Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1187 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 70  
Autor Wiadomość
blabla
 Tytuł:
PostNapisane: 21 wrz 2008, o 08:03 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 7380
Skąd: Gdańsk

 więcej niż 1 szt.
Nie pamiętam. Możliwe, że już tutaj te linki prezentowałem, ale warto poczytać tutaj:
http://www.ptmk.warszawa.pl/artykuly/wysiewanie.html
http://www.ptmk.warszawa.pl/artykuly/pikowanie.html
I kilka moich uwag. Sam wysiewam i trzymam przez pierwsze 3 miesiące siewki w mieszkaniu na parapecie wschodnim. I nie ma z tym większych problemów. Jednak trudno dawać konkretne porady w stylu: "podlewaj co dwa dni", "zdejmij nakrycie po 3 tygodniach i 4 dniach" itp. Wszystko zależy od pogody, warunków, jakie stworzysz siewkom, materiału do wysiewów, jaki posiadasz i gatunków, jakie będziesz siał. Najlepsze jest doświadczenie i obserwacja siewek. Na bieżąco trzeba korygować warunki, jakie się im zapewnia i reagować na pojawiające się problemy (np. atak grzybów). W tym roku wyjechałem na weekend (czyli 3 dni). W tym czasie nikt nie doglądał siewek. Po powrocie jedna z kuwet była cała w pleśni i 90% siewek martwych. I żadne porady tu nie pomogą. Trzeba myśleć i reagować. Dla pocieszenia napiszę, że z pierwszych swoich wysiewów (jakieś 20 porcji po 20 nasion co daje ok. 400 nasion) do dziś dotrwało może z 15 roślinek.

_________________
Pozdrowienia, Tomek
Mój wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
skalimonka
 Tytuł:
PostNapisane: 22 paź 2008, o 23:36 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 39
Skąd: Łódź/Manchester
Witam :) Ja wlasnie ostatnio kupilam nasionka i zaczelam eksperyment. Nawet mi wyszlo :) co najsmieszniejsze w ogole nie trzymam sie tego, co pisza, jak co i kiedy robic, a jakos rosna :) nie ma z nimi zadnych problemow, zadnych grzybow, ani plesni. Nie stosowalam zadnej "chemii" na razie maja 6 tygodni i jest wszystko ok :)

_________________
kaktusowata kociara :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
skalimonka
 Tytuł:
PostNapisane: 23 paź 2008, o 19:29 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 39
Skąd: Łódź/Manchester
Zdaje sobie sprawe, ze zdjecie nie najlepszej jakosci :) postaram sie wykombinowac lepszy aparacik, bo chcialam zrobic po prostu z bliska, z daleka w ogole ich nie widac... zoomu niestety nie ma, wiec musi byc na razie tak jak jest. Dodam jeszcze, ze nie mam zielonego pojecia co z tego wyrosnie i byl to eksperyment. Kupilam "mix" nasionek, myslalam, ze mieszane gatunki, ale z tego co widac, chyba tylko jeden?? Wypowiedzcie sie prosze :lol: Obrazek

_________________
kaktusowata kociara :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
darekcn4
 Tytuł:
PostNapisane: 23 paź 2008, o 20:30 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 804
Skąd: Kraśnik
Przy robieniu zdjęć z bliska należy użyć trybu MACRO oznaczonego kwiatuszkiem...

_________________
kaktusy kaktusy kaktusy i jeszcze raz kaktusy :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
skalimonka
 Tytuł:
PostNapisane: 23 paź 2008, o 22:13 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 39
Skąd: Łódź/Manchester
Hihi nie mam az tak dobrej klasy aparatu, zeby byla taka funkcja :))

_________________
kaktusowata kociara :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
skalimonka
 Tytuł:
PostNapisane: 23 paź 2008, o 22:16 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 39
Skąd: Łódź/Manchester
Dodam jeszcze, ze te kaktusiki (jeśli mozna juz to tak nazwac), maja jakby dwa rózki, takie male diabelki... sa waziutkie u dolu, a im wyzej tym grubsze... rosna i zaczynaja sie przechylac, martwi mnie to...

_________________
kaktusowata kociara :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
skalimonka
 Tytuł:
PostNapisane: 23 paź 2008, o 22:25 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 39
Skąd: Łódź/Manchester
O kurcze, chyba jeszcze nie czas na przesadzenie, one sa takie mlodziutkie jeszcze... no ale skoro sie przewracaja... moze sprobuje pęseta jednego przepikowac i zobacze jak mi wyjdzie? one sa bardzo plyciutko posiane, bo czytalam ze nalezy palcem wcisnac ziarenko i tak zrobilam :) Dziekuje, poczytam z mila checia :)

_________________
kaktusowata kociara :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
skalimonka
 Tytuł: Pikowanie
PostNapisane: 9 lis 2008, o 02:11 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 39
Skąd: Łódź/Manchester
Wreszcie będę miala teraz czas, żeby te moje sieroty przepikowac. Teraz juz na pewno tego wymagaja. Czytam, czytam i nie mogę się doczytac, wiec moze Wy mi powiecie... jak gleboko posadzic takie male kaktusiatko?? Nie bedzie to latwe pęsetą, no ale sprobuje. One maja tylko korzonka w ziemi, reszta jest juz coraz wieksza i grubsza i sie przewracaja... :(

_________________
kaktusowata kociara :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
blabla
 Tytuł:
PostNapisane: 9 lis 2008, o 09:23 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 7380
Skąd: Gdańsk

 więcej niż 1 szt.
Teraz? Jesienią? To niebezpieczne. Nie lepie poczekać do wiosny? Przecież obecnie kaktusy przechodzą okres spoczynku, siewki też. Czy już kompletnie nie mieszczą Ci się w pojemnikach, że musisz je pikować? Wystarczy przestać je podlewać to zwiędną i się skurczą i miejsca będzie już dość.
Jeśli teraz je przepikujesz, będziesz musiała je podlewać, by nie wyschły, bo przez uszkodzony system korzeniowy będą tracić dużo wilgoci. A przy obecnych warunkach bardzo szybko złapią infekcję. Chyba, że masz mnożarkę, doświetlasz roślinki i cały czas utrzymujesz wysoką temperaturę i Twoje siewki intensywnie rosną.

_________________
Pozdrowienia, Tomek
Mój wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
skalimonka
 Tytuł: Jasne...
PostNapisane: 9 lis 2008, o 21:36 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 39
Skąd: Łódź/Manchester
ale one sie przewracaja!!

_________________
kaktusowata kociara :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
blabla
 Tytuł:
PostNapisane: 9 lis 2008, o 21:59 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 7380
Skąd: Gdańsk

 więcej niż 1 szt.
A możesz wstawić fotkę?

_________________
Pozdrowienia, Tomek
Mój wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
skalimonka
 Tytuł:
PostNapisane: 9 lis 2008, o 22:16 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 39
Skąd: Łódź/Manchester
pewnie... 3 fotki nawet :D Obrazek

_________________
kaktusowata kociara :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
skalimonka
 Tytuł:
PostNapisane: 9 lis 2008, o 22:23 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 39
Skąd: Łódź/Manchester
No i co Wy na to? Piszcie! Widac w gornej czesci doniczki, akurat jeden sie tak ulozyl, ze widac jakie sa grubaski w gornej czesci...a na dole cienizny... co z nimi teraz zrobic? pozdrawiam

_________________
kaktusowata kociara :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
blabla
 Tytuł:
PostNapisane: 9 lis 2008, o 22:43 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 7380
Skąd: Gdańsk

 więcej niż 1 szt.
Wg mnie siewki mają zbyt mało światła i dlatego wyciągają się. O tej porze roku to siewki albo mają kompletnie sucho, nie rosną i przy życiu utrzymywane są wyłącznie przez spryskiwanie raz na tydzień-dwa albo trzymane są w mnożarce, gdzie są intensywnie doświetlane.
Poniżej fotka z tegorocznymi moimi siewkami:
ObrazekObrazek
Trochę kiepska jakość, ale jest już ciemno i trzeba użyć flesza.

Twoich siewek nie trzeba pikować. Poniżej fotka moich siewek z czerwca, które rosły na tyle gęsto, że trzeba było je pikować:
ObrazekObrazek
Jak widzisz, Twoje mają jeszcze dość miejsca. Brakuje im jedynie światła. Więc albo przestaniesz je podlewać i w ten sposób spowodujesz, że nie będą się wyciągać i przewracać z braku światła, albo zorganizujesz im doświetlanie w tym najciemniejszym okresie roku.
I ostatnia uwaga - podłoże jest zdecydowanie nie odpowiednie. Kaktusy siać najlepiej w czyste kruszywo typu żwirek, tłuczona cegła czy coś podobnego.

_________________
Pozdrowienia, Tomek
Mój wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
skalimonka
 Tytuł:
PostNapisane: 9 lis 2008, o 23:58 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 39
Skąd: Łódź/Manchester
Teraz juz wszystko wiem :) Moja hodowla jest bardzo nieprofesjonalna :) bo jestem laikiem w sprawach siania. Dlatego bardzo chetnie posłucham uwag tego typu.
Powiedzcie mi jak zrobic takie podłoze z tluczonej cegly? Utłóc ją kamieniem na drobny mak? Pomieszac z czyms?
Co do swiatla, to staram sie im zapewnic go jak najwiecej jak tylko moge. Niestety mieszkam w UK i tu ciagle pada, a jak nie pada to i tak jest ponuro i nie ma slonca. Sama mam jego niedobór... ;) Codziennie przestawiam je rano na parapet, a na noc na półkę nad kaloryferem, bo przeczytalam gdzieś, ze rosną jak maja ciepło... :))
Też mi się tak wydawało, ze maja odpowiednią iloś miejsca w doniczce. Czyli teraz co> Przestaję je podlewac, troszke wody raz na tydzien. Ale teraz to juz chyba nie moge zmienic tego podłoza prawda? Jeśli nie, to kiedy to zrobic>> na wiosne?

_________________
kaktusowata kociara :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
skalimonka
 Tytuł:
PostNapisane: 10 lis 2008, o 00:00 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 39
Skąd: Łódź/Manchester
Aha i jeszcze tak spytam, czy wiesz jaki to może by gatunek? 8)

_________________
kaktusowata kociara :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
blabla
 Tytuł:
PostNapisane: 10 lis 2008, o 08:38 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 7380
Skąd: Gdańsk

 więcej niż 1 szt.
Jeśli chcesz utrzymać wzrost roślin musisz zorganizować im mnożarkę z doświetlaniem. Na noc nie musisz stawiać ich przy kaloryferze. Spadki temperatury w nocy im nie przeszkadzają.
Jeżeli nie masz możliwości zorganizowania dodatkowego oświetlenia przestań je podlewać a jedynie raz na tydzień lub dwa tygodnie spryskaj siewki delikatnie wodą bez podlewania, tak by wszystko było ponownie suche po kilku godzinach.
Ponownie rozpocznij podlewanie na wiosnę, gdy częściej zacznie pojawiać się słońce (nie wiem, jak to jest w UK, ale u mnie w Gdańsku od kwietnia słonka jest już sporo). Wraz z rozpoczęciem podlewania możesz siewki przepikować do porządnego, kaktusowego podłoża. Nie musi być to koniecznie tłuczona cegła. Może być to żwirek z domieszką ziemi dla kaktusów (proporcje 80%/20%).
Gatunków kaktusów jest ok. 2000. Twoje siewki są zbyt małe, a do tego zniekształcone brakiem światła, by próbować je oznaczyć. O takich sprawach możemy mówić za 2-3 lata przy właściwej ich uprawie.

_________________
Pozdrowienia, Tomek
Mój wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1187 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 70  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 31 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *