Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 126 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 4, 5, 6, 7, 8
Autor Wiadomość
Natka_Pietru
 Tytuł: Re: Rhipsalis
PostNapisane: 13 lis 2019, o 11:56 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 0 szt.
Hej,

proszę pomóżcie! Kupiłam jakieś 3 miesiące temu patyczaka - był piękny, miał młode pędy. Od jakiegoś miesiąca dzieje się z nim coraz gorzej - bardzo traci pędy, młode usychają, zebrałam całe dwie garście zrzuconych pędów i przestawiłam go z półki w cieniu (gdzie stał) na parapet w kuchni. Podlewałam oszczędnie tak mniej więcej raz na tydzień/półtora tygodnia. Mój grubosz, zamiokulkas, aloes i kaktus radzą sobie świetnie z taką ilością podlewania.
Jakieś dwa tygodnie temu (kiedy go przestawiłam), stwierdziłam, że może potrzebuje więcej wody i usycha, dolałam mu wody, ale mam wrażenie, że to nic nie pomogło. Czy wiecie może co zrobić?

https://www.fotosik.pl/zdjecie/90fdae1e7f6933e0
https://www.fotosik.pl/zdjecie/e2c30407c7946466


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
patrishia93
 Tytuł: Re: Rhipsalis
PostNapisane: 13 lis 2019, o 12:26 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 19

 0 szt.
@Natka_Pietru napisz nam proszę w jakich warunkach rośnie Twój Patryczak (które okno tj. strona świata, wcześniej i teraz), w jakiej mieszance jest posadzony, czy ma keramzyt na dnie doniczki? czy na postawce doprowadzasz do zastoju wody po podlaniu?

Powody obsuszania się Patyczaka mogą być różne:
- podlewanie strumieniem wody tylko jednego punktu w doniczce
- zbyt przepuszczalne podłoże + slabe nawodnienie
- bezpośrednie nasłonecznienie

Podłoże powinno być dobrze przepuszczalne np. mieszanka ziemi i perlitu, lub ziemi perlitu i skrawków kory (prawie, że sypkie), stanowisko półcieniste, podlewanie- nie dopuszczać do zalegania wody na podstawce :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Karta
 Tytuł: Re: Rhipsalis
PostNapisane: 13 lis 2019, o 18:49 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 178
Skąd: Opole

 1 szt.
A jak jest z powietrzem? Nie za suche? One lubią wilgoć w powietrzu. Poza tym dopisuję się do przedmówczyni. Może jeszcze dodam z obserwacji moich egzemplarzy, że nie lubią przesadzania. Nie zmieniałaś im niedawno doniczki?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Rhipsalis
PostNapisane: 13 lis 2019, o 19:03 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 12191
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
U mnie wilgotność powietrza tam gdzie mam ripsalisa jest normalna na poziomie 40 50% i nic nie schnie. Podlewam, jak całkowicie przeschnie podłoże, którym jest standardowa mieszanka do sukulentów. Dlatego wg mnie przyczyna leży gdzie indziej. Stanowisko w cieniu, gdzie docierało mało światła mogło być pierwszą przyczyną.
Albo czekaj, czy w pobliżu nie ma grzejnika?

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Magdula141
 Tytuł: Re: Rhipsalis
PostNapisane: 15 lis 2019, o 09:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1138
Skąd: zachodniopomorskie

 1 szt.
Moje rhipsalisy wiszą na karniszu,na dole jest kaloryfer :wink: Ich miejscówka to po bokach karnisza-mniej grzeje :) Na noc piec jest wyłączany. Rosną w mieszance ziemi uniwersalnej plus perlit plus podłoże do storczyków.Z dość długiej obserwacji widzę,że to podłoże im pasuje. Stosuję w sezonie nawóz do sukulentów.
Mój sposób na rozmnażanie- często spryskuję,wtedy wytwarzają korzenie powietrzne.Pózniej podcinam, podsuszam aby końcówki
zaschły,następnie wkładam do pojemnika z małą ilością wody przegotowanej.Jak puszczą maleńkie korzonki sadzę w podłoże j.w.
Bardzo lubię rhipsalisy i nie wyobrażam sobie bez nich okien.W sezonie je ukorzeniam i obdarowuje rodzinę.
Są też i straty.W ostatnim sezonie straciłam pilocarpa- mój ulubiony,ale już rośnie zakupiony maleńki :)
Zrobię swoim zdjęcie,jak wnuczek wróci z trasy to wstawi na forum. :)

_________________
Pozdrawiam Wanda
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Aina75
 Tytuł: Re: Rhipsalis
PostNapisane: 1 gru 2019, o 21:06 
Offline
50p
50p
Postów: 66

 0 szt.
Witajcie! Rhipsalisa mam od 2015r. Dostałam taką sadzonkę.

Obrazek

Teraz wygląda tak.
Obrazek

Nie mam gdzie podwiesić, więc stoi koło okna południowo- zachodniego. Jest w doniczce po storczyku i osłonce. Polewam, jak przeschnie, tak co drugi tydzień. Wygląda dobrze, ale jeszcze nie kwitł.

Drugi stoi na oknie p-z i też ma podpórkę.
Obrazek

Rhipsalisy bardzo lubię. U mnie są bezproblemowe.

Problem tylko z przesadzaniem, bo są bardzo kruche, ale szybko się ukorzeniają, zawsze można mieć nową roślinkę.
Pozdrawiam!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Karta
 Tytuł: Re: Rhipsalis
PostNapisane: 3 gru 2019, o 08:13 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 178
Skąd: Opole

 1 szt.
Ładne dorodne rośliny, nic nie tracisz bez kwitnienia. Kwiatki są maleńkie i zupełnie niedekoracyjne. Moje rhipsalisy nie są tak rozrośnięte, ale kwitną chyba 3 razy w roku i powiem ci, że często przegapiam początkowy etap pąków i otwierania kwiatów.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 126 ]  Idź do strony nr...        1 ... 4, 5, 6, 7, 8

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 21 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *