Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 662 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 35, 36, 37, 38, 39
Autor Wiadomość
norbert76
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.5
PostNapisane: 22 maja 2020, o 13:01 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 12165
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Powinno wystarczyć około kilkanaście minut.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ewa_Krzew
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.5
PostNapisane: 24 maja 2020, o 16:43 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Avatar użytkownika
Postów: 22

 0 szt.
Mam trzy pytania odnośnie mojego grubsza.

Po 15.05 stoi na zachodnim, zadaszonym balkonie, kiedy nie pada stawiam go z innymi sukulentami na barierkę, gdzie w słoneczne dni już od godziny 13:00 mocno świeci na niego słońce. Jego górne liście wybarwiły się lekko na bordowy kolor.


Obrazek

Obrazek

Obrazek


Pytanie nr 1: czy można u grubsza przesadzić ze słońcem? Czy wybarwienie jest dobrą oznaką? Słyszałam, że tak, ale wolę się upewnić.

Tegoroczny maj nie rozpieszcza pogodą i jak na razie w moich okolicach temperatura oscyluje w okolicach 10 stopni (w nocy lekko poniżej).

Pytanie nr 2: czy po podlaniu grubosza mogę go zostawiać na zewnątrz, kiedy temperatura jest w okolicy 10 stopni, czy lepiej wnieść go do domu po podlaniu? Nie chcę, żeby przyplątała się choroba grzybowa.

Pytanie nr 3: jak czyścicie te małe listeczki z kurzu? Mój dość szybko kurzy sienna balkonie. Czy mogę mu zrobić prysznic? Ma mocno przepuszczalne podłoże (ziemia+ perlit w stosunku 1:1+ drenaż), czy w takim przypadku nie muszę się bać przelania podczas prysznica?

_________________
Pozdrawiam
Ewa
Moje doniczkowe początki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.5
PostNapisane: 24 maja 2020, o 21:46 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 12165
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
1. Grubosze rosną w pełnym afrykańskim słońcu..., ale mała uwaga, przy wystawie zachodniej trzeba uważać gdyż nagle w okolicach południa dostają maksymalną dawkę promieni UV. Musisz obserwować liście czy nie powstają oparzenia słoneczne. Jeśli chodzi o temperaturę, moje Grubosze od początku maja są na zewnątrz, a zimowane są w temperaturze poniżej 10 stopni. Temperatury rzędu około 10 stopni na pewno nie zaszkodzą, jednak jeśli dotychczas stały tylko w temperaturze pokojowej, trzeba je stopniowo zaaklimatyzować do nocnych temperatur.
2. Przebarwienia są jak najbardziej normalne, jednak musisz dostosować podlewanie - podlewać większą ilością wody. Temperatury jak pisałem wcześniej nie powinny zaszkodzić również po podlaniu.
3. Nigdy nie spryskiwałem wodą gruboszy, żeby usunąć kurz. Wg mnie nie ma potrzeby. Jeśli już chcesz, to użyj tylko wody destylowanej, bo inaczej porobią się białe plamy.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ekspresja
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.5
PostNapisane: 25 maja 2020, o 11:47 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 441

 1 szt.
Ewa_Krzew napisał(a):
jak czyścicie te małe listeczki z kurzu?
Ja odkurzam odkurzaczem - efekt znakomity. ;:333

_________________
Pozdrawiam:)


Góra   
  Zobacz profil      
 
kdbp
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.5
PostNapisane: 28 maja 2020, o 23:07 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 13

 0 szt.
Ekspresja napisał(a):
Ewa_Krzew napisał(a):
jak czyścicie te małe listeczki z kurzu?
Ja odkurzam odkurzaczem - efekt znakomity. ;:333

Jak? :D ja bym moje pewnie niechcący powciągała listki do rury. :D


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ekspresja
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.5
PostNapisane: 29 maja 2020, o 11:37 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 441

 1 szt.
Ja ustawiam regulację i zakładam okrągłą szczotkę...nawet kamyków z podłoża nie wciąga. Odkurzam tak Crassule i Faucarię - po zimie są jak nowe. Musisz zastosować metodę prób i błędów.

_________________
Pozdrawiam:)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 662 ]  Idź do strony nr...        1 ... 35, 36, 37, 38, 39

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *