Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 288 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17  
Autor Wiadomość
Black Rose
 Tytuł: Re: Haworthia - haworcja
PostNapisane: 21 kwi 2018, o 12:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2730
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Moje haworsje i gasterie nie najlepiej znoszą silne promienie słoneczne. W związku z czym nie mogę ich wynosić na mój słoneczny balkon a i za szybą raczej zacieniam. Łatwo doznają poparzeń, zwłaszcza te jasnozielone.

_________________
Pozdrawiam, Urszula. * Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.
Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2,
Moje nadwyżki - zapraszam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Haworthia - haworcja
PostNapisane: 21 kwi 2018, o 14:40 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 12185
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Moje gasterie i haworcje z kolei trzymam na zewnątrz, z tymże mam wschodnią wystawę i słońce mam tylko do 12-tej. Rosną normalnie.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Black Rose
 Tytuł: Re: Haworthia - haworcja
PostNapisane: 21 kwi 2018, o 15:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2730
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Ja ma "patelnię" od 13-tej z groszami do zachodu słońca.
Apogeum smażenia jest od 15 do 17-tej. Mało co wtedy przeżywa bez szwanku.

_________________
Pozdrawiam, Urszula. * Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.
Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2,
Moje nadwyżki - zapraszam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
andpia
 Tytuł: Re: Haworthia - haworcja
PostNapisane: 11 wrz 2018, o 16:20 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 494
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Właśnie robię porządki z moimi 'parapetowcami' (raz na kilka lat). Mam po egzemplarzu Gasterii i właśnie 'Haworsji'? :D
Wielokrotnie odmładzane i zawsze mam dylemat co z matecznymi, bo się rozrastają niemożebnie i problem zostawić czy wyrzucić, bo wiadomo miejsca na parapetach brak... :shock:
Tak wygląda mateczna , czy to 'Haworsja'?

Obrazek

Młodziki z niej umieściłem z 'Gasterią' w wspólnej doniczce:

Obrazek

Nigdy nie miałem z nimi problemów 'wychowawczych', raczej same o siebie dbają i regularnie wykwitają (wystawa połud. -zachodnia)...
No właśnie... odkąd jestem na Forum zaczynam przywiązywać wagę do nazw, stąd moja prośba o potwierdzenie lub nazwanie tego sukulentu... a raczej sukulenta... ;:306

_________________
Pozdrawiam - Andrzej
Humor to widzenie świata na osi absurdu i niedorzeczności - Thomas Moore
Spis moich wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
hen_s
 Tytuł: Re: Haworthia - haworcja
PostNapisane: 11 wrz 2018, o 17:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 19347
Skąd: Kraśnik

 więcej niż 1 szt.
To Aloe variegata (Aloes tygrysi) - czyli nie haworcja. Trzeba było dać w wątku identyfikacyjnym.

Roślinie trzeba dać lżejsze podłoże i więcej światła - będzie wdzięczna i pięknie zakwitnie. :)

_________________
Henryk - moje kaktusy i sukulenty 1 7 8 9
Sprzedam, wymienię Nowa oferta roślin na 2020 rok


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
andpia
 Tytuł: Re: Haworthia - haworcja
PostNapisane: 11 wrz 2018, o 22:48 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 494
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Wielkie dzięki Henryku za rozpoznanie tego 'jegomościa', jesteś niezawodny... już ma swoją etykietę, żeby się nie zapomniało :D
Po napisaniu postu doczytałem się, że Haworcje tak wysokie nie rosną , więc dotarło do mnie, że w tym wątku trafiłem jak 'kulą w płot' i musi to być coś innego.. :oops:
Nauki i poznawania nigdy za wiele, no to do następnych wątpliwości... ;:333

_________________
Pozdrawiam - Andrzej
Humor to widzenie świata na osi absurdu i niedorzeczności - Thomas Moore
Spis moich wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
hen_s
 Tytuł: Re: Haworthia - haworcja
PostNapisane: 12 wrz 2018, o 16:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 19347
Skąd: Kraśnik

 więcej niż 1 szt.
Zawsze w miarę potrzeby służę pomocą. Od haworcji jest tutaj może nie za dużo specjalistów - za to sami dobrzy. :wink:

_________________
Henryk - moje kaktusy i sukulenty 1 7 8 9
Sprzedam, wymienię Nowa oferta roślin na 2020 rok


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dareczka94
 Tytuł: Re: Haworthia - haworcja
PostNapisane: 13 wrz 2018, o 12:37 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 0 szt.
Cześć,
Jestem świeżakiem jeśli chodzi o uprawę sukulentów i chciałam zapytać, czy
żółte przebarwienie na spodzie haworcji to coś, czym powinnam się martwić? Mam zrobiona zbiorowa doniczke z sukulentami, ale nie jestem pewna, czy jest dla nich odpowiednią i zastanawiam się nad wsadzeniem każdego maluszka osobno.
Tak to wszystko się prezentuje:
Obrazek

Edit:Nadrobilam wątek, będę obserwować listki, czy żółty obszar się zmniejsza.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Haworthia - haworcja
PostNapisane: 13 wrz 2018, o 14:01 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 12185
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Jeśli rosną w samej ziemi, nawet dedykowanej do sukulentów - z tego co widzę, to trzeba przesadzić do nowego podłoża mieszanki tej ziemi i żwirku w proporcji ok 1:1 - 1:2.
Jeśli pojemnik jest niski i ma odpływ, teoretycznie mogą w tym czymś rosnąć. Jeśli jednak nie masz doświadczenia w uprawie sukulentów, polecam przesadzić do pojedynczych mniejszych doniczek.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dareczka94
 Tytuł: Re: Haworthia - haworcja
PostNapisane: 13 wrz 2018, o 16:12 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 0 szt.
Tak, pojemnik ma odpływ, żwirek też posiadam także z mieszanka nie będzie większego problemu. Doniczka jest z niższych i posiada wywiercone dziurki od spodu.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ninia
 Tytuł: Re: Haworthia - haworcja
PostNapisane: 8 paź 2018, o 21:52 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1785

 0 szt.
Kupiłam dziś haworthię w Leroy M. Podpowiedzcie mi, proszę, czy mam ją teraz przesadzić do odpowiedniego podłoża (skład wiem jaki przygotować, bo ostatnio sporo czytałam o sukulentach) - czy czekać do wiosny? Podłoże w doniczce jest zupełnie suche, doniczka leciutka. Wiem, że nadchodzi pora zimowania i chciałam jeszcze zapytać czy ją odrobinę podlać jeszcze teraz czy już zostawič w spokoju do wiosny?
Tak wygląda

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Ma kilka małych rozetek i widzę, że takie drobniutkie,.malutkie też zaczynają wydostawać się spod ziemi.


Góra   
  Zobacz profil      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Haworthia - haworcja
PostNapisane: 9 paź 2018, o 02:01 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 12185
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Oczywiście, że trzeba koniecznie przesadzić z podłoża produkcyjnego do standardowej mieszanki do sukulentów ziemi i żwirku w proporcji ok 1:1 - 1:2. Po przesadzeniu nie podlewasz przez ok. tydzień.
Co do podlewania w okresie jesienno-zimowym, to zależy w jakiej temperaturze będziesz zimować. Jeśli w okolicach temperatury pokojowej, to tak gdzieś raz na ok. miesiąc możesz podlać małą ilością wody.
Jeśli w chłodzie (zalecane), czyli gdzieś nie wyższej niż ok. 8 - 12 stopni, to do wiosny nie potrzeba podlewać.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ninia
 Tytuł: Re: Haworthia - haworcja
PostNapisane: 9 paź 2018, o 21:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1785

 0 szt.
Dzięki, jutro przesadzę.


Góra   
  Zobacz profil      
 
peciaq
 Tytuł: Re: Haworthia - haworcja
PostNapisane: 1 lis 2018, o 22:50 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 12

 0 szt.
Proszę o poradę co do poniższej roślinki. Trochę jest pousychana na koniuszkach, nie wiem dlaczego. Przesadziłem już do mieszanki ziemi do sukulentów i żwirku, ale pytanie, czy ona w ogóle przeżyje? Może lepiej wyciągnąć te pączki z góry i je zasadzić?

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Haworthia - haworcja
PostNapisane: 1 lis 2018, o 22:54 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 12185
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
To proste - jest podlewana za małą ilością wody i pewnie za rzadko.
Fakt, że w okresie jesienno-zimowym podlewasz rzadziej i mniejszą ilością wody, ale jeśli zimujesz w temperaturze pokojowej to trzeba odpowiednio dostosować podlewanie.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mandorla
 Tytuł: Re: Haworthia - haworcja
PostNapisane: 1 lis 2018, o 22:57 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 361
Skąd: Warszawa

 1 szt.
A dlaczego ma nie przeżyć, to fizjologiczne uszkodzenia, nic się z nią złego nie dzieje. Lepiej nie kombinuj przesadnie, jeśli jest przesadzona, to po prostu pozwól jej rosnąć w odpowiednich warunkach i tyle. :)

_________________
Pozdrawiam słonecznie, Ika


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ninia
 Tytuł: Re: Haworthia - haworcja
PostNapisane: 8 lis 2018, o 22:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1785

 0 szt.
Czy próbował ktoś rozmnożyć haworcję z liścia? Jeśli tak, to ile czasu zajmuje wypuszczanie korzeni, małych roślinek?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 288 ]  Idź do strony nr...        1 ... 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 35 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *