Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 126 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 5, 6, 7, 8, 9
Autor Wiadomość
Kika Green
 Tytuł: Re: Rhipsalis
PostNapisane: 14 kwi 2019, o 20:51 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 14
Skąd: Wrocław

 0 szt.
Bardzo dziękuję za błyskawiczną radę :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
patrishia93
 Tytuł: Re: Rhipsalis
PostNapisane: 27 lip 2019, o 15:40 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 19

 0 szt.
Część wszystkim, chciałabym podpytać Was czy wiecie może co się dzieje mojemu rhipsalisowi?

Początkowo obejmował stanowisko cieniste, gdzie łodyżki zaczęły się przesuszać od gruntu. To co było nie do odratowania wyciągnęłam i wyrzuciłam. Pędy, które w większej mierze były zielone obcięłam i wsadziłam z powrotem do podłoża ( internet powiedział, że tak się ukorzenią ). Teraz roślina wygląda tak jak na poniższych zdjęciach. Obecne stanowisko jasne, ale nie nasłonecznione. Głównie zraszam. Nie był zasilany nawozem.

https://images90.fotosik.pl/223/c5410f9d8be95984med.jpg

https://images89.fotosik.pl/223/d21aa543496250cbmed.jpg

https://images91.fotosik.pl/224/f02243fb7ac1d954med.jpg


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Rhipsalis
PostNapisane: 27 lip 2019, o 19:47 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 11096
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
A może napiszesz o warunkach pielęgnacji? Podlewanie, podłoże?

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
patrishia93
 Tytuł: Re: Rhipsalis
PostNapisane: 27 lip 2019, o 19:59 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 19

 0 szt.
Zraszam, staram się nie podlewać jakoś mocno, dopiero jak podłoże przeschnie. Ziemia do sukulentów


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Rhipsalis
PostNapisane: 27 lip 2019, o 22:58 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 11096
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Posadź do mieszanki ziemi i żwirku, to raz.
Dwa, ripsalis wymaga normalnego podlewania (oczywiście jak się ukorzeni), zraszanie jest całkowicie zbędne.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
patrishia93
 Tytuł: Re: Rhipsalis
PostNapisane: 28 lip 2019, o 17:38 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 19

 0 szt.
Zraszanie zbędne? Przecież ono pomaga w powstawaniu korzeni powietrznych.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Rhipsalis
PostNapisane: 28 lip 2019, o 18:15 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 11096
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Zbędne w przypadku tych roślin.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Natka_Pietru
 Tytuł: Re: Rhipsalis
PostNapisane: 13 lis 2019, o 10:56 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 0 szt.
Hej,

proszę pomóżcie! Kupiłam jakieś 3 miesiące temu patyczaka - był piękny, miał młode pędy. Od jakiegoś miesiąca dzieje się z nim coraz gorzej - bardzo traci pędy, młode usychają, zebrałam całe dwie garście zrzuconych pędów i przestawiłam go z półki w cieniu (gdzie stał) na parapet w kuchni. Podlewałam oszczędnie tak mniej więcej raz na tydzień/półtorej tygodnia. Mój grubosz, zamiokulkas, aloes i kaktus radzą sobie świetnie z taką ilością podlewania.
Jakieś dwa tygodnie temu (kiedy go przestawiłam), stwierdziłam, że może potrzebuje więcej wody i usycha, dolałam mu wody, ale mam wrażenie, że to nic nie pomogło. Czy wiecie może co zrobić?

https://www.fotosik.pl/zdjecie/90fdae1e7f6933e0
https://www.fotosik.pl/zdjecie/e2c30407c7946466


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
patrishia93
 Tytuł: Re: Rhipsalis
PostNapisane: 13 lis 2019, o 11:26 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 19

 0 szt.
@Natka_Pietru napisz nam proszę w jakich warunkach rośnie Twój Patryczak (które okno tj. strona świata, wcześniej i teraz), w jakiej mieszance jest posadzony, czy ma keramzyt na dnie doniczki? czy na postawce doprowadzasz do zastoju wody po podlaniu?

Powody obsuszania się Patyczaka mogą być różne:
- podlewanie strumieniem wody tylko jednego punktu w doniczce
- zbyt przepuszczalne podłoże + slabe nawodnienie
- bezpośrednie nasłonecznienie

Podłoże powinno być dobrze przepuszczalne np. mieszanka ziemi i perlitu, lub ziemi perlitu i skrawków kory (prawie, że sypkie), stanowisko półcieniste, podlewanie- nie dopuszczać do zalegania wody na podstawce :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Karta
 Tytuł: Re: Rhipsalis
PostNapisane: 13 lis 2019, o 17:49 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 172
Skąd: Opole

 1 szt.
A jak jest z powietrzem? Nie za suche? One lubią wilgoć w powietrzu. Poza tym dopisuję się do przedmówczyni. Może jeszcze dodam z obserwacji moich egzemplarzy, że nie lubią przesadzania. Nie zmieniałaś im niedawno doniczki?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Rhipsalis
PostNapisane: 13 lis 2019, o 18:03 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 11096
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
U mnie wilgotność powietrza tam gdzie mam ripsalisa jest normalna na poziomie 40 50% i nic nie schnie. Podlewam, jak całkowicie przeschnie podłoże, którym jest standardowa mieszanka do sukulentów. Dlatego wg mnie przyczyna leży gdzie indziej. Stanowisko w cieniu, gdzie docierało mało światła mogło być pierwszą przyczyną.
Albo czekaj, czy w pobliżu nie ma grzejnika?

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Magdula141
 Tytuł: Re: Rhipsalis
PostNapisane: 15 lis 2019, o 08:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1133
Skąd: zachodniopomorskie

 1 szt.
Moje rhipsalisy wiszą na karniszu,na dole jest kaloryfer :wink: Ich miejscówka to po bokach karnisza-mniej grzeje :) Na noc piec jest wyłączany. Rosną w mieszance ziemi uniwersalnej plus perlit plus podłoże do storczyków.Z dość długiej obserwacji widzę,że to podłoże im pasuje. Stosuję w sezonie nawóz do sukulentów.
Mój sposób na rozmnażanie- często spryskuję,wtedy wytwarzają korzenie powietrzne.Pózniej podcinam, podsuszam aby końcówki
zaschły,następnie wkładam do pojemnika z małą ilością wody przegotowanej.Jak puszczą maleńkie korzonki sadzę w podłoże j.w.
Bardzo lubię rhipsalisy i nie wyobrażam sobie bez nich okien.W sezonie je ukorzeniam i obdarowuje rodzinę.
Są też i straty.W ostatnim sezonie straciłam pilocarpa- mój ulubiony,ale już rośnie zakupiony maleńki :)
Zrobię swoim zdjęcie,jak wnuczek wróci z trasy to wstawi na forum. :)

_________________
Pozdrawiam Wanda
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Aina75
 Tytuł: Re: Rhipsalis
PostNapisane: 1 gru 2019, o 20:06 
Offline
50p
50p
Postów: 66

 0 szt.
Witajcie! Rhipsalisa mam od 2015r. Dostałam taką sadzonkę.

Obrazek

Teraz wygląda tak.
Obrazek

Nie mam gdzie podwiesić, więc stoi koło okna południowo- zachodniego. Jest w doniczce po storczyku i osłonce. Polewam, jak przeschnie, tak co drugi tydzień. Wygląda dobrze, ale jeszcze nie kwitł.

Drugi stoi na oknie p-z i też ma podpórkę.
Obrazek

Rhipsalisy bardzo lubię. U mnie są bezproblemowe.

Problem tylko z przesadzaniem, bo są bardzo kruche, ale szybko się ukorzeniają, zawsze można mieć nową roślinkę.
Pozdrawiam!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Karta
 Tytuł: Re: Rhipsalis
PostNapisane: 3 gru 2019, o 07:13 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 172
Skąd: Opole

 1 szt.
Ładne dorodne rośliny, nic nie tracisz bez kwitnienia. Kwiatki są maleńkie i zupełnie niedekoracyjne. Moje rhipsalisy nie są tak rozrośnięte, ale kwitną chyba 3 razy w roku i powiem ci, że często przegapiam początkowy etap pąków i otwierania kwiatów.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 126 ]  Idź do strony nr...        1 ... 5, 6, 7, 8, 9

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: ewlyn i 23 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *