Klakier, dzięki, jak mi ta Copiapoa wypuści korzenie, to potraktuję je ukorzeniaczem.

_________________
Moje ogrodowce


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
blabla
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 11 lut 2016, o 20:25 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 7385
Skąd: Gdańsk

 więcej niż 1 szt.
Ukorzeniacz należy zastosować zaraz po odcięciu sadzonki, gdy jeszcze jest otwarta rana. Środki przeciwgrzybowe w nim zawarte ranę zabezpieczą przed infekcją a hormony pobudzą tworzenie korzeni. Gdy rana zaschnie to działanie ukorzeniacza jest praktycznie zerowe.

_________________
Pozdrowienia, Tomek
Mój wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
klakier7
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 13 lut 2016, o 14:50 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 334

 1 szt.
Nic nie stoi na przeszkodzie,aby nowo tworzące się korzenie,wielkości kilku mikronów pobrały auksynę z warstwy pokrywającej kaktusa. Inne jest jej pobieranie, w czystej formie jak ma to miejsce w kulturach in vitro ,inne z mieszaniny; talku(stanowi ponad 95% ukorzeniacza) środka grzybobójczego i konserwantów.


Talk, posiadający właściwości higroskopijne powoduje odwodnienie-zaschnięcie tkanek rośliny.Staje się tak w wielu przypadkach, jeszcze zanim auksyna zdoła się przemieścić.Martwa i sucha komórka nie pobierze fitohormonu.Jest to wada ukorzeniaczy opartych na talku.Sposoby użycia i formulacja,niezawierających go w swym składzie, nie pozwala na ich użycie w procesie ukorzeniania kaktusów.
Takie w tej kwestii, jest moje zdanie.

Nie stosujemy ukorzeniacza na już wyrośnięte korzenie.
Pozdrawiam klakier


Góra   
  Zobacz profil      
 
peter86
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 14 lut 2016, o 00:45 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 885
Skąd: PL

 więcej niż 1 szt.
Cytuj:
Nie stosujemy ukorzeniacza na już wyrośnięte korzenie.
Pozdrawiam klakier


Chodzi o szkodliwy wpływ talku i środka grzybobójczego na system korzeniowy?

_________________
Pozdrawiam Grzesiek
Kaktusy moja kolekcja-peter86
Sprzedam Kaktusy Pterocactus Echinocereus Eriocereus


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
klakier7
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 14 lut 2016, o 08:15 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 334

 1 szt.
Chodzi o działanie talku,jego właściwości chemiczne i fizyczne,które przydatne w początkowym okresie ukorzeniania, niekoniecznie przydatne są w czasie wzrostu korzeni.Jego higroskopijność pozwala na osuszenie i odwodnienie uszkodzonych tkanek - nie będziemy osuszać ani pozbawiać korzeni dostępu do wilgoci.Cienka warstwa talku, odcina dostęp powietrza uniemożliwiając rozwój bakterii tlenowych - korzenie muszą przecież oddychać.
Pozdrawiam klakier.


Góra   
  Zobacz profil      
 
tom_ek
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 23 lut 2016, o 08:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1408
Skąd: Krosno

 1 szt.
klakier7 napisał(a):
Należy zacząć od kupna ukorzeniacza w postaci pudru,powinien w swym składzie posiadać syntetyczne fitohormony.To przykładowy skład jednego z takich ukorzeniaczy:0,1 % kwasu alfa-nafylooctowego,0,1 % chloromekwatu,0,2% benomylu.Kwas beta-indolilooctowy,kwas beta-indolilomasłowy,kwas 1-N-dwumetyloaminobursztynowy. Jeżeli nie zawiera w składzie żadnej z wymienionych substancji,mamy do czynienia z nawozem i to bardzo drogim-cena 1 kg.

Dzięki za tę wskazówkę Klakier. Ostatnio w dwóch dużych sklepach ogrodniczych pytałem o ukorzeniacze i chciano mi sprzedać coś, co się nazywało "nawozem ukorzeniającym", a w jego składzie żadnej z podanych przez Ciebie substancji nie było. A więc, jak piszesz, byłby to przepłacony nawóz.

_________________
Moje ogrodowce


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ekspresja
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 7 lip 2016, o 17:04 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 474

 1 szt.
Jak ukorzenić pęd Epifilum...już druga próba się nie udała. Czy sadzonce trzeba zapewnić wilgotność. Po obsuszeniu, sadzę do lekko wilgotnego podłoża (ziemia do kaktusów+piasek) i przez 2 tyg. nie podlewam, a i tak nie chcą się ukorzenić. Sadziłam zawsze w czerwcu, może to nie jest dobry termin, bo już nie wiem co robię źle. Proszę o jakieś wskazówki, bo w następnym roku znów chcę spróbować.

_________________
Pozdrawiam:)


Góra   
  Zobacz profil      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 7 lip 2016, o 23:02 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 13053
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
To ciekawe, ja po prostu ucinam, wsadzam do ziemi i się ukorzeniają bez żadnego problemu. A postępuje mniej więcej, jak u Ciebie.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
peter86
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 7 lip 2016, o 23:15 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 885
Skąd: PL

 więcej niż 1 szt.
Na to czy się sadzonka ukorzeni ma wpływ wiele czynników. Np stan rośliny matecznej, czy rodzaj podłoża użytego do ukorzeniania. Nawet piasek powinien być rzeczny a nie kopany. Masz jakieś zdjęcia???? Może po prostu za mocno podlewasz przy ukorzenianiu. Ziemia powinna lekko przesychać. Korzenie sobie poradzą a jak podlewasz za bardzo to tylko szkodzisz sadzonce. Epifilum to sukulent i nie musi mieć za dużo wody. Woda to klucz do sukcesu przy wszystkim. Stara maksyma mówi że można zapomnieć podlać a jak podlejesz raz za dużo to po roślinach.

_________________
Pozdrawiam Grzesiek
Kaktusy moja kolekcja-peter86
Sprzedam Kaktusy Pterocactus Echinocereus Eriocereus


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
blabla
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 8 lip 2016, o 07:15 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 7385
Skąd: Gdańsk

 więcej niż 1 szt.
A jakiej wielkości była sadzonka? Może zwyczajnie była zbyt mała, by poradzić sobie z ukorzenieniem? Nie piszesz co się stało. Czy sadzonka uschła czyli była za mała czy też zgniła co bardziej sugeruje zła warunki ukorzeniania. Poza tym czas dwóch tygodni to może być za mało. Proces ukorzeniania w zależności od wielkości sadzonki i warunków zewnętrznych może trwać znacznie dłużej, nawet ponad miesiąc.

_________________
Pozdrowienia, Tomek
Mój wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ekspresja
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 8 lip 2016, o 12:41 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 474

 1 szt.
Wszystko robiłam w/g wskazówek z książki. Posadziłam 3 pędy - roczny, dwuletni, trzyletni, długość ok. 8-15 cm, ale podlałam odrobinkę po 2 tygodniach, bo bardzo się pomarszczyły. Kiedy nie odzyskały turgoru, wyciągnęłam z doniczki i okazało się że gniją. Mam więc zasadnicze pytanie, które cały czas mnie nurtuje. Czy sadzonki mają tak sobie stać, nawet pomarszczone, aż roślina podejmie wzrost, bo zupełnie nie wiem kiedy podlać. Wszędzie czytam, że sadzonce trzeba zapewnić wilgotność.

_________________
Pozdrawiam:)


Góra   
  Zobacz profil      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 8 lip 2016, o 14:58 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 13053
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Swoje sadzonki po odcięciu, wkładam do matecznej rośliny i podlewam normalnie, pędy normalnie się w tych warunkach ukorzeniają.
Natomiast, skoro u Ciebie ta metoda nie działa, spróbuj z jednym egzemplarzem ukorzeniać całkowicie na sucho, a jedynie albo spryskiwać liście albo przykryć doniczkę plastikową butelką, żeby stworzyć podwyższoną wilgotność powietrza. Wtedy sadzonka powinna dłużej utrzymać turgor. Aha przed włożeniem do ziemi namocz końcówkę sadzonki w ukorzeniaczu. To powinno już zadziałać.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
peter86
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 8 lip 2016, o 17:39 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 885
Skąd: PL

 więcej niż 1 szt.
Ukorzeniacz nie pomoże. Auksyny w takiej formie i stężeniu raczej nie robią różnicy chyba że jest w nim jakiś preparat antyborowikowy. Wrzuć zdjęcie sadzonek jak masz. Sadzonki przez posadzeniem przeschły 2-3 dni ?? Rana musi być zagojona przed posadzeniem. Te rośliny są raczej proste w mnożeniu więc gdzieś robisz błąd. Może ziemia jest nie odpowiednia. 8 cm to za mało moim zdaniem 15-20. Powinny się ukorzeniać w jasnym miejscu ale nie bezpośrednio wystawionym na słońce. Np wschodni parapet byłby dobry. Zdjęcie ziemi i nawet padniętych sadzonek sporo by pomogło.

_________________
Pozdrawiam Grzesiek
Kaktusy moja kolekcja-peter86
Sprzedam Kaktusy Pterocactus Echinocereus Eriocereus


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
blabla
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 9 lip 2016, o 07:55 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 7385
Skąd: Gdańsk

 więcej niż 1 szt.
Skoro sadzonki gniją to znaczy, że problemem jest infekcja grzybowa. Zatem albo przed posadzeniem rana nie zdążyła się zagoić - za krótki okres poza podłożem, albo podłoże jest zbyt żyzne i niejałowe i zaraża sadzonkę, albo wilgotność jest za duża i grzybki lepiej się rozwijają niż korzenie. Sugestia: dłuższe przetrzymanie na sucho sadzonki po odcięciu, ukorzenianie w czystym, wyprażonym wcześniej piasku, rzadsze podlewanie, tak by pozwolić podłożu zupełnie wyschnąć. Marszczenie się nie jest żadnym problemem. Byle nie zasuszyć sadzonki na śmierć.

_________________
Pozdrowienia, Tomek
Mój wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tom_ek
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 10 lip 2016, o 17:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1408
Skąd: Krosno

 1 szt.
A ja mam pytanie o to, jak byście ukorzeniali rebucję heliosę? U mnie od pół roku 4 odrosty siedzą w czymś takim:

Obrazek

Obrazek

przez krótki czas także w otwartym pudełku. Do tej pory żaden z odrostów nie wypuścił korzonka, za to dwa chętne są do kwitnienia (bo to na zdjęciach poniżej to chyba pąki?).

Obrazek

Obrazek

Trzymam je na parapecie południowo-zachodnim, słońca mają dużo i długo, i może to jest przyczyna? Może lepiej, jak pisał wyżej Peter na parapet wschodni, gdzie będą miały od rana max. 5 godzin?

_________________
Moje ogrodowce


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 304 ]  Idź do strony nr...        1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 ... 18  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 44 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *