Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 254 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 15  
Autor Wiadomość
norbert76
 Tytuł: Re: CHOROBY I DOLEGLIWOŚCI kaktusów i in. sukulentów PORADY cz.5
PostNapisane: 26 mar 2020, o 20:25 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 13233
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Nie widzę tam żadnych wełnowców, a prędzej pleśń.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dodo77
 Tytuł: Re: CHOROBY I DOLEGLIWOŚCI kaktusów i in. sukulentów PORADY cz.5
PostNapisane: 28 mar 2020, o 20:35 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 31

 1 szt.
Cześć i czołem. Przesadzam kaktusa, który niestety był zaniedbany. Miał wiele odrostów, a jego bok był z pleśnią i był mocno przegnity. Zostawiłem go na parę dni by się zabliźnił i teraz wygląda tak. Co tu dalej poczynić? :/
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: CHOROBY I DOLEGLIWOŚCI kaktusów i in. sukulentów PORADY cz.5
PostNapisane: 29 mar 2020, o 00:36 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 13233
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Jeśli coś jest przygnite to się usuwa, tam już jest infekcja, więc ten jeden odrost jest do bezwzględnego wywalenia. Odetnij go, a najlepiej pooddzielaj oba pozostałe odrosty. Następnie oba (jeśli są twarde bez oznak infekcji) namocz w preparacie grzybobójczym - np. w Topsinie (kilka kropli na litr wody) naokoło kilkanaście minut. Wyjmij do obsuszenia i dopiero wtedy posadź do mieszanki ziemi i żwirku w proporcji ok. 1:5.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
monikaaa55
 Tytuł: Re: CHOROBY I DOLEGLIWOŚCI kaktusów i in. sukulentów PORADY cz.5
PostNapisane: 2 kwi 2020, o 15:30 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 0 szt.
Witam wszystkich i bardzo proszę o poradę, w jaki sposób mogę pomóc moim gruboszom.

Mam dwa 3-letnie grubosze, stojące obok siebie w mieszkaniu na parapecie przy drzwiach balkonowych. Od kilku tygodni, być może miesiąca, zauważyłam, że kilka listków obydwu gruboszy ma dziwne końcówki, tzn. są ciemne, jakby wysychające albo jakby coś je żarło. Szkodników nie zauważyłam, ale teraz liście stały się miękkie i kolejne liście (dotychczas zdrowe) zaczynają się marszczyć na końcach i jakby podwijać, co moim zdaniem jest pierwszym etapem tego "zjadania końcówki liścia". Ostatnio podlewałam je 8 dni temu.

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Visionner
 Tytuł: Re: CHOROBY I DOLEGLIWOŚCI kaktusów i in. sukulentów PORADY cz.5
PostNapisane: 2 kwi 2020, o 15:52 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 18

 0 szt.
Niedawno pisałem o brązowych, suchych plamach, które opanowują mi większość kaktusów i stopniowo je niszczą. A tymczasem rozwija mi się jeszcze inna choroba na jednym kaktusie. To prawdopodobnie Selenicereus. Czy grandiflorus? Możliwe. Wygląda podobnie, chociaż nigdy jeszcze nie miał "grand-kwiatu". Jest to roślina odratowana ze starego, bardzo zniszczonego egzemplarza. Rozrasta się kilka ocalonych pędów. Kaktus ma niewiele ponad 2 lata. Choroba najpierw zaatakowała jeden młody odrost, który zamienił się w biało-żółto-pomarańczowy. Dzisiaj mam już trzy odrosty zaatakowane w ten sposób, w tym dwa w całości. Całe są bladożółto-pomarańczowe (albo ciemnokremowe, jak kto woli). Wiem, że są martwe i je odetnę. Ale co mam robić, by ta choroba nie atakowała mi reszty kaktusa? Co to za choroba?
Dołączam zdjęcia.


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: CHOROBY I DOLEGLIWOŚCI kaktusów i in. sukulentów PORADY cz.5
PostNapisane: 2 kwi 2020, o 21:27 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 13233
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
monikaaa55 opisz warunki uprawy, podłoże, podlewanie, jaka wystawa.

To może być albo grzyb albo nieprawidłowe podlewanie/podłoże.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kobalt_x
 Tytuł: Re: CHOROBY I DOLEGLIWOŚCI kaktusów i in. sukulentów PORADY cz.5
PostNapisane: 4 kwi 2020, o 00:41 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 36

 0 szt.
Mam przebarwiające się w słońcu sukulenty. Aloesa, eszewerie i crassule. Dopiero wiosna a one już nabrały czerwieni. Wczoraj przesadziłam i postawiłam znowu na słoneczny parapet. Może to źle? Postawić w cieniu lub półcieniu na jakiś czas?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: CHOROBY I DOLEGLIWOŚCI kaktusów i in. sukulentów PORADY cz.5
PostNapisane: 4 kwi 2020, o 03:38 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 13233
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Nie, to normalne zjawisko. Za tydzień podlej większą ilością wody.

Posadziłaś do mieszanki ziemi i rozluźniacza, 1:1 - 1:2?

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kobalt_x
 Tytuł: Re: CHOROBY I DOLEGLIWOŚCI kaktusów i in. sukulentów PORADY cz.5
PostNapisane: 4 kwi 2020, o 08:43 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 36

 0 szt.
Az tyle rozlużniacza nie dałam. Mniej więcej tyle co w tamtym roku. Powinno być w porządku. Dzięki.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: CHOROBY I DOLEGLIWOŚCI kaktusów i in. sukulentów PORADY cz.5
PostNapisane: 4 kwi 2020, o 12:58 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 13233
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Niestety, ale sukulenty muszą rosnąć w takiej mieszance którą podałem wyżej. Gdy dasz więcej ziemi w stosunku do rozluźniacza, nie tylko podłoże będzie zbyt żyzne, ale przede wszystkim będzie wolniej przesychać, co może skończyć się uszkodzeniem korzeni.
Moja rada, przesadź jeszcze raz, jeśli nie chcesz mieć problemów w przyszłości.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Visionner
 Tytuł: Re: CHOROBY I DOLEGLIWOŚCI kaktusów i in. sukulentów PORADY cz.5
PostNapisane: 4 kwi 2020, o 21:37 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 18

 0 szt.
Cytuj:
monikaaa55 opisz warunki uprawy, podłoże, podlewanie, jaka wystawa.


Kaktus stoi od strony wschodniej, bo całe mieszkanie mam takie jednostronne. Powstał z ratowanych resztek starego egzemplarza, którego zjadła choroba opisana przeze mnie wcześniej (ok. 2 tygodnie temu - brązowe plamy - są zdjęcia). Urwałem kilka zdrowych pędów, posadziłem w listopadzie 2017. W 2018 rósł dobrze, w 2019 raczej też, choć chyba troszkę słabiej. Jak widać na zdjęciu, troszkę się rozrósł. Aż tu nagle tegorocznej zimy zaczęły przebarwiać się kolejne pędy. Jest to choroba zupełnie inaczej wyglądająca niż wspomniane brązowe plamy, których nikt na forum nie potrafił nazwać i znaleźć na nie lekarstwa. Dlatego nie widzę związku z chorobą macierzystego kaktusa, którego już nie ma.
Podłoże nie jest wzorcowe. Przeważa ziemia ogólna do kwiatów plus domieszka piasku i żwirku. Ale nie przesadzałem do typowo kaktusowej mieszanki, bo w ciągu dwóch minionych lat kaktus w miarę rósł i nie chorował.
Podlewanie - raczej według zaleceń. W sezonie częściej, potem coraz rzadziej, potem zimowanie bez wody, a teraz stopniowo już podlewam, na razie dosyć rzadko. Ziemia w doniczce jest bardzo przepuszczalna. W zasadzie nawet niewielka ilość wody częściowo wyleje się pod doniczkę. Doniczka nie stoi w podstawce, a ja wycieram ten nadmiar ścierką. Nie jest więc przelany.

Zamierzam obciąć te przebarwione pędy. Ale nie wiem, co dalej mam robić, żeby to nie zaatakowało reszty rośliny.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tom_ek
 Tytuł: Re: CHOROBY I DOLEGLIWOŚCI kaktusów i in. sukulentów PORADY cz.5
PostNapisane: 5 kwi 2020, o 07:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1415
Skąd: Krosno

 1 szt.
Czołem, mam w rocznych siewkach Echinocereusów wełnowca. Będę je opryskiwał Polysectem - używał ktoś z Was tego środka na tak młode rośliny? Nie zaszkodzi im? Z góry dziękuję za pomoc.

_________________
Moje ogrodowce


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kmla
 Tytuł: "Specjalny" kaktus
PostNapisane: 9 kwi 2020, o 19:32 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 0 szt.
Witajcie!

Przychodzę do was gdyż szukam porady odnośnie mojego już dosyć starego kaktusa. Zakupiony został wiele lat temu, a swoją karierę zaczynał jako zwykły, okrągły kaktusik. Jednak jeżeli popatrzycie na niego ''od boku'' widać, że w połowie jego rozwoju ''stało się coś złego''. Prawdopodobnie nie był podlewany i trochę schudł, oraz tak jak widać na trzecim zdjęciu pojawiła się w nim dziura... Ale! Teraz żyje i ma się świetnie (chyba?), a ze względu na jego rosnące gabaryty w górnej części zastanawiam się czy jest jakiś sposób żeby mu pomóc. Boje się, że rosnąc w taki sposób pewnego dnia po prostu pęknie. Bawić się w podpieranie go, czy mogę śmiało próbować uciąć go w tej najwęższej części i ukorzenić?

Dziękuję za wszelkie rady!

Obrazek Obrazek Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Arash37
 Tytuł: Re: "Specjalny" kaktus
PostNapisane: 9 kwi 2020, o 20:52 
Offline
200p
200p
Postów: 333
Skąd: Sułkowice (koło Krakowa)

 więcej niż 1 szt.
Kaktusy powinny mieć zapewnione południowe stanowisko i mocno przepuszczalne podłoże, gdzie część żwiru to przynajmniej połowa. Jeśli Twój nie ma zapewnionych tych 2, jego pokrój jest najprawdopodobniej tego wynikiem. A co do pęknięcia, jeśli on nie gnije w tym miejscu, możesz spróbować posypać węglem drzewnym i liczyć na to że roślina sobie z raną poradzi i ją zagoi. Jeśli mimo tego rana będzie z czasem większa, możesz próbować ukorzenić odcinając w tym wąskim miejscu. Jeśli kaktus w którymkolwiek miejscu jest miękki, odcinaj aż do zdrowej tkanki i ukorzeniaj od razu.

_________________
Pozdrawiam, Filip
Rośliny Filipa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Sonun
 Tytuł: Gasteraloe 'Flow', czyli hybryda Aloesa i Gasterii
PostNapisane: 10 kwi 2020, o 15:31 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 0 szt.
Dzień dobry,
Czy ktoś może wie co to za kwiatek i czy z nim wszystko w porządku?
Dostałam go w prezencie i tak sobie rósł, ale z tymi czerwonawymi/żóltawymi liśćmi przy środku chyba dzieje się coś złego.
Proszę o radę.



Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Co to jest?
PostNapisane: 10 kwi 2020, o 16:15 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 13233
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
To jest Gasteraloe 'Flow', czyli hybryda Aloesa i Gasterii.

Z tego co widzę, została przelana.

1. Wywal osłonkę, doniczka ma stać na podstawce.
2. Przesadź do prawidłowego podłoża, mieszanki ziemi do sukulentów i żwirku w proporcji ok. 1:1. Oczyść dokładnie korzenie ze starego podłoża. Sprawdź ich stan oraz części naziemnej czy nie gnije.
Stanowisko słoneczny parapet. Podlewasz wtedy kiedy całkowicie obeschnie podłoże.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Sonun
 Tytuł: Re: Co to jest?
PostNapisane: 10 kwi 2020, o 23:18 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 0 szt.
Dziękuję za radę. Jutro wyślę męża po żwirek, niech sobie postoi w kolejce ;:306.
Nie zauważyłam na razie aby coś gniło, ale się okaże. Czy te liście wrócą jakoś do formy, czy trzeba będzie je usunąć.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 254 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 15  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 38 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *